Dodaj do ulubionych

Rozkład na wybór

16.04.19, 14:44
Kochani po raz kolejny proszę Was o pomoc w związku z moimi perypetiami romansowymi smile
Jestem monotematyczna wiem smile ale nic nie poradzę że mi to tak bardzo chodzi po głowie.
Moje niefrasobliwe podejście skończyło sie tym, iż mam dwóch adoratorów i zbliżam się do punktu wyboru. Udział biorą : pan A. o którym mowa była już wielokrotnie i na którego wróżyliście wiele razy ( Roz - jeszcze nie wyjechał, nie wiadomo czy wyjedzie) , oraz pan I. którego znam od niedawna, który to jest niezwykle barwny i pociągający.
Obu lubię, chociaż są tak różni, z każdym przeżywam inny rodzaj emocji.

Nie chcę wiele pisać, zrobiłam rozkład - swój własny. Wklejam :
1. Ja w tej sytuacji – 7 Monet

2. Pan A w tej sytuacji – 6 Kielichów
3. Stosunek do mnie Pana A – 9 Buław
4. Mój stosunek do Pana A – XV Diabeł

5. pan I. W tej sytuacji – 10 Monet
6. Stosunek pana I. Do mnie – 5 Buław
7. Mój stosunek do Pana I. - Q Buław

8. Co jest możliwe między nami z panem A – 9 Monet
9. Co jest możliwe między nami z panem I. - As Kielichów

Rada dla mnie odnośnie wyboru Pana A – II Kapłanka
Rada dla mnie odnośnie wyboru pana I – III Cesarzowa

No i moi mili zatrzymałam się kartach radach. Odpowiedź bardzo niejednoznaczna. Dlaczego Kapłanka ? kochanka ? Przyjaciółka ? Zostawić znajomość letnią z panem A. ? Ukryć obecność drugiego Pana i nigdy się nie przyznać ? Przeczekać ?
Cesarzowa wobec Pana I. Też bardzo silnie , wymowna zachęta dla mnie - działaj w pełni zgodnie z własnym instynktem , korzystaj z całej dostępnych zasobów kobiecości.
Ale jeszcze zastanawia mnie zestawienie tych kart obok siebie - dwie silnie żeńskie aspekty, dwa AW , dwie strony kobiety . Jak wy to widzicie?
Edytor zaawansowany
  • lola1104 18.04.19, 17:26
    moja uwage najbardziej zwróciło - co możliwe między danym panem
    no i ten as kielichów bije wszystko na łeb na szyję

    ale ja bym w ogole nie patrzyła na karty w takiej sytuacji..... serce wie zawsze najlepiej, sorry ale nie wierzę ze nie czujesz tego w srodki kogo kochasz........
    jeśli pytasz karty co masz robić.....to nie gniewaj sie ale to znaczy oni Ci się tylko podobaja.......
    milosc sama zaznaczylaby wybór
  • tabularasa22 18.04.19, 21:24
    Wiesz, nie zawsze w relacji to musi być miłość smile w ludziach jest wiele odcieni różnych uczuć, przechodzą przez różne etapy. Nie zawsze wszystko jest wiadome od początku, potrzeba czasu żeby kogoś poznać, zobaczyć co taka osoba budzi. Tak , obaj mi się podobają, i z żadnym na razie nie ma mowy o wielkim uczuciu. Każde z nas sporo przeszło, a to zachęca do ostrożności. Pytam kart bo faktycznie nie wiem na kim skupić uwagę, co powinnam zrobić żeby dać sobie szansę być może kiedyś na miłość.
    Mówisz że As Kielichów bije wszystko ? Mi też się rzucił w oczy, zwłaszcza że po drugiej stronie 9 Monet. Mnie bardziej zakuła w oczy Cesarzowa. Ale ta Kapłanka nie daje mi spokoju. Pana Aw. znam już długo, mam do niego ogromny sentyment i czuję dużą bliskość.
  • lola1104 18.04.19, 22:51
    kaplanka wychodzi na minus przy cesarzowej......... kapłanka to kontynuacja czegos niezdefiniowanego , będziecie się tak dalej bujać jeszcze długo, jak sama wspomniałaś, że juz dlugo go znasz i jego stosunek do Ciebie wg tarota - 6 kiel
    tu nie bedzie żadnego zwrotu akcji, 9 monet jeszcze to przypieczetowuje.......z kapłanka w podsumowaniu


    natomiast twoja odpowiedź dodała kilka informacji wiecej, nadala smaczku calej sprawie i juz z niej wiecej wyniklo, ze sklaniasz sie w kierunku A

    mimo ze karty lepsze na drugiego


    także czasem nie ma co wyliczac tego w tarocie, to nie licytacja, nie kalkulator stopnia oplacalnosci , posluchaj serca, a w ogole jak masz z ktoryms byc bo nie chcesz byc sama to wez odpusc, bez sensu totalnie
    nie będziesz szczęśliwa z rozsądku, ta opcja nie przejdzie
  • tabularasa22 19.04.19, 08:47
    Dziękuję Ci za cenne uwagi smile Przemyślę to. Jest baardzo dużo racji w tym co napisałaś o kartach na A. Z tego bujania już od dawna nic nie wynika. I obawiam się że wiele się tu nie zmieni. Znam go też o wiele dłużej i bliżej niż Pana I. stąd ten większy sentyment. Pana I. poznaję i z każdym spotkaniem jest coraz fajniej, nie jest mi też obojętny bo odkrywamy bardzo wiele wspólnego.
    Jeszcze raz dzięki !
  • rrozsypana80 19.04.19, 13:36
    No tak Ty w tej sytuacji czekasz.... W sumie nie wiadomo na co 😊
    Pan A. no ma on sentyment ale i reakcję bardziej obronno wyczekującą niż byś Ty wolała. W Twoim stosunku do niego Diabeł.... Oj sama wiesz, że nie będzie dobrze ale to kusi i nęci więc ciężko się uwolnić. Ciągnie Cię do niego obsesyjnie.
    Co może być- ano obopólna przyjemność. Bez większych planów
    Kaplanka jest tu jak ostrzeżenie. No wiesz, na przyjaźń możesz liczyć ale chyba tyle i aż tyle. No dobra może nie sama przyjaźń co po prostu friends with benefits 😊

    Pan I wygląda zupełnie inaczej. Dobrą perspektywę daje 10 denarow na praktycznie starcie znajomości. Jest też chęć zawalczenia w tej 5 buław. U Ciebie krolowa bulaw wprawdzie nie jest tak mocna jak Diabeł ale też nieźle rokuje.... Co jest możliwe - ano kielichy. Słabe bo słabe ale na początek mogą być... 😊
    No i rada Cesarzowa nooo kurde bardzo pomyślna to karta. Lepiej wypasc w tej Carycy niż w Kaplance....

    Ale ponieważ przy Panu A stoi Diablisko to jestem niemalże pewna, że on będzie Twoim wyborem.

    No nic kochana Tab. Powodzenia

    --
    Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
    /T.Edison/

    * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
  • tabularasa22 20.04.19, 11:15
    Oj Roz właśnie żebyś wiedziała że nie wiadomo na co. Sytuacja co chwile zmienia się jak w kalejdoskopie. Trochę przystopowałam pana A. bo pan I. zaczął absorbować cały mój czas. W tych 5 buławach naciera na całego.
    As kieliszkowy na początek fajnie smile nigdzie mi się nie spieszy.
    Mówisz że Diabeł poważna sprawa ? No mam do niego słabość, ale też wkurza mnie też i bywa bardzo ciężki w obejściu.
    Z Panem I. za to flow, spotkania, tańce hulanki swawole wyjazdy i wszystko co kobieta może sobie zamarzyć.
    Dzięki Roz za pochylenie się nad moimi perypetiami. Oby się jakoś wyklarowało smile Wesołych Świąt !
  • rrozsypana80 20.04.19, 12:44
    Wyklaruje się!
    Jakoś myślę że jednak w stronę Pana A bo tam Cię ciągnie bardziej. Ale może dajmy szansę Panu I. Może coś wywalczył 😊

    --
    Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
    /T.Edison/

    * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
  • camaretto 20.04.19, 19:05
    Pewno, ja bym Tabulce nawet radziła podtrzymac własną(!) decyzję, bo ona jak zapomni, żę sama go zostawiła, jak on ją zostawił, to...Wieża jej b. chętnie przypomni. Ja bych Diabłu nie ufała, mimo atrakcji pozornych, bo nieraz u mnie Diabeł wychodził w kartach klientów i moich własnych, i odnośnie miłości i seksu.... i zawsze coś stało za tym. Jak nie morderstwo, to sekta. Jak nie sekta, to bij zabij albo kazirodztwo. Depra to małe piwko było, to ona chciała uciec, bo ...ją bił w jednym z przypadków. I te de, ja to może poważnie biorę, ale Demon i" jego ludzie " uwielbiają po postu łamać kobiety, duszę zastawiać, per cyrograf wzywać. Więc radę od Boga bym zaakceptowała z tą Wieżą. Sama mam , mimo że myślę o podrywie A. Lubię go, kolega -to mi nie szczędził niby zaproszeń, ale mimo wszystko... ciągnie Poważny związek - to zaraz: ale...nie w moim typie, przystojny ale blondyn. Dalej - o, kasa felerna, u mnie chlop musi być mowny a że koty łowne miałam zawsze to wiem, i psy.
    Tak że jak u mnie Wieża albo Diabeł (u mnie w kartach był póki sekta - wyszlam z tego układu z sekciarzami, facetem - to i przestałsię pokazywać.) Opowieści mi się znów zachciało,lelum polewum, ale dlaczego i jak to zrób inny rozkład.

    Np. - Jak BY BYŁO gdyby z nimi wejść w ... poważne układy. Bo na razie to ty masz plany, oni mają plany...Oczekiwania... Kiedyś te dawne układy miały inne opcje, funkcje,każda karta dawała informację.Ja sobie na lata opracowałam rozkłady, które uniwersalnie stosuję, ale każdy lubi inaczej. Suligi Krzyż c. to inny rozkład w ogóle, niż ten stary, ale jary. Masz "Wielką księgę magii"? Przy okazji może przypomnisz mi, jak to było z Celtyckim tam, bo ja go bardzo polubiłam. Albo - jakiś rozkładzik czysto na związki.

    Ja stosuję cztery karty razy partner, długo i z powodzeniem, cztery plany materii - fizyczny, emocje, myśli o sobie nawzajem, uczucia wyższe i sfera duchowa, czyli tzw. potencjał związku. Bo czym jest np. zainteresowanie w myślach, skoro "góra " - nawet wieszi angażujesz potrzeby emocjonale i potem fizyczne, a ... wypali się na dniach?

    Tyle ja z doświadczenia długiego, i z klientami.
    5Bułąw dla mnieto on rozchrzania konkurencję, być może intuicyjnie, chociaż... po facetach nigdy nic nie wiadomo.

    Ledwo w ogródek, ledwo złapał kurkę,
    zanim się schował znowu w mysią dziurkę....
    tak sprytny kochanek powie - dobry ranek,
    ale wiem wszystko od kolegów moich,
    że u tej pani... się nie zamykają drzwi podwoje.
    I do wróżki spieszy, i mówi - miło .. było,
    ale chciałbym wiedzieć, z którym się ...by jej ułożyło.
    A ja bym musiała rzec (jak wtedy klientowi -
    zdumionemu) że się tej pani nie poprawi zdrowie.

    Brrr.. ale to prawda była.


    Wywalczył czy nie, jej wybór i jego konkurencja z gościem. Może już wywiad w środowisku zrobił, ale czy ją na poważnie chce czy nie? O to jej chodzi...sad

    Cam

    --
    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile
    stare przysłowie Starożytnych Rzymian
    Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
  • rrozsypana80 20.04.19, 20:26
    Eee Diabeł nic dobrego nie wróży to prawda ale mnie nie pokazał jeszcze tak strasznych rzeczy.
    U mnie Diabeł wychodził na romans ale taki wiesz romans romans czworokąt podwójne życie itp.
    Nawet Tab mi mówiła, żebym była ostrożna z tym Diabłem bo widzi relacje in minus. Oczywiście nie byłam ostrożna. Sporo się z nim naszarpałam ale skończyć było ciężko. Oj ten Diabeł silnie uzależnia, wręcz obsesyjnie. No ale tu Diabeł wychodzi po stronie samej Tab. Pewnie Tabule ciągnie do niego i stąd ta karta. Facet jej nic nie zrobi ale na poważnie nie będzie raczej. Takie tam no wiecie.

    --
    Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
    /T.Edison/

    * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
  • camaretto 21.04.19, 09:42
    Też i tak to odczytałam, tyle że ON to 6 Kielichów, wręczpo dziecięcemu i retrospektywnie uważa, że jak już byli razem, to ona do niego wróci. Z 9 nie pogadasz, dziewięć "wie" że inni szans po prostu nie mają, sprawdziła się. I to jest widoczne, przebija przez ten jej tekst, tyle że ona ma tej 9 wygranej w każdym calu po prostu dosyć.
    Z kolei Tarot ns nową znajomość zwyżkujew monetach. Jak mi wspominki z doświadczenia wychodzą, choćnic nie mówię, Tabulko ma już dosyć "włóczenia się samotnie po drogach i gościńcach" (z Sapkowskiego) chciałaby założyć może aż 10 Monetarny dom,czyli możematerialny, bez zobowiązań (Ojjj...Bez słów) i cieszyć się życiem (wiem, mam sąsiadów szczęśliwą TERAZ parę, z kotkiem. -też i MOIM słodziakiem. )
    Tabulam, sprawdziłam niby jak dla klenta, na poważnie tą twoją "2 Kiel.". Karty jak to "zwykle",się powtarzają.
    Z przełożenia już wynika,że jesteś taki sobie Magik - 1 (Mag) - inteligentna lubisz ciekawe i tajemnicze warunki i związki . 18 (Księżyc), kobiecość od ciebie bije, tajemniczość, ale 9 Pent./- brak oparcia materialnego dla twoich myśli o związku materialnym(tak jak myślałam,trudno na jednego - już wiadomo - liczyć) i niezdecydowana Q Buł/-jest. W małżeństwie - jak już chyba pisałam - zwraca uwagę tekst "w zdrowiu i w chorobie", a tu pan A. bęc zrobił.
    Powtarza się mi 7 Pent.jeszcze, chcesz żeby niebyło wpadki materialnej, bo toodpowiedzialność niewiadoma ,to już taka karta,że men jak fundusze inwestycyjne - możesz wygrać możesz wszystko stracić.

    --
    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile
    stare przysłowie Starożytnych Rzymian
    Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
  • camaretto 21.04.19, 10:20
    Dalej będzie krócej. Plany w rozkładzie:

    Fiz ----Em -----Ment-----Duch
    Mr. A KBuł- 9 Erem -9Pent/- QBuł/-
    Mr. I 7(Rydw) 5Kap 9Kiel 8Kiel
    Podsumowanie /Karty dlaTabulki (niepoukładane): KMiecz, QKiel/-,QPen, 6, R Miecz/-
    Włąściwie powtarzają się karty twoje i moje,komtować więc nie będę zbyt wiele. Ważna jest miłość, więc w głównym rozkładzie po 6 następuje jeszcze 5 - kapłan, która to teraz stopuje, no i w przyszłości tendencja do rycerskich obietnic, wydawania kasy na łeb na szyję z Q Pent. /- W przeszlości miałaś tendencje zwyżkującejak Denary, - As, w temacie 3, 4 Pent i trudno ciebie /was oduczyć zabawy. Zastanawia bierna choćromantyczna, t o daje się emocjonalnie pobić QKiel./- kontra QPent, no bo liczyć umiesz, zabawa kosztujemimo ozdóbek - reczy przyjemnych, i stop choć położysz to od menów nie oczekuj że sprawęułatwią, raczej utrudnią. KBuławjako wynik ma tendencje do nadużyć alkoholu, niestety pijena umór.
    WPotencjale nowego związku facet ci się wyraźnie bardziej podoba, 9Kiel, wiesz już czego od niego oczekiwać -8Kiel. Mi to przypomina zw. karmiczny. NO i o twoich zdolnościach. Poprzedniego się boisz, to widać, karty wyraźnie pokazują ten zw. jako wypalony, z wyjątkiem tego Eremity, jak już wróżka wróżkom napisałaś - jest ci ta osoba zdecydowanie bliższa. acie wiele wspólnego, nie chcesz go tak zostawiać (przypomina coś "mojego" A.Tyle że ma też tendencje do samotnictwa, no i je tak szanuję, że są mi aż za wygodne.)
    W nieświadomości macie 2 Pentakli (Eeee... czyżby drobne?. W relacjach społecznych - ładne 2Kiel. , czyli zakochanie,fascynacja.Jednym słowem, ekstra, chociaż wydaje mi się e nie przepuścisz już pana I. Ale z tymi królami w minusie to ja nie jestem pewna. Zdominuje to może bierność i będzie topić w ałkoholu.RBuł/- świadczy o stopie założonym też na wzajemne przeprowadzki itp., zbyt szybkie plany. Choć Rydwan jest ekstra - wspólne wyjazdy...rusza człowieka z kopyta.)
    Jak widzisz, Tarot mi też zbyt wiele nie objawił nowego, samo życie - nawet rodzina myślała, że coś karty naknocą, a tymczasem nic z tego .Wszystko się powtarza.
  • tabularasa22 29.04.19, 12:43
    Pan A. - Eremita wypisz wymaluj, bardzo wypalony po zawirowaniach życiowych. Wartościowy facet, który ma rozum i głowę na karku, ale też emocje swoje trzyma dla siebie. Jest wrażliwy, ale nie lubi się z tym obnosić. Duchowo piękna Q Buław, w tym mi się podoba bo ma właśnie ten rys kobiecej emocjonalności, z którą mogę nawiązac kontakt.
    Pan I. - o tak, Rydwan na całego, najechać, zajechać, pobić, całkowicie zdobyć, zaborczo i natychmiastowo. Rzeczywiście typ mentora - przewodnika. Trochę trudno mi złożyć jego charakter w całość, bo właśnie byliśmy znowu na wyjeździe i okazał się jeszcze inny niż do tej pory. Opanowany, rzeczowy. Etap zalotów się skończył. Szybko. Jestem w kropce trochę. w 9 kielichach jest nam razem imprezowo fajnie, luz blues, ale to 8 Kielichów ... niefajne. Zauważam w nim taki rys niedostępności emocjonalnej. Nie wiem czy to wynika z krótkiego stażu znajomości czy też z jego wewnętrznego nastawienia, które pomimo tych spektakularnych początków nie jest wcale tak wszechogarniające. i coś mi się wydaje że może to być taki typ - szybko, gęsto, wariacko a potem opada kurz i ... no właśnie co ? Albo nic, albo coś zupełnie zwyczajnego. W kartach wychodzi dobrze , ale mi w przeczuciach nie. Chociaż zaskakiwał mnie do tej pory in plus. Reasumując - środek ciężkości znowu przesuwa mi się na pana A.
  • tabularasa22 29.04.19, 12:25
    Tak jest jako prawisz. Pan A. uważa że było super. Sprawdziło się to nie ma powodu żeby tego nie kontynuować w poprzedniej wersji. No ale ja się stawiam. Ciągnie mnie, ale już nie tak bezkrytycznie. Dlatego te 7 Monet jako żywo - nie chcę żeby to wyglądało znowu tak samo, z nowym też nie chcę powtórki z rozrywki. Nie tylko pod względem ewentualnych psikusów Panów, ale też mnie samej. Czekam sobie co też podpowie mi intuicja/serce/rozum - whatever.
    Pan I. w tej 10 Monet jest bardzo "ułożony", stabilny, lubi sobie dogadzać. Ma tzw. "forsę i wolny czas".
  • tabularasa22 21.04.19, 22:29
    Dziewczyny kochane bardzo dziękuję. Odpowiem wkrótce bo b dużo przemyśleń mam a tu święta.
    Niezmiennie mokrego dyngusa wam Życzę , uściski !
  • tabularasa22 25.04.19, 19:37
    Rozi. Tak ostatnio właśnie czuję że ciągnie mnie do pana A. Szczerze mówiąc to wypisz wymaluj 7 Monet – czekam aż przede wszystkim mi się wyklaruje dlaczego – czy to przez sentyment, czy też z powodu poczucia winy, gdyż wykręcam się jak żbik od spotkań i trochę naciągam rzeczywistość. Sama się czuję jak ten Diabeł – podtrzymuję znajomość, daję nadzieję, ale nie jestem fair.
    Dalej niem oge się zdecydować. Z panem I. Jest mi bardzo dobrze, na razie intensywnie, ale czeka nas dłuższe rozstanie ze względu na wyjazdy. Ponadto opadł już pierwszy impet i chcę zobaczyć co jeszcze dla siebie mamy.
    Co do powagi sytuacji … ja nie wiem, wydawało mi się że tego właśnie chcę, ale coś we mnie pękło. Nie jestem już tak entuzjastycznie do tego nastawiona. Może z czasem bym się przekonała, fajnie by było żyć bez wątpliwości, ale to jeszcze kawałek drogi dla mnie. Z kim .. nie wiem. Friends with benefits nie jest wcale złą opcją, bo też w każdej z tych relacji jest bardzo duża doza friends.

    Cam – dla ciebie odpowiedź się pisze smile rozłożę sobie karty jak tobie wyszły i popatrzę
  • camaretto 26.04.19, 17:55
    Yesss... wkońcu ważne jest twoje szczęście. W końcu on jest inaczej nastawiony, a jak widzę chłopa zwycięzcę, mimo że mną sobie poigrał, to mnie też Diabeł bierze. Tak naprawdę,to on wyjechał? Chyba nie, tylko groził... Brrr....A dlaczego tak?

    --
    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile
    stare przysłowie Starożytnych Rzymian
    Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
  • tabularasa22 29.04.19, 12:49
    I otóż to ! Nie wyjechał. Negocjacje trwały i trwały ąz padły. Ponoć jest szansa na pracę 3-4 dni w tygodniu na wyjeździe. Cała ta akcja imho była mega asekuracyjna. Pomimo hamulców rożnego rodzaju i wpadek zbliżaliśmy się jednak do siebie coraz bardziej i coś m mówi że to był objaw paniki. Anyway teraz tęskni, chyba jednak samotność mu dokuczyła bardzo. No cóż, umówiłam się. Pogadam.
  • rrozsypana80 28.04.19, 20:42
    Hehehe oj Tab jak nie wiesz którego to chyba żaden z nich.... 😊
    Ale ja myślę, że pan A weźmie górę.

    --
    Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
    /T.Edison/

    * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
  • tabularasa22 29.04.19, 12:54
    To samo i chodzi po głowie big_grin jak się sprawa rypnie ... to może być tak że kamień na kamieniu nie ostanie i będzie żaden big_grin Pan A. .. Właśnie planujemy spotkanie .... Powiedzcie jak to jest, czemu po 40 zamiast dokładnie już wiedzieć czego się chce to ja mam takie dylematy. Może dlatego że za młodu nigdy ich nie miałam i teraz muszę nadrobić smile dziękuję dziewczyny że jesteście i komentujecie kartowo i życiowo.
  • camaretto 01.05.19, 21:00
    O to mi chodziło z tymi wróżbami, Tabulko. Bo tak to bym wcale nie wróżyła.
    Wiesz, bo to9 nie jest jeden klient,tak potajemnie to ci się przyznam, że chłopki też są podejrzanie gadatliwe, a co czasami powiesz czyzrobisz, nie wiesz sama. "Kot w składzie porcelany" to takie opowiadanie było na blogu, na innej platformie to ja jeszcze mam bałagan, kiedy facet zaczął się wnerwiać, na środku ulicty zrobił taką balangę, że o mało co z kolegą nie zginęliśmy. Nie wiesz, co komu na odcisk nadepnie. Poszło o to, ąe ja mu w czasie jazdy zwróciłam uwagę że ie przyhamował, a u niego katola to baby i ryby głosu nie mają. Zwłaszcza na ulicach.
    Innym razem - miałam takiego przyjaciela, faojaowago inteligentaq, on później dużo fakultetów skończył. Przekształcony jak był tak został... ale do rzeczy.Między wierszami, grzeczny chłopak z elity intelektualniej, dobry ale tolerancyjny katolik, że wyheżdżam z grupą ludzi z "ezoklubu" no i ..z żonami czy nie , "są tam mężczyźni". !!! Pożal się, Misiu.!
    Zerwaliśmy, mimo zażyłości, przestał dzwonić. Jeszcze się sama "sypnęłam" - "Oczywiście!"
    Ze ślubu dętka rowerowa.
    Poszłam na całość, zerwałam wszystkie więzy , nic już mnie obchodziło, śp. Cyryl czy Metody, Swingers,Gingers,Chip ad Dales czy Vodka Club...tym bardziej,że nie jestem nawet katolikiem, ale od tej pory nie było już dostosowania się do nikogo i niczego.
    Inna moja sympatia zmarła, słyszałaś. Karty przepowiedziały poprawnie wiele lat wcześniej. Pogrzeb 10 lat temu był.
    "Bądźmy pijani" - śpiewał Baudelair. Pijani życiem, nie religią czy zasadami, podpowiadało mi coś. Dziś czy pojutrze zmienią ostrza noży kierunek, słowa modlitw... rozumienie tekstow.... a ja chcę być sobą, bo życie mam tylko jedno. Włąśnie to.

    --
    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile
    stare przysłowie Starożytnych Rzymian
    Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
  • camaretto 01.05.19, 21:02
    Literówkik, sorry, przeszkadzają Zapomniało się paru liter. i słów. Oraz związków, a błąd.Przepraszam.

    --
    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile
    stare przysłowie Starożytnych Rzymian
    Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.