Dodaj do ulubionych

jakim człowiekiem okaze sie moj nowy lider?

08.11.16, 09:08
Zmiany zmiany zmiany... nowy lider na horyzoncie. Z zewnątrz. I to bliski kolega liderki z sasiedniego teamu, ktora krotko mowiac ma dziwne metody zarzadcze polegajace na plotkach, sklocaniu ludzi i chaosie. Obawy co do tego naszego pana mamy spore. Tarot mowi, ze okaze sie on taki:

Giermek denarow 3 mieczy Ksiezyc

Ojjj niezbyt milo sie zapowiada. Człowiek niezbyt odpowiedzialny, niezbyt dorosly za to tworzacy wokol siebie zludna otoczke na pokaz. Prawdopodobnie nie zawaha sie przed niczym, zeby sie utrzymac na powierzchni i wpakuje z premedytacja noz w serce.

Czy ja to dobrze widze czy moze nie jestem obiektywna?
Edytor zaawansowany
  • donbas 08.11.16, 14:24
    Ja to widzę tak: bedzie się kreował na takiego równego gościa, co to z nim można konie kraść , po czym będzie dawal nieźle w dupę, aby nastepnie zamydlić i zaciemnić wszystko, a niepowodzenia zwalić na otoczenie - "wszyscy winni tylko nie ja". Przy czym podczas dawania w dupę będzie niekonkretnie przedstawiał swoje oczekiwania.
  • rrozsypana80 08.11.16, 15:53
    Ooo pasi mi do niego to bardzo. Hmmm chyba pora sie ewakuowac wink
  • lola1104 08.11.16, 20:44
    spychanie obowiazkow i winy na innych. a on ten "najlepszy"
  • rrozsypana80 08.11.16, 20:50
    Kurcze zaczynam sie bac
  • lola1104 08.11.16, 23:24
    nie.....nie boj sie. tarot czasem wyolbrzymia. tak mi sie wydaje. o moim mezu to tak sie wyrazil jakbysmy jutro rozwod mieli brac....a dzis np mial calkiem dobry humor o dziwo pan i wladca buhahahahaha
  • rrozsypana80 08.11.16, 23:41
    Facet sie zapowiada kiepsko. Po plotkach to taki typ co awans za lizanie tylka zaliczyl i maruda. Po jego znajomosci z ta baba z sąsiedztwa to sądzę ze o boszsz... znajomość wyglada na zazyla. A poza tym lider z zewnątrz to zawsze slabe rozwiazanie bo merytorycznie zawsze jest slaby. Dobrze, ze zastepca zostal koles co ma leb jak sklep i jest oaza spokoju.

    Lola no nie przesadzaj w tych kartach to tak nie od razu rozwód. Mysle, ze bardziej mu chodzi o rozstanie w sensie emocjonalnym niz fizycznym. Raczej nowego gniazda to on nie bedzie wil. Te denary... on stara sie byc lojalny wiec raczej romans na boku go bardziej interesuje.
  • lola1104 08.11.16, 23:49
    wiesz.....od rozstania emocj do fiz juz nie taka daleka droga ......
  • rrozsypana80 08.11.16, 23:59
    A niekoniecznie... sa jeszcze dzieci, kredyty, wygoda, pieniadze a to klej mocny... większość tych romansujacych panow nigdy w zyciu sie od tego nie odklei. Ot cala prawda
  • lola1104 09.11.16, 00:14
    u nas 1 dzieciaczek slodki jak miód. zero kredytow. on zarabia mmmm...jakies 10razy wiecej ode mnie....niestety to on u nas rozdaje karty zycia. stad sodoweczka odbila i nowej doooopy sie zachcialo
  • rrozsypana80 09.11.16, 07:55
    Lola ale jesteś teraz bardzo jednostronna. Ty od roku marzysz o innym a jemu mowisz, ze sodoweczka uderzyla. Spojrz teraz na to w innym swietle. Skoro Ty zwracasz sie myslami gdzie indziej to co on dostaje takiego fajnego od Ciebie? Ile ciepla? Ile uczucia? Nie widze w tym sodowki. Po prostu zycie takie jest. Rutyna i codziennosc wiele zabija i niejedno malzenstwo robi sie ukladem tylko, teatrzykiem pod ludzi i dzieci. W gruncie rzeczy to te dwie osoby kiedys sobie bliskie zyja zamiast razem to obok siebie. W Twoim wypadku to sobie mysle, ze jestescie kwita. I Ty i on szukacie szczescia poza. Zebys mogla powiedziec, ze sodoweczka mu uderza musialabys byc sama czysta...
  • rrozsypana80 09.11.16, 12:01
    Daleko mi do osadzania Lolu, no sama wiesz smile po prostu usiluje byc obiektywna. Sorki za szorstkosc wypowiedzi
  • lola1104 09.11.16, 12:30
    okay przyjmuje na klate. listopad to hardcorowy miesiac. ale wg mnie gorszy o wiele jest grudzien.
    jesli chodzi o przezywanie niepowodzen milosnych.
    oby do stycznia sie jakos dokulac
  • rrozsypana80 09.11.16, 12:54
    Eeee nie bedzie chyba tak zle
  • tabularasa22 09.11.16, 21:56
    Tak sobie myślę - dużo wiesz z plotek, i pewnie coś w tym jest. A może pociągnąć kartę radę ? jak postępować ? jak ułożyć dobre relacje ? Jak ktoś przychodzi jako czyjś przydupas to może się też bać. I tutaj jakoś to widzę. On chyba zdaje sobie sprawę że trochę za krótki na to stanowisko, że został protegowany i to wcale imho nie jest dla niego wygodne. Będzie się głupio zachowywał właśnie żeby maskować swoje niedostatki merytoryczne. Ja tam się nie znam na relacjach korpo - tyle wiem że większość narzeka na złe relacje. Może nie nastawiaj się źle, bo to z góry ustawia cię w opozycji i może nie dasz sobie szansy na jakieś nowe otwarcie. A może szerszy rozkład - pozytywy nowego lidera, jaką taktykę współpracy przyjąć, jaką tarot ma radę itd.. smile
  • rrozsypana80 09.11.16, 22:12
    Tab wiesz co wyciagnij karty na to jak ulozy sie współpraca i jak z nim postepowac rade.
    Kurcze koles moze miec mega ciezko bo caly team jest wrecz do niego z gory uprzedzony. Zreszta ostatnio atmosfera w teamie siadla mocno. Zrobilo sie gesto az ciezko pracowac
  • tabularasa22 11.11.16, 10:36
    jasne, z przyjemnością wyciągnę smile
    sama widzisz, on wie że ma przerąbane. Nie widać w kartach żeby sobie z tym umiał poradzić, więc może nie być przyjemny tylko z tego powodu. Ale zobaczymy. Ja zawsze daję kredyt na początku, ale fakt - natknęłam się już na taką hienę, że trudno i było uwierzyć że można się tak zachowywać.
  • tabularasa22 13.11.16, 21:37
    Jestem Rozsypko. Trochę to trwalo - wybacz , ale zagoniona jestem bardzo.
    A wyszło to tak : Zawsze wyciągam kartę sygnifikator na osobę, która rozpatruję. Tutaj wyszła II Kapłanka. Dla mnie sprawa niejasna. Myślę, że karty mówią że w jakiś sposób charakter tej osoby jest przede mną ukryty , nie powinnam wiele wiedzieć na ten temat, może nie jest to potrzebne ?
    Karta " jak postępować " Paź Mieczy. Moja pierwsza myśl - wyłącznie merytorycznie ! Ale coś i tu pachnie, że powinnaś być ostrożna i bardzo czujna. Faktycznie intrygi i szemranie będzie. Trudno będzie ci się od tego odżegnać. Tak źle i tak niedobrze. Nie wiem czy to nie będzie osoba młodsza od ciebie. Trzeba będzie trochę pewnie lawirować między zespołem a liderem. Wykaż się refleksem, nawet błyskotliwością - na gruncie zawodowym.
    Karta "Rada" - Król Kielichów. Hmmm, weź tu bądź madry i stawiaj tarota. bardzo rozbieżne charaktery tych kart. Może to wskazywać na szukanie oparcia, rady u jakiegoś starszego, jowialnego mężczyzny. Czy jest tam jakiś szef u was ? Ktoś, komu można zaufać ? Jeśli nie - to widzę w tej karcie cierpliwość. Zrozumienie dla sytuacji, przyjęcie jej taka jaka jest. Zrozumienie pozwoli odżegnać się emocjonalnie , zrównoważyć, nie martwić za nadto. Tak jakbyś miała do czynienia z niesfornym dzieckiem. Pomimo psot i szpil - spokój i cierpliwość, łagodność, zachowanie klasy, brak lęku !
  • rrozsypana80 13.11.16, 21:44
    Jest mlodszy Tabulo. Jak sie przedstawil to o cale 6 lat mlodszy. Wiek nie ma tak naprawdę znaczenia. Tylko boje sie tych intryg. A tu w tej kaplance wychodzi na to, ze to osoba skryta. I trzeba sie.bardzo pilnowac w tym paziku za milo to nie bedzie ale... krol kielichow no nie wiem? Odciac sie od emocji?
  • tabularasa22 13.11.16, 21:58
    Intrygi imho nie do uniknięcia.
    Król mnie zawsze zastanawiał. NIe ma dobrego PR big_grin Mi najbliżej do skojarzenia z ojcem/ dziadkiem. Takim spokojnym, nieco infantylnym, co to ma dobry kontakt z dziećmi . Ktoś rodzinny, towarzyski. Wyobrażam sobie przy tym rozkładzie taką scenkę : dostajesz rolę pirata, jakiegoś kapitańskiego pomagiera w gromadce dzieciaków. Kapitan jeździ po tobie , krzyczy, bijecie się na szable itd. Ale w głębi ducha ty wiesz że to zabawa - twój spokój poczucie pewności zostaje nienaruszone ponieważ opierasz się na swoim prawdziwym ja, a nie na roli pirata. Nie wiem czy jasno się wyrażam big_grin . Nie chodzi o odcięcie się od emocji , ale o nieprzejmowanie, cierpliwość, brak złości.
  • rrozsypana80 13.11.16, 21:58
    Dzieki Tab smile trzymaj kciuki za mnie pliss
  • rrozsypana80 27.11.16, 19:19
    Poki co facet stara sie grac mocno takiego wyluzowanego i w porządku. Wkupia sie w nasze łaski ewidentnie. Niestety ciezko mu bo i ja i reszta teamu jestesmy mocno uprzedzeni z gory i nie wiemy co mamy myslec. Facet kredytu zaufania nie dostał. Traktowany jest z duzym dystansem. Momentami szkoda mi go i pomimo solidarności z teamem staram sie spojrzec laskawszym okiem jak radzilas Tabulo
  • tabularasa22 28.11.16, 08:26
    No właśnie - zobacz, że nawet mówisz że stara się grać wyluzowanego i w porządku. To niekoniecznie może znaczyć , że jest hieną. Okres wkupienia musi przejść i przetrwać. Wbić się do grupy , a zwłaszcza uprzedzonej jest mega trudno. Trzymaj tak dalej, w miarę możliwości nie uprzedzaj się. Ktoś od was musi w końcu zrobić krok w kierunku porozumienia bo sytuacja będzie nieznośna.
