Dodaj do ulubionych

5 tki w tarocie czy zawsze niosa ruch...

16.10.16, 17:21
po nieruchliwych 4kach? Jaki ruch widzicie np w 5 kielichow, ktora jest takim masohistycznym plawieniem sie w swoim bolu? Albo jaki ruch jest w przerazliwie biednej 5 monet? Zapraszam do dyskusj. Jak Wy to widzicie?
Edytor zaawansowany
  • lola1104 16.10.16, 20:18
    5 bulaw - niby ma byc ruch konflikt.....ale chyba taki wewn jesli juz. w glowie. bo mi 5bulaw wyszlo na relacje z facetem z ktorym kompletnie nic sie nie dzieje
  • rrozsypana80 16.10.16, 20:33
    No w bulawach zwykle sie dzieje moze to jakas negacja odwrocone znaczenie tej piatki?
  • rrozsypana80 16.10.16, 20:40
    Bulawy same w sobie sa ruchem, dzialaniem Lolu 5 bulaw w moim odczuciu jest pokrewna 5 mieczy. Tam musi byc ruch nie ma miejsca na zastój
  • lola1104 16.10.16, 20:44
    no wlasnie. zgadzam sie z Toba. ja wyciagnelam 5bulaw na pytanie - to co nieuniknione. hehhehe
    nic takiego nie nastapilo
    sama nie wiem. moze to ja zmienilam bieg losu po odczycie tej karty i niejako narzucilam spokoj.
  • rrozsypana80 16.10.16, 20:50
    Moze właśnie to nieuniknione to walka w Tobie odezwac sie czy nie pomimo milczenia jego. A wlasnie Lolu nadal jest cisza?
  • lola1104 16.10.16, 21:04
    tak. odzywa sie tylko na zasadzie odpisywania mi. wiem ze jak do niego napisze to mi odpisze. i tyle. sexu ani dziecka z tego nie bedzie.......
  • rrozsypana80 16.10.16, 21:23
    O Bozesz Ty moj. Wiesz co prawda jest taka, ze jakby nie chcial by nie odpisywal. Trzyma Cie w odwodzie wrazie gdyby mu sie zachcialo powrotu. Jak ja dobrze to znam.
  • lola1104 16.10.16, 21:48
    ale wiesz.....nie wraca a juz bedzie rok. takze raczej mi to nie wyglada na "odwód". ja mam bolesne wrazenie ze on chce sie ze mna kumplowac i odpisuje bo czuje jakie to dla mnie wazne , ze nie olal perfidnie do koncam cos w takich klimatach ja to odbieram
  • rrozsypana80 16.10.16, 21:51
    Mozliwe ale z drugiej strony jesli jestes meczaca i suszysz mu glowe to by sie odcial raczej. Ja bym tak zrobila.
  • lola1104 16.10.16, 21:57
    bron boze nie jestem meczaca. owszem kleilam sie do niego ale bez przesady ze czul sie tym obrazony. generalnie bylam przekonana ze ma mnie dosc i finito z glupia malolata, ale ten epizod z jego zdjeciami pod koniec wrzesnia rozwalil mi caly mozg z analizami. po prostu.....pokazal ze nie odciąl sie i ze nie ma mnie dosc.
    ale milczy . wiec nie rozumiem totalnie w tym momencie motywu.
    LATWIEJ I JASNIEJ BYLO MI ZYC Z MYSLA ZE JESTEM MECZACA niz teraz po tych zdjeciach i ciszy jednoczesnie
    teraz to dopiero mam bigos w glowie nic nie kumam
  • rrozsypana80 16.10.16, 22:15
    Znam ten stan Lola. Nic nie kumam. Ilez ja sie nadomyslalam... no i oczywiście niepotrzebnie bo tam większej filozofii brak.
    W koncu chyba Ci przejdzie. Zadne slowa w tym stanie nie trafia do człowieka no ale tak juz widac musi byc smile

    A ja w sumie bylam meczaca i to jak. Albo mu wrzucalam albo ronilam lzy. W zeszlym roku mniej wiecej pod koniec pazdziernika mielismy dlugie rozstanie. Ciezki mialam wtedy okres. Moj tata mial operacje bardzo powazna. Balam sie. Wtedy wrzucalam durnemu ile wlezie. Wyzywalam na czym swiat stoi grozilam ujawnieniem sprawy. Mam na niego haki zawodowe, ktore sparalizowalyby jego kariere. Nie odpowiadal, nawet nie probowal wyczuc czy blefuje czy mowie serio. Wyciszylam sie, przestalam a on do mnie, ze on przemyslal i jest gotowy spróbować jeszcze raz.
  • lola1104 16.10.16, 22:19
    no to roznica miedzy nami jest taka ze ja go nigdy przenigdy nie obrazilam. nigdy.......
    same cieple slowa i klejenie sie....
    on mnie odtracil. nie dzwignal tej milosci.
    i to jest te moje 5bulaw
    do dooopy se je moge wsadzic.
  • rrozsypana80 16.10.16, 22:26
    O ile milosc byla Lolu wiesz? Skoro odtracil to możliwe, ze nie kochal

    No ja jestem impulsywna, pyskata, mam dosc spory temperament wiec bez burzy z mojej strony nie moglo sie obejsc. Pozniej zaluje swoich slow ale nie da sie ich cofnac.
  • lola1104 16.10.16, 22:29
    z ktorego kwietnia jestes ?
  • rrozsypana80 16.10.16, 22:31
    19
  • rrozsypana80 16.10.16, 22:31
    I powiem Ci wiecej takie zachowania jak te moje to wlasnie idealny przyklad 5 bulaw. Dokopac komus za wszelka cene a potem energia karty przemija
  • lola1104 16.10.16, 22:35
    rozumiem
    ja sie zawsze nagadam w glowie.
    a tak oczy w oczy to mi troche brak odwagi
    poza tym ja tez nie chcialam palic mostow z nim. mam do niego zal ale siedze cicho
    nie pokaze ze mnie to boli.

    a propose tematu wątku - tak piatki sa w ruchu. pamietasz moja ciocie byla w magu 5 kiel i cesarzu......no i rzeczywiscie kontynuuje ze mna o dziwo kontakt
  • rrozsypana80 16.10.16, 22:39
    5 kielichow to bardzo duzo zalu jakos nie bardzo widze ruch w tej karcie. To troche tkwienie w jednym punkcie i taplanie sie w tej swojej rozpaczy
  • lola1104 16.10.16, 22:44
    jesli masz jeszcze chwile wyciagnij prosze na ciocie 3 karty. albo 2. ile chcesz. moze zaistniala nowa aura ze jest z nia kontakt
  • rrozsypana80 16.10.16, 22:51
    Ech Lolu teraz inna 5. Zobacz 2 mieczy 8 bulaw 5 bulaw. Moze ciocia teraz dazy do konfrontacji.
  • lola1104 16.10.16, 22:53
    czy mam sie niepokoic? to brzydkie nieczyste karty rozsypko
    .....kurde . ona falszywa jest
  • rrozsypana80 16.10.16, 22:57
    Nie, to wyglada jakby ona sie wahala ale podjela dzialanie trzyma kontakt ale i zlosc ja tarmosi wiec moze wyleje wkrotce swoje zale
  • lola1104 16.10.16, 23:04
    eh strach sie bac. my akurat mamy dluga historie. byly juz rozne afery. pokazala juz co potrafi. dlatego teraz tak sie glaskamy kurtuazyjnie po lbach. juz obydwie wiemy na co nas stac. i ja robilam rozpierduchy i ona. 2 lata nie gadalysmy po ostatnim meksyku
    .stad teraz nasza ostroznosc przy kazdym postawionym kroku.
  • lola1104 16.10.16, 23:06
    ide spac



    dziekuje za ....
    rozmowy nocą.
  • rrozsypana80 16.10.16, 23:10
    Rozmowy noca... dobranoc Lolu smile
  • owieczka1972 17.10.16, 15:36
    Dziękuję za temat o piątkach, bardzo proszę żeby się inni wypowiedzieli jak widzą te piątki w konkretnych rozkładach najlepiej smile Dla mnie piątki wcale nie są ruchawe smile Piątka denarów to braki, często wychodzi mi jak ktoś bardzo tęskni za kimś ale nie podejmuje działania to jest taka pasywna tęsknota bo nie wiem co mogłabym zrobić i jeśli nie ma tam innych innych kart które popchną do działania to w tej piątce nic się nie wydarzy, tylko ta świadomość braku kogoś, czegoś.... Piątka buław to dużo pomysłów i dobrych chęci ale cała para idzie w gwizdek, zostaje przegadane, przemarzone, przeplanowane (przewróżonesmile ) i niby było dużo się działo ale tylko w głowie i nic ostatecznie z tego nie wynika. Piątka kielichów tak jak rozsypka pisała, taplanie się w swoich emocjach, uczuciach, przezywanie tego co złe nas spotkało i ciągłe rozpamiętywanie na nowo zamiast zamknąć temat i iść na przód. 5 mieczy zaś.... dla mnie ta karta to jedno słowo oznacza ,,żenada". To jest taki wstyd i obciach ze najchętniej to bym nie wychodziła z domu albo schowała się przed tą osobą czy sytuacją na końcu świata, u mnie ostatnio wyszła gdy zaufałam komuś kto okazał się być zupełnie inną osobą niż myślałam. Coś mu o sobie powiedziałam co stało się w krótkim czasie publiczną tajemnicą i dodatkowo moje zaufanie zostało odebrane jako że lecę na tego kogoś i prosta droga do mógłbym cię zaliczyć jakbym tylko chciał, i patrzcie wszyscy jak ona za mną lata. brrr totalna żenada. A ja chciałam tylko pogadać z kimś obiektywnym a musiałam potem przez jakiś czas uciekać przed tą osobą. Więc nie wiem o jaki ruch tu chodzi, ktoś pod nami dołki kopie czy sami sobie grób kopiemy swoim zachowaniem? smile Napiszcie co myślicie o piątkach bo wasze spostrzeżenia są cholernie trafne i chyba książkę razem powinnyście napisać o kartach np. Tarotowe pogaduchy - znaczenia kart czy jakoś tak smile

    --
    Whatever happens in your future, I am sure there are those who would be pleased to share it with you. But remember there is a difference between being wanted and being loved
  • rrozsypana80 17.10.16, 17:44
    Owieczko 5 mieczy to ruch w najgorszym wydaniu. To zemsta, intrygi, plotki, kopanie dolkow pod kims. W najlepszym wydaniu to awantura na 100 fajerek. Synonim tej karty to porazka, wstyd, upokorzenie. I tak Ci sie zrealizowala. Ktos kto wypada w tej karcie czuje sie czasem upokorzony przez nas, planuje zemste i chce nas zniszczyc.
  • rrozsypana80 17.10.16, 17:48
    5 denarow tak... masz racje ta karta teskni (chyba musze otworzyc watek o kartach teskniacych, dzieki za pomysl) ale ja o wiele czesciej ja widze jako biede, niedostatek i to we wszystkim. Niedostatek materialny, w uczuciach, niedostatek wiedzy. Wypada mi na zwiazki, ze ktos malo uczuc dostaje, ktos sie stara a druga osoba nie. Finansowo ubostwo i to jakie. Same straty. Ale ruchu tu ciezko mi sie dopatrzec
  • tabularasa22 17.10.16, 21:55
    Niezłe zagadnienie w tych piątkach. Trzeba by było postudiować numerologię , chociaż nie wiem na ile byłby przydatna tutaj.
    Dumam sobie nad charakterem piątek w tarocie i ruchu w ogóle. Bo spodziewamy się po nim bardzo dużo, a na ogół że wprowadzi - nomen omen hihi - dobrą zmianę tongue_out a co jeśli będziemy mieć do czynienia nie z ruchem do góry a z ruchem w dół ? albo nie do przodu ale wstecz ?? to ruch i to ruch tongue_out
    5 monet
    wyobrażam sobie , że to coś jak ruch wstecz. Jeśli kurczowo trzymamy się jakichś zdobyczy, zatrzymujemy - to doprowadzamy do sytuacji straty - do biedy. Zamiast pewności - panuje niepewność, lęk. Może jakieś błędne decyzje, błądzenie po omacku. Szukanie wyjścia .
    Z notatek
    - w rozkładzie partnerskim na pozycji " motywy postępowania" u niej . Moja interpretacja - traktuje partnera jak towarzysza niedoli, przede wszystkim potrzebuje wsparcia, poczucia bezpieczeństwa. Jest niepewna. Pragnie również udzielić wsparcia. Coś jak " wiódł ślepy kulawego" ( tego jednak nie powiedziałam , hehhe )
    - w rozkładzie na zachowanie pewnej osoby, która niemal zagłaskuje na śmierć kogoś bliskiego - na pozycji przyczyny, wyszła w dodatku odwrócona. Myślę, że to chaos spowodowany ogromną niepewnością, zrujnowanym wręcz poczuciem własnej wartości. Jakimś rozpaczliwym błądzeniem i potrzebą bliskości, którą trudno zaspokoić.
    - na pozycji " wynik finansowy dla mnie " w pewnej sprawie. Ok, kasę dostałam, ale musiałam cisnąć, prosić się i czekać. Czułam się paskudnie, chociaż pieniądze mi się należały.
    Takie to ruchy w tej karcie, raczej jakieś drgawki big_grin
  • rrozsypana80 17.10.16, 22:00
    Czyli Tab piatka denarow ogolnie mowiac to i u Ciebie braki. Ale slaby to ruch nadal. No nie wiem ciezko mnie przekonac, ze tu jednak jakis ruch jest. Chyba, ze wstecz na zasadzie ok zbidnielismy startujemy od zera.
  • tabularasa22 18.10.16, 09:15
    no właśnie o to mi chodzi, jeśli już miałabym się doszukiwać ruchu, to raczej takiego właśnie wstecz.
    Przy ruchu to w ogóle zależy gdzie przyłożymy granicę big_grin w zasadzie wszystko jest ruchem. Bezruch materii następuje dopiero w 0 absolutnym big_grin
  • tabularasa22 17.10.16, 22:19
    5 kielichów.
    To jeszcze inny przypadek. Może to ruch kołowy ? big_grin zdarta płyta , koło fortuny, tam i z powrotem, niemożność wyjścia z sytuacji, pogodzenia się z nią.
    W 5 kielichów mamy konsekwencje zaniedbań z 4 kielichów. To czego nie zauważyliśmy, nie pilnowaliśmy, nie dbaliśmy w naszym życiu uczuciowym - odeszło. I dopiero teraz odczuwamy tak naprawdę brak. I jak to z rozpaczą bywa - nie mija łatwo. Żal, smutek nie odpuszczają jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Żałoba musi mieć swój czas na dokonanie. Uczucia na ukojenie. To takie tam i z powrotem - jest mi źle- już mi lepiej - daję radę - jest mi źle - już mi lepiej - jest mi źle. I tak w kółko aż się pogodzimy z przeszłością ( 6 kiel. )
    Z notatek :
    - stan samochodu bliskiej osoby, w naprawie już miesiąc. 5 Kielichów - hehe, stan opłakany. Oj racja. pewna część bardzo zaniedbana. Teraz naprawa trudna i kosztowna. A wszystko przez brak pewnego płynu big_grin
    - na pozycji " tak będzie", zwykły krzyżak na 4 karty , jak potoczą się sprawy pewnego zlecenia. Zweryfikowane - g. z tego wyszło. Miało być pięknie, wyszło jak zwykle.
    - na pozycji " jak pomóc" w kłopotach osobie. Ano pomóc wyjść z zaklętego kręgu. Pomóc przeżyć kłopoty.
    - na pozycji " co pokazuje" osoba, której intencji nie byłam pewna. Pokazuje swój autentyczny żal, okazuje współczucie. Pokazuje że cierpi.
    - na pozycji 10.06.2016 w odpowiedzi czy dostanę przelew - nie dostałam big_grin
  • an-na-s 18.10.16, 14:39
    To dodam też swoje 3 grosze smile

    Piątki to zmiana, faza przejściowa, horyzont zdarzeń. Przekroczenie stabilizacji, przełamanie stałej formy, utartego schematu, rozwój. Dla kogoś, kto lubi stałość i komfort będą udręką. Ci, którzy lubią ruch, działanie i "dzianie się" widzą w piątce wolność i swobodę. Piątki są koniecznością, ponieważ zastygnięcie w formie powoduje zaskorupianie, zastój energii (co na dłuższą metę powoduje jej deformowanie) i cofanie się w rozwoju. Żeby pójść dalej, osiągnąć więcej, trzeba przekroczyć tę fazę, włożyć wysiłek, skonfrontować wewnętrzne z zewnętrznym.

    5 buław - sprawdzanie swoich sił, poszerzanie przestrzeni działania i wyjście poza granice, które zostały ustanowione w 4 buław. Może być sportem, rywalizacją, bijatyką, podbijaniem cudzych terenów.
    5 to żywioł powietrza, a buławy ognia. Są to żywioły dla siebie komplementarne. Ogień dzięki powietrzu płonie jasno i mocno.
    5 kielichów - wyjście poza to, co emocjonalnie stałe i znane powoduje w pierwszej kolejności chaos oraz niepewność i zamieszanie uczuciowe. Uświadamianie sobie własnych uczuć, konfrontacja z tym, co emocjonalne może nastrajać dopingująco lub demotywująco. Ta karta to taka "mąciwoda" dla naszych uczuć.
    Żywioł powietrza z żywiołem wody daje lekką falę, aż po sztorm.
    5 mieczy - wyjście z medytacyjnego, spokojnego i logicznie poukładanego zaułka swojego umysłu. Wystarczy dodatkowa, niekontrolowana myśl (własna lub cudza), a już zaczyna się ruch i zmiana w dotychczasowych planach, poglądach, postrzeganiu. Burza mózgu. Może być twórcza (napływ pomysłów i inspiracji, zagadki do rozwiązania) albo destruktywna (kłótnie, oskarżenia, plotki, szamotanina umysłowa).
    Powietrze z powietrzem daje silny wiatr, wichurę, huragan.
    5 denarów - wyjście poza komfort materialny, poza własne ściany, gniazdo, mury. Ruch materii, pieniądza, ale bez ugruntowania, stałości, równowagi. Może dać ciągły przepływ finansowy, ale też niepewność jutra.
    Żywioł powietrza z żywiołem ziemi może dać kurzawkę, zamieć, ale nie wniknie w jej głębię. Działanie powietrza na ziemię jest powierzchowne, nieugruntowane, zatem nic płodnego w sensie materialnym z tego nie wynika.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka