Dodaj do ulubionych

Wisła jest BEEE!!!Reality show z Wawy

06.09.19, 14:02
W Wawie awan - t -rura .
PO zrobieniu przez Trzaskę mostu pońtonowego PIS zrobił prawną awanturę, że most jest niesprawiedliwie lewy na prawo, a nie odwrotnie ;D
Kartami sprawdzam czy i jaki będzie dla mnie i kotka koniec tej awant - rury, wydobyte siłą zostały Lenormady moje ulubione, bo od czasu tej historii z paczką nie mam moich ukochanych karteluszków już któryś rok.
Chrzanią też, że niby ozonują wodę od poniedziałku, żeby zapobiec bakteriom, ale prawda jasttaka, że od soboty spływają tam nietylko nieczystości, ale od poniedziałku to ścieki przemysłowe mur betho, bo nie zamknęli pzecież zakładów.
Kotek od zawartości chloru i tragicznego wprost zapachu z wodociągów się...rozchorował. Pił wodęz tego kranu, mimo, żemiał w miseczce, ja wychowana w BigCity przeżyłam i fluorowanie za komuny, i karaluchy w lurze nazywanej powszechnie arabiką, ale czegośtakświńskiego jeszcze nie widziałam. TO jest trujące. Kotka zatem zamknęłam na noc, żeby nie podpijał ścieku tylko pił grzecznie z miseczki i z bidonu. Ale b. długo się nie da tak wytrzymać, nie myjąc ani siebie ani garków, póki co korzystam z chlorowanej, żeby odkamienić wannę i brudne gary, ale ścieku mam na maxa dosyć. Gąbki "wyjadło " chemią, teraz znów się topią i woda śmierdzi, bynajmniej nie ozonem.
Karty więc "dla mnie" - Chmury, Rozdroże, Kobieta. Pytałam jak długo jeszcze (wytrzymam) z tą katastrofą, mostwłaściwie już stanął, PiSowi utrudnia on pływanie w szambie, czyli tak zwaną żeglugę śród - lodową, wg . Murphy Law Master biurokracja jest jak kibel, więc wszystko pasuje.O naprawie jeszcze żaden urzędnik na serio nie pomyślał.

Chmury odwracają swoją lepszą stronę w moim kierunku, jakby pomagały wróżce, która musi podjąć ważne decyzje, bo od nich zależy reszta akcji. Dobrze,że zaalarmowana kłopotami ze zdrowiem, zmagazynowałam sporo PICIA w - teraz większej lodówie, soki, kawa z kotkiem, herbatki ziołowe stały się w spiżarce normą, kizia mnie odchudza kawą i włóczką więc niewiele jem . Nic, tylko tak dalej, trzeba zjeść szybko nawet to ze słoików i bidonów bo się zniszczy. Oprócz właściwie uzupełnienia zapasów napojów z soczku i zaopatrzenia w nowe, sweterki i przerobienia ich na nowsze, dla kotka też, bo zimno się robi.
I może foto dymów zniedalekich Siekierek, bo tylko na Ursynowie da się teraz w Wawie wytrzymać, to rejonpołożony najbardziej na południe, i pod względem ekologicznym najbardziej bogaty na tych piachach w cieki i sanatoryjne zielone strefy Parku Chojnowskiego i Kabat
Karty do tego - Rada - Myszy, Pies, Gwiazdy.
Na szczęście też zaopatrzyłam się w różne rzeczy jeszcze PRZED katastrofą, kiedy było czyściej. Noi - zdrową żywność . Trzeba jednak nie tylkoo na bakterie patrzeć, ale i na pasożyty,i na patelce piec, zamiast na parze.
I kotkowi modele z włóczki robić , bo marznie mi...sad
Spróbujcie wyprognozować, please, kiedy flisacy z Sopotu przestaną krzyczeć, bo tu urwane betonowe rury są widoczne, a ja już nieraz wodą z rzeki, niby tylko niedaleko elektrociepłowni itd. kamień w garach odchemiczniłam...Sama chemia... Dobrz, że mnie bozia powłóczyła trochę i na inżynierkę, raz tu, raz tam, bo bym nie wiedziała jak się bronić.

Cam

--
To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie graczy w RPG.
www.oczary.wordpress.com
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka