Dodaj do ulubionych

Teraz mnie kto powrozy?

25.09.19, 02:59
Proszę postawcie mi karty. Ogólny zarys sytuacji jest taki, że obiecałam pewnej osobie stać za nią murem ale propozycja jaką otrzymałam w dość emocjonalnej wiadomości jest moim zdaniem bez sensu. Relacja jest dość bliska, żeby nie powiedzieć romansowo - uczuciowa zahaczajaca o przyjaźń. Wspominam o tej przyjaźni bo ona faktycznie była i jest meritum całej sprawy. Generalnie historia banalna jak 2+2. Pana nagle oświeca i żąda ode mnie przyjaźni i tylko przyjaźni. Moimi oczami to farsa i wiecie gra na niedomykanie furtki. Hehe... Jakoś tekst z przyjaźnią to banał. Chociaż w sumie nie musiał takich kroków robić bo praktycznie nasze drogi się rozchodzą w świat jeśli chodzi o miejsce zamieszkania i pewnie życie by to samo zrobiło, że zostałaby przyjaźń albo i nie. Zrobiłam to co uważałam i po prostu pozwoliłam mu iść jego drogą ale bez przyjaźni i zamknęłam kontakt. Tylko gnębi mnie strasznie to, że może ten jego beznadziejny tekst z tą przyjaźnią nie był taki od czapy a ja zawsze mówiłam, że stoję za nim murem. Gnębi mnie bo coś się z nim faktycznie dzieje dziwnego. I w zasadzie nie jestem pewna czy on faktycznie nie potrzebuje przyjaźni. Ja wiem, że tekst kurde to poprostu sztampa jakich mało.
Dlatego proszę 🙏 postawcie mi karty na pytanie
Jakie są intencje tej jego przyjaźni?

Jesli jego intencje nie są na zasadzie niedomknietej furtki a wynikają z jakiegoś serio pogubienia się to chyba się wrócę i przyjmę tę propozycję. Mam podejrzenie, że on może być pod wpływem jakiejś sekty i nie chciałabym go tak zostawiać ale najpierw chce to sprawdzić czy on mną nie manipuluje. Bo błędne kółko z niedomkniętą furtką mnie męczy.
--
Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
/T.Edison/

* czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
Obserwuj wątek
    • camaretto Re: Teraz mnie kto powrozy? 25.09.19, 09:27
      Nie powiem,rozsypko,twój tekst do mnie coś aeluje,m.in. dlatego że ja miałam przyjaźnie, które przeszły dość cieakawą ewolucję,u nasjak i na blogu wolność - kocham(y )i rozumiem (y) i dość bohemiarsko to dziwnie wygląda czasami, mianowicie Crowleyowsko - czynić, co twoja wola ;D, jakośdawno doszłam do zapomnianej(kiedy?) w medytacjach ... thelemy,którą zawsze intuicyjnie lubiłam.
      Oprócz tego jedyne,co z ciebie i że myślisz zidentyfikowałam,to słówko "morgi" więc traznie wiem,gdzie je przypiąć, muszę się zastanowić i "skącentrować. ".
      Mój kolega syndromy różne zaczął mieć pozytywne ale po różnych próbach, m.in. wydania mnie zamuż, zabicia żony, z powodów praktycznych,rzeczjasna, no i taniej ,kurka, aleto w Kielcach, ojczyźnianej miejscowości Małopolskiego pogórza to był przechył, geograficzny.
      Tak, że ja ,pokłócona z "podłażącym " kolegą to jakby wypisz, wymaluj, nieagresywna wersja tematu. Z sekciarstwem ,tym razem katolickim to niestety TEN szok w trampkach.
      Muszę jednakże "oderwać" się raz jeszcze odwygodyno i wracającej urody, bo że przystojniak z powodu choroby mnie zostawiłnatychmiast, jak i Tabulkę facio,to też takie dość wspólne. Aż sięboję czasami tych wspólnych "meridianów", nie wiem często,co oneze znajomymi na stacjachzTV i ślepcami,albo rodziną w czasie wojny w Jugosławii mogą znaczyć, chyba nietylko Panu Bobu to potrzebne...
      Bogu, rzecz jasna.
      Bardziej "Crowleyowsko "stawiać,i sektę zgarnąć, czy rozsądku potrza? Bo może ty romantyki chcesz się, wróżka, pozbyć?
      Kurczę, Rudy chyba się ogołębił.. bo ma jakby nowe białe plamki ;DPrzyszły, mordy, na śniadanie!!!
      Pisz,dziewczyny też gdzieś bujają ;D


      --
      To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
      Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
      "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
      www.oczary.wordpress.com
      • camaretto Re: Teraz mnie kto powrozy? 25.09.19, 09:42
        Tekst,z uwagi na "poprawki" rządowo - ejlektroniczne, należy czy czytać intuicyjnie, ale bez poprawek. Postaram się analizę zrobić jego uczuć czy związku z rozzie jakoś bardziej zwięźle i czytelnie, tylko

        kat szuka,
        a kizia wzywa na poranną kawę. ;D
        I wiecie, co między wersami się pisało?Samo?
        Kart szukamy, naturalnie.

        Przepraszamy za błędy.

        --
        To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
        Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
        "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
        www.oczary.wordpress.com
        • rrozsypana80 Re: Teraz mnie kto powrozy? 25.09.19, 11:29
          Camciu postaw karty w obie strony co z tą sekta i co on tam chciał ode mnie z tą przyjaznia. To drugie już w zasadzie odpowiedź dostałam ale pokaż co karty powiedzą. Porównamy z tym co dostałam

          --
          Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
          /T.Edison/

          * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
          • camaretto Re: Teraz mnie kto powrozy? 25.09.19, 14:30
            OK,i crowleyowska bardziej wersja z Tarotem Suligi mnie coś nęci,obie wersje fajne,ale do obrazków się przyzwyczaiłam ponad miarę, trza się zrelaksować...l skącentrować ....

            --
            To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
            Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
            "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
            www.oczary.wordpress.com
            • rrozsypana80 Re: Teraz mnie kto powrozy? 25.09.19, 14:38
              No to teraz jestem ciekawa bo Suliga to mój tarotowy guru. Od niego zaczynałam wiesz?




              --
              Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
              /T.Edison/

              * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
              • camaretto Re: Teraz mnie kto powrozy? 25.09.19, 20:01
                Ja też. Miał swojeproblemy, kiedy byłam młoda,mieszkaliśmy niedaleko, no i chodziliśmy do tych samych knajp,zresztądalej mamy rzutberetem,spotkałam go parę razy przy żarciu, bo chadza jak i ja czasami po Ursynowie, już robiłam kiedyś zagadkę. Ale gdzieś pracować czy mieszkać musi,ja też - popularnośćnie służący.
                Dla niego przede wszystkim,i na sektę robiłam wróżbę osobną, może po prostu chce się też pochwalić jakimś nowym meritum, motto życiowym, wszystko wskazujeże z tą patologiczną grupką to on mimo oszołomstwa (9Mieczy) chce "uwalić" coś dla siebie (3 Den), jakiś finansowy i zawodowy zastrzyk,i pomimo wszystko pływa(ł) w tym środowisku, ale w ciągu przyszłościowych wypadków skończy sięto ewidentnie, tak liczę z 6miechów.(Śmierć). wyglądana to, żejużgooświeciłoi niecoprzemieniło,możenawet chce siępochwalić,ale tak jakby ingerencja z twojej strony była nie do przebrnięcia ( 7 Buław/-,5 Mieczy/odw) Ty też - miałaś wizje przeróżne, tak że w tym szaeństwiejesest jakaś metoda,ale Tarot zaleca cierpliwość, ta pała Damoklesowa (K Buł/-)musi jeszcze trochę pokrążyćnad jego głową i się wypalić, bo jak się ją teraz nagle zdejmie to znów będzie recydywa, tylko gorsza. A tak wygląda, że on teraz ma Słońce po okresie przejrzenia na oczy, wiesz, ta karta oznacza różne talenty, i radosne kreatywne działania, ale i dziecięcą wprost naiwność i radosne chwile szybko mogą się przemienić.

                --
                To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
                Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
                "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
                www.oczary.wordpress.com
                • camaretto Re: Teraz mnie kto powrozy? 25.09.19, 20:16
                  wygląda też, że razem mimo dobrych początkowo chęci (dwór Mieczy - R, G, QBuław) i wysokiego mniemania o sobie,oraz ze sobą związku (KFortuny)to masz u samej góry 5 Den., w kratkę ten związek z nim, tam gdzie on snuje umocnienie się w materii (silne Pentakle) to ty - te jego błędneogniki (GBuł/-) 5 M/-,4/-, 6 Mieczy/- sytuacja bez powrotu,ucieczki, uzdrowienia; pułapka mimo dobrych manewrów dawniej(QBuł.) to terazcięcoś hamuje,(ta sama Buł. sięodwradca, i nie może tej bariery pokonać. Widocznie nie wszytko jednak sięwypaliło, dokonał,sąnarazieobienice na przyszłaość i sposoby, ale ty to jakoś wyczuwasz i wewnętrznie "utopiłaś" ten związek, jako destruktywny - 10 Mieczy nieśw.wew.)
                  Resztę dopiszę jutro,niedużo zostało.Chciałam zdążyć, ale nic nie widzę.Pytaj, bo większość już naszkicowałam.
                  Ciemno wszędzie,głucho wszędzie..Roquitka i pająk coś tu ze mną przędzie...Co to będzie???

                  --
                  To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
                  Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
                  "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
                  www.oczary.wordpress.com
                • rrozsypana80 Re: Teraz mnie kto powrozy? 25.09.19, 21:43
                  E no spodziewałam się gorszych kart. Z tymi jego uduchowieniami to gada tak jakby psychiatryk się kłaniał. Płynie w tym ewidentnie bo to recepta na dolegliwości życiowe. Trochę mu się stresów nawarstwia więc nie wytrzymuje ciśnienia. Ale ma sposób na to. Kłaść się spać z pytaniem a rano budzić się z odpowiedzią, która jest głosem serca. Bo rozumem kierować się nie wolno bo rozum źle podpowiada bo to ego. A serce to dusza. I on ze spokojem patrzy w przyszłosc bo i tak dostanie to co musi - nic innego. Jest w tym jakaś metoda ale ja tak totalnie tego szaleństwa nie kupuje. On za to płynie oj płynie... Ale karty sekty nie pokazują więc przerażająco nie jest.
                  Ten tekst z przyjaźnia okazał się jednak manipulacją. Po prostu żona nad nim wisi to chciał klasycznie się wycofać i zostawić sobie furtkę. Coś musiało być na rzeczy z jakimś strachem bo napisał tak emocjonalną wiadomość z tą przyjaźnią, że mnie zatkało kakao. I jak zwykle wyszło, że jak się ma miękkie serce to pupa twarda być musi. Próbowałam zrozumieć (co było ok) ale i dociekać (co już nie było ok bo podzielić się nie chciał). Wywąchałam, że to próba otwartej furtki i w końcu sama ją zamknęłam. Bo tak jak mówię jak wychodzi to niech wychodzi a nie stoi w drzwiach. Za chwilę wejdzie i znowu się skończy sieczką emocjonalną. A on sobie nagle przypomina, że wobec żony chciałby być fair ale tu furtki mu nie zamykaj. No kurde. Początkowa moja cierpliwość się skończyła i powiedziałam, że tak to nie ma. No to dostałam tekstem poniżej pasa. Tekstem, który jest nieakceptowalny. Nawet jeśli w ramach obrony. Nadal nieakceptowalny. I skończył się Pana czas. Bez furtek i nieodwołalnie. To cała weryfka.
                  Dobrze, że nie ma kart ciężkich pod względem tej uduchowionej akcji. Ja tam mu źle nie życzę.


                  --
                  Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
                  /T.Edison/

                  * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
                  • camaretto Re: Teraz mnie kto powrozy? 26.09.19, 10:53
                    Są,9mieczy, tylko ostrzegawcza 3 Pentakli razem z tym.
                    Twoja 10Mieczy w nieśiadomości,tylko przełożyłam to na intuicję twoją,ale to i może być, zanim ten KBuław /- zamieni się w Śmierć po paru miesiącach.
                    Nie rozprowadzone prypadkiem z łódziej szkółki Weresa? Bo znam klientów z Warszawy, byli na jednym z pierwszych roczników po założeniu tu filii, i to "ego" to idzie uduchowienie od znanych mi "miszczów", właśnie piorę ryj na internecie, ale się właśnie przez nich i taką jeszcze Ledę np. z ABC nie zgłoszę na żaden zlot. Trochę szkoda, ale w końcu wiesz, jak to internet, JAKOŚ musisz się podpisać tutaj, i ... najlepsze jest, jeśli dużo danych pokaże, że jesteś autentyczną, inną osobą. No i że masz swój poziom,oraz swoje zdanie,bo tak będą się tacy z półświatka obawiali ataku czołowego na ciebie. O "ego" i zatapianie..."praca nad sobą...",, protekcyjne rozdawnictwo to ta 3 Pentakli może być,bo te "korzyści" tomoże byćznanemi osoby,które "załatwią"w Izbie Rzemieślniczej... wiesz,dopytaj może,, to nie takie głupie, w jakiej on jest grupie, tylko z dystansu pewnego,bezpiecznie,bo może w tej...?
                    ;D
                    A że ja znów o fiszingu pisałam,później inna blogerka rozniosła o telemarketingu...

                    Później -o śmierci marynarza, który popełnił na złość prokuraturze... no , pewno nie samobójstwo, ale biegli wymyślili ściemę...to miałabym się z pyszna. A tak, nikt nie dojdzie za chiny tej plątaniny chyba różnych informacji, przestępcy już mnie ścigali ;D... Już chyba się"wyprztykało,wydymiło".
                    Ktoś się usiłował zalogować do mnie i skraść konto,dobrze,że zareagowała ubezpieczona platforma,gościu obserwował pewno system bankowy, ale z zewnątrz. Muszę karty postawić, wczoraj to było.Dobrze że nie włączałam nic,kotek mnie upilnował,bo mała nie opuszcza moich kolan przez pół dnia. Dam może osobne wątki na słynne ;D przestępstwa.
                    O "ego " masz rację,oni w Wawie szerzą nawet protekcję, albo założyli ...z"założenia" sektę.Znaną mi "od środka", bo ... cała Wawa o tym mowi,myz sąsiadami "na spółę" obleźliśmy w młodym wieku
                    już chyba wszystkie możliwe sekty i grupy religijne, nie tylko w Polsce, np. amiszów,mormonów, baptystów,HareKriszna, Antrovis, Lisiak & Ulman, PiS i Radia Rydzyko, spotkania z oszołomstwam post- rosyjskim, UFO i lotniska,dobre i złe, ale autentyczne, bo znajomkowie,rozmówcy ,czasami i z wariatowa. Opisywałam na blogach, teksty dostępne,no i metodą "true fiction" , czyli fotograficzną,to i parapsychologia.

                    No i podpada znów ten tekst z artykułów policyjnych, o polskim marynarzu, bo w USA katastrofa, 5 marynarzy nie żyje.

                    --
                    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
                    Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
                    "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
                    www.oczary.wordpress.com
                    • rrozsypana80 Re: Teraz mnie kto powrozy? 26.09.19, 13:59
                      To co do mnie dociera to Zięba (nie chce nawet tego komentować), Popko, hyperfizyka, wedowie i Lazariew.
                      Hmmm 10 mieczy cały czas u mnie ale dzięki Tobie już nie w podświadomości. Krolowa buław przez to powinna wyjść z negatywu. Tyle że powstrzymujaca jest 5 denarów na górze.

                      --
                      Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
                      /T.Edison/

                      * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
                    • rrozsypana80 Re: Teraz mnie kto powrozy? 26.09.19, 17:11
                      9 mieczy to strachy. 10 mieczy w nieświadomości to pewnie też te obawy. Zrealizowane w realu przeze mnie.

                      --
                      Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
                      /T.Edison/

                      * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
                      • rrozsypana80 Re: Teraz mnie kto powrozy? 26.09.19, 18:09
                        Nie wiem co z tym fishingiem ale później zerknę w karty bo teraz musimy się z mamą ogarnąć i nie mam kart przy sobie. Tylko nie wiem czy karty nie będą korelowac z moim wiesz stanem emocjonalnym teraz. Wprawdzie jestem spokojna i nie miotam się ale ze historia świeża to może być różnie. Postaram się skumulowac myśli na Tobie i nie rozpraszac w wszechświat.

                        --
                        Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
                        /T.Edison/

                        * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
                      • rrozsypana80 Re: Teraz mnie kto powrozy? 26.09.19, 18:11
                        Cam sprawdzę potem co z tym fishingiem bo nie mam kart.
                        A w ogóle to posty pisze i mi giną w trakcie publikacji... Hmm?

                        --
                        Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
                        /T.Edison/

                        * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
                        • rrozsypana80 Re: Teraz mnie kto powrozy? 26.09.19, 18:12
                          O zagubiony post się znalazł ale tylko jeden. Reszta postów przepadla

                          --
                          Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
                          /T.Edison/

                          * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
                          • camaretto Re: Teraz mnie kto powrozy? 26.09.19, 19:23
                            Mądrze,nic tak bardzo nie zakłóca umysłu jak emocje.
                            Posty to jeszcze nic,u mniew banku to raz zgubiono jedynkę i trzy zera.Nie wiem, czy wiesz,że nie zauważając przez dwa miesiące"zguby" zrobiłam najlepiej; pojakiśczasiesięjednak znalazła i wróciła na miejsce.
                            I nie bądź tu jasnowidzem albo ekonomem ;D
                            Mnie też ginęłow odmętach moderacji,ale raz jak na forum nie chciano przepuścić posta o Izdebkach, w korelacjiz urzędnikami i ustawamiwPolsce, realiami mówąckrótko, ale "od biura patrząc", to wkleiłam na bloga, i wykręciłam z powrotem, bezczelnie wpisałam że post i takmusiprzejścdo ogółu. O plecach nie mówiłam,ale to trzeba fotelowe.Post anonimowo jednak przeszedł, komentarze...pogubionych "censorów" jeszcze rozbrzmiewały, ale później 700 osób było w tygodniu na stronie wtedy.
                            Jaja big_grin Pisałam o socjalu w Polsce.

                            --
                            To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
                            Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
                            "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
                            www.oczary.wordpress.com
                            • camaretto Re: Teraz mnie kto powrozy? 26.09.19, 19:44
                              Tarot ci bardzo ładnie zaznacza,że jesteście daleko od siebie. 6 Mieczy /- i RB/- to najbardziej karty ruchu i odległości, a wy nie możecie uczuciowo "nadążyć", uniego za tomnóstwoPentakli zajmujesferęfizyczną i emocjonalną,w fizyczności 2 Monet - nie do końca zabezpieczona sfera życiowa,emocjonalnie A Monet,on stara się zabezpieczyć siebie. Sekty i oszołomstwo, bolesne doświadczenia 9 Mieczy (prawie zawsze tak jest),jeśli poparte są 3Monet, jak u niego to tkwi tam ze względu na to że mu to coś daje. No, ale niewykluczone,że... niezauważa się "tego złego"dość długo., itak się wpada U mnie tak było,że"wkręciłamsię",prawie, a szukałamtylko papierów,uprawnień,później byłociekawie...tylko mi właśnie kumple pomogli, bo przez majaczenie dookoła"ego" itd.dochodziły tylko jeszcze karty Tarota, ktore "waliły" we mnie Diabłem, dopóki nie skończyłam z tą "grupą".
                              Ale przez siatkę znajomych i przyjaciół nie związanych z sekciarzami zostałam "podchwycona" i uwolniłam się sama z tego, jak i oni,moje dobre przykłady.
                              Dobry jest też na różne wypadki,"guru wszystkich guru" bo oprócz mojej wiary zaleczył nie jedną sytuacje w moim życiu,a trudne były,i pozornie nie rozwiązywalne ;D

                              --
                              To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
                              Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
                              "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
                              www.oczary.wordpress.com
                          • lola1104 Re: Teraz mnie kto powrozy? 26.09.19, 22:05
                            teraz dopiero przeczytałam posta
                            wylosowalam karty
                            jego intencje do waszej przyjaźni
                            7 kiel 6 kiel 5 kiel

                            niesamowity uklad kart.......

                            czy tęskni za Toba .....
                            as bulaw krolowa buław 4 bulaw


                            boze ale karty mi sie losują na Ciebie, az sama sie rozedrgalam, az poczułam ten dreszcz


                            on mysli o Tobie. chyba pożałował tej decyzji o byciu fair wobec zonki.
                            • camaretto Re: Teraz mnie kto powrozy? 27.09.19, 08:15
                              Wiesz,Lolu, każdy ułożył sobie już życie, dlaczego mają mimo wszystko, rzucić wszystko,domy , dzieci...Kochało się i lubiło wiele już związanych par, i nie tylko Lisowie zaszaleli, tylko jej chodzi jakby nie tylko o to,wskazuje na to, że on przepłakał emocje...ale niekoniecznie ona chce się wiązać z jego przekonaniami,póki ma grunt pod nogami.
                              Buławy się powtarzają,QBuł to barani Ogień,który się mu podoba, a moich kartach się tak samo manifestuje.Tylko że ona ma wrażenie,że długo zdzierży i mu pomoże, tymczasem po chwili może sięokazać, że ani on,ani ona,zanim nie dokona się "czas", nie będą mieli "ochrony mentalnej" - to moim zdaniem jest ta 5 Mieczy/o, 4Mieczy/o, i dlatego karty i wizerunek tej "sekty" potraktowałam serio, jak i ona.Razem popłaczą,pokrzyczą, i się ... rozwalą,nic nie uzdrowią (4M/o)kart zdaniem, no i moim też.
                              A Mieczy/odw na końcu Krzyża Celtów
                              Muszę się zatem czegoś więcej o niej dowiedzieć.
                              A koleżanka go pociąga,pociąga,masz rację...to widać,tyle, że ona spaliła za sobą mosty i to jest moim zdaniem też i ta 10 M, może nam powie coś,bo szokowo ...czasami działa na ludzi szantaż emocjonalny, dlatego też to testuję...On chceautentycznej przemiany,no i onabędzie,ale chce i w środowisko się włączyć,a tu zastrzyk w to samo miejsce,zdaje mi się , jeszcze, i recydywa gotowa. Zmiany żadnej w efekcie, a tak- ma szansę...
                              Sama swoich przyjaciół nie podejmuję się z sekty rządzącej i nam zrzędzącej, nawet w postaci mycia rąk Po- wcom czy Giertychowi - wyciągać. A mam takąż sytuację...typu "znajomek znajomków".Zrąbałam i ja z góry, ten się chciał jako konsekwentny pokazać,no i mam.
                              Śmierć ponad 10 letniej przyjaźni, mimo walki wspólnej na śmierć i życie w kabinie samochodu,pudów soli, poszukiwania dla mnie partnera i rożnych twórczych akcji brylować w środowisku to był grunt, gdzie islam to ...religia jego przodków, ale on jest ...chrześcijaninem, tak,PiSerem,tak, politykuje bo zna się,taaaa... (bez komentarza, po politologii)... Kij im w oko,kasy chęć. Oskarżyłam ich ,że do żłoba walą, to mnie chciał zrzucić z konia.
                              W sumie moja bardzo wielka wina,ale jako pagan nie czuję się na siłach walczyć samotnie z oczywistą bzdurą.

                              --
                              To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
                              Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
                              "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
                              www.oczary.wordpress.com
                              • rrozsypana80 Re: Teraz mnie kto powrozy? 27.09.19, 11:12
                                Dziewczyny przeskoczyłam 10 mieczy. Odrzuciłam rozum i stanęłam za nim. Nie boję się bo on już więcej nic mi nie może zrobić. A teraz niech się dokona co ma się dokonać. Najwyżej się pozamiata gruz.

                                --
                                Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
                                /T.Edison/

                                * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
                                • rrozsypana80 Re: Teraz mnie kto powrozy? 27.09.19, 11:15
                                  Sytuacja była tak dynamiczna, że w sumie karty Loli mogły pokazać ciąg dalszy kart Cam. Przedwczoraj było co innego, wczoraj co innego a dziś jest tak jak napisałam. Dzięki dziewczyny za karty 😘

                                  --
                                  Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
                                  /T.Edison/

                                  * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
                                  • camaretto Re: Teraz mnie kto powrozy? 27.09.19, 11:28
                                    ;D To tak jak moja kuchnia.
                                    Weryffka na kolanie. Nie wiedziałaś,żetym razem odetnie ciebie on.
                                    Ciekweza to,co ta Śmierć w ciągu jakichś 6 miechów. Oprócz końca przyjaźni.
                                    Trudno "gadać z nieświadomością,10 Mieczy to właśnie taki "gruz ", na temat dwóchpierwszych "radiestetów" nic już nie powiem, od kogoś przed chwilą miałam pon. pasów drogowych energię wpływu.Raz jeden miałam do czynieniaz TAKIM brakiem poziomu i tego typu,7- ką moim zdaniem się nie kręci i nie manipuluje,a szyszynka moja to nie sprawa debili.

                                    --
                                    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
                                    Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
                                    "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
                                    www.oczary.wordpress.com
                              • camaretto Re: Teraz mnie kto powrozy? 27.09.19, 11:19
                                Linki do stron które wlosowalam z Googli,żeby zapoznać się ztym co rozsypanka
                                hiperfizyka
                                jacekczapiewski.com/2017/05/13/intuicja-w-zyciu-oraz-percepcji-pozazmyslowej/
                                Wydaje się , że to to jest to niby nowatorskie podejście do "ego". Autor wiez niezbitąpewnością wiele na temat jasnosłyszenia,(jestem muzykiem, ale nawet Aura 2000 nie przekonało mnie do niczego innego,oprócz dalszego samorozwoju, i...dobrze w gruncie rzeczy,prowadzonej Jogi, otwierającej się Kundalini.) jasnowidzenia (pisze o tym najmniej). Jest to w postaci elektromagnetycznej widoczne. Jak również czakramy.
                                Wygląda mi najbardziej na te takie sprawy z tym ego, gościu zaplątał się w próbę ingerencji w"postrzeganie" czy coś tam. Na co reagujesz,bo sama jesteś zaawansowana.
                                Ja nie pozwalam na takie ingerencje, oprócz papierów ktorymi się i tak zasłonie, okazuje sięczasami, że"najciemniej pod latarnią. Rozwijam się od lat "sama" i idęprzez życie,nie ćwicząc czasami nawet astro czy kart,jeśli uważam, że mi coś przeszlkadza.To jest mój sposób na "nakadzanie" - po prostu się wyłączam.
                                Myślę,że polemika z takimi próbami- obojętne,czy mają na celu "porządkowanie" informacji,czy nie - jest ...trudna,my wolimy po jakiegoś grzyba rozwijać się bardziej spontanicznie.
                                Co ciekawe,sama stosowałąm wiele z tych technik,ale nie mam donich stosunku żadnego, ot,zwykłe stare nowe informacje nt. radiestezji, wytarczy kupić sobie wydanie "tablic radiestezyjnych", które lubię,sama też robię, jak i wahadełka z czegoś ostatnio bez"mięśni palców" i ...nic,"uczył ojca dzieci robić"
                                Wolę zakłócać fale na większe odległości,rownież - obronnie przecc
                                Zbigniew Jan Popko- uzdrowiciel, od października właściciel 130/os, doładowanie za 50 złociszy, "coś tam" u góry mnie "ciągnie" ,chętnie bym to wyminęła. Znane mi zabawy, ale - co go boli,że poszukuje tam następnego "guru"?

                                Re: Zbigniew Jan Popko
                                "chur1 23.04.16, 00:42
                                To co, klientela przejrzała na oczy, ze Popko to oszust i teraz będą czary mary i wyłudzanie pieniędzy za darmo, żeby znowu nałowić trochę jeleni. Bylem jego klientem, nic nie uzdrowił, w niczym nie pomógł a kasę wziął."
                                Inne zdania, niby nie wiadomo, wszystko to jedna lista kłócących się, część która niby "zna się " albo jest ugrzeczniona, dominuje. Nie wiem. Nie widziałam go, ja kładę rękę na WŁASNYM ciele, i ból sie gubi.
                                Ale żeby stwierdzić naocznie to nie byłabym w stanie się nawet uplątać,nawet strona i konfrontacja energii lekko mi "podciąga".
                                Następny wieszczu,moim zdaniem,ale drogi,więc wiele osób sobie pana z telewizji nie funduje.

                                Zięba ma własnąstronę,głównieo szczepionkach. Było kiedyśteż o tym głośno w mediach, kluczyki które do mnie przemawiają, to "aluminium" i "retrowirusy"
                                Znajoma mi osoba zatruła się aluminium kiedyś, razem z rodziną.
                                Iniekcji nie lubię,jak byłam mała narozrabiałam,i przez to miałamnie uzupełnioną szczeoionkę na tężca, którą się pije.
                                Na nic innego się nie szczepię, nie chadzamdo lejkazy,bo odczyty krwi to czasami kompletna bzdura, zwłaszcza po niezdrowym zarciu.
                                Np. po kiełbasie "we krwi" TSH podskoczyło do 100 ml na 4 normy. ;D Ja szczęśliwa, bo pomyliłam T1 z przysadkowym,babsko zleciło nie ten hormon,więc ooprawiłamnie koleżanka,dr.med. i zaleciła ...uzależnienie od leku tarczycowego, z hormonami z zewnątrz. Wyzwałam,po sekundzie wyrwałam karteczkę. I coś co zinterpretowałam podejrzliwie - Raki tak mają,to dobrzy empaci ;D. Tymczasem nie mogąc się ruszać Z POWODU KRĘGÓW usiłowałam jej wytłumaczyć moje trudne położenie.Nic,nerwy,histeria rodziny.
                                Jak widzisz,zdecydowana na bioterapię własną,kototerapię głaskaniem kotów i dietą PRL - zupka ,kawa,mało albo wcale - odchudziłam sięnaturąi dyscypliną,oraz uczuciami jużo 10 kg. Resztaz fitnessu i dietetyki, ale znajomość własnego organizmu to podstawa dla mnie. Głupek,który mi wmawia10 szczepionkę i wprowadzanie do organizmu następnejbakterii,odpada. Tak już mam, i zdanie, mimo że nie śledzę nowości, mam pewno podobne. Mam po prostu ...inne metody działania,jak dotąd, "działające".
                                Nie wiem,czy ten Zięba to oszołom,ale to co gadał,jest mi o tyle bliskie, że się nie piszę na to samo też również.I olewam tu medyków.

                                --
                                To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
                                Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
                                "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
                                www.oczary.wordpress.com
                                • camaretto Re: Teraz mnie kto powrozy? 27.09.19, 11:59
                                  Lazariew -nie sposob potwierdzić co się oglądało przez minutę nic oprócz tego że mi to wyglądało pozornie"normalnie" -zapytałam kart = -Śmierć /o.Zgiń, przepadnij, coś z tą energią jest nie tak na jkmśpoziomie,wiemo tymmało,alemisięzgubiłwInternecienatychmiast,jak go zaczęłam słuchać. Był porstacko normialne ;D
                                  Może to jakiś byt niewiadomy? Z innej planety,;wiele osóbzdanie ma na temat np. Macieja nieniajlepsze - odkrył sięna ABC, ale mimo AKTORSTWA któemu możnapo naszychdoświadczeniachzarzucić,to taneg. energia "bije" nei tylko do mnie,toksyny odtegofacia,od tego "ego"... nie chciałabymsięzpozorem też konfrontować,też nie wiem dlaczego.Takie energie, jak i np.Osho - są pozornie intuicyjne, ale jak ktoś dotrze do źródeł,do "walą"czymco postrzegamy pozazmysłowo jako negatyw. Seks i np. zen to nie tym samym samym busem,moim zdaniem.Jak i RollsRoyce. Albo Rydzykus i uduchowienie.
                                  Z daniem mojego znajomka,nie z Polski,bynajmniej, aw ięcnieuzależnionego od ezo TVS - że"coś"adnim panuje, go uzależniawjakiś sposób.Iprzyznajęrację,bo taki "miszczu", mimo że na garnuszku u znajomków.Nie wygadacie tego, mam nadzieję,zbyt daleko? Bądź co bądź, oni też "jadą tym pociągiem" i dalej muszą...
                                  Mnie to wyglądało na fascynacjęznanymi ludźmi,no ale nie będę pakować prostej zasady, że tak czy inaczej musi "na sobie" przetestować,np.Lazariewa, czy wg. Rozsypanej jego teksty - a"ego"....
                                  Lekarzu ulecz się ...sam.
                                  Cam

                                  --
                                  To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
                                  Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
                                  "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
                                  www.oczary.wordpress.com
                                  • rrozsypana80 Re: Teraz mnie kto powrozy? 27.09.19, 12:17
                                    No musi na sobie potestowac i to robi. Ale ze zmienia guru to jest na plus bo myślę, że na niczym się nie zawiesza.

                                    --
                                    Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
                                    /T.Edison/

                                    * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
                                • rrozsypana80 Re: Teraz mnie kto powrozy? 27.09.19, 12:13
                                  On mnie nie odciął. Jeszcze. Narazie zaskoczyłam go zmianą postępowania z nim. On się nie spodziewał, że ja będę za nim stała nadal. Teraz ma zagwostke co z tym zrobić.
                                  I myślę, że problem będzie spory bo tu już się manipulacji użyć nie da bo co un zmanipuluje teraz. Ciosów też nie zadaje. Nie powiedział jeszcze nic konkretnego. Poza stwierdzeniem, że jestem piękną i szlachetną osobą. Docenił gest natomiast zagadką jest co zrobi.
                                  Ta Śmierć za pół roku... Tyle to nie wytrzyma. Nie ma szans. Wszystko co ma się rozegrać rozegra się na dniach.

                                  --
                                  Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
                                  /T.Edison/

                                  * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
                                    • camaretto Re: Teraz mnie kto powrozy? 28.09.19, 09:16
                                      Pieron, jak się mówiłonafaceta u nas na Ślunsku, to on jest na pewno, w dodatku ma dobre karty. Kłopot w tym, że rozzi manie najlepsze,w skojarzeniu z nim, myśmy rozmawiały o związku, gdzie ona musiałaby się spierać z ewentualnym gurudeva.
                                      Może obawy pociągnęła trochę dalej, bojuż mówiła na forum,że gościu "chrzani", jak na razie jesteśmy trochę uspokojone, że może to nie absolutnaściema, bo oni jak się już widzą to ten non control widać byłowkartach, 5 Mieczy , 4 Mieczy. A ona ma się jak to QBuławiana, którą jest (Baranek) i Mieczowy dwór, chyba RM był GM czyli ostrożnie podejść do niego, ze zdrowym rozsądkiem, i w 6Mieczy na odległość. w mgnieniu oka przeistacza się w coś bez sensu,nad czym nie panują. AM/o.

                                      Wiadomo, emocje, partnerzy...(np. żony...chłopcy z kolei stają na głowach żeby zwrócić na siebie uwagę dam...)
                                      Stronki jeszcze nie zdążyłam przeczytać.

                                      --
                                      To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
                                      Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
                                      "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
                                      www.oczary.wordpress.com
                                      • camaretto Re: Teraz mnie kto powrozy? 28.09.19, 09:25
                                        Przepraszam was za błędy, ale coś długo się ładuje. Od kiedy kupilam sobie nową klawiaturę, bo stara została zdemolowanai i zalana, to nie zawsze wchodzi spacja. Koszmar trwa, wzmożony o kłopoty z reklamami na serwerze i skryptami ściągającymi limity danych.
                                        Niedawno Google zablokowalo mojego operatora, bo podejrzewano robota, a parę dni temu ktoś usiłował włamać się do kont bankowych.Nie wiedział nic o firewallu, więcsystem zablogowałgow połowie kradzieży, myślałam że obserwowano kogoś z rodziny, ale mógłby być to hacker.
                                        Dam nowy temat, o marynarzach chcialamznaleźć, więc dam o zaginionychw ogóleostatnio. Sporo tego...niestety.
                                        Jak chcecie to stawiajcie karty ;D

                                        --
                                        To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
                                        Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
                                        "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
                                        www.oczary.wordpress.com
    • rrozsypana80 Re: Teraz mnie kto powrozy? 03.10.19, 08:31
      Obie macie rację dziewczyny. Tyle, że Cam nieźle zdiagnozowała stan moich myśli. Ja nie wierzę w tą relacje i zawsze mam w głowie, że kiedyś tam się zerwie. Jego braki w "zachowaniu" mnie w tym utwierdzają i wiecznie z nim wojuje. U niego silne denary też nie są przypadkowe. Ma teraz zawodowo świetny czas. Zamyka jeden rozdział i zaczyna drugi dla niego korzystniejszy. W każdym razie zmierza po dużą kasę. Ja w ogóle nie jestem denarowa więc ta jego kasa mi powiewa. Ja mam swoją zrobioną swoimi rękami i bez żadnych darowizn ani tam pleców. I bardzo duży dyshonor byłby dla mnie gdyby ktoś ocenił to inaczej. No i to też może być tu problemem w mojej głowie. Abstrahując od rodzin to obawiam się takich plotek. Ja bym nie umiała się ponad to wznieść. Widziałam już takie rzeczy, że laska po trupach rozwodzi starszego majetnego kochanka, który notabene w tej samej firmie stoi wysoko nad nią. Dziś ta laska jest jego żoną od lat i biznesowo jest na bardzo wysokiej półce. Staram się jej nie oceniać ale patrząc na charakter to zrobiła to z pełną premedytacją i teraz może sobie powiedzieć well done. No nie to nie moja bajka. Ja tego w ogóle nie cenię. Nie podoba mi się to i uważam za strasznie niskie, poniżej poziomu. Nas nie łączą obecnie żadne powiązania zawodowe ale to jednak ta sama branża i wiecie raczej bym była na językach. To jest mocny hamulec. I zdaje mi się, że u niego mogą być takie przemyślenia w drugą stronę bo ostatnio wplata w rozmowie coś co można odebrać jak czujki. Jakby badał na czym mi zależy.
      Rodzina, wiadomo, jest hamulcem numer 1. Każde zdecydowanie ma życie ułożone i to by była jazda po kimś. Nie da się tego przeskoczyć. No chyba, że nastąpi moment krytyczny w którym człowiek egoistycznie stawia na siebie. U mnie jest w zasadzie spokój i nie ma podejrzeń (wcale nie dlatego, że ja tak świetnie umiem kłamać tylko dlatego, że moja druga połowa jest ślepa na sygnały i na to co się dzieje ze mną). Za to tam jest jazda. Ona jest wściekle zazdrosna. Intuicja jej pracuje. I jest moim wyrzutem sumienia. Pilnuje się, żeby nie wiedzieć nic ale mimo wszystko to jakoś do mnie dociera skądś. Relacja jest z cyklu tych trwających długo oj długo, za długo. Był taki moment, coś ponad rok, że nie mieliśmy kontaktu w ogóle. Tuż przed ona poczyniła jakieś kroki, żeby go odzyskać i myślałam, że jej się udało. Ja jej wtedy zeszłam z drogi. No ale chyba coś poszło nie tak i recydywa. Ma w domu faceta trudnego do ogarnięcia. I zapewne ma problem. Chociaż do DiCaprio mu daleko. Ale jest zazdrosna i to o takie pierdoły, że mi się oczy otwierają ze zdziwienia.
      On w tym wszystkim jest teraz mocno pod wpływem różnych tam guru. Momentami gada jak.... o matko... jakby rozum postradał. Myślałam, że chyba jestem jedyną osobą, której on to wszystko może powiedzieć i nie zostanie uznany za wariata. I dlatego tak silnie mnie się trzyma. Ale to tak nie działa jednak. Jego połowa też coś z tym uduchowieniem robi. Jakieś wizyty wspólne u szamana. I kurde facet dostaje feedback, że z nim jest ok. Za to ona miażdżący (aż się wierzyć nie chce...... ze to tak na serio). Jeśli to miała być terapia to ja dziękuję, wyszło na jego a ona ma dużo do poprawy. Ta... Myślałby kto. On jest mistrzem manipulacji (kolejny alarm w mojej głowie dający suma sumarum tą 10 mieczy. Ja mu nie wierzę). Natomiast nie jest na pewno osobą, która mówi co mu ślina na język przyniesie. Nie rzuca mocnymi słowami ot tak. Nigdy tak nie było. Nie podlizuje się. Prędzej wbije nóż w plecy.
      Ostatnio widzę u niego jakiś zwrot, że coś idzie w moim kierunku. Nie umiem natomiast ogarnąć co. Sam tekst o przyjaźni jest mega dziwny. Ten facet nie ma przyjaciół. Z prostego powodu. On nie ma potrzeby otworzyć się na innych. Introwertyczna osobowość. Z moim ekstrawertyzmem i ekspresja to niezła mieszanka. Jestem bezwatpienia dla niego szokiem i on dla mnie też. Że tak w ogóle można? Niemożliwe. A jednak niemożliwe to parasol w zadku otworzyć.
      Wewnętrznie czuje gdzieś tam, że to nie jest taka ściema i dlatego miałam dylemat. Narazie stoje nadal za nim w tej przyjaźni (przetłumaczyłam mu, że to nie przyjaźń a miłość no niech będzie teraz platoniczna) ale szlak mnie trafia. On gada o karmie. Znaczy, że ma karmę ze mną do przerobienia. Momentami tez mi się tak wydaje, że to karmiczne.
      W każdym razie co za cyganeria.


      --
      Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
      /T.Edison/

      * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
      • rrozsypana80 Re: Teraz mnie kto powrozy? 03.10.19, 08:40
        Aaaa on nie jest wcale starszy to mniej więcej rówieśnik. Więc nie robię wody z mózgu starszemu Panu. Za to mam problem z tym czy ja nie jestem tą naiwną. I tu trafiłaś Cam w sedno ze swoimi kartami. Mam sporo obaw, których nie wiem czy przeskoczę.

        --
        Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
        /T.Edison/

        * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
        • camaretto Re: Teraz mnie kto powrozy? 03.10.19, 11:18
          Rozsypanko, wyraźnie w tych kartach widać było , że ty nie robisz wody z mózgu w ogóle, no i że coś na niego ściemniająco wpływa.(9Mieczy, która jest dla mnie sygnałem oszołomstwaraczej, niż jasnowidzeniem pod przymusem, czy też sennym koszmarem)Wsparta jednak"oddołu" przez 4 Den. przywodzina myśl ludzi, którzy w oczywistej brei chodzą po finansowym,gruncie choćby i w kaloszach. Taka wyspa, i mocne karty -KFortuny. Ty zkolei,KBuław dawniej, dwór Mieczy, a więc masz nadzieję na to, że sobie z tym oszołomstwem całym poradzisz,to raczej nie to zderzenie.
          W ogóle, to z oszołomem i wodą z mózgu strona sprzed 10 lat. I myśmy pisali i pisali antysekciarze, i policjanci...I nic, oszołoma musi być na wierzchu.

          forum.gazeta.pl/forum/w,681,105399708,105399708,Czy_tak_powinny_wygladac_egzorcyzmy_.html
          --
          To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
          Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
          "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
          www.oczary.wordpress.com
          • camaretto Re: Teraz mnie kto powrozy? 03.10.19, 11:19
            Tfu,ciągle się mylę, sympatyczna przedsiębiorcza QBuław, Baranek ;D

            --
            To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
            Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
            "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
            www.oczary.wordpress.com
        • rrozsypana80 Re: Teraz mnie kto powrozy? 03.10.19, 11:34
          No i te epizody z jego uduchowieniem. To jakaś jazda. Wiem skąd one pochodzą. 9 mieczy jest bardzo słuszna. Jest takie zdarzenie u niego (zresztą u mnie w życiu rozegrało się dokładnie to samo i tak samo tyle że pół roku później), które zmusza go do uporania się z emocjami a on emocje odsuwa. I tu się robi czarna dziura. Dlatego o tę sektę się martwiłam bardzo. Wiecie sekta zbiera żniwo na ludziach w takim stanie i po takiej traumie bo trauma była.


          --
          Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
          /T.Edison/

          * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
          • camaretto Re: Teraz mnie kto powrozy? 04.10.19, 13:19
            Rozzie, co ja w tym czytam... dobra, powiem ci. Brniejak jużpisałam, tylko jemu to leży z uwagina jakieś profity. Nie masz tam wejścia, on to dalej puszcza po sobie,no i kłopot z 9M mija mimo wszystkiego, bo jasnowidzenie w bólach się rodzi, w ogóle,przejście na drugą stronę zawsze bywa trudne.
            To jest "to"doświadczenie Diabła i Wieży znane z książdk Suligi,częstooznaczakoniec pieśni, często Bóg albo moce nadnaturalne rozświetlą Ciemną Noc Duszy, i albosięzrozumie przekaz, albo"zostaje" jak Pupko na Orionie. czy jak tam. Z Orionato mnóstwo było przekazów,raz jedna pani autopisała o Uranitach i ich przekazach. Później rzecz jasna, przestała, jak lepiej poznano planety Układu Sł., przestała książka "brać".
            Ilu ludzi "uzdrowił"ten człowiek? Ile wziął kasy?

            forum.gazeta.pl/forum/w,681,103472423,103472423,Zbigniew_Jan_Popko.html?t=1570186031#p168777706

            Masz linka,zapomniałam wkleić wcześniej,wyglądaże to ściema, ale jakoś człowiek po kolei zapoznaje sięze "starą"wiedzą;na mnie jużnicnie robi większego wrażenia, "przerobione" zostało i"zweryfikowane", historia tych zainteresowań toczy się u mnie już lat30 co napisałam, bo "popkornterapie" są dla wielu bodźcem nr.1 tymczasem wiedza stara jak świat.

            --
            To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
            Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
            "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
            www.oczary.wordpress.com
            • rrozsypana80 Re: Teraz mnie kto powrozy? 04.10.19, 14:22
              No dokładnie. Wiedza stara jak świat ale jak się ją nagle odkrywa to człowiek się zachłystuje i to równia pochyła Wieża z Diabłem albo zobaczysz Boga albo kaftan bezpieczeństwa 😁
              Kaftana jeszcze nie widać ale Popko jest już przeszłością. "Moja dusza bada i jak się orientuje, że tą wiedzę już posiada to nie brnie w nią dalej bo traci czas" taki cytat z tego w kaloszach w brei. Zięba też już przestał kręcić.
              Teraz jest rzucona myśl o blokadzie czakry sakralnej. I szaman powiedział, że nie da rady otworzyć trzeciego oka dopóki wszystkie czakry się nie odblokują bo zwariuje. Coś mniej więcej w ten deseń. I w tym coś jest ale... Feedback dla żony od szamana to cios poniżej pasa. Jeśli nie powstrzyma swojej autoagresji myślowej to będzie to skutkować poważną śmiertelna choroba dziecka. No weź. Żaden ezoteryk nie jest Bogiem i nie powinien w ogóle narzucać podprogowo takich sugestii.
              Swoją drogą to ja mówiłam o zablokowanej czakrze sakralnej jemu od dawna. Tyle, że moje diagnozy psychoanalityczne bez użycia słowa "czakra" są może i ruszające ale nie tak fascynujące jak słowa uduchowionego szamana.

              --
              Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
              /T.Edison/

              * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
              • rrozsypana80 Re: Teraz mnie kto powrozy? 04.10.19, 14:42
                To coś jak droga do zrozumienia siebie a że przez gwiazdy... to się wytnie. 😉😋
                Sądzę po Twoich kartach, że jednak obejdzie się bez totalnych odlotów. No i good.


                --
                Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
                /T.Edison/

                * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
                  • rrozsypana80 Re: Teraz mnie kto powrozy? 04.10.19, 20:32
                    😂 Spróbowalismy Lolu. Brak kontaktu trwał ponad rok. Od tej pory minęły 2 lata i jesteśmy w kontakcie nieprzerwanym właściwie. Chociaż teraz ja na chwilę zastopowałam kontakt. Dla siebie. Bo zaczęłam przeginać z emocjami.

                    --
                    Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
                    /T.Edison/

                    * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
                    • camaretto Re: Teraz mnie kto powrozy? 05.10.19, 09:31
                      Tak,właśnie,i to przegięcie właśnie widzimy,sekundępóźniej w tym bagienku rozmowa schodzi na plany bliższeczemuśinnemu przy towarystwie płaczów wzajemniych,alboi - jak u mniekiedyś - pozbywania się żon, nizy teżblondie, ale psyjaciółka to wiadomo.
                      Telaz u mnie psyjaciółka psegięła, a żona zadowolona bo hausmeister dzieciątko - sierotkę doglądnie, i o kotach ju,ż nie chce wspoominać,czyt. że go już zdominowała, i nie musi wydawać na jego piwo, bo kumpel się już ośmieszył, nie chce być islamistą tylko pislam z nią ale tolerancyjną uprawia..
                      wiesz,lubięich , razem są dlamnie inspiracją, ale niby dlaczego muszę uprawiać orkęwśród - myśli Escrivy? Bo tam kolega nasz mapracę?Ni,nazwęto z góry sektą,bo dzięki tej szczerościudało mi się w przeszłych latach coś więcej, ale formalnie gdzie ja zostałam nieformalnym antysekciarzem,inni najęli PiSlamdo różnych czynówniechlubnych. U mnie widać po aurze na zdjęciu z Aura2000 i Trzecie Oko,fiolet i nadis Korony i otwarty zielony czakram serca, kółko z białą obwódką, Kundalini jest / była świetnie, jeszcze kolorowo widoczna. Nieprawda więc,że wszystko musi być blokadą, taka"ciemnanocDuszy" to właśnieto,na kartach, co byś zobaczyła u niego na zdjęciach z polem elektromagnetycznym, 9 Mieczy okalającago "od góry "

                      --
                      To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
                      Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
                      "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
                      www.oczary.wordpress.com
                      • camaretto Re: Teraz mnie kto powrozy? 05.10.19, 09:45
                        Cholera, spacja nie wchodzi.
                        Za toKoło i dbrapassa to oże właśnie nie oszustwo, jak się człowiek pozbywa pewnych zależności, to następuje oczyszczenie i powtórne rozlosowanie, następny tas, niezależnyjednakod nas już. Szaman, mądry Eremita,dostajeod losu - sfinksa - znów pytania, nie odpowiedzi.
                        Czerwona z czarnym aura należy do "fizoli",medytacjanasuskrzydla,widaćna zdęciu... o,a dlaczego niby to czarnenieznikło-jak w przypadku opisanego kiedyś przeze mnie na bloxie kolegi "z ezo",.
                        Nie jest więc tajemicą, że "miszcza bioterapii" to on jedynie udaje,a karmabędzie mu jeszcze długo wisieć,nie tak jak innym bioterapeutom,np.z aurą zieloną.Ale - ma ją ciężką, z tym, że w sekcie pobłądził i w tym wcieleniu. I mam wrażenie, że z tym sacrum to się boisz najbardziej,bo w kartach widać rozmianę energii na drobne,dlatego jest tam na końcu u mnie A sMieczy, ale zablokowany, odwrócomy,wizja z początku nie utrzyma się z kontrolą nad tematem.
                        Pasuje jak ulał do tego co piszesz.Uziemienie jest, ale na górze tkwi oszołom.

                        --
                        To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
                        Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
                        "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
                        www.oczary.wordpress.com
                        • rrozsypana80 Re: Teraz mnie kto powrozy? 05.10.19, 11:35
                          Napisałam długi post ale mi zezarlo 😂
                          Net wie lepiej niż ja i przemyśleń głębokich nie wpuszcza. Oooooo.

                          --
                          Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
                          /T.Edison/

                          * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
                          • camaretto Re: Teraz mnie kto powrozy? 05.10.19, 14:22
                            ;DJa też tak mam.
                            Co gorsza,mam tak w momentach,kiedy właśnie opisywałam miejscanewralgiczne. wtedy kontrola nad klawiszami się wyłącza,a włącza się np. 5 raz naciśnięty skrót.

                            --
                            To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
                            Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
                            "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
                            www.oczary.wordpress.com
                            • camaretto Re: Teraz mnie kto powrozy? 06.10.19, 15:38
                              Wiesz, nie chciałam,ale nie do końca uwaliłam ten temat.
                              Nie myśl sobie że to z nudów,a teraz jak tresowany piesek czy papużka wyciągam znaczone karty z talii,zresztą jakoś trzeba było i nam przetłumaczyć, jak się wróży,no i że to ...prawdziwe eksperymety. Inaczej człowiekb tej duchowej drogi - Maggii niegdy nie zaczął, a tym bardziej, nie uprawiał dłużej niż 5 lat,w zależności jak komu hormony działają,szczególnie sexi
                              Już ci mówię, po tym układzie jak wychodzi,niby na niego, ale ty wQBuław, teżdalejobecna. On - myślę że personifikuje go ten sam RBuław. Ja, gdybym miała być szczera,to wyobraziłam sobie RPentakli,osobę, którą coś ogranicza,no i ona była tematem karcianego pytania. Ale nie. Jedno ogniste serduszko temperamentawaswiąże, jemu jest wręcz potrzebne, żeby ktoś stał murem,i ustalenia,bo zwięrzakjest ztychbuław.Nagietkowi np. gościu randkowy internetowy jeszcze przed spotkaniem powiedział per "moja partnerka"... Oczywiście,nicztego niebyło,ale co za szybkość.Powtarzająsięwięckarty kluczowe, to samo jeśli idzie o 2 Den, tak jakby niemiał opróczprzepływuprac,kasy i fuchy,nic o czym myślał jużwcześniej,chce za to zabepieczyć rodzinę, i dlategomoże zamykasięprzed ludżmi,bo gonagminnie oszukują (słabe ogniwo w kontaktach z otoczeniem - GKiel./-) Lubi neptuniczne inspiracje, (AKiel), ale szybko się spala, tak jakby bierność sprawiała mu problem (strona "wewnętrzna" - to10 Buław,izróbtucoś,to jest gościu który wnajlepszym razie "ma dosyć" jeśli chodzi o początkowe inicjacje kontaktu,już go wcześniej jako eksperymentatora widziałam,osobę ostrożną, bo już wiele razy się sparzył - na 1pozycji kłuje GBuław,niby fajny,ciekawy,radosny typ Strzelca, ale w kompozycji z tą 10Buł. to conieco "rozładowany", "wypalony".)
                              Zamyka się w "swoim świecie", pisałaś, ale że introwertyków trudno zrozumieć, więc staram sięwymyśleć z kartami - tej osobie"pilnującej" swojej rodziny i szczęścia - to 10 Pen.KPent. 10 Kiel. contra Gkiel. 2 Pent. (oszustwa, niestabilność pracownicza,małe pieniądze) - dały do wiwatu, to ważne u niego życiowe "tranzyty", o których myśli ,że zmieni dzięki pozytywnemu myśleniu - 3Pent powtarza się, KPent , 7, 10 Kiel.
                              Ludzie o których mówisz,to znane nazwiska",tłukące"w popularność, ale wydaje się, że odłączone od siebie.
                              Jeśli chodzi o materialne,losowe zdarzenia-coś jak personifikacjatego Koła- to KMieczy,rozsądny dosyć facet, ale "ogniem podszyty " - RBuł, no i też w kółko ma kłopoty.

                              --
                              To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
                              Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
                              "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
                              www.oczary.wordpress.com
                              • rrozsypana80 Re: Teraz mnie kto powrozy? 06.10.19, 17:54
                                Cam nie do końca chyba kumam Twój przekaz.
                                Nie no małe pieniądze w jego wypadku to chyba nie to. Ja tam w jego kieszeń nie wnikam ale nie sądzę, żeby piniondz był mały. Jeśli chodzi o pracę to on ma inny problem. Jest na wysokim stanowisku ale tak naprawdę w całej rozgrywce jest tylko płotką (mówię o obecnym czasie, który się dla niego już zamyka). On ma poczucie odpowiedzialności za ludzi pod nim. Szczególnie za tych, którzy okazali się lojalni. Niestety decyzje nad nim, których on musi być tylko wykonawcą, zwiazuja mu ręce. Klamka zapadła. Ktoś na górze sobie zdecydował, że nawet z dobrymi wynikami są nieopłacalni i nastąpił out. Pomimo jego dobrego stanowiska lokalnie to globalnie on nie ma z czym dyskutować. Ma wykonać rozkaz i rozwiązać to co zbudował. Koniec pieśni. Ludzie pod nim nie widzą, że globalnie szych jest dużo nad nim i że on jest tak naprawdę pionkiem pod kimś (coś w rodzaju środka drabiny, ani wysoko ani nisko) , tak samo jak oni. Cały swój żal w związku z utratą roboty kumulują na nim. Widzą w nim przyczynę swojej krzywdy. W związku z tym on znalazł dla siebie wyjście. Nie wszedł w to co proponuje centrala i poszukał gdzieś indziej. Moim zdaniem i tak stosunkowo późno. Natomiast idę o zakład, że ludzie widzą to tak, że ucieka z tonącego okrętu.

                                --
                                Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
                                /T.Edison/

                                * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
                                • rrozsypana80 Re: Teraz mnie kto powrozy? 06.10.19, 18:30
                                  To może być ta 2 denarow. Utrzymanie równowagi pomiędzy dwiema siłami. Góra i dół. Żonglowanie piłeczkami tak, żeby i tu i tu być ok.
                                  Poza tym 2 denarow to no jak w mordę strzelił podwójne życie.

                                  --
                                  Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
                                  /T.Edison/

                                  * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
                                  • rrozsypana80 Re: Teraz mnie kto powrozy? 06.10.19, 18:39
                                    Muszę pisać krótkimi postami bo zbyt długie mi po prostu wypadają a ja na koniec stwierdzam, że ja aaaa pierdziu nie pisze tego od nowa.

                                    Być może być tak, że tam są nieprzepracowane dobrze relacje z rodzicami. Jakby musiał zaslugiwac na ich miłość. W sensie, że oczekiwania były spore a on je po prostu wypełniał chcąc zasłużyć. I stąd nadal robi co musi tylko szuka w tym złotego środka, żeby w miarę bezpieczny sposób połączyć oczekiwania z tym co jemu tam w duszy gra. A jestem pewna, że gra coś tam.
                                    Zwykle ludzie wchodzą na drogę duchową gdy jest już sraczka totalna. Szczęśliwi ludzie chwytają to swoje szczęście i się na nim skupiają i nie mają potrzeby myśleć o czymś duchowym. Dlatego raczej prawie na pewno ta 10 buław i wcześniej 9 mieczy świadczą o jego psychicznym przeciążeniu.

                                    --
                                    Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
                                    /T.Edison/

                                    * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
                                    • rrozsypana80 Re: Teraz mnie kto powrozy? 06.10.19, 18:59
                                      Zabezpieczenie finansowe rodziny też jest coś na rzeczy bo tam się toczy taki aspekt ale nie z żoną a z mamą.
                                      Natomiast z Twoich kart wyciągam wniosek, że tak naprawdę to on nigdzie nie ma wsparcia. Jest w tym motyw samotności poniekąd z musu a poniekąd z wyboru bo już tyle razy dostał po dupie, że nie ma ochoty na więcej.
                                      Czyli krolowa bulaw nie powinna się odwracać bo może być siłą napędową do jego powera. Jak bateryjka w króliczku z reklamy. Tylko rodzi się pytanie bardzo istotne. Czy ja mam odpowiednią ochronę, żeby nie wpaść w czarną dziurę?
                                      A temperamentu nie komentuje bo to oczywiste.
                                      PS. To nie strzelec a baran ale z innymi ascedentami niż ja

                                      --
                                      Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
                                      /T.Edison/

                                      * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
                                          • rrozsypana80 Re: Teraz mnie kto powrozy? 06.10.19, 19:12
                                            On też tak mówi Lolciu. A ja sama nie wiem.


                                            --
                                            Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
                                            /T.Edison/

                                            * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
                                            • camaretto Re: Teraz mnie kto powrozy? 07.10.19, 10:49
                                              Lola,nie deprecjonuję tego co mówisz, ani że z rozzie ani że zmamą.W 9 czyli na końcu, jest10 Kielichów,10 Pent to materialny, wielopokolemniowydom. Ludzie ognia, QBuław, RBuław, panna - minna pokazała mu podkówkę bo z przyjaciółmi tak już jest,że głupio się rozchodzić na zawsze, ona też,niby nie chce ale "się boi". A Wieży nie ma,bo nikt by nie uwierżył.
                                              Samo życie, wszystko gra,to równoważenie wcale nie musi być0 zł,o mnie myślano że jest 0 zł ale szukałam po prostu miłości, ufności ,zrozumienia. Zostałam przez życie zdołowana.
                                              Wcześniej było 0zł. i street i beton.
                                              Książę nie przyjechał na białym koniu,żaden się nie oświadczył, paru żonatych nawet przystojnych miało miejsce na 2-gą żonę,czyli na konkubinę,kochankę. Panna bez posagu nie zasłużyła na rodzinę.
                                              Dwójka Pentakli w opcji - dlaczego na psy...dobry pies w domu był, posagu niet,rodzina z dymem i kasom uszła...;D Może stąd moje i zwierząt niewyczerpane poczucie humoru, no i znajomków,którzy każdy krok takich kolesiów i znali, i opisali mi.Zwłaszcza przed ew.ślubem.
                                              Wiesz,jak się ma bezrobotnych konsuli czy ministrów, dyrektor salonu samochodów dostaje firmowy w nieistniejącej jeszcze umowie (właśnie 2Pent), to życie za 1 zł dziennie staje się sensowne....

                                              Wiecie,gdyby tak podsumować, to czy człowiek z firmą klakierów nie ma kasy ? Ma.. Ale społeczeństwo go podsumowuje. Tak samo urzędnik na bruku.

                                              Teraz jasne,dlaczego wolę pisać o parapsychologii, i wiersze o wróżbitach, zamiast spać pod własnym domem? To też ta dwójka, chęć zrównoważenia przeciwieństw,kasy..

                                              --
                                              To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
                                              Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
                                              "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
                                              www.oczary.wordpress.com
                                              • rrozsypana80 Re: Teraz mnie kto powrozy? 07.10.19, 11:30
                                                No no.... Właśnie dokładnie tak widzę. To co napisałaś Cam. Wieży nie ma bo nikt by nie uwieżył tego. Błąd jest celowy na zasadzie gry słów. Nie ma mocnego, który tą wieżę zrobi. Ale.... Jest as mieczy i ja go trzymam w ręku. Jeszcze się patatajam z emocjami ale Ty już znasz finał. I ja też. Jestem na nie jak w mam talent. Wciskam czerwony krzyżyk.

                                                --
                                                Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
                                                /T.Edison/

                                                * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
                                                • lola1104 Re: Teraz mnie kto powrozy? 07.10.19, 15:59
                                                  oj uwierz mi Rozsip, ze dzwigniesz tego ucisku czerwonego krzyżyka.
                                                  przechodziłam to, wiem, ze to nie zda egzaminu.
                                                  ciągłabym dalej , do tzw usranej
                                                  tylko ..... zycie, kosmos, i Camuś podyktowaly inne koleje losu (Cam, bo wylosowalas trafna ręką kuniec kuncòw)
                                                  ja bym ciągła dalej, na zielonym przycisku, ale druga strona nacisla ów czerwony krzyzyk na amen i nie mam tu juz nic do gadko. bylo, minelo, cest fini
                                                  ale zdycham konkretnie teraz
                                                  takze wiem, ze sama tego nie zrobisz, bo i on tego nie chce
                                                  • rrozsypana80 Re: Teraz mnie kto powrozy? 07.10.19, 19:45
                                                    Pamiętam Loli tę sprawę... Może to i dobrze, że miał siłę zakręcić kurek od czegoś co i tak nie żre?
                                                    W końcu się otrzepiesz. Wiesz niepodsycane uczucia pójdą w zapomnienie kiedyś. To chyba lepiej niż więczna nadzieja. Masz szansę zbudowania czegoś, zrobienia coś ze sobą. Wiem, że wydaje Ci się teraz, że gorzej być nie może... Jak w Śmierci... Ale po tym zawsze przychodzi nowe.
                                                    U mnie żeby mieć szansę na nowe ktoś musi zamknąć drzwi. I największy problem w tym, że nikt nie ma odwagi nimi pierd... yknac. A on? Loli czy on w ogóle wie czego chce? Chyba nie. No to dlaczego ja mam wiedzieć? Za niego za siebie i za cały świat.

                                                    --
                                                    Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
                                                    /T.Edison/

                                                    * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
                                                  • lola1104 Re: Teraz mnie kto powrozy? 07.10.19, 22:27
                                                    tak, wiem, masz 100 procent racji. musze dac sobie tylko czas i jakos to bedzie

                                                    a Twój wie, czego chc tylko on sie boi.
                                                    macie odmienna zgola sytuację. jesteście rówieśnikami. silnymi, zdrowymi, hipotetycznie macie przed soba jeszcze tyle samo dlugo.
                                                    jesteście w sile wieku.
                                                    macie rodziny


                                                    i dlatego to jest tak sk u rwiale trudne u was zeby cos roztrzygnac, dlatego bedziecie to dalej ciągnąć, bo to love po prostu. i cześć pieśni
                                                  • camaretto Re: Teraz mnie kto powrozy? 08.10.19, 14:58
                                                    Lolu,ja tu jej nawet nie próbuję ułatwiać tego,co w 10 Mieczy i tak zrobiła?Nieświadomie skierowała całą swoją wewnętrzną energię na NIE!!! - ale eścisięchce na nowo, zdziećmi,pod 40 ZACZYNAĆ, kiedy sięma za plecami kogoś stabilnego, kiedy sięnie musi łgać mężowi/ żonie, gdzie się było, siem pojechało w delegacyę.. wiesz, to prościej mieć koleżankę, która ci nie zniszczy związku,nie będziechciała nowychdzieci, będziejuż nie taka piękna i młoda,jednymsłowem. PRZYJAŹŃ żeby nie zamykać sobie furtki, futki do WOLNOŚCI ....sumienia, układów,wyborów.
                                                    Rozzie nie chce tego, ale jak i on - bardzo tego pożąda. Po prostu. ;D

                                                    --
                                                    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
                                                    Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
                                                    "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
                                                    www.oczary.wordpress.com
                                                  • camaretto Re: Teraz mnie kto powrozy? 08.10.19, 15:13
                                                    Jeśli,no i ścina mi wyrazy. 10 Mieczy jest "wewnątrz",więc dopiero chce zrobić, 6 Mieczy - odległość - już ich dzieli.
                                                    Będzie jej może głupio, tak pogrzebać stare na zawsze ,ja ... mamproblem,prawdęmówiąc,ztąŚmierciązrobiłasiębezpiecznaw życiu, ale pustka.
                                                    Trochę się jej boję,ale schudłam dla zdrowia, sąsiedzi walczą teraz razem ze mną i połowę mi fundują coś,wszyscy walczymy z PiSem, i podatkamy.
                                                    Może wrócę - ale jakzwykle z tarczą, nienatarczy, choć wszyscy sięstarzejemy. Miśkowi jest głupio teraz,bo - pokazałamu się wizja wieku podeszłego, piękna blondie,jak milionerczy złota rybka w dali wodnejipiieni siępo niej,on niedługo i żona... zdany na jej humory, bo po jej stronie kasa, uziemiony, ona uziemiona,wiecie, dwoje bardów się...nie żeni.Nibychce mi się bardziej płakać, ale w końcu zaczęłamwalczyćo ..siebie.
                                                    Jak bohaterki o dziewczynie z zapałkami. Kochają - przyjaźnią się... alejak to wróżki.
                                                    A medytujące wróżki nic nie robią totalnie.

                                                    --
                                                    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
                                                    Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
                                                    "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
                                                    www.oczary.wordpress.com
                                                  • rrozsypana80 Re: Teraz mnie kto powrozy? 08.10.19, 15:25
                                                    Tak po prostu. Jakie to banalne.
                                                    10 mieczy jeszcze się nie zadziała as mieczy zawisł w powietrzu bez ruchu a furtka chwilowo nie jest uchylona. Wyrwał ją z zawiasów.
                                                    Życie zweryfikuje czy ponownie nie będzie chciał on lub ja jej wstawić albo nią trzasnąć.
                                                    To tyle. Więcej weryfikacji w tym wątku nie będzie bo myślę, że się wyczerpały do cna.


                                                    --
                                                    Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
                                                    /T.Edison/

                                                    * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
                                                  • rrozsypana80 Re: Teraz mnie kto powrozy? 08.10.19, 15:36
                                                    W sensie, że nie ma sensu badanie dalej intencji przyjaźni. Dla mnie jest wszystko jasne i klarowne już.
                                                    I masz rację Cam, nie ułatwiłaś mi ciachnięcia. Wskazałaś mi drogę i najbardziej prawdopodobny schemat zdarzeń 😊


                                                    --
                                                    Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
                                                    /T.Edison/

                                                    * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
                                                  • camaretto Re: Teraz mnie kto powrozy? 08.10.19, 16:22
                                                    ;D Czasami o to chodzi.

                                                    --
                                                    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
                                                    Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
                                                    "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
                                                    www.oczary.wordpress.com
                                                  • rrozsypana80 Re: Teraz mnie kto powrozy? 08.10.19, 16:36
                                                    Wiesz tarot tarotem ale jest jeszcze wolna wola. Jak z karmą. Też wolna wola przyspieszy lub zahamuje.
                                                    Najważniejsze to znaleźć sedno problemu. A w tym zdaje się pomogłaś. 😉
                                                    Wiesz czego boję się jeszcze bardziej? Schematu jak o misku któremu wstyd i blondie majaczacej w oddali. Był kiedyś taki film "Daleko od szosy". Tam był taki motyw pięknie zaznaczony. Rodzice Ani. Ojjjj nie chcialabym. Ale kto wie czy nie jestem na najlepszej drodze do tego na stare lata....

                                                    --
                                                    Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
                                                    /T.Edison/

                                                    * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
                                                  • camaretto Re: Teraz mnie kto powrozy? 09.10.19, 19:26
                                                    ;D
                                                    Włąśnie coś takiego mówię klientom jak się pytają,czy wróżby się sprawdzają.

                                                    --
                                                    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
                                                    Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
                                                    "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
                                                    www.oczary.wordpress.com

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka