Dodaj do ulubionych

Dar czy umiejetnosc?

14.08.16, 16:38
Czy zdolności mediumiczne, niezbędne przy działaniach stricte duchowych, m.in. za pomocą kart Tarota przypadają nielicznym wybrancom, czy też są do wytrenowania u każdego?

Moim zdaniem są one dostępne każdemu, chyba wszyscy miewają w swoich zyciach przeczucia, sny prorocze, de ja vu, itp. W Tarocie jest na 9 miejscu Pustelnik, który opowiada właśnie o tym wewnętrznym świetle które nas prowadzi, o skupieniu i treningu własnej jasno która pozwala na zespolenie swiadomosci/podswiadomosci/nadswiadomosci. Wszelkie techniki medytacyjne czy modlitewne także pasują do tego kręgu, a służą samopoznaniu a w konsekwencji poznaniu człowieka jako zbioru istot podobnych do siebie, wręcz identycznych u źródła, co pozwala na pozazmyslowa komunikacje. Komunikacja wiadomo, wymaga nauki i trenowania, a ze nie wszyscy poświęcają na to czas, bądź zabrna w ślepy zaułek gdzie wedle ich mniemania inni są kimś zupełnie obcym (przeważnie gorszym = egocentryzm), to istnieje złudzenie iż takie umiejętności dotyczą jedynie wybrańców.
Osobiście pamiętam jak patrzyłem na ezoteryke z przymrużeniem oka, choć jednakowa ciekawością.. Szukałem szukałem.. I okazało się ze to jak w tej bajce o Panie Hilarym, wszystko mamy pod nosem, bo to nie jest coś niezwykłego, odległego od nas.
Jest takie powiedzenie, ze mistrz nie jest mądrzejszy od ucznia, on wie, ze tylko więcej pamięta. I to moim zdaniem doskonale oddaje sens mojej odpowiedzi na pytanie zawarte w temacie.
wink
Obserwuj wątek
    • adoptowany Re: Dar czy umiejetnosc? 14.08.16, 19:24
      coz, moge jedynie powiedziec to co sam przypuszczam,bo nie mam takiej wiedzy potwierdzonej innymi zrodlami, by twierdzic,ze to wyjatkowy dar czy naturalna, wrodzona umiejetnosc u kazdego osobnika rodzaju ludzkiego,
      ale z tego co pamietam to zdaje sie,ze specjalisci od psyche sklaniaja sie ku twierdzeniu,ze postrzeganie pozazmyslowe, czy jakby to nie nazwac jest mozliwe dla wiekszosci ludzi. Owszem to baza, nad ktora trzeba pracowac,by osiagnac zadawalajace wyniki.A propo mistrza i ucznia czasem ten drugi przesciga mistrza, a wiec pokora,pokora i cierpliwosc.
      • karoll3k Re: Dar czy umiejetnosc? 14.08.16, 20:40
        Adoptowany, mi najbliżej do stwierdzenia, ze każdy jest sobie mistrzem i uczniem w jednym, naprzemiennie w kolejach losu, ponieważ świat nie lubi pustki, a człowiek ma wewnetrzna potrzebę doskonalenia się. Odnosząc się do par, ludzi którzy się spotykają na zasadzie uczeń-mistrz, myślę ze to tak działa, ze kiedy uczeń przerośnie mistrza, to chyba o to mistrzowi chodziło, i cieszy się ze uczeń trafi w ręce innego mistrza, bądź sam nim zostanie. W końcu o owoce chodzi smile
    • aprepope Re: Dar czy umiejetnosc? 14.08.16, 19:28
      Jesli to umiejetnosc i cytuje Ciebie: "wymaga nauki i trenowania", to taka Wrozka jest zlodziejem..? Powiesz w takim razie cukiernikowi, plastykowi, ze sa..zlodziejami? smile

      I co Przyjacielu, zobaczyles swoje lustereczko w moim lustrze..? To nie wstyd gadac bzdety, ale glupio, ze sie wypierasz i sam udowadniasz (wszem i wobec), ze walnales straszna gafe....
      Jak nadal nie rozumiesz i nie umiesz przeprosic nie mnie, ale tych "zlodziejek", to idz w zaparte, tylko uwazaj z tymi swoimi watkami, bo udowadniaja moja teze...smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka