Odwiedzajac znakomitego piekarza w niemeckim Emmerich (jak od chyba 20 lat) zajrzelismy na sobotni bazarek - a tu niespodzianka, malenkie stoisko z wyrobami slaskiego masarza.Kupilismy kilka wedlin na sprobowanie - wszystkie znakomite! mamy nadzieje, ze zgodnie z zapewnieniem, masarz bedzie tam handlowal co sobota.Niestety, tak dobre wedliny sa w Polsce prawie nie osiagalne,nie mowiac juz o polskich sklepach w Holandii czy Niemczech.
Odleglosc Utrecht-Emmerich 100 km (A12) ,bazar od 7 do 12-tej.Jest tez stoisko z rybami (Holendrzy) z cenami o wiele nizszymi niz w Holandii.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.