Ja mam problem ze złością i tak na prawdę,to nawet nie wiem,jak ją
odczuwam.Złoszczę się łatwo,natychmiast,nawet wówczas,kiedy nie jestem zła tylko
np. zakłopotana,to i tak reaguję złością.Czasami na coś nie odpowiadam i nawet
nie wiem dlaczego,jakbym chciała zrobic na złośc.Czysta głupota.Wdomu nie wolno
było się złościc,mówi źle o ojcu itp.,no i to pewnie od tego.A z drugiej
strony,jak coś mnie naprawdę zaboli,za Chiny tego nie powiem,nawet nie pokażę po
sobie.Normalnie zamknięte koło.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.