Dodaj do ulubionych

Dla Loli o magii

08.10.19, 17:58
Tak sobie pomyślałam Lolcia, że ten artykuł może pomóc Ci przejść ciężki czas

akademiaducha.pl/magia-odpuszczania-prawo-przyciagania/
--
Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
/T.Edison/

* czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
Edytor zaawansowany
  • camaretto 08.10.19, 19:25
    Tak, to ćwiczyliśmy z chłopakiem 25 lat temu,na moment tamten nazywaliśmy to użyciem magii i znalezieniem czegoś. Prawami Murphy'ego, ale na odwrót.
    Stracił życie, ale w tym wcieleniu nie mial widocznie nic już do zrobienia.
    Po prostu,kiedy człowiek przestaje czegoś usilnie szukać, to znajduje.


    --
    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
    Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
    "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
    www.oczary.wordpress.com
  • rrozsypana80 08.10.19, 20:14
    No dokładnie.


    --
    Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
    /T.Edison/

    * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
  • lola1104 08.10.19, 20:55
    ogromnie dziękuję, przeczytałam teraz.
    byłam tydzien temu u wróżki ..... na zywo...... tak mnie zabijal ten temat. musiałam sie wygadac

    ona ...... zobaczyła w kartach klasycznych jego smierc
    mówi: on idzie do krzyza


    takze Cam to czarownica pierwszej wody 😀😃😄 w sierpniu juz wylosowalas mu jakis rydwan jakąś śmierć ukladu no i bach. wszystko idzie jak tarot już raz do Cam przemowil
    respecta .
  • rrozsypana80 08.10.19, 21:26
    Czyli że śmierć to de facto śmierć. Teraz rozumiem Twoje wczorajsze słowa. Aż ciarki po plecach przebiegają...

    --
    Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
    /T.Edison/

    * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
  • rrozsypana80 08.10.19, 21:29
    Rydwan znaczy szybko.
    Martwi mnie tylko jedno. Że wróżka mówi o zbliżającym się końcu. Powinna? Ja bym nie powiedziała

    --
    Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
    /T.Edison/

    * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
  • camaretto 10.10.19, 14:33
    Szybko albo w samochodzie;D
    Tak naprawdę,w tej historii bloga,, to gdybyśmy nie byli wypróbowanymi przyjaciółmi, to byśmy się nie obronili przed"eliciarzem", karty wskazywały ...podróż, która dobrze wyjdzie, nie przeprowadzkę, na której byłam faktycznie skoncentrowana. Tyle Tarot. LeNormand - "Szczęśliwą podróż, czas z przyjaciółmi"- sprawdziłam, bo mi się wierzyć nie chciało, że to nie to, tylko co innego, jeszcze jak ja chodzić dobrze nie mogłam, ale spakowałam w "wyznaczonym" miesiącu rzeczy,bo zdecydowaliśmy się jednak jechać z kolegami, wzięliśmy tylko dla tych trudności i ciężarów ,samochód i pojechaliśmy na fantastyczną wielką imprezę,"Polcon".
    Powtórzę co się działo,bo nie wszyscy czytali na blogu, "Kot w składzie porcelany" to był, no i jest,przekopiowałam to już na wordpress,ale komentarze zrobiłam obfite na skutek Rydzzyka... Tu robię stricte karciane wspomnienia.
    muszę go jeszcze "przetłumaczyć" Europejcom.
    No i ... jakbyśmy "przeczuli ", przewalały się emocje,moje i kolegi - Skorpiona,ale pojechaliśmy. Po wypuszczeniu blogerów,koleś POstanowił nam jeszcze puścić parę fochów, mianowicie pod piękną Ikeą,gdzie żarliśmy uradowani za 1 zł hot - dogi, gościu zdenerwowałsiępo raz 1-szy,niby miał rację,iz tyłu nakazał dopiąć pasy na full, jednocześnie pokazując, że co prawda nie wie jak obchodzić się z alarmem u "niego" w samochodzie,komu rąbnął, nie powiedział. Ale gaz i przyśpieszenie, oraz fotele śliskie jak lodowisko uświadomiły nas, że gościu nie żartuje, dobra,nerwów brak.
    Szybkość też była "autostradowa", 150/h , więc w zasadzie robiliśmy zdjęcia, kumple gaworzyli, ominąwszy podrodze"ojca dyrektora", jako że była to nieformalnie prawica polska, z radia darł się Grechuta... no "sielanka" po prostu dla heavy metalowej"bohemy" S-F,z czarnym kotem Rokitą (przyjaciele: kot Behemoth, Darscy jacyś też w znajomkach, inny zwierzak heavymetalowcy - Sauron i jego Padre...no dobra,nie wszyscy wymienieni,al po TYMzdarzeniu skończyły nam się nerwy zkumplem icierpliwość.
    Trzeba wszystkim wiedzieć, że wśród "katoli - ekstremistów" panują nietolerancyjne poglądy nakobiety,przypominające o szowinizmiemęskim,a publikowane treści"seksuologiczne" dla młodych katolików to "wyżsośc" mężczyzny,"umysłu dominującego ,rozsądnego, o wyższych celach" nad kobietą,kierującą się jedynie seksem,humorami "patrzącą tylko w lusterko". To jest oficjalnie publikowane, słuchajcie, w XXI wieku.
    Dość logiczne, że za Wrockiem jechał za szybko,wypadał nieco z górskiej trasy, ale nic nie mówiłam,dopóki nie zauważyłam, że hamują przed nami ciężarówki,kompletnie dozera blokujące jezdnię, wyższe niż 2 m. no i że jedna musi zahamować, żeby znowu przestać wyprzedzać drugą, i nas przepuścić. Powiedziałam coś głośniej a'propos tego hamowania z tyłu, kolega kierowcą nie jest w ogóle...a ten do mnie per "babo zamknij się" . Baba zaczęła argumentować,że też jest kierowcą,no i nerwy,podniosłam głos,bo gówniarz zamiast reagować na sytuację na ulicy,się ze mną wykłóca, że się"bardzo, jak nigdy -na mnie zdenerwował",i ...cieplarniany pajac - były konsul - wiecie.posadka,karierka rządowa od czasu studiów gdzieśta... jedzie po ...gazie,żeby mnie - nas znów szarpiąc nerwy - "ukarać za tyle bezczelności".
    Osobówka skoczyła do przodu,naswcisnęło w siedzenia,a ten... "wymusza" dalej prędkość na blokadzie ciężarówek,bodajże nawet go nie widzących.
    Kotek-nerwicowo wciśnięty w fotel, gapił się pusto na szybko uciekającą jezdnię,a ja zaczęłam kombinować przy pasach, drapiąc jednocześnie pazurami w powietrzu, zamierzałam bowiem, nim zginę gdzieś w 4 RP,wydrapać mu oczy.Zabrać szalonemu piratowikierownicę,to była jedyna możliwość przeżycia,skończylibyśmy w rowie,ale nie w karambolu.
    Na szczęście, jakby telepatycznie, zareagował kumpel, zakładając "haka" na gościa i "jego" fotelikkierujący, i facet... ucichł nagle, przestał się tak pieklić, kiedy zobaczył akcję 2:1 i ...zahamował,przepuścił ciężąrówki, przestał się w górach odrywać od jezdni niebezpiecznym "nadciągiem" i po chwili wyprzedziliśmy ...konwój 5 ciężarówek z towarem. Cały czasudawał głupkowato,niby to filmując coś ze swojej świetnej komórki,i wywrzaskiwał, że tamten kierowca Bogu ducha winny zajściu u nas w kabinie,jest "winien".Kotek dostał po tym nerwicy natręctwa mycia pazurków i łapek, jakby się z kimś nie porachował. Miesiąc w domu terapii,jeszcze do tejpory wymaga specjanego traktowania,

    Jak zobaczyłam jednak niedaleko mojegokumpelstwa,terazwspomaganego,bo przecież "koleś Giertycha,PO karierze - i na ulicy, na ryju" nie może zostać bez zajęcia...jak gdyby nie mógł iść do pracy jak my,byle gdzie,albo radzić sobie w inny sposób... normalnie ręce mi opadły, szczególniejak mu rodzina fundowała - raze podróż na ropodajnąIslandię,razna - teżropodajną Ukrainę, raz żaglówkę.. pomyślałam że mamdo czynienia z ukrytymrządowym przekrętem, a jak zobaczyłam po raz pierwszy u kolegi zachowania hejterskie,bo u nas mulikulturalnie było i ma być, tolerancyjnie, to pomyślałam,że mu dałam ostatni raz w życiu
    kredyt zaufania,podniosłam firewalle, zamknęłam nadelokwentną babcię -odjazdowiczkę, powiedziałam parę słów krytyki,na zboczone teksty zareagowałam propozycją pozowania panów nago do obrazówi i ...zamknęłam story ze współpracą nawet pisarską czy redaktorską.
    Wiecie,ja nie jestem z tych,którzy się jakijś klice czy " pod Kliczkowym" ugną, wolę zakończyć takie znajomkostwo,które do niczego nie prowadzi,a wciąga w sieci.

    Parę miesięcy później zginął Słowak na rowerze na Słowacji, niemal w identycznych okolicznościach.Elity nowobogackie miały go na sumieniu.
    A Słowacja wtedy była...odległa o możez 50 km? Bo to południowe góry są?

    --
    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
    Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
    "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
    www.oczary.wordpress.com
  • camaretto 11.10.19, 11:54
    Tak nota bene,dostałam właśni e-wiadomość od bankowych , włączyłam sięna siećatak kradzież danych znów była, kit informtyczny, w pierdu powinien siedzieć, haker jeden, pa,dzieciaki, miał nadzieję że się zaloguje a ja nie mam mobila.
    Cam

    --
    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
    Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
    "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
    www.oczary.wordpress.com

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka