Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Zdrowie   DDA   Re: Codzienne życie z partnerem z DDA

DDA

Re: Codzienne życie z partnerem z DDA

Autor: binderek 13.12.09, 01:00
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
michalina2001 - byłem w związku z kobietą dda 7 lat. Dziś się rozstalismy a
raczej to ona odeszła. Było to 7 lat amplitudy od potężnych namiętności po walki
wręcz. Dziś stchórzyła i woli odejść niż walczyć o siebie i o nas. Od 2 lat
jestem na psychoterapii bo w pewnym momencie dopięła swego robiąc mnie potworem
i nic nie wartym człowiekiem. miałem przez nią kilka prób samobójczych i
przyznam się że dziś gdy odeszła takie myśli mam dalej. Każdy opis dda mógłbym
do niej przyrównać. Ma każdą cechę dda jaką znalazłem w literaturze i sieci.
Zdaje sobie z tego sprawe lecz nie chce sobie pomóc. Chodzi na terapie do
psychologa lecz wybiera z niej tylko to co jest bezpieczne. Dziś nie umiem już z
nią żyć i nie umiem jeszcze żyć bez niej. Musisz sobie odpowiedzieć na jedno
zajebiście ważne pytanie. Czy zrobiłaś ze swej strony wszystko co można było by
to ratować. Jeśli tak i nie widzisz nadziei to musisz odejść. Dda, którzy nie
chcą się leczyć są trucizną dla "normalnych" ludzi. Zrobią wszystko by
ukształtować ich na swoją modłę.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.