Dodaj do ulubionych

zagadka miejsce

07.06.17, 19:08
dziewczyny i chłopaki.
Byłam dzisiaj w pewnej instytucji. Sytuację jaka się tam wydarzyła można porównać do pewnego miejsca.
Pytanie brzmi - gdzie byłam i do jakiego miejsca można porównać to co tam się dziś wydarzyło.
Podpowiedzią jest: instytucja w ogólnym odbiorze jest oceniana jako nieprzyjazna.
Edytor zaawansowany
  • adoptowany 08.06.17, 03:15
    Doni, tak wiec pokazaly sie takie oto karty
    7monet
    VIIRydwan
    3kielichy

    wg. mnie to urzad skarbowy, na to miejsce wskazuje Rydwan ktorym powozi osoba z rodziny krolewskiej a to jest instytucja gdzie scieraja sie dwa swiaty,dwa rodzaje interesow panstwa, interes panstwa i jednostki.To tak widze, ale za chiny nijak nie wiem do jakiego miejsca mozna porownac skarbowke??hmm..poddaje sie, nie wiem.ale za to wiem ze sprawa z ktora tam sie udalas zostala/nie zalatwiona pozytywnie.czekam na rozwiazanie.ide spac, bo sie przebodzilem w srodku nocy, a rano jade na lotnisko odebrac zone.
  • donbas 08.06.17, 12:57
    Witaj Adopto. Sądzę, że 7 Monet to tam gdzie się czeka a w skarbówce raczej się nie czeka bo skarbówka raczej szybko cię ze skóry obedrze jeśli coś zawaliłeś i jest nie halo.
    Wiec pudełko niestety.
    Ale żeby Ci nie było smutno to powiem, że te 3 kielichy to tu pasują jak ulał.
    W sumie bardzo dobre karty Ci wyszły na te zagadkę, ale niestety nie trafiłeś z interpretacją - próbuj dalej.
  • tabularasa22 08.06.17, 13:54
    no ja też mam dobre karty - jak zwykle, ale nie wiem jak je zinterpretować :XDXD
    Doni w tej sytuacji - IX Eremita
    Instytucja 9 Monet -
    po co doni tam poszła - XIII Śmierć
    to się warzyło - Q Buław ( 5 Buław)
    do czego można to porównać - 3 Buławy

    oho , a mi się skojarzyło z ZUS albo MOPS. Chyba bardziej ZUS , bo jednak 9 monet opływa w zbytki, a zus pod tym względem wśró gawiedzi legendarny i uważany za zdziercę big_grin Poszłaś załatwiać jakieś świadczenia - może zasiłek, chorobowe itp. jakieś sprawy związane ze zdrowiem, może sanatorium.
    Na sprawę wyszły buławy smile chyba było gorąco ! Wybuchła kłótnia i awantura godna portowej speluny big_grin generalnie - burdel big_grin
  • donbas 08.06.17, 16:25
    Ha, ale zagadkę Wam zadałam!
    Co do twoich kart Tabulo - to tez w zasadzie pasują, ale interpretacja kiepska.
    Oczywiście mowie, że karty pasują, ale mam na uwadze to co widzę oczyma swojej wyobraźni, czyli moją talię a nie Waszą.
    Na pocieszenie Tabulo:
    Hmmm- Pustelnik to nawet by tu pasował w określeniu mojej osoby w tej sprawie.
    9 Monet- instytucja też bogata ale nie ZUS.
    Pozostałe karty też niczego sobie, można z nich coś wycisnąć.
    Generalnie ten burdel tu bardzo pasuje, ale mi skojarzyła się ta cala sytuacja z czym innym.
    Próbuj dalej.
  • tabularasa22 08.06.17, 18:19
    hmmm, czyżby bank ?
    poszłaś w sprawie kredytu ? przewalutowania, odroczenia rat itd ?
    rozpętał się jakiś spór, którego bohaterem była kobieta , kurcze coś mi chodzi po głowie że sytuacja mogła być nawet trochę komiczna. 3 buławy - no co to może być... nie znoszę tej karty sad tabularasa .. w glowie
  • donbas 08.06.17, 20:50
    Podpowiedź: instytucja sama w sobie może nie tak bogata ale ludzie stamtąd już tak.
  • rrozsypana80 08.06.17, 19:33
    Gdzie byla Donbas 2 denary
    Po co tam poszla 7 kielichow
    Co sie zadzialo krol mieczy
    O co w tym wszystkim chodzi 8 bulaw

    Kurcze ciezko to zinterpretowac. Strzelam wiec. Instytucja w tych denarach to cos zwiazanego z kasa. Obstawiam bank. Poszlas tam niesiona marzeniami czyli chyba po pozyczke ewentualnie dogadac warunki splaty starej cos jak kredyt skonsolidowany. Inicjatorem wydarzen byl mezczyzna. Chlodny,stonowany, inteligentny... zimny dran. Zdarzenia nastapily nagle, niespodziewanie.. no kurcze fantazja mnie ponosi... napad albo alarm bombowy? Istny cyrk i kino akcji wink
    Ales zagadke zadala Donbasku!
  • donbas 08.06.17, 20:53
    Jedyne co trafiłaś to " cyrk". Tak sytuacja to był to cyrk i kabaret w jednym .Tak to w zasadzie odebrałam. Podpowiedź: wszyscy się śmiali ale po kryjomu i półgębkiem bo w tak szacownym gronie nie wypadało na głos i oficjalnie.
  • donbas 08.06.17, 20:56
    Aaaa przepraszam. Co do tych denarów to pośrednio rzeczywiście chodzi też o pieniądze. Ale nie byłam w banku.
  • adoptowany 08.06.17, 20:57
    nie wiem dlaczego,bo po naszych kartach tego nie widac,a moze to sprawa w instytucji jakos zwiazana z rodzina? ,..szkola, przedszkole sad rodzinny??, poddaje sie Doni, dawaj rozwiazanie, bo patrze na te 3 kielichy podobno dobrze symbolizujace sprawe i nadal jestem w...niewiedzy,a intuicja spi.
  • donbas 08.06.17, 21:15
    No, no. Nie tak prędko. Zaraz rozwiązanie byś chciał. Instytucja nie związana z rodziną, sprawa pośrednio tak. Ale jesteś blisko. Robi się cieplej .
  • tabularasa22 08.06.17, 22:49
    aleeee, a może ktoś się upił ? instytucja bogata, nieprzyjazna, nie bank , nie US i nie zus - to może ubezpieczyciel ? PZU ?
  • rrozsypana80 09.06.17, 08:05
    Notariusz??? Jakis spadek? Z reguly wtedy robi sie cyrk i kabaret. I pieniadze i z rodzina. I ta czekajaca siodemka u Adopto mialaby racje bytu. Albo nie spadek ale darowizna
  • tabularasa22 09.06.17, 09:00
    ooo może być, cos Don kiedyś o nieruchomości wspominała i sprawach z tym związanych smile
    ale błądzimy drogie wróżki , oj błądzimy
    A ja spytałam drugiej talii tongue_out - instytucja Q Monet, sytuacja 3 kielichów
    hehhe, no , jest i kasa i rozrywka big_grin wesoło było, ktoś się wygłupił na całego big_grin
  • rrozsypana80 09.06.17, 09:42
    3 kieli to tez zespolowo. Kilka osob moze byc rodzinnie. Hahaha teraz to juz nam dymi z uszu prawie wink od myslenia
  • adoptowany 09.06.17, 10:36
    hmm, tym bardziej czekam jak Doni wszystko wyjasni,bo ponownie 3kielichy!!
  • adoptowany 09.06.17, 10:51
    czyli co?,..wychodzi,ze to sprawa w sadzie o majatek.
  • adoptowany 09.06.17, 11:04
    sadowe zamieszanie,bo dom albo mieszkanie ma przejsc w Twojej rodzinie z rak do rak. a to jest na mojej ksiazkowej ilustracji 3kielichow !!
  • donbas 09.06.17, 15:34
    No dobra, bo się zagotujecie od tego myślenia.
    W zasadzie każdy z Was był blisko.
    Rozwiązanie:
    MIEJSCE smirkĄD
    adoptowany miejsce 7 monet - Instytucja to ta w której się czeka ale się doczeka. Jak długo nie wiadomo, jednak kiedyś będzie koniec bo musi być. Sprawa się wlecze kilka lat z okładem.
    tabula miejsce 9 monet - pracownicy należą do jednych z bogatszych w społeczeństwie a i instytucja nie należy do biednych, bo zbiera te grzywny, opłaty stosunkowe i dotowana przez Państwo.
    rozsypka miejsce -2 denary- tak, instytucja związana z kasą ale pośrednio , bo w sprawie rzeczywiście chodzi ale również pośrednio o pieniądze m.in. banku.

    adopto: po co doni tam poszła - Rydwan - tak rzeczywiście ścierają się tu dwa światy i to zupełnie odmienne. powiedziałabym, ze ściera się tu kilka światów. Tu ściera się świat sędziów, adwokatów, prokuratorów, pokrzywdzonych i winnych i dodatkowo wszelkiego rodzaju biegłych.
    tabula :śmierć -po co doni tam poszła? ano po to aby wreszcie usłyszeć to to chce usłyszeć i aby wreszcie ta sprawa znalazła zakończenie czyli umarła i koniec, finisz, nul, zero. Żeby Doni wreszcie przestała być ciągana, jako świadek i biegły, bo Doni ma inne sprawy na głowie.
    rozsypka: 7 kielichów w sumie niesiona nadzieją, że wreszcie może sprawa znajdzie odpowiednie rozwiązanie, wśród tych różnych zawiłości i że może wreszcie z tych zawiłości wyłoni się prawda i ten jeden kielich okaże się strzałem w 10 i Doni nie będzie musiała się powtarzać w kółko jedno i to samo. (kiedyś Doni była biegłym ale już nie jest i nie chce się Doni chodzić na różne rozprawy, które nie mogą znaleźć przez lata zakończenia).

    Co się wydarzyło:
    adopto: 3 kielichy - tak było wesoło i bardzo zabawnie, część ludzi założyła maski bo śmiać na głos się nie wypadało (u mnie na karcie też maski).
    tabula Q buław i 3 buławy - Q buław i 3 buławy to rzeczywiście burdel , czyli bardziej cyrk i kabaret w jednym ( a myślał by kto, że Sąd to taka poważna instytucja).
    rozsypka: Król Mieczy i 8 buław : Oooo! Król Mieczy objawił się raczej w negacie, chociaż pewne pozytywy jeśli chodzi o charakterystykę tej karty też się uwidoczniły. Tutaj pierwsze skrzypce grał pewien pan, starszy, szpakowaty, cieszący się autorytetem w pewnej wyizolowanej grupie wzajemnej adoracji, który sprzedałby Kolumnę Zygmunta, Pałac Kultury albo i sam Wawel. Cwany gość - nie ma problemu, żeby w prostych słowach wytrwać przy SWOICH wyznaczonych celach i zasadach. Ale przecież władca królestwa powietrza jest kimś kto w każdej chwili może i zmienia opinię w danej sytuacji. Często i płynnie zmieniał też nastrój. Zdań było kilka wzajemnie się wykluczających. W negacie wyrachowany s....n i ten, który wielu ludziom wprost i pośrednio zaszkodził. Dla wielu wróg i przestępca.
    8 buław - sprawa jest wielowątkowa, jest w niej duże zamieszanie, sędziowie się zmieniają, niektóre strony celowo przeciągają, niektórzy zdziwiają, chorują przewlekle, cała sprawa charakteryzuje się dość dużą dynamiką zmian i zaskakujących zwrotów akcji.

    REASUM:
    Nie da się tego dokładnie opowiedzieć, tam trzeba było być.
    Staje świadek - ja nie rozumiem po co Sąd mnie wzywał, przecież ja już zostałem skazany i dostałem zawiasy.
    Sąd tłumaczy.
    Sąd po przepytaniu w sprawach formalnych: czy pan pracuje?
    Świadek: nie, jestem bezrobotny.
    Sąd pyta: co panu wiadomo w tej sprawie, proszę opisać
    Świadek: nic mi nie wiadomo
    Sąd: jak to nic? co mówi Panu nazwisko X
    Świadek: nic
    Sąd jak to nic kiedy pan został skazany właśnie za współprace z panem X
    Świadkowi coś się jednak przypomniało i zaczyna zeznawać. W między czasie wtrąca różne swoje przemyślenia nt. wyglądu Sądu (kobieta), zmian składu jakie miały miejsce, i różnych innych nie mających w tej sprawie nic do rzeczy. Po prostu powietrze i tyle - jak wiatr zawieje, od ładu i składu. Świadek opowiada o innej sprawie, o swojej współpracy z różnymi instytucjami, i w ogóle o wszystkim i niczym.
    W końcu Sąd przerywa te dywagacje.
    Sąd: to ja przeczytam pana poprzednie zeznania ( czyta i okazuje się, że są zupełnie inne niż obecne).
    Świadek: Noooo, ja tak mówiłem jak mi kazał adwokat bo wtedy taka była linia obrony.
    Sąd czyta dalej zeznania z innego dnia, które się wykluczają z tymi z pierwszego przesłuchania i z obecnymi czyli trzecia wersja.
    Świadek - tak wtedy mówiłem, bo mi prokurator kazał, żebym dostał zawiasy.
    Sąd : a jak było naprawdę
    Świadek; tak jak mówię dzisiaj.
    Sąd: a dlaczego pan zeznawał wcześniej inaczej i która wersja jest prawdziwa.
    Świadek; a co Sąd chce usłyszeć? Co ja mam właściwie Sądowi powiedzieć?
    Sąd: prawdę, jak było naprawdę
    Świadek: no to dzisiaj mówię.
    itd
    Wersji było chyba z 6. Wszyscy obecni na sali ledwo powstrzymywali głośny śmiech. Nawet prokuratorowi było do śmiechu. Żal mi było Sądu, bo młoda kobieta musiała schylać głowę ze względu na konieczność utrzymania powagi.
    Na koniec Sąd: co ma pan jeszcze do dodania
    Świadek: żeby mi Sąd dał wreszcie spokój, bo ostatnio jak bylem wzywany na świadka to przyszli tacy w maskach i mnie skuli. Ja wysoki Sądzie jestem chory i nie mam czasu na takie bzdury bo prowadzę działalność. (na początku zeznał, że bezrobotny jest). Niech Sąd mi da wreszcie spokój, bo przecież ja muszę przylatywać z daleka i to dużo kosztuje.
    Sąd: wnosi pan o zwrot kosztów dojazdu?
    Świadek: nie, bo to dużo kosztuje i sądu na to nie stać.
    KONIEC
    Ponieważ bardzo wam się intelekt zagrzał, i każdy jednak wyciągnął pasujące karty, to każdemu postawię krotki rozkładzik 3 kartowy na co tam chcecie. ale dopiero po pełni czyli najprędzej w niedzielę.





  • donbas 09.06.17, 15:47
    Znaczy się: dla poprawienia sobie humoru, warto czasem po pierwsze oglądnąć obrady Sejmu albo iść na jakąkolwiek rozprawę w charakterze widza. ( no, może nie w sprawach o pedofilię czy gwałt, bo to jednak traumatyczne jest).
    Żaden kabaret nie jest lepszy od tego co czasem się dzieje na rozprawach.
  • rrozsypana80 09.06.17, 16:09
    Tak sobie mysle, ze karty nie klamia tylko interpretacje moga byc slabe. Trudna zagadka i kazde z nas dalo ciala wink no nic no nic next time bedzie lepiej... aaaa z kart Adopto mialam jeszcze zamysl na przychodnie i upierdliwego pacjenta awanturujacego sie o kolejke. Tez by pasowalo co nie?
  • adoptowany 09.06.17, 16:27
    no tak, teraz to wiem dlaczego 3kielichy,a co druga sadowa sprawa o zlodziejstwo,korupcje czy takie inne podobne tak wlasnie wyglada.publika ma darmowe widowisko, a w nim cala plejade bezrobotnych, schorowanych albo zagubionych rencistow,ktorzy po dokladniejszym przeswietleniu okazuja sie calkiem sprawnymi cwaniakami.
  • adoptowany 09.06.17, 17:42
    Doni, dziekuje za te zagadke,bo uzmyslowila mi role AW, o ktorej zapomnialem,bo jednak to Rydwan byl w moich kartach tym szukanym kluczem, a numeryczne karty kolorow byly tylko uzupelnieniem i jednoczesnym opisem calej sytuacji..THx..8)
  • donbas 14.06.17, 19:30
    No i co? Chcecie jakąś wróżbę czy nie?
  • tabularasa22 14.06.17, 20:04
    ja chcę, bo akurat z mojego peletonu pan B. sie ciągle broni. Nieciekawe karty wyszły wtedy u mnie i u Roz, ale może dziś coś się zmieniło, bo mnie intryguje
    Na dziś - 1. rozwój znajomości na najbliższy miesiąc 2. co mam robić ( rada) 3. czego mam nie robić ( jak się nie zachowywać )
  • donbas 15.06.17, 23:44
    Już późno więc opiszę wiecej jutro. Ale dobrze mi się stawia w nocy więc postawiłam. Ad 1 rozwój znajomości : As kielichów/ 8 mieczy/ rycerz buław. - nosz jakiś dziwny ten rozwój. Niby miłe początki, aź za emocjonalne bym powiedziała i z nadzieją na dalsze ( czy to po stronie Pana?).potem jakby przystopowanie, odbijanie się jednego od drugiego, jakaś przeszkoda w komunikacji ( może mu się komp popsuł?), albo Ty się wycofujesz. No a później juź z kopyta. Tyle że w którą stronę ten ogień poleci? Chyba para w gwizdek nie pójdzie. Pan będzie dążył i drążył. Rada dla Tabuli: 4 kielichy (eee..yýy że co?). Toż to księżyc w raku , a pan na karcie jakiś taki rozmarzony. Czyli biorąc pod uwagę to co widzę i po intuicji wynika z tego że Tabulo powinnaś być taka rozmarzona, eteryczna i taka racza czyli bardziej wodna niż ognista. Będziesz chyba musiała aktorsko się wysilić bo.... jak się Tabula ma nie zachowywać: rycerz monet- mówi sam za siebie. Żadnych konkretów, gadki o sprawach przyziemnych, nie być nudną feministką. Nie pokazywać że stoisz twardo na ziemi.
  • rrozsypana80 14.06.17, 22:27
    Jeeej zapomnialam o tym.... alez.... chcem! 😁
    Tylko musze sie przespac teraz z tematem na co.
  • rrozsypana80 15.06.17, 20:10
    Juz wiem, to ja poprosze:
    1' jak mnie widzi lider?
    2' wydaje mi sie, ze zostalo zauwazone w koncu, ze ten pan sie slabo spisuje a on sam sie zmeczyl i mozliwe, ze szuka zatrudnienia stad pytanie jak dlugo potrwaja jeszcze jego meki w tej firmie?
    3' jak mnie widzi nowy znajomy, z ktorym strasznie fajnie mi sie rozmawia?

    No to ciekawa jestem co tam tarot powie.
  • donbas 16.06.17, 00:00
    Lider Cię widzi: 10 buław Ponieważ źle mi się zadaje pytania o czas i mam z tym kłopoty zadałam kartom pytanie: jak potoczy się ( w sensie będzie rozwijać) sprawa zateudnienia lidera w obecnej pracy: wyszło As monet/ 10 monet/ 9 buław, co faktycznie pokazuje że pan może coś rozpoczął bo tu nadszedł kres jego możliwości. Ale pomimo że okopał się na swoich pozycjach, to jednak się obawia o przyszłość - coś może być zatem na rzeczy. Jak Rozsypkę widzi nowy znajomy - Giermek Buław. Reszta jutro.
  • adoptowany 16.06.17, 07:31
    Rozsypko, zdaje sie,ze kiedy Twoj lider zaczynal swoja kariere u Was to pisalismy cos na jego temat, jesli pamietasz gdzie to bylo, to zajrzyj tam i o ile pamietam cos niecos o nim podalem,.. widze,ze to sie chyba sprawdza?
  • rrozsypana80 16.06.17, 10:25
    Co nieco sie posprawdzalo. Wiesz ten temat jest dosc dynamiczny i od tamtej pory sie zmienilo sporo. Przynajmniej w moim podejsciu do tego pana. Teraz mam nieodparte wrazenie schylku jego kariery. W sumie bez sensu pytanie zadalam. Moglam spytac czy go zmusza do odejscia czy sam da noge.
  • rrozsypana80 16.06.17, 10:26
    Poszukam wieczorem tego watku i zweryfikuje.
  • adoptowany 16.06.17, 11:03
    ,..nie wiem,czy wtedy cos wspominalem o tym,ze ten gosc nie bedzie sobie u Was radzil i sam jestem ciekaw co wtedy dokladnie napisalem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka