Dodaj do ulubionych

7 denarów + 7 buław + 2 kielichow

27.12.19, 12:01

Tym razem karty na atmosferę świąteczną u mnie w domu.
Dobrze zasiane ziarno zaczyna owocować. Trud mojej mamy włożony w wychowanie mnie w taki a nie inny sposób zaczął przynosić efekty. Ona teraz została sama, świąt w domu robić nie chciała ale bardzo chętnie usiłowała mi pomóc. Trochę walki było bo mama miała uwagi, że nie tak a tak to nikt nie robi i trzeba tak. Trochę się czułam jak łajany smarkacz. Mama się czuła mądra i potrzebna. Trochę łez popłynęło nad opłatkiem. Choć sobie obiecałam, że ze względu na dzieci popłaczę sobie na cmentarzu rano ale.... się nie dało. Łzy same się wydobywały. Ciężki dzień emocjonalnie.
Mama całe święta i poniedziałek przesiedziała z nami. Nawet mój mąż gryzł się w język, żeby nie ścinać się z teściową, no ale kilka pyskówek im się udało zaliczyć. Efekt finalny mama miała dość naszej miłości 😉 i wczoraj od rana zaczęła już wyrywać się do domu. Wszędzie fajnie ale w domu najlepiej.
Karty nie pokazują rodziny bo i grono niewielkie było tylko my i mama - stąd zaledwie dwojeczka ale za to pięknie kielichowa.
Pora wracać do rzeczywistości.

--
Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
/T.Edison/

* czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
Obserwuj wątek
    • camaretto Re: 7 denarów + 7 buław + 2 kielichow 27.12.19, 23:17
      Wiesz, miałam niby zamiar popisać jak zwykle o kartach. ale sama byłam zmuszona spędzać w ścisłym gronie rodzinnym te Święta.większość złodziejska się mianowicie wypięła na tą drugą,wiele osób związanych z polityką tego kraju za to zadzwoniła,mieliśmy,jak zwykle zapracowani i przez lata nie mający na nic czasu, kontakt po latach... i było mi / nam naprawdę miło, że pamiętali, tyle że część tej finansjery uciekła w stronę stabilnego Zachodu,podobnie jak polscy lanserzy,chroniąc się przed PiS.
      Miałam już dawno chęć zaskarżyć tą politykę antyżeńską made in Watