Dodaj do ulubionych

Wróżby , wróżby, ale z kart zwykłych.

31.07.19, 14:11
choć temat jak to u mnie w kartach, nie nowy a jak w mordę strzelił jeża .Wraży a prowokujący...jak to zwykle z kartami moimi bywa, tym bardziej jak się nie chce nic sugerować. Uczą pokory i kontaktu z parapsychologią, Siłą Wyższą, Wyższym Ja.
Karty zwykłe, Pani i przyjaciółki przyciąga Pana. Na to są karty "nastawione", okropny ból to 9 Trefl, która przeszkadza żyć. Obok odkrycie tajemnicy jakiejś? Rozwalona rodzina,przede wszystkim oddaleniem, ale trudno mi jest "podliczyć" odwrócenia i ich brak, bo one NIE ZAWSZE znaczą "odwrócenie", np. u AsaTrefl...no historia. W każdym razie jazda, myślałam że z "mafią" skończyłam, bo chodziłoby o w gruncie rzeczy o majątkowe sprawy jedynie, ale tą plątaninkę zła niejako "wysadziłam " na dniach także i u siebie,, nie zależy mi zresząw medytacjach na pieniądzach, mam swoje, oni nic big_grin oprócz Toyoty pięknej...i brak też w supermarkecie, mimo że na gębę ma dyplomy, to z filologii polskiej, to z ekonomii, już nie wiem w co wierzyć, im to dokładnie w nic, ale pół - Polak, języki w domu perfect, to chyba nie było trudne. Nie wiem jednak co prawda a co nie, koleżanka po śmierci taty - naciągacza się okazało, tonie w dlugach. Mój się rzekomo w Polsce wypłacił, ale z początku nie podawał obywatelstwa ni adresu, uciekł z kasą ...przede mną to mu 27 lat temu wyglądało ekstra. Tak,że mafia niby stara, ale we wróżbie jara?
Karty - pokazują nie tylko to. Oszust, ...ale który? Czy na pewno ten co pisał o mułach swoich, bo ściga policja, i czy nowy rysopis potrzebny? Bo ID się pozbylam już...korespondencja znów jest w skrzynce, wrzeszczą zatem tylko złodzieje, bo nikt inny nie ma tam zdaje się wstępu...NO i co robić, bo ojciec żyje, stosunki miały być unormowane, zresztą sądownie.
Wychodzi za to...
DTre 9Kie KKar 7Pik 7Kier 9Tr/o 8Kar KKier
WTre 10Tre DPik 8Kie 7Kar/o DKie Dkar 10Kar
WKie 9Pik WPik APik/o 8Pik 7Tre/o WPijk ATre/o
8Tre WKar KTre 10Pik 10Kie 9Kar AKar AKie
No. Żeby nie było gołosłownie.
--
To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
Od wróżenia z flaczków dostaje się parchów i skrofułów...
"Zabili go, i nie zdążył tym razem oddać mu, uciekł do autobusu.. Myślę,że nie stało się nic ..."
www.oczary.wordpress.com
Edytor zaawansowany
  • tabularasa22 01.08.19, 08:28
    Hej Cam
    Absolutnie się nie znam na kartach zwykłych. Grywam w 1000, w Makao i to by było na tyle big_grin Pozdrawia jednak serdecznie, nie było mnie bo byłam na wakacjach i zrelaksowałam się na maksa smile Uściski dla Was
  • camaretto 01.08.19, 16:15
    Ja za to uwielbiam za to brydża i pokera, w 1000 też żeśmy na studiach grywali, na ogół do 4 nad ranem. Tak w ogóle, to się okazuje jak kto ma taki temperament,to z rodziną bywa podobny do siebie, cud, że odradzając się, mamy podobne, choć w istocie całkiem różne przeżycia. Zależy, co ze swego życia zrobimy, i tych sprawach czasami koty i psy pomagają...

    --
    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
    Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
    "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
    www.oczary.wordpress.com
  • camaretto 01.08.19, 21:01
    Oczywiście pomieszałam coś przy przepisywaniu, wyszły dwa walety pik, ale koło Króla Trefl miał być Król Pik. Razem z Damą Pik tworzy układy intryganckie, które powiązałam z rodzinką, w dużym oddaleniu, wszystko się zgadza ale 9 Kier to radość, przez przez przyjaciół( ? - KKaro) powrót słońca w układach dusznych od agresji zgromadzonych obok Treflowej Damy (mojej śp. mamy?)no i odwrócony As Pik sugeruje jakby złe układy urzędowe/ale i czasami - koniec ich w ogóle. A DAMY w tej pozycji nie przylegają do siebie. Również 7-ki mają jakby większy "rozmach"Może przezKróla Karo, nie tylko przez moje"naszczekanie"? Kto to jest, nie mam pomysłu. Odkrycie tajmnic tych ludzi, obojętne, oszustów pod bokiem sugeruje jakby może ten "zakręt" który w najbliższej przyszłości ma się odbyć?

    --
    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
    Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
    "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
    www.oczary.wordpress.com
  • camaretto 02.08.19, 09:36
    chciałoby się to "przepuścić " przez Tarota, ale ... wróżenie jest na ogół takie już, że mnie na przykład wychodzą różne odpowiedzi, co najgorsze, obie sięsprawdziły, np. w Kipperach i w Tarocie, więc już sił nie miałam i mnie "rozłożyło", bo mieszkanie kupił ktoś następny , a wojny nie było więc wszystko się rozładowało gdzie indziej. Nie kijem go, to pałką...
    Wróży się raz na jakiś czas, tak to sobie można w Szkółkach Tarota, zawrócić w głowie gapusiowi menowi, albo kijkiem wodę. Zmącenie tematu.

    --
    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
    Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
    "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
    www.oczary.wordpress.com
  • camaretto 02.08.19, 16:22
    Tak na ogół, to co co w książkach manifestowało się jako "złodziejska para", znaczy piki, sygnalizowało na ogół wiernie rzeczywistość, tym razem oszust w domu to nie ukochany, ale As Trefl znów do tej duszy czarnej Pików pod QKier odwrócony - jest za nim, a trzy asy to potężne zmiany w życiu, tylko czy z tym Treflem na odwrót ...też szczęśliwe? Czy on ma być nieszczęściem ... dla oszusta koło mnie,znaczy, że mu podetnie nogi? I ta ściana siódemek, rzeczywiście wygląda jak bariera przed złem, jedna się zboczyła, ale jak mi trzy wychodziły, to tajemnica zostaławyjawiona, teżsama prawda o życiu wróżek. ;D
    Chciałabym ,że by to tak było , żeby jużtylko Słoneczna Droga i koniec. Mimo tego oszusta,lecącego na kasę. Ale milionerką wbrew pozorom nie jestem. Przez moment wyglądał mi na oszusta matrymonialnego, ale dom w porządku,te trzy asy powinny być zmianą na lepsze., siódemki, choć pod kątem odgradzaćmnie i przyjaciół od zła za siódmą rzeką. Tam bowiem "zostały "trefle, a umnie kończą odwracając się, swoją złowrogą działalność.
    Jasne, trza czytać wszysto pozytywnie, a wykorzystaćjak ostrzeżenie....bo karty nie kłamią,miał wyjść pogrzeb - wyszedł, teraz myślę o menach, domu - tak jakby ten oszust celował mi pod nosem, ale może spotka go zasłużona kara? Dawno jużnie miałam takich układów, odkąd kilometry i pozytywne myślenie zwiodło wszystkich w rodzinie, a tajemnice sprzed 25 lat rozwiązały, ale myślałam, że będę odtąd wiedziała, gdzie dobro a gdzie zło.
    Niedoczekanie...
    Może ktoś mi w Tarota jednak zajrzy, po to to napisałam? Bo to może być całkiem inny człowiek, przestępstwa chodząpo ludziach, matrimonium już mówiłam, boję się z uwagi na częstą chęć kradzieży, mama, tata, wujcio Wiesio,młody wiek i dzieciaki blokują jak wiadomo takie sytuacje, ale u mnie zażarta walka o miedzę zwłasną rodziną, zresztą w amoku,czy też histerii niedawno, śmierć chłopca, itd przekreśliła wszystko...
    Tarot zwraca uwagę na oczywistości, nie rozwiązane sprawy sądowe, ogromne dzielące nas odległości, bo stałe przebywanie za granicą, to niby wygląda na te Piki, no i - niemożność "zajrzenia" za zbudowane tu zasłony. Niby wszystko idzie w dwie strony, ale utrudnione poruszanie się, u mnie tymczasowo w ogóle niemożliwe z powodu choroby...to może być też i ten złowrogo tu nastawiony AsPik.
    Prawdę mówiąc to z niegdysiejszą "liderką światłoszybkości" każdy gnojek sobie by poradził. A to już magia "czarnej szafy" i lwa ze skruszonymi zębami..Brrr...
    Nie złośćcie się na mnie , że tak dużo gadam, ale faktycznie od dawna, nie wiem, no i czarne karty znów są razem... Czy to na dobre zmiany ma być, czy ostrzegawczo?

    --
    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
    Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
    "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
    www.oczary.wordpress.com
  • tabularasa22 03.08.19, 21:27
    Cam z chęcią wyciągnę, ale proszę jakie konkretnie zagadnienie lub pytanie ?
    Bardzo skomplikowane te historie w klasykach, co dokładnie tropisz ?
  • camaretto 04.08.19, 11:12
    Tropię coś, co dawno u mnie we wróżbie nie występowało, a że chcąc nie chcąc...rozbija się-o karty i pozytywne myślenie - nic nie mogę poradzić.
    Ja jestem po tych negatywnych w życiu doświadczeniach niby mądrzejsza, no i prawnie załatwiam, zabezpieczam się na ogół podwójnie; (i streetlifie - to chyba moja kota, fanka teraz Boba i swojego kota Garfielda, który był z kolei wielkim fanem kreskówek - nadała Bogowie, co ja mam z tymi kocięto - dziećmi!).
    Dość logiczne, że efektu się przestraszyłam, bo wtedy wiedziałam do czego piję, co mi się kroi, miałam wiadome sprawy - aspekty widoczne - np.rozwód w horoskopie u matki i Wieża- tak uczyłam się dywinacji w ogóle - ehm..? Na ludziach i konkretnych, sprawdzających się przykładach. Z wszystko to miało swój "siódemkowy" etap - też,do złudzenia podobny.Nie jest to więc przypadek. Po prostu, rozbiłam w pyłek wszystkie jakieś ciemne sprawki, które mogłam podejrzewać teraz że są, o "tych" układach już nawet nie myślałam , jako że nie ma już tych samych spraw, a ludzie nawet i nie żyją, martwe dusze i staruszki, niosą już inne zagrożenia - ale nie wchodzimy dwa razy do tej samej rzeki.
    1. Rodzina za granicą - w kartach zwykłych wyszła obok kart "czarnych" - czy to już "koniec" ma obwieszczać, no i jakiej intrygi? Bo że jest jakaś, czy była, to pewne. Nawet mi się nie zdaje, mają ludzie talent, to z niego korzystają. Tyle, że ja wieję z układów szybciej niż wiatr niesie, no i nie sprawdzam co jest grane bo nie się nie da.
    2.Oszust u mnie "w domu" - wygląda na złodzieja, firma podaje się za wierzytelności. Nie mogą wnieść żadnej sprawy, nie mają dowodów, posługują się fałszywką, niepełnymi danymi. Po paru miesiącach, zdaje się działań policji znów się odezwali, tym razem pod innym telefonem, stary zdaje się, im zlikwidowano.

    Ale,oszuści, tacy czy inni lubią "zmieniać skórę".Ci są najlepszym dowodem, źe zchwilą, kiedy stare układy zawodzą, mamy już inny tejlefon. Mułki być może siedzą, ale adresik leci dalej, bo żal paru tysiaków... Tak,że oszustów, czy gostków pod hasłem "Dominika" (co też jest podejrzane) odgrywających agentów nieruchomości i żerujących na anonimowości danych i osób przepływających przez miasto - całą masa. Specjalnie publikuję, czy na "bloxie" czy w ogóle,bo wiele osób często powoduje efekty, które zaczynają dopiero "działać" w telewizji czy nie,mnie ju,ż nieraz ostrzegł np. mail koleżanki czy list sąsiada, zresztą na ABC T. szukaliśmy takich śladów.Z niezłym skutkiem, nawet ja miałam tam sukcesy.Fakt, że niektóre wątki na blogu spowodowały "kontakty II stopnia", i ktoś mnie ścigał po nocach - opisywałam.
    No i czy nie na przykład- oszust matrymonialny?
    Grupa złodziei obserwująca budynek?
    --
    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
    Od wróżenia z flaczków dostaje się "Polsmaczków"
    "Zabili go, i uciekł "
    www.oczary.wordpress.com
  • tabularasa22 05.08.19, 20:21
    Cam wyciągnę karty jutro. Dziś mam ciężki nastrój z powodów, które zaraz opiszę.
  • camaretto 05.08.19, 22:36
    Nie krępuj się, mam prawnie znów już wszystko "na dziś" załatwione - przynajmniej jeden oszust być może wyląduje w kiciu - jego nowe dane spalone big_grin
    A rodzinka to rodzinka, aż dziw by był, bo na obie relacje mam ciężar dowodów papiórkowych, coś tam uporządkowałam, co nie zginie ot sobie.. i zdrowie choć nie to samo, to się jakoś polepsza..choć zima mnie mrozi, na widok znowuż powrotu mafioso, to rozblokujęsię na dziś choćby "Detektywem";D
    Ponoć posadzili paru niewinnych gostków, jeden siedział lat 18 bez winy, a teraz jak zamknęli gostka w areszcie, to zapomnieli big_grin
    Jeden z moich dawnych kumpli siedział w areszcie już po raz drugi, tym razem obcojęzycznym,wywozili kobity taksówkami...
    Taki "Kiler"...ale tym razem prawie rok go trzymali.

    --
    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
    Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
    "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
    www.oczary.wordpress.com
  • tabularasa22 06.08.19, 23:49
    Cam. Rodzina za granicą :
    2 monet, 5 monet, rycerz mieczy
    Oszust w domu :
    Głupiec, papież, giermek bulaw
  • camaretto 07.08.19, 14:56
    Ja to bym do -powiedziała na drugie, zrobiłaś z nich zero, to Głupiec,, trzeba za tą informacją,która jest najnowsza.Przechrzczeni oszuści, widać, że nie zmienili danych,bo ich w rzeczywistości nie mają, i nie mogą mieć. Zaczęłaś akcję właśnie, na początkowym jest etapie.Zrobione w bambuko mułki,nic nie poradzą.
    Dalej mi nie przychodzi do głowy, oprócz tego,że Papież był i wcześniej i to może ciążyć w kierunku autosugesti.
    To, że wydziera się ktoś tam... ??? To ci robi problem, ale póki co, to oni nie mają wstępu,bo mądrzejsi być nie mogą.
    A przydłby się (Jaki jest) komentarz Mistrzyni tych kart (najcennniejsze ;D)
    Jakichś większych bym witała zatem nie przechrzczonych, coś wiedzących.
    Uno etappo scholari.

    --
    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
    Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
    "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
    www.oczary.wordpress.com
  • camaretto 30.08.19, 19:57
    No i zrobiłakm coś, co w mądrości mojej miałorozstrzygnąć o obecności, może nawet ... kogo, no i doprawiłam i sobie, chyba nawet policji roboty. Reszta w wątku obok, possstawiktoś coś mi ? Bo coś mi się wydaje, żerozwiązałam tajemnicętkwiącą w 7 - kach, ale się boooję "zajrzeć".Tam jest nagromadzenie pików,"złodziejska parka" - D Pik, KPik,później A Pik ,8 Pik, 10 Pik,; mie to początkowo wyglądało na emingrację, no i "pod domem" wyglądało na W Pik, złodzieja, kogośobserwującego, tylko udało się go zmylić i puścić policję za nimi w trop.
    Ale to nie było wszystko, bynajmniej.
    Dostałam minowicie bezczelne telefony,4pod rząd; telemarketing, aż Loli pisałam,że operator coś "nie w kondycji", bo telemarketerzy to jedno, a mafia fiszerów drugie. Twierdzili niby ze nie, ale powalające były... dowody mechaniczne.
    To w BO, chwilę później dostałam nową ofertę na I - net, aż zdębiałam.Ale...
    To nie był koniec. Nie w TEJ grze.
    Odesłałam z przykopem, zwrotemna ulicę Belzacką skrytka jakaśtam ... nie wiedzą cnawet co kryje bezczelna koperta znanego już oszusta, ale ufając, że dowiem się cio to takie za "firma", bo pocztowa niszczarka jestgdzie indziej.
    Co tydzień później otrzymałam?
    Korespondencję... z Piotrkowa!!!! Pospieszył się złodziej coś, bo banki mieszczą się w Wawie, mułek mógł "zdążyć obrócić" z następnym marketingiem, tym razem nie operatora nakłaniającego do zmiany na internet stacjonarny, nie!!!
    Pewie warszawski bank stamtąd zwykł korrespondować, nadano jak byk w U.Poczt. Piotrków, taż sama ulica Belzacka.
    Policję też widziałam, oprócz dwóch chłopaków rolkarzy - jeszcze starsi k. 30 domokrążni sprzedawcy. Nacięli się,bo nie otworzyłam drzwi, nigdy obcym na ościeżnie otwieram, blokady wyglądały na zbyt mocne, a jana efektywnie przygłuchą, nie było trudno z tym kręgosłupem naprawdę nie dosłyszę co któreś słowo, to naciski na system nerwowy ;D
    Kto mi postawi obiektywnie karty na mafię fiszerską, bo mnie zaczynają "wyceniać" , ja zbieram dowody jakby się chcieli "dobrać" do mnie , ale i jeżdżąca police dzisiaj po uliczkach obok doprowadziła do tego,że nie padłam na serce od razu. Niemniej jednak, bysio jakiś by się przydał.
    Tabulka, pożycz jednego!!! Czy na postrach dzisiejszy dzień "zadziałał" nie wiem...
    Już 3 - raz zmieniają dane teleadresowe. Publikuję pod nickiem, ale ktoś naiwniezapłacił, tego jestchyba z10 lat działalności, a ja się czuję wyp...rzedana,już były np. nie na moje nazwisko korespondencja,koleżanka miała nie do siebie polecone, wygląda też, że uwielbiają samotnych albo samotników.Babcie...Wszystkie "rachunki" blogerów były po dłuższym czasie, na ogół zapłacone, ale tak jakby prawnicy prawanie znali. No i śmieszne w tym wszystkim teksty.
    Tyle, że TE "promocje przestały mnie śmieszyć.
    Coś jaby osaczanie ofiar(y)...

    --
    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
    Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
    "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
    www.oczary.wordpress.com

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka