Dodaj do ulubionych

Anulkooo co z Tobą??

22.05.07, 23:27
Hej,

z tego co pamietam chyba powinnaś już miec zabieg?
Daj znac jak u Ciebie!

A moje blizny coraz ładniej wygladają :)
Pozdrowienia!
A.
Edytor zaawansowany
  • anulkaoo 23.05.07, 10:43
    Czesc :) Ja jestem zla jak cholerka. Zabieg mialam miec 23 kwietnia, pojechalam
    do szpitala ale odwolali bo nie bylo miejsc w szpitalu bo przywiezli pacjentow
    z wypadku. Przelozyli mi termin na 13 maja. Okres mialam dostac po 15 a tu bum.
    12 wieczorem dostalam wiec dzwonie do chirurga a on ze mowi sie trudno i ze
    termin trzeba odwolac i wyznacyc inny. Teraz mam na 3 czerwca ale okazalo sie
    ze lekarze sobie strajki urzadzili i nie wiem czy sie doczekam tej
    laparoskopii :(
  • rubin04 23.05.07, 11:50
    Oj rzeczywiscie pod górkę...
    Niewiem skąd jestes ale we wroclawiu tylko częśc szpitali starjkuje - w tym co ja miałam laparoskopię nie ma strajku.
    I jakos mnie to nei dziwi - szpital jest chyba dośc dobrze zarządzany, ma też umowę z prywatna przychodnią wiec ewnie i na dodatkowe pieniadze dla personelu ma pieniadze.
    A z ciekawostek to 2 tyg po mnie ten sam lekarz operował mojego dziadka (tętniak aorty) a 4 czerwca bedzie mojego tate operował - przepuklina.. Tak wiec chirurg rodzinny :)

    Trzymaj sie i odezwij sie :)
  • ewela514 23.05.07, 13:13
    cześć Anulkoo
    Dziwi mnie fakt iz Ci przełożył termin ze wzgledu na Twoje ciezkie dni.
    Ja jak ustalałam termin mojej operacji pytałam czy to ma jakieś znaczenie, a
    chirug mówi - dla mnie nie, no z tym że wiadomo iż lepiej czuć się komfortowo i
    w dodatku nie mieć na głowie menstruacji podczas operacji i tuż po.
    Ja tego zdecydowanie nie polecam , bo samopoczucie po laparo jest
    nienajlepsze , a gdyby jeszcze miało być przy tym menstruacja to już w ogóle
    klapa.
    Głowa do góry chyba nie będzie tak źle. Myśle że długo niepostrajkują.
    Ale chyba nie masz mocnych ataków i wytrzymasz?
    Pozdróweczka
  • anulkaoo 23.05.07, 20:45
    Ataki mam bardzi silne ale od 2 miesiecy jem tylko ryz i jakos odpukac atakow
    nie mam :) cos mnie tak ciagle kluje ale przy tym co bylo to pikus. Rozmawialam
    ze znajomom co w tym szpitalu pracuje i powiedziala ze oni nie strajkuja i
    raczej nie beda :)
    Juz chce miec to za soba aczkolwiek nadal boje sie cholernie narkozy ale coz :)
  • calineczka79 23.05.07, 22:39
    jeśli nie ma takiej konieczności to nie wykonuje się planowego zabiegu podczas
    @ - jest jakieś tam zwiększone ryzyko powikłań (krwotoków i problemów z
    zatamowaniem, poza tym to zawsze dodatkowa utrata krwi a nigdy nie wiadomo co
    się wydarzy podczas zabiegu ...

    mądry lekarz :-)
    poczekaj a termin napewno w końcu dopasuje - nie ma co ryzykować :-)

    --
    Pozdro Aguś :-)
  • aniaha26 24.05.07, 14:40
    Wiesz co ja miałam robiona laparoskopię praktycznie piątego dnia miesiączki (tez
    mnie nawiedziła później, niż miałam mieć:(. Lekarz mi wtedy powiedział, ze gdyby
    to były pierwsze dni trzeba by było zabieg przełożyć, ale jesli końcówka to juz
    może byc. Nie wiem, czy to coś ma z tym wspólnego ale czas krzepnięcia miałam
    maksymalnie dozowlony - byłam dokładnie na górnej kresce. A po zabiegu okres
    miałam jeszcze trzy dni (a zawsze mi sie kończy na pięciu) i w dodatku jakiś
    dziwnie obfity. Więc chyba bardzo dobrze, ze Ci to przełożyli, a do 3 czerwca
    juz niedaleko wiec spokojnie doczekasz:) Trzymam mocno kciuki:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka