Re: kobieta DDA w sta³ym zwi±zku
Tak, brzmi znajomo :) ja w poprzednim zwi±zku najpierw wini³am partnera, ¿e
jestem nieszczê¶liwa, ze lepiej mi by³o samej. Po zerwaniu stwierdzi³am, ¿e
pewnie siê nie nadajê do zwi±zków i powinnam byæ sama. Ale na d³u¿sz± metê mi
siê ten stan nie podoba wcale... Wiêc spróbowa³am znowu.
> Jestem DDA i do czasu a¿ nie wesz³am w sta³e zwi±zki to ni
> e widzia³am wiêkszego problemu, by³am zadowolona z tego jaka jestem, problemy z
> aczê³y siê dopiero w sta³ym zwi±zku i tylko siê pog³êbia³y.
¦lub budzi we mnie ca³y czas mieszane uczucia, ale jak pomy¶lê, ¿e mia³abym go
odwo³aæ, ¿e mia³abym straciæ mojego mê¿czyznê, to zaczynam siê trz±¶æ. Nie chcê
tego.
> Mimo to pobrali¶my siê i od roku jesem ¿on±. I od roku jestem nieszczê¶liwa,
unieszczê¶liwiaj±c za
> pewne i mojego mê¿a, z tego wszystkiego posz³ama niedawno na terapie, bo nawet
> nie wiedzia³am ze jest co¶ takiego jak DDA. A objawy mia³am dok³adnie takie sam
> e-nadwra¿liwo¶æ, p³akanie przy byle okazji, traktowanie codziennych problemów j
> ako katastrofy i powodu do rozstania, niewyt³umaczalny smutek. Twraz coraz lepi
> ej siebie rozumiem i próbuje nad sob± pracowaæ a przynajmniej zauwa¿aæ te schem
> aty zachowañ u siebie, ale to jest trudne,
Mój te¿ ma swoje problemy. I jak nam siê nak³adaj± z³e nastroje, to bywa
naprawdê trudno. Ale ca³y czas nad sob± pracujê, dbam o dobra komunikacjê i mam
nadziejê, ¿e razem damy radê :)
> wiem ¿e je¶li mi m±¿ w tym nie pomo¿e(a ma on te¿ w³asne problemy) to bêdzie
nieweso³o...
--
life is good :)