Forum Zdrowie DDA
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    jakie macie sny?

    31.01.07, 00:11
    z pozoru moze i glupi topik, ale wg mnie interesujacy. przed podjeciem
    terapii nic, ale to NIC mi sie nie snilo- tzn. nie pamietalam.
    Pozniej zaczelam upuszczac emocje, wowczas i sny sie pojawily. Moja
    terapeutka nawet zacheca mnie do ich opowiadania, by uswiadomic sobie problem.
    Może dzieki analizie (wspolnej, czy tez nie)szerzej popatrzymy na siebie?
    Szczerze napisze, ze moje sny są baaardzo monotematyczne: mianowicie wciaz mi
    sie snia srodki transportu- poczatkowo pociagi(do domu- oznacza potrzebe
    wracania do domu i bycie sterowanym przez domowników)nastepnie "z domu",
    potem autokary, po samochody. srodki transportu tez maja znaczenie- pociagi,
    autokary moga oznaczac: zgadzanie sie na lols, brak odpowiedzialnosci za
    wlasne zycie; odwrotnie z samochodami- zwlaszcza , gdy sie je prowadzi-
    jeszcze nie jestem na tym etapie.;)
    Moim zdaniem ciekawa sprawa.
    jeden sen byl dla mnie szczególny: gdy snil mi sie dom. mialam jechac na
    cmentarz(moja matka nie zyje) do niej, ale nie wiedziec czemu nie pojechalam
    tam. skrecilam w strone osiedla willowego. wszedzie piekne domy, a pomiedzy
    nimi obskurny plac budowy, z dolem pod fundamenty, pusty zaniedbany, otoczony
    grubym murem. czulam, ze to mje miejsce.zabralam sie do bydowania/umacniania
    drzwi i fragmentu muru, ale wszystko sie sypało. wszedzie wokół byl
    brud.nieciekawy widok, wrecz przygnebiajacy. na analizie wyszlo, ze ten dom
    to.....ja.skonczyl sie tak, ze mialam dzwonic po dostawe na budowe(bo
    brakowało mi materiałów), ale generalnie usiadlam na murku.
    Smutne, ale naprawde(wg mnie )poszerzajacy wiedze o samym sobie i czasami
    pomaga nakierowac na dany tor i skupic sie na pewnych rzeczach, do rozkminki.
    Edytor zaawansowany
    • karo74 31.01.07, 09:52
      Temat snów jest bardzo ciekawy. Faktycznie jest tak że terapia uwalnia wiele
      emocji i pojawiają się niesamowite sny. Mój terapeuta też mnie zachęca do
      opowiadania i wyciągania wniosków. Najwięcej "dziwnych" snów zdarzało się na
      początku terapii: własny pogrzeb, który oglądam z daleka z radością, potem
      obserwowanie swoich ponownych narodzin. Znak że dawne życie czas zakończyć bez
      żalu, zacząć na nowo... Sny to świetny temat do analizy, pojawia się tak wiele
      wątków, symboli, które w realu albo się nie pojawiają albo wydają się nic nie
      znaczące. Polecam zapisywanie snów tuż po przebudzeniu, bo zazwyczaj ulatniają
      się po kilku godzinach
    • amazon500 31.01.07, 18:02
      Mnie się bardzo często śnią, i to od lat, sny z gatunku "koszmar matematyczny".
      W szkole miałam z tym przedmiotem ogromne problemy, zresztą do dzisiaj nie umiem
      liczyć, nie znam się na procentach (bez skojarzeń proszę ;)), nie znam tabliczki
      mnożenia - i dobrze mi z tym :p ale mniejsza o to. Wracając do tematu... Koszmar
      matematyczny wygląda dwojako: wersja a) jestem na studiach (humanistycznych;
      teraz to już dawno po studiach, ale w snach wszystko jest możliwe) i pod koniec
      semestru dowiaduję się, że jednym z przedmiotów obowiązkowych na tych studiach
      jest matma, o czym nie wiedziałam, zbliża się egzamin, ja nic nie umiem (no bo
      skąd...), nie zdążam nadrobić, wpadam w panikę... i budzę się zlana potem.
      Wersja b) jestem na studiach, a tu się okazuje, że mnie ścigają z liceum i chcą
      mi cofnąć maturę, bo czegoś z matmy nie zaliczyłam.
      Bardzo często śnią mi się też jakieś kompletnie absurdalne rzeczy. A ostatnio w
      ogóle rzadko coś mi się śni.
      --
      Navigare necesse est... KOCHAM ŻAGLE :)))
    • minus-8 31.01.07, 19:49
      " jestem w spiralnej, wielkiej klatce schodowej, ktora jest w kominie. uciekam.
      goni mnie wielki metalowy łancuch zakonczony kotwica. nagle dobiegam do sciany,
      w ktorej jest waskie przejscie. przeciskam sie. udalo sie. na poddaszu jest
      spokojniej. lancuch tu nie dotarl, sa nawet ludzie... kobiety tez."

      polecam tez sposob na zapisywanie snow zaraz po przebudzeniu...


      pzdr.
    • uhu_an 31.01.07, 19:50
      a jak myslisz, co moze to oznaczac?
    • uhu_an 31.01.07, 19:55
      ze istotna jak i nie najistotniejsza role graja emocje we snie- no nie moze
      byc;). jest taki, a moze raczej byl fajny program na zone club o marzeniach
      sennych. kobieta- terapeutka gestalt- interpretowala sny. bardzo fajny.
    • mashene 05.02.07, 17:15
      ja najczęściej miewam magiczne sny. że jestem czarodziejką która walczy ze złą
      czarownicą, że latam, że strzelam piorunami. często mi sie śni że przed kimś
      uciekam, często śnią mi się moi zmarli bliscy. mam średnio 2-3 sny w ciągu nocy
      i z reguły wszystkie pamiętam, więc długo by opowiadać :)
      w dzieciństwie prześladował mnie sen o św. mikołaju który rozpruwa mnie na stole
      w pokoju mojego ojca i wyjmuje ze mnie wszystkie wnętrzności a cała moja rodzina
      stoi i sie przygląda. miałam też sny że moja mama ode mnie ucieka w
      przyspieszonym tempie, a moje miasto wymarło :)

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka