Dodaj do ulubionych

O co tu chodzi? Prosba o karty

26.04.17, 21:48
Jako, ze moje karty odpoczywaja mam do Was prosbe o karty bo... od pewnego czasu obserwuje ze na moj profil na Goldenlinie wchodzi moj ex. I to nie jest jednorazowa akcja. Robi to co tydzien, dwa. Rozstalismy sie kilkanascie lat temu a konkretniej to ja go zostawilam bo przestalam widziec sens tego zwiazku. Wtedy byl bardzo rozzalony no ale kurcze minelo tyle lat a on mnie podglada teraz. Dzisiaj dalam mu znac ze widze. Napisalam mu wiadomosc. To sie zdziwi wink A tak serio powiedzcie mi co nim kieruje? Ciekawosc? Bo jakos ciezko mi uwierzyc, ze lepszej nie znalazl
Obserwuj wątek
    • rrozsypana80 Re: O co tu chodzi? Prosba o karty 27.04.17, 19:20
      Nie uwierzycie. Wyciagnelam karty. Rozlozylam je teraz na to pytanie i co widze... Ksiezyc Slonce Gwiazda. Jakbym miala dejavu. Slonce zamienilo sie z Ksiezycem z kart ciagmietych dla kolezanki. Myslicie, ze obecnosc Ksiezyca na pierwszej pozycji podkresla iluzje i zludzenia? Czy interpretacja w takim przypadku jest identyczna jak w tamtym pytaniu? W sensie, ze ex snuje jakies iluzje, ktore w sumie nie maja racji bytu ale generalnie w sumie jest ok?
    • tabularasa22 Re: O co tu chodzi? Prosba o karty 28.04.17, 15:23
      oj tam Rozs , czy to nie z igły widły ? hehhe ? znalazł profil i ot ciekawy, jak ci się wiedzie, co porabiasz, może jakieś sentymenty ożyły, wspomnienia. Chce sobie popatrzeć bo np. uważa że jesteś atrakcyjna. A może ma słabszy moment w życiu i próbuje wykminić co u ciebie. Coś sobie tam wyobraża pewnie na twój temat, ale generalnie jest jak jest , rzeczy idą swoim torem. Jakby znalazła swojego eks sprzed kilkunastu lat, to też bym podglądała - a jak mu się wiedzie, a co porabia. Ot ciekawość, porównanie do swojego życia i swoich osiągnięć. smile
      • rrozsypana80 Re: O co tu chodzi? Prosba o karty 28.04.17, 16:18
        Ok ja rozumiem ciekawosc. Tylko ze on wszedl na ten profil juz 4 czy 5 raz. Robi to co tydzien. Moze nie wie, ze ja widze albo mysli, ze to co.
        Wiesz kilku facetow, z ktorymi gdzies tam kiedys sie spotykalam mam nawet na facebooku wsrod znajomych. Jeden zdazyl sie rozwiesc i usilowal mnie rozwiesc ( tez po kilkunastu latach sie przypomnialo). Nie mamy do siebie wiekszych zali wszystkie rachunki sa wyrownane i bilans wychodzi na 0. W przypadku tego pana mam jednakowoz poczucie winy i stad wydaje mi sie, ze rachunki nie sa ok. Wiesz to taki dlugi zwiazek, on byl taki rozzalony. Ciezki temat. Nie posadzam go o niecne plany ale uwiera mnie to jego zagladanie. Szczerze bym wolala, zeby jego zycie bylo ulozone a on sam nie bujal w oblokach. Mimo to w koncu zdecydowalam zagadac. Moze to jest jakis sposob na zamkniecie fajne tematu z przeszlosci. Bo o otwieraniu go w tym momencie dla mnie mowy nawet nie ma.
        • donbas Re: O co tu chodzi? Prosba o karty 28.04.17, 16:40
          Twoje wynurzenia nt winy zmieniają obraz odczytu tych kart. Pan być może do dziś kocha. Skrycie oczywiście. Znalazł Twój profil i być może przeglądając go próbuje z niego coś wyczytać . Co? Licho wie. Ale sobie może uroił ( Księżyc) że znowu zaświeci nad nim a raczej nad Wami Słońce a później ta Gwiazda. Może oczyma wyobraźni widzi ten szczęśliwy drugi początek i( Słońce) i koniec ( Gwiazda). Zapytaj kart jakie są teraz jego uczucia w stosunku do Ciebie. Może to coś rozjaśni.
          • rrozsypana80 Re: O co tu chodzi? Prosba o karty 28.04.17, 19:21
            Juz wczoraj postawilam 4 denarow Kaplanka 3 bulaw
            Nie sa szczegolnie milosne. Moze troche pies ogrodnika mu sie zalaczyl.
            Bardziej mnie nurtuje czemu w dwoch roznych rozkladach wychodzi mi ten sam uklad kart. Tak jak wczesniej mowilam mam wrazenie Doni, ze karty chyba jednak upieraja sie przy moim bujaniu w oblokach. Wiesz mam na pewne sprawy swoj poglad oparty na intuicji. Nie jest logiczny ale intuicja mi mowi inaczej. Calkiem mozliwe, ze to nie intuicja ale sobie cos ubrdalam i ciezko mnie przekonac (upor mam iscie baranski). Gwiazda jednak mowi, ze tak czy siak zle nie bedzie.
            A od kart chyba trzeba odpoczac
            • donbas Re: O co tu chodzi? Prosba o karty 28.04.17, 19:46
              Nie odbierz tego negatywnie co napiszę. Ale jeśli Ty to nawesz czujesz, że coś jest nie tak w kwestii kart, to może jednak się przewróżyłaś. Po prostu tak się rozbujałaś intuicyjnie, że straciłaś zdrowy osąd tzn dystans. W astralu jest więcej śmieci niż pereł co oznacza, że czasem coś zaczynamy projektować na siebie i czujemy już tylko własne emocje. A to, jak zapewne wiesz, więcej przeszkadza niż pomaga. Czasem można też przeprojektować swoją energię na karty. Też tak miewam. Nie mówię że masz mieć jakąś dłuższą przerwę od kart, tylko raczej o tym, żebyś przed wróżeniem wzięła na wstrzymanie i napiła się melisy ( hehe). Co do uporu to tu działa nie tylko Twoje baranie Słońce.
        • ezogracja Re: O co tu chodzi? Prosba o karty 29.04.17, 13:08
          Dziękuję donbas bardzo serdecznie, ale ja niemal w identycznych słowach pocieszałam koleżankę spod barana, ale patrząc na jej sytuację, to by się zgadzało,.. Sama mam ładny, ale i mocny horoskop na maj w moim znaku i czy karty tarota, runki, karty anielskie, to w zasadzie te same energie wyszły różnym wróżącym, a za darmo, jak i gazeta pl.
          Do wszystkich baranów, które znam, pasuje niestety ten horoskop (mag, diabeł, 5 buław, 8 mieczy, 8 kieli, wieża, księżyc) dlatego mnie tak poruszył.....ale jak jesteś donbas spod barana i się nie zgadza, to się tylko cieszyć i tak trzymać big_grin
          • donbas Re: O co tu chodzi? Prosba o karty 29.04.17, 14:11
            Może się i zgadzać dla jakiejś puli osób, które np mają słońce w tym samym dekanacie i równocześnie urodziły się w pobliskich latach bo wtedy mają podobnie położone też inne planety np Saturna lub Marsa i bieżące tranzyty " trącają" po kolei te planety łącznie ze Słońcem. Wyjaśniam, że Baran z początku znaku ma Sun w pierwszych stopniach znaku a Baran z końca kwietnia w ostatnich. Zatem jest to różnica 30 stopni. Jeśli idzie np tranzyt Saturna i dotyka aspektem Sun w pierwszych stopniach to Sun w ostatnich stopniach aspektować on będzie dopiero za ok 2, 5 roku. I to jest bardzo zasadnicza różnica. Tranzyt Urana przez znak to ok 7 lat a Plutona przez znak to 15 do 25 lat, więc jak wyżej tylko większy odstęp czasowy. I dlatego nie można uogólniać bo przecież nie ma na świecie 12 ludzkich typów tak jak znaków zodiaku a planet w horoskopie indywidualnym jest 10 i jeszcze przecież są pomiędzy nimi aspekty. I to jest zasadnicza różnica pomiędzy hotoskopem indywidualnym i gazetowym. Tarot to co innego. Tarota stawiasz i jak wyciągniesz te same karty to znaczy, że jakaś dziedzina dla danego znaku będzie wspólna. Nie, nie jestem Baranem. Czytam też różne horoskopy i tarota w gazetach czy internecie ale nie przywiązuję do nich wielkiej wagi , chociaż jak są tam dobre wiadomości to się cieszę, bo pozytywnie wtedy myślę a pozytywne myślenie to połowa sukcesu. Tak na marginesie mam bardzo trudny horoskop, więc żadne proroctwa gazetowe w ogóle mi się nie sprawdzają. Nawet nie sprawdza mi się archetyp bo poprzez położenie planet i ich aspektowanie jestem bardziej Skorpionem z dużymi wpływami znaku ASC niż moim słonecznym znakiem. 😊
              • donbas Re: O co tu chodzi? Prosba o karty 29.04.17, 14:47
                Ezogracjo nie obrażaj się na mnie. Chcę jeszcze wytlumaczyć o co mi chodziło w tym " za darmo"
                To w sumie takie powiedzenie/ przenośnia. Bo oczywiście jak napisałaś tu też robimy sobie wzajemnie różne rozkłady. Ale jednak jest w tym jakaś wymiana energii. Jakaś nić porozumienia intuicyjnego. Te energie się wymieniają. Niektóre są pozytywne ( w większości) a niektóre nie, bo dziewczyny na różnych forach też potrafią się pokłócić przecieź. Dla przykładu powiem Ci, że mam kumpla, który jest racjonalny do bólu. Żadne sprawy duchowe go nie interesują. Ma do nich stosunek nie tyle obojętny co nawet wrogi.i swego czasu pracował w jednym z wydawnictw i pisał te gazetowe horoskopy. Opowiadał o tym. Więc.... jak ja mam do tego podchodzić poważnie?
                • ezogracja Re: O co tu chodzi? Prosba o karty 29.04.17, 15:15
                  Ja się nie obrażam, bo nie mam na co big_grin Wierzę w dobry horoskop tak, jak w dobrze położone karty, a co z tym zrobię, to już inna sprawa...

                  Wspomniałaś o barankach, to się mi skojarzyło z tym na maj, który wskazuje na ich trzeba napisać niemal klasyczne spętanie, choć nie wszystkich to dotyczy, gdyż indywidualny rozwój duchowy ma wpływ nie do przecenienie, a na YT też jest wymianka, bo udzielają się darmo w pewnym zakresie i tak zyskują klientów na indywidualne sesje. Ja nie spod barana, ale najpiękniejsze, jak np. tarocistka w Finlandii wylosuje Słońce, a wróżka w USA losuje temu samemu znakowi runkę z bardzo podobnym wydźwiękiem, przecież źródłom to samo... big_grin

                  Ja się na astrologii nie znam, ale pewnie ktoś będący w temacie skorzysta z tego, co na ten temat napisałaś, więc pewno też nie na darmo big_grin To tyle ode mnie, pozdrawiam Donbasie!
                  • rrozsypana80 Re: O co tu chodzi? Prosba o karty 29.04.17, 16:00
                    Obejrzalam sobie ten rozklad. I mam swoje wnioski. Sluchajcie fajne spojrzenie na Maga, inne niz dotychczas. Nikt mu nie powiedzial, ze czegos nie moze a wiec on jest przekonany, ze moze.... I w ten sposob rodza sie geniusze. Bo geniusz to ktos kto po prostu nie wie, ze czegos sie nie da wink Spojrzenie na Diabla troche dziwne. Bo jakiez to znowu ograniczenia, ktore nie pozwalaja mu sie rozwinac w czyms czego pragnie. Dla mnie Diabel nie ma takich ograniczen bo on na oslep idzie w to czego pragnie. A ze to niskie instynkty go kieruja to zapomina o ludzkich odruchach I brnie coraz bardziei w to bo to go kusi, neci... Ograniczenia w Diable to nie sa ograniczenia rozwoju a dominacja niskich instynktow.
                    W ogole to kurcze tak sobie mysle... w mojej bliskiej rodzinie sa 3 barany i kazde z nas ma w tym momencie inny etap rozwoju, inne zmartwienia, inne problemy. Gdyby tak dopasowac to do nas wszystkich to nijak nie pasuje. No dajcie spokoj. Ja moze i mam akurat okres demonstracji itd ale moja mama juz w tym momencie na pewno jej nie ma.
                    I ostatnie przemyslenie Wieza porownana do ejakulacji.... ja pierdziele, no nie wiem ale mnie to mega rozbawilo

                    I w sumie no dobra co ma runac niech runie a baran w koncu bedzie spokojniejszy

                    smile
                    • donbas Re: O co tu chodzi? Prosba o karty 01.05.17, 08:46
                      Tak się zastanowiłam nad tym co napisałaś i dochodzę do wniosku, że coś w tej demonstracji jest. Ezogracja też ma rację. Też mam 3 Baranki w swoim otoczeniu przecież. Dwa z początku znaku i jednego z tego 19 kw. I przecież Uran idzie cały czas przez Barana ostatnio dotykając Słońce 3 dekanatu. To gorące i to gorące, więc nie ma się co dziwić, że się gotuje. Poza tym Baran jest aspektowany kwadraturą Plutona ze znaku Koziorożca. Oczywiście nie wszystkich aspektuje w równym czasie ale się buja w tę i w tę. Pluton- pan hadesu, ciemności itd. W tej sytuacji ten Diabeł ma sens i ładnie to pokazuje. Faktem jest jsk napisała ezogracja, że Barany mogą mieć pod górę, chociaż uważam że jednak nie wszystkie. Natomiast Uran przez Słońce - może to Mag? W każdym razie ten aspekt skłania często do wprowadzania w swoje życie gwałtownych nieprzemyślanych decyzji ( magowe - a co nie da się? Da się), które w sumie nie zawsze muszą być złe. Ale częsyo niestety są. Zaś Baranki ze środkowej części znaku rzeczywiście są pod wpływem kwadratu Plutona i mogą stosować diabelskie sztuczki próby nieładnej dominacji nad innymi.
                        • donbas Re: O co tu chodzi? Prosba o karty 01.05.17, 11:05
                          Raczej Mag się bardziej skupił. Ale Mag lubi sobie też podominować, pomanipulować. Zresztą tego nie da się w dwóch zdaniach, tak wprost wytłumaczyć. Trzeba pamiętać o tym , że całkiem niedawno też Mars szedł przez Barana. Jeśli spotkał się komuś z Uranem na Słońcu to mogło być bardzo wybuchowo. Teraz Wenus i o ile pamiętam Merkury w Baranie. Więc Barany rzeczywiście mogą doświadczać jazdy bez trzymanki. To oczywiście zależy od indywidualnych aspektów planet. Nie będę tu się rozpisywać. W każdym razie ten Mag i Diabeł w kontekście tranzytów planet przez Barana i do Barana mają sens.
      • rrozsypana80 Re: O co tu chodzi? Prosba o karty 27.05.17, 13:27
        Maj sie konczy mozna powoli zaczac weryfikowac ten horoskop. Mam wrazenie, ze ten miesiac wymagal ode mnie sporo pokory i samodyscypliny i zdolnosci organizatorskich. Wewnetrznie nie bylo rozterek, zadnego magowania, dziwnych kreacji i innych takich. Zewnetrznie calkiem sporo klopotow (cala nasza barania rodzinna trojka zostala tym dotknieta) za sprawa sytuacji zdrowotnej mojego taty. Ciezkie chwile okolooperacyjne za nami. Sporo jeszcze przed nami. Tyle, ze to juz na kolejne miesiace. Jakiekolwiek inne wewnetrzne rozterki sa mi w tym miesiacu totalnie obce. Skupiam sie na konkretnych zadaniach i nie mam czasu na rozmienianie sie na drobne. Suma sumarum miesiac nienajszczesliwszy ale ciesze sie, ze jest juz wzglednie dobrze, trzymam sie dobrych mysli i dumna jestem z faktu, ze udalo mi sie opanowac chaotyczna sytuacje.
        Jeszcze nie zdazylam oswoic sie z sytuacja z marca ale jak to sie mowi nieszczescia chodza parami a nawet czworkami. Gdybym miala dywagowac to caly rok jest dla mnie slaby nie maj.
      • rrozsypana80 Re: O co tu chodzi? Prosba o karty 02.05.17, 12:42
        Poczytalam sobie smile i co mi sie nasuwa na mysl tekst dobry, bardzo dobry. Przemyslenia hmm... chyba mocno sie odnosza do moich przemyslen. Ok swietny temat do dyskusji. Jednak ja juz ten styl pisania znam. Spojrzalam na inny post w "O tarocie". Przyciagajacy wzrok tytul sciaga oczy do ajerkoniakowej zagadki. Niezla reklama hahaha. Tez ja znam.

        Wiec... czyzby 8 kielichow nastalo i ktos po Wiezy wraca jak bumerang albo syn marnotrawny?

        Egzokracjo czy Ty jestes nasza zadziorna Apre????

        Pytanie za sto punktow!

        smile
        Widac nie jestem ani w Magu (bo nie potrafie tego jednoznacznie stwierdzic) ani tez w Diable (hahaha nic z tego...). Tak czy siak no coz baw sie u nas dobrze smile
          • jumanji_7 Re: O co tu chodzi? Prosba o karty 02.05.17, 14:33
            No a gdyby tak teraz, któraś biegła w rzemiośle pokusiłaby się na rozłożenie kart w głośnej sprawie tajemniczego zniknięcia Iwony Wieczorek 17 lipca roku pamiętnego w Trójmieście, ciekawe co w tak napiętej sytuacji powie wyrocznia tarota? :o
            Nie namawiam, tylko proponuję! :rolleyes:

            --
            Moja siła w koncentracji mocy http://www.11street.pl/vardata/gify/konie/konie012.gif
            forum.echodnia.eu/kto-zamordowal-iwone-wieczorek-t269096/
            www.youtube.com/...
            http://telewizjarepublika.pl/images/wolnemedia_pasek.jpg

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka