A jeszcze mialem odpowiedziec, czy polecam to miejsce na Zakopianskiej. Mysle ze polecam :) Wprawdzie mnie "odprawiono z kwitkiem" na Sobieskiego, ale mysle ze byl w tym jakis terapeutyczny zamysl. W sumie jeszcze zyje ;) Wszystko bylo za darmo, wiec jak chcesz to mozesz sprobowac kilka spotkan i wtedy zdecydowac czy zostajesz czy odchodzisz szukac czegos innego. Nie ma przymusu trzymania sie raz obranego osrodka a nawet terapeuty. Zawsze mozesz zapytac tu na forum, czy taki sposob prowadzenia terapii, jaki Ci tam zaprezentuja jest na odpowiednim poziomie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.