Dodaj do ulubionych

Gotowanie na kolanie czyli...

  • 22.08.05, 16:02
    Lepsze bylo by "gotowanie na winie" z tego co sie nawinie...
  • 22.08.05, 16:45
    Basia, czy to nieby watek: "gotowanie na bananie czyli gotowanie a'la ala" i
    podpisywalas sie wtedy jako ala?
    Nieladnie tak zmieniac wirtualna tozsamosc.

    M.S.

  • 22.08.05, 16:50
    To bez znaczenia, laczyla nas wszystkich milosc do dobrego jedzenia.

    Marian czy to Ty?

    B-W
    --
    Kwadrat przeciwprostokatnej jest rowny sumie kwadratow przyprostokatnych-
    jedyne, co mozna powiedziec w kwestii mojego dalszego istnienia.

    Wieniedikt Jerofiejew
  • 22.08.05, 17:29
    Dlaczego nie pisujesz na forum polonia.net?

    Nie pasuje towarzystwo, czy tez nudza Cie komentarze. O co chodzi?

    Czego szukasz u Mistera? Przeciez on tylko o tej swojej ukochanej Holandii jak
    Polacy o Polsce, regionalny patriotyzm i nic wiecej:)



    M.S.
  • 22.08.05, 17:34
    Moze dlatego samego powodu, dla ktorego nie pisuje Mister..?
    A moze bardziej interesuja mnie duelle Merkel kontra prof. Wissenschaftler?

    Mister, dlaczego nie pisujesz na forum www.polonia.net, albo zapytam dlaczego
    pisujesz tutaj?
    Moze sa tu jacys fajni ludzie? Mister, z kim tutaj najchetniej rozmawiasz, ze
    zapytam niedyskretnie?

    B-W
    --
    Kwadrat przeciwprostokatnej jest rowny sumie kwadratow przyprostokatnych-
    jedyne, co mozna powiedziec w kwestii mojego dalszego istnienia.

    Wieniedikt Jerofiejew
  • 22.08.05, 17:39
    Wala, nie znasz sie:)

    Mister nie pisuje, bo pewnie nie ma nic ciekawego do powiedzenia :) A moze boi
    sie Godzilly, ktory przerzuca sie miechem z innymi. Podobno kiedys kochal sie w
    gemmie, ale odrzucila jego zaloty oddajac serce kosciolowi, tak slyszalem- jak
    babcie kocham:)

    M.S.
  • 22.08.05, 17:51
    wiesz co..to ty nie znasz sie kompletnie!
    mister nie pisze (wracam do malych liter), bo nie ma tam z kim dyskutowac. roo
    zmienil sie nie do poznania, godzilla walczy o prawde, gemma modli sie na forum
    non stop (sorry mister, jesli to prawda co napisal m.s. to przykro mi z powodu
    zawiedzionej milosci, ale pamietaj: "czas leczy rany" wyleczy tez i twoje..:-).
    poza tym, mister nie umie robic zdjec, a tam trzeba powiesic kilka z wakacji,
    zeby przemadrzaly wph mogl tonem nie znoszacym sprzeciwu powiedziec, ze
    kompletnie nie znamy sie na fotografowaniu:) poza tym, mister nigdy nie
    komplementowal whpa wiec od razu wybuchnie awantura:)


    a moze to ty jestes wph? a moze brodacz? mow!

    b-w
    --
    Kwadrat przeciwprostokatnej jest rowny sumie kwadratow przyprostokatnych-
    jedyne, co mozna powiedziec w kwestii mojego dalszego istnienia.

    Wieniedikt Jerofiejew
  • 22.08.05, 17:54
    Jestes tchorzynka, o Misterze nawet nie wspomne..
    Umoscil sobie gniazdko na forum prywatnym, bo jak mu temat lub osoba nie
    podejdzie to moze od razu wyciac. Boi sie innych i tyle.

    Tschüss,
    M.S.

  • 22.08.05, 17:58
    no coz, moge odpowiadac tylko za swoja odwage:) ale swoja droga to ciekawa
    jestem dlaczego mister nie pisze na polonii.net?
    jesli z ta miloscia to prawda, to musi mu byc ciezko widzac gemme, ktora nic
    nie robi sobie z jego zranionych uczuc, moze dlatego zrezygnowal ogladania
    jej..?

    mister, na pewno jeszcze zakochasz sie i znajdziesz kobiete swego zycia!

    b-w
    --
    Kwadrat przeciwprostokatnej jest rowny sumie kwadratow przyprostokatnych-
    jedyne, co mozna powiedziec w kwestii mojego dalszego istnienia.

    Wieniedikt Jerofiejew
  • 22.08.05, 18:12
    Mister nie przyjdzie do watku, a co dopiero na forum polonia net.

    On boi sie nawet samego siebie:)

    M.S.
  • 22.08.05, 21:36
    Basia, gdzie ten Twoj Mister? Uciekl?
    Hahahaha
    M.S.
  • 22.08.05, 22:00
    nie wiem, moze siedzi w domu i pije piwko?
    a moze wystraszyles go twym swoim nachalnym hahahaha?
    powiedz ktos ty?
    b-w
    --
    Kwadrat przeciwprostokatnej jest rowny sumie kwadratow przyprostokatnych-
    jedyne, co mozna powiedziec w kwestii mojego dalszego istnienia.

    Wieniedikt Jerofiejew
  • 22.08.05, 22:12
    Polak maly
    A moj znak
    Ptaszek bialy,
    a reszte zataje :)

    M.S.
  • 23.08.05, 07:35
    mam w tym tygodniu dyzur poranny - w domu zazwyczaj juz nie zagladam do kompa.
    Osiem godzin gapienia sie na ekran wystarczy.
  • 22.08.05, 21:59
    dziekuje za informacje, pewnie zajrze.

    b-w

    --
    Kwadrat przeciwprostokatnej jest rowny sumie kwadratow przyprostokatnych-
    jedyne, co mozna powiedziec w kwestii mojego dalszego istnienia.

    Wieniedikt Jerofiejew
  • 23.08.05, 07:33
    masz racje - z whiskey nigdy nie mialem wspolnego jezyka ...
  • 23.08.05, 07:36
    a kto to gemma ? moze miala przedtem innego nicka ?
  • 23.08.05, 07:31
    niekoniecznie, ale od czegos musialem zaczac. Forum www.polonia.de ( czyli
    Forum Marianum) tez nie bylo wylacznie dla Polakow zamieszkalych w Niemczech...
    ( a Holandia nie jest wcale "moja ukochana")


  • 25.08.05, 15:48
    Ryba w pomaranczach
    Danie wegetariańskie:
    Autor: Basia Wolodyjowska








    Składniki:
    - 2 oczyszczone ryby (Goldbrassen) Sok z cytryny Peczek pietruszki 4 zabki
    czosnku 3 pomarancze (bio) 1 czerwona ostra papryczka 150g lisci salaty Mangold
    Oliwa z oliwek 1/8L wina bialego wytrawnego 100 ml bulionu rybnego kilka lyzek
    Grand Marnier oliwki czarne Szczypta cukru Sol
    - pieprz

    Sposób przyrządzania:

    Rybe oczyscic, osuszyc papierowym recznikiem, skropic wewnatrz i zewnatrz
    sokiem z cytryny, posolic i popieprzyc. Pietruszke wlozyc do ryby. Czosnek
    pokroic na cienkie plasterki, polowe wlozyc do ryby. Z jednej pomaranczy
    wycisnac sok, a skorke pokroic w bardzo cieniutkie paseczki, z pozostalych 2
    pomaranczy wykrocic miaszcz (bez bialej skory). Paryczke wypestkowac, drobno
    pokroic, salate rowniez pokroic w male paseczki. Rozgrzac piecyk do 70 stopni.
    Rozgrzac oliwe w naczyniu i opiec rybe po 5 minut kazda strone. Dodac wino,
    bulion rybny, sok z pomaranczy i likier. Rybe dusic w sosie kolejne 5 minut, po
    czym przelozyc ja do cieplego piekarnika. Sos odcedzic, Na oliwie przesmazyc
    czosnek i salate, dodac papryczke, dolac sos, wlozyc oliwki i czastki
    pomaranczy, wymieszac, zagrzac. Doprawic sola, pieprzem i cukrem. Smacznego!



    Moze w weekend przygotuje zonie, ucieszy sie, bo lubi rybe. Wprawdzie owe
    Goldbrasen nie mam w zasiegu, ale moze byc tez jakis dorsz lub watlusz, moze?

    Czy udobruchalem?

    kardiolog
  • 25.08.05, 16:18
    Biala ryba jest najlepsza, moze byc tez scholle w calosci nie filet.

    b-w

    --
    Kwadrat przeciwprostokatnej jest rowny sumie kwadratow przyprostokatnych-
    jedyne, co mozna powiedziec w kwestii mojego dalszego istnienia.

    Wieniedikt Jerofiejew
  • 25.08.05, 17:35
    swieze platy filetow z fladry - troche je obtoczyc w mace i szybciutko usmazyc
    w goracej oliwie. Calkiem niczgo...
  • 26.08.05, 11:50
    Cos czuje, ze wolalabys, zebysmy nie pladrowali kuchni Mistera, a nuz ma jakies
    niewyjedzone zapasy w lodowce:)


    Przemysle to:)

    kardiolog
  • 01.09.05, 17:05
    Glodny jestem, cholera. Az mi w brzuchu burczy. Czas dzis juz na fajrant.

    M.S.
  • 25.08.05, 19:29
    rybka w pomaranczowym...jakkk!..
  • 25.08.05, 19:35
    Polecam miesko krokodyla!tez ma cos z rybki (flakes) i smak kurczaka.Sos do
    wyboru.
  • 25.08.05, 20:18
    mieso kurczka jest dla mnie " ostatnia wieczerza"...
  • 26.08.05, 20:16
    Ja z kolei podaje dzis peking duck zanim ptasia grypa na dopadnie.Miodzio,
    jak to pisza po polsku. Ciekawe czy strusie tez zlapia te grype,bo miesko
    zupelnie inne niz wszystkie ptaki.Tatar ze strusia jest bardzo smaczny.
  • 26.08.05, 20:26
    czy strus, czy kaczka - to wszystko dla mnie drob czyli odpada w przedbiegach

    Mr
    po sledziku w smietanie oraz 3 kieliszkach czystej ( i na tym sie skonczylo, bo
    jutro z ranca na zakupy do Reichu - w Niemczech sniadanie, wiec wyjazd bedzie
    wczesny)...
  • 26.08.05, 20:31
    Szerokiej drogi i pogody zycze.
  • 26.08.05, 20:43
    podobno ma pogodka byc ladna - a daleko nie jest - rowno 100 km
  • 01.09.05, 18:22
    Polecam ssanie lapki...
  • 01.09.05, 18:40
    to mnnie chwilowo czeka - w robocie zarcie ohydne a do domu pewno pojde ok.23-
    ciej...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.