  • rrozsypana80 28.11.16, 10:37
    Mowie tak bo jestem uprzedzona. W sumie znajomosc z tamta baba przysluzyla mu sie jak taka niedzwiedzia przysluga. Narazie widze, ze on sie zupełnie inaczej zachowuje niz ona wiec jednak moze nie wszystko co sie nie blyszczy to kupa wink moze nie bedzie zle. Poki co człowiek zorganizowal w celu poznania nas spotkania sam na sam z kazdym z osobna. Najlepsze jest to, ze uslyszal od wielu osob to samo. Zupelnie jakbysmy sie zmowili. Wie, ze uwazamy, ze zastapic nasza liderke to bardzo wysoko postawiona poprzeczka, ze przeszkadza nam jego znajomosc z tamta pania i ze team jest nieufny. Mysle, ze on ma na dany moment ciezko. A swoja droga zadziwiajace jest to, ze team, ktory do tej pory byl totalnie niezjednoczony nagle stanal murem. Poza jednym grekiem ale to juz inna historia. I kazdy w teamie ma wlasnie takie zawahania jak ja. Prawda sie dopiero okaze po nowym roku jak ten człowiek zostanie sam na swoim stanowisku. Jak bedzie rzadzil, jak bedzie dawal rade zobaczymy. Sila lidera w takiej korporacji to przedewszystkim umiejetnosc wspolpracy z ludzmi i balansowania pomiedzy zespolem a klientem. Brak wiedzy mozna wybaczyc.
  • rrozsypana80 11.01.17, 19:33
    Tabulo podbijam temat bo nowy lider zachowuje sie w stosunku do mnie tak jakos malo profesjonalnie. Niby gani mnie np za moje spoznienie ale nie do konca jest to nagana bo mówi zartem i puszcza oczko.Generalnie jest bardzo zainteresowany dużo mnie obserwuje co nie umyka mojej uwadze i sam mnie o tym informuje zreszta. Jak dla mnie nie trzyma nalezytego dystansu. Postawisz prosze jakis rozklad na to? Nie wiem czy on chce sie bardzo wkrasc w moje łaski jako członka zespołu czy znalezc sobie kogos w rodzaju donosiciela czy on mnie zwyczajnie kokietuje. Nie bardzo jestem zachwycona zachowaniem tego chlopaka i trzymam coraz mocniejszy dystans na wszelki wypadek.
  • tabularasa22 12.01.17, 12:59
    i dobrze robisz. Rada Q Mieczy i 4 Mieczy !
    On - 8 monet - zależy mu na pracy i na tym zespole. Gdyby nie ta karta pomyślałam bym w świetle następnych że faktycznie chce cię zaliczyć big_grin hehhe
    Stosunek do ciebie - VII Rydwan . Podbić smile zdaje się jak czujesz, chciałby żebyś była jego człowiekiem. Motywy - 4 buław. Stabilny zespół, dobrze działający.
    Nie widzę tu złych intencji, może tylko w tym Rydwanie jest takie hmm, parcie i naciski, rozbuchany entuzjazm.
    Podejście humorystyczne mogą świadczyć też że sam jest niepewny i w ten sposób stara się rozładować napięcie związane z pouczaniem kobiety od niego starszej wiekiem i stażem w zespole. On chciałby świętego spokoju i poczucia bezpieczeństwa.
    Rada natomiast jasna - zimna ryba, tylko merytorycznie, spokojnie. Bez ekscytacji i wchodzenia w poufałość.
  • rrozsypana80 12.01.17, 20:12
    Dzieki Tabulo moze nie ma intencji romansowych ale tak podbic by chcial teren. No nawet jesli ma romansowe to ma pecha no dajta spokoj romans z bezpośrednim przelozonym to sepuku totalne a faceta raczej kijem tknac bym nie chciala bo taki urodny.... Wieje ode mnie chlodem i dodatkowo dzis okazalam sie asertywna i nie dalam sobie przypadkiem przypiac nieswojej pracy. Zirytowal sie. Chyba jednak beda spiecia na tej linii bo on w tych swoich zartach jednak pokazuje tez ze w kasze tez sobie dmuchac nie da.
  • adoptowany 12.01.17, 20:28
    rrozsypana80 napisała:

    > Zmiany zmiany zmiany... nowy lider na horyzoncie. Z zewnątrz. I to bliski koleg
    > a liderki z sasiedniego teamu, ktora krotko mowiac ma dziwne metody zarzadcze p
    > olegajace na plotkach, sklocaniu ludzi i chaosie. Obawy co do tego naszego pana
    > mamy spore. Tarot mowi, ze okaze sie on taki:
    >
    > Giermek denarow 3 mieczy Ksiezyc

    > Czy ja to dobrze widze czy moze nie jestem obiektywna?

    ,..dodam tylko,ze pan jest stosunkowo slabiutka figura, niewiele bedzie mogl, co tez jest i zaleta, bo niewiele tez ewentualnie zaszkodzi,no i trojka mieczy tak troche utrudni wam zycie, bo nie bedxie sie z Wami identyfikowal jako calym zespolem, Ksiezyc mowi ze pan ma slabe miejsca jest pod wplywem czegos, badz namietnosci skierowanej do kogos, a to wyjdzie w tzw. praniu.
    Spoko, Rozsypko dacie rade..8)
  • rrozsypana80 12.01.17, 21:57
    Ja to wiem ze raczej slaby jest. Wyczuwam swoja przewage smile dzieki Adopto
  • rrozsypana80 03.03.17, 22:16
    Sluchajcie ja dalej z tym tematem. Cos z tym gosciem jest nie halo. Udowodnilam mu kilka razy brak wiedzy, wytknelam bledy wprost, jestem lodowata a on dalej z tymi swoimi zartami podjezdza. I wiecie co jest najlepsze? Jego zachowanie jest zroznicowane do roznych osob w teamie. Do kilku osob jest zachowawczy, jednej sie wyraznie boi, na inna sie wyraznie uparl ale w stosunku do mnie caly czas ma ten niewygodny zart. Niby mi zwraca uwagę ale pol zartem. Odpysknelam pare razy i nic. Przychodzi do mnie z brakami wiedzy i dopytuje. Czemu mnie?
    Dzis dowcipkowal na temat tepa mojej pracy. Od kilku dni upiera sie na ogladanie mojego kalendarza. Ponieważ nie odznaczam na biezaco to pol zartem pol serio mi to wytyka bo on nie wie na jakim etapie jestem. Powiedziałam, ze i tak nic mu to nie da bo ten kalendarz nie odzwierciedla mojej pracy faktycznej a jak pyta o status zamkniecia to przeciez odpowiadam na jakim etapie jestem i co zostalo. Skoro juz tak dopytuje to mu pokazalam dzis przed wyjsciem kalendarz a on do mnie dobra dobra jak sukces to sie chwalisz ja Cie w innym momencie przylapie. Niby zart ale... i wciaz zlapac mnie nie moze. W sumie nie mam pojecia o co mu chodzi. Dzis mu wprost zwrocilam uwage ze nie rozumiem jego poczucia humoru i ze badzmy bardziej profesjonalni. Powiedziałam, ze nie wiem czy on żartuje czy mi zwraca uwage i ze z racji tego, ze jestem starsza sporo to jednak chyba troche wiecej szacunku. On odpowiedzial, ze przeciez tez sie lubisz posmiac. No dobrze ale kiedy sie smiejemy to sie smiejemy ale kiedy rozmawiamy o pracy to jednak bardziej profesjonalnie. Kurcze za kogo on mnie uwaza?
  • rrozsypana80 03.03.17, 22:17
    *tempa mialo byc...
    Wychodzi na to ze tepa jestem ja hahaha
  • rrozsypana80 03.03.17, 22:22
    Wdzieczna bym byla za jakas karte rade.
  • adoptowany 03.03.17, 22:22
    no coz, Rozsypko a przeczytaj moj post z 12 stycznia,..8)
  • adoptowany 03.03.17, 22:26
    a karta? prosze XXI Swiat = nie potrzebujesz rady, swiat mowi ze kontrolujesz i rozumiesz sytuacje, znasz wlasne mozliwosci i otaczajacych cie ludzi..amen..Rozsypko jest dobrze, by nie rzec badzo dobrze.
  • rrozsypana80 03.03.17, 22:27
    Czytalam czytalam wlasnie. Tylko, ze kurcze nic sie nie zmieniło a mamy marzec...
    Serio jest to irytujące. A slabosci hmmm raczej ma silne plecy.
  • adoptowany 03.03.17, 22:31
    rrozsypana80 napisała:

    > Czytalam czytalam wlasnie. Tylko, ze kurcze nic sie nie zmieniło a mamy marzec.
    > ..
    > Serio jest to irytujące. A slabosci hmmm raczej ma silne plecy.

    cierpliwosci wiem ze to trudne, bo czekanie jest trudne zawsze, a co do jego silnych plecow, jesli to jedyny jego atut no to...jest bardzo slaby,bo kazde plecy predzej lub pozniej sie koncza.
  • rrozsypana80 03.03.17, 22:41
    Swiat nieglupi jako rada smile
    Dzięki Adopto
  • adoptowany 03.03.17, 22:44
    prosze bardzo, a dzis juz idz odpoczac, dobranoc.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka