Dodaj do ulubionych

Bledy w interpretacji czyli co mnie gubi w tarocie

11.08.17, 09:21
Chcialam sie z Wami podzielic swoimi spostrzezeniami. Ostatnio zauwazylam, ze zakodowalam juz sobie w glowie znaczenie poszczegolnych kart i bardzo ciezko mi odbiec od ksiazkowych stereotypow. Patrzac na karte widze to i to, co zostalo juz gdzies tam napisane i powiedziane I nie szukam juz alternatywnych rozwiazan. Widze po swoich interpretacjach, ze wiedza nabyta to jedno ale tarot nie jest matematyka przeciez i powinnam bardziej polegac na intuicji niz "twierdzeniu Pitagorasa". Mysle sobie, ze tarot nie da sie zamknac w sztywne ramy. Nie bojmy sie zatem uzywac wyobrazni i intuicji.
Podziwiam intuicyjnosc Adoptowanego, ktora jest niezmienna.
Urlop przede mna. Mam nadzieje, ze ten czas pozwoli mi sie wyluzowac i zaowocuje rowniez tarotowo. Byc moze uwolnienie sie na chwile od cyferek wyzwoli moje nieschematyczne myslenie. Zyczylabym sobie tego. A Wam czarownice i wiedzmini zycze rownie trafnej intuicji co zwykle smile
Edytor zaawansowany
  • 11.08.17, 09:38
    Droga Rozsypko, podziwiasz troche na wyrost, bo nadal zongi mi się zdarzają, powiedziałbym ze nawet za często, niż bylbym w stanie tolerować, To jedno, drugie polecam mój sposób, po wylozeniu kart na wstępie nie szukam ich znaczenia książkowego w glowie (u mnie to tez jest dosyć trudne z uwagi na marna pamięć) a staram się wychwycić moje pierwsze wrazenie i ogolny klimat wszystkich kart, a już dopiero potem analizuje kazda karte lacznie z jej książkowymi definicjami,zwracajac jednocześnie uwage by miedzy moim odbiorem, a książkowymi stereotypami nie było zadnych (a przynajmniej zasadniczych)sprzeczności, dlatego i szukam i nadal nabywam wiedze z książek (watek dwie książki ) i z własnych obserwacji, czy zapisanych fiszek, temat rzeka,

    --
    ,..czasem bywasz Magiem,a najczęściej maglem zdarzen- by A.
  • 11.08.17, 10:00
    Oj tam Adopto kazdemu sie zonki trafiaja wink
    Wazne, ze idziemy do przodu.
    W moim wypadku wiem juz gdzie lezy caly szkopul wiec chyba dam rade zrobic improvement smile
    Mimo wszystko chyba jednak tarota mozna sie uczyc w nieskonczonosc
  • 11.08.17, 12:19
    to pierwsze wrażenie jest jednak najważniejsze, potem zaczyna się nadinterpretacja częstosmile rozsypko ale na tym urlopie będziesz oczywiście w zasięgu komputera?

    --
    Whatever happens in your future, I am sure there are those who would be pleased to share it with you. But remember there is a difference between being wanted and being loved
  • 11.08.17, 12:32
    Komputera nie aleeee telefon z netem jest.
    Takze bede sie odzywac z plazy wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.