Forum Zdrowie DDA
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Dziecko w życiu osoby z dda

    26.12.17, 18:53
    Wiele razy chciałam już coś napisać o tym czy warto się zdecydować na dziecko.Mialam ogromny dylemat dobijalam do 30 wszystko było już zrobione ułożone praca, dom, studia. Tylko decyzja czy decydowac się na dziecko czy podołam temu czy będę potrafiła je wychować... Zdecydowaliśmy się z mężem bo on też ma różne problemy... Jestem mamą 3 letniego chłopca kochanego, ślicznego bardzo mądrego którego kocham bardzo mocno, wszystko co robię to z myślą o nim. Na początku było wszystko dobrze , byłam szczęśliwa , problemy zaczęły się bardziej ze mną bo jestem skrzywdzonym, wrażliwym dzieckiem sama ,szczególnie dotyka mnie opinia innych, a ostatnio ciągle czuję że coś jest nie tak. Nie jestem pewna siebie nigdy nie byłam ale radziłam sobie , teraz widzę szczególnie w rodzinie u męża jak patrzą na to jaką jestem matką, jak sobie radzę , a popełniam błędy .Boję się w domu jest ok czyste, czy ubrudzone dziecko ale kochane , czasem pyta mnie o różne rzeczy których nie wiem ale potrafię sobie z tym poradzić. Najgorzej na zewnątrz boję się oceny innych, czuję że jestem odbierana jako taka niemota, dziewuszka ciapa która z niczym sobie nie radzi i przez to cierpi dziecko ... Dodam że przed ciążą raczej uważałam się za mądra życiowo, operatywna , fajna dziewczynę która wiele osób podziwiało jak sobie radzi. Teraz sama siebie odbieram jako ciapę osobę która nic nie potrafi i boi sie. Wcześniej miałam cele i dążyłam do nich, męczyło mnie to trochę ale byłam szczęśliwa w jakimś stopniu bo też miałam załamki jak to z dzieckiem ddd bywa. Teraz chciałam odpocząć po prostu żyć i cieszyć się tym ale coś zawiodło ... Kończąc chciałam dodać że choć kocham moje dziecko to nie wiem czy to była właściwa decyzja boję się że mogę nie dać mu właściwych wzorców , że będzie miało pokruszone dzieciństwo jak ja, no i mnie nie jest łatwo jak szczególnie rodzina ciągle patrzy mi na ręce .Mam stwierdzony syndrom dda/ddd ale boję się że to może już się przeradza w coś bardziej poważnego
    Edytor zaawansowany
    • bijout 27.12.17, 05:43
      Ja tez wczoraj utworzyłam taki watek na "małym dziecku" bo tam jest większy ruch i liczę na szybszy feedback. To forum niestety ledwie zipie choc ludzi z problemem dda przecież w Pl nie brakuje. Zapraszam cie tam do wspólnych rozważan. Jutro na pewno cos tam dopisze zeby zazchecic ludzi do dyskusji. Co chce ci powiedzieć na początek, to to ze życie matki i jej działania zwykle obarczone sa wieloma wątpliwościami. To dobry, zwyczajny odruch, znany każdej kochającej mamie. To ze wszyscy dookoła roszcza sobie prawo do oceny jej zachowan i obwiniania jej za kazde "zle" zachowanie dziecka to tez klasyk. Zwłaszcza rodzina tatusia zapewne z gory zalozy ze on jest przecież idealny wiec to ty jesteś winna wszelkim defektom. Dziecko już masz wiec za późno na dylematy czy sie nadajesz na matkę. Teraz musisz po prostu wziąć to na klatę i wbić sobie do głowy ze najwazniejsza jest opinia jaka kiedyś wystawi ci twoje dziecko. To w twoich rękach leży jego szczesliwe dzieciństwo. Wiec nie jojcz nad soba. Co bylo, minęło i już tego nie zmienisz. Skup sie na potrzebach swojego dziecka i aktywnym dialogu z nim.
      Nawiasem mówiąc: Myślisz ze dziewczyny z tzw dobrego domu sa idealnymi matkami? Serio serio?
    • krey83 29.12.17, 13:27
      Dzięki za odpowiedź i za takiego kopa. Ciągle sobie powtarzam żeby się nie przejmować opiniami innych zawsze znajdzie się ktoś komu coś się nie spodoba, najważniejsi są moi najbliżsi ja ,mąż ,dziecko. To my mamy być szczęśliwi, a nie robić pozory dla innych żeby im to pasowało. Niestety moje poczucie własnej wartości opiera się o opinie innych im większe widzę uznanie w ich oczach tym czuję się bardziej wartościowa.... No tak już mam w dzieciństwie Żadko słyszałam komplementy raczej zwracano mi uwagę na to co robię niewłaściwie. Będę zaglądała na forum małe dziecko znalazłam kilka fajnych tematów, szkoda że to typowo o dda tak zawisło , ale czasem jednak ktoś zajrzy. Pozdrawiam
    • klaramara33 22.02.18, 22:16
      Ja mam dwójkę dzieci. Jestem DDA. Życie mam poukładane i ja również potrafię zbyt mocno przejmować się opinią innych, chociaż rzadko to pokazuję po sobie. W roli matki czuję się jednak dobrze, nikt mnie za bardzo nie krytykuje( co nie znaczy,że nie zdarzało się). Z dziećmi bardzo dbam o dobry kontakt, co uważam, że jest podstawą dobrych relacji, dobrego wychowania. Czy byłaś na jakiejś terapii? To prawda jak napisał poprzedni forumowicz, że zhawisko krytykowania młodych matek jest dosyć powszechne a ja dodam,że to głównie przez straszych ludzi, którzy o swoich błędach już dawno zapomnieli. Słysząc jakąś krytykę, często sobie mówię albo krytykantowi, że starsze osoby po prostu nie pamiętają jakie są dzieci, brak im często cierpliwości i przez to łatwo im krytykowac innych. Jeśli ktoś Ciebie krytykuje a Ty uważasz,że nie zasłużyłaś na to lub nie ma prawa wtrącać się w nie swoje sprawy. to po prostu broń się w sposób spokojny ale stanowczy-powiedz grzecznie, że np. nie potrzebujesz rad gdy nie pytasz lub ewentualnie ogranicz kontakty, jeśli to jest zbyt nagminne. Za co Ciebie tak krytykują? Dlaczego czujesz się ciapą? Wiedz,że każdy popełnia jakieś błędy, najważniejsze są nasze starania.
    • morae 14.09.18, 12:13
      A próbowałeś terapii? Ja chodziłem na grupową do Psychologgi. Myślę, że nie warto dusić w sobie problemów i jeżeli czujesz się niepewnie, to najpierw warto chyba poukładać sobie w głowie. tj. czasami trzeba uświadomić sobie co się czuje i dlaczego, a terapeuta fajnie pomaga przez to przejść - ułatwia i przyspiesza proces.
    • autotrailer73 19.09.18, 18:14
      Polecam terapię:
      wojciech-falkowski.pl/terapia-dda-i-ddd/

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka
    Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.