Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Zdrowie   DDA   jestem DDA

DDA

jestem DDA

Autor: mala_zagubiona 30.10.11, 17:21
witam wszystkich.
Wczoraj posypal mi sie kolejny zwiazek. Kompulsywne klamanie - moj partner powiedzial basta. Rozstalismy sie w straszliwej atmosferze.
Oklamalam go juz kilkakrotnie - zwykle ukrywajac porazki, probujac byc kims kim nie jestem, probujac uniknac klotni. On kilkakrotnie mnie pytal dlaczego? Dziwil sie mojej relacji z rodzicami, mial dosc mojego przepraszania, braku umiejetnosci konstruktywnej klotni. Kiedys powiedzial mi ze potrzebuje terapeuty a on nim nie jest.
Zaczelam szukac informacji, szperac w sieci i znalazlam test, ktory mi uswiadomil ze jestem DDA. Nigdy nie myslalam o tym, nigdy nie probowalam analizowac dlaczego zachowuje sie tak jak sie zachowuje, dlaczego jestem tak poplatana i poharatana.
Siedze dzis w domu, czytam rozne artykuly i placze. Napisalam mu ze chcialabym sie z nim spotkac i wyjasnic, opowiedziec o moim domu (przez rok nigdy nie opowiadalam o tym co sie dzialo, tylko oplotkami, czasem cos wspomnialam), o tym jak sie wychowywalam, o rodzicach, klotniach i wszystkim. Wyrzucic to z siebie. Napisal mi ze w takim razie sekrety dochodza do klamstw. I kazal mi dorosnac.
Jestem w rozbita w kawalki. Nie mam sily podniesc sie z lozka, czuje sie nic nie warta. Po raz kolejny wszystko zniszczylam.
Nie umiem sobie z tym poradzic.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.