relacje pacjent-terapeuta Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Mam pytanie natury "technicznej". Czy normalne jest w indywidualnej terapii
    DDA nawiązywanie między terapeutą, a pacjentem relacji takiej...
    półprywatnej? Opowiadanie sobie nawzajem o ciężkich doświadczeniach,
    przejście na "ty", wymiana numerów gg i pogaduchy na tymże...
    Pytam, bo sama chodzę na zwykłą terapię (nie związaną z uzależnieniami) i
    tam, pomimo poczucia bezpieczeństwa i swobodnej rozmowy, utrzymuje się
    pomiędzy mną a terapeutką pewien dystans, który ja odbieram jako
    profesjonalny. Jak to wygląda w terapii DDA?
    • W relacji pacjent (klient) - terapeuta NIE MA MOWY o "zaprzyjaźnianiu się". To
      nieetyczne, nieprofesjonalne i zwyczajnie szkodliwe dla pacjenta. Świadczy o
      braku profesjonalizmu "terapeuty". Trzymałaby się z daleka od takich, co to
      "wymieniają się wzajemnie ciężkimi doświadczeniami". W mówieniu sobie na ty
      nie widzę nic złego, ale prywatne sprawy terapeuty to są JEGO/JEJ prywatne
      sprawy...Może potrzebuje superwizora, albo własnej terapii????
      • Nie chciałabym przesadzać, ale niepokoją mnie trochę relacje mojego męża DDA z
        jego terapeutką - atrakcyjną rówieśniczką, również DDA, o której życiu mój mąż
        wie teraz niewiele mniej, niż o własnym, włącznie z informacją o jej niezbyt
        udanym, choć wciąż trwającym małżeństwie. Boję się, że stosunek tej pani do
        mojego męża zaczął trochę przekraczać jakieś normy. Zwłaszcza, że mąż zaczął
        kłamać. Nie pytam go o to, co było na terapii, gdy chce to mówi, ale np.
        ostatnio sam z siebie opowiadał, jak bardzo zrażona do internetu jest jego
        terapeutka i jak daleko się od niego trzyma, a potem przypadkiem zobaczyłam,
        jak z nią gada na gg...
        Powinnam się niepokoić, czy przesadzam?
        • Dica, nie chciałabym oceniać, ale moim zdaniem taka zażyłość jest w terapii
          niedopuszczalna. Ta pani jako terapeutka jest dla mnie niewiarygodna i jej
          postępowanie świadczy o braku profesjonalizmu i stawia pod znakiem zapytania
          skuteczność prowadzonej przez nią terapii...Chyba, że jest to dla niej rodzaj
          terapii...Ale takie relacje w terapii dyskwalifikują terapeutę!
          • Właśnie się tego obawiałam... :-( Mnie też to podpada, stąd pytanie.
            • Ech... włos mi się jeży jak to czytam :/
              Co za babsztyl!!!
              • I nic nie mogę zrobić, tylko czekać, jak się sytuacja rozwinie. Szlag by to
                trafił. A tak się cieszyłam, że się na tę terapię zdecydował. :-( Jego
                terapeutka też jest DDA, wciąż mocno związana z matką alkoholiczką i chyba
                niezbyt poukładana. Co z tego, że go rozumie, jeśli może mu jeszcze bardziej
                życie rozpieprzyć?
    • Mój kolega zakochał się w terapeutce.Byli razem 8 lat,bardzo nieudany
      związek...Teraz mój drugi kolega też układa sobie życie ze swoją
      terapeutką,inną oczywiście,i powiem szczerze,że boję się o niego.Mimo,że nie
      widziałam tej kobiety to nienawidzę jej za taki nieprofesjonalizm.Moim zdaniem
      to manipulowanie pacjentami,urabianie na swoją stronę i cholernie nieuczciwe w
      sytuacji kiedy pacjent lub pacjentka są w związku.Miałam terapeutów mężczyzn i
      kobiety i po skończonej terapii,która trwała 2lata,przyjaźnię się z
      niektórymi.Podczas terapii mowy nie było o jakimś ulgowym traktowaniu albo
      odpuszczaniu czegokolwiek.Ci,którzy najbardziej dali mi w kość i których
      najmocniej nie cierpiałam są dziś moimi najlepszymi przyjaciółmi a jeden z nich
      był nawet świadkiem na moim ślubie.Dziś już nie wracamy do tamtych czasów,są
      poprostu takimi samymi znajomymi jak inni,tylko,że oni znają moją tajemnicę...

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.