Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Zdrowie   DDA   Re: Codzienne życie z partnerem z DDA

DDA

Re: Codzienne życie z partnerem z DDA

Autor: michalina2001 06.09.09, 14:09
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Hej! Jeżeli jeszcze ktoś czyta ten wątek, to mam informację z prawie ostatniej
chwili. Pamiętacie mnie i mojego męża? Rozwiedliśmy się 27 sierpnia. Chyba
ulżyło mi, nie wiem jak jemu, bo od maja nie mieszkamy już razem, a od lipca on
pracował na drugim krańcu Polski. Pracował, bo teraz jest żałosnym bezrobotnym.
Rozwód, który był w sumie jego wymysłem zbiegł się z utratą przez niego pracy.
Teraz usilnie poszukuje zajęcia. Ja mam chyba w końcu święty spokój, chociaż
trudno mi bardzo. W końcu 8 lat wspólnego życia. Ale wierzę, że teraz już tylko
może być lepiej. Olśnienie, którego doznałam na sali sądowej, nakazało mi
skończyć z tym małżeństwem i tym człowiekiem jak najszybciej. Zobaczyłam
żałosnego, malutkiego człowieczka, kłębek nerwów, którego co najwyżej można
pożałować, a nie z nim żyć jak z mężem. Z nim mogłabym co najwyżej bawić się
całe życie w piaskownicy, a nie prowadzić dorosłe życie i partnerski związek.
Teraz czasami trochę sobie popłaczę, ale jest mi bardzo dobrze, zrzuciłam garb z
pleców, nie muszę już wlec za sobą tego bagażu. Pozdrawiam.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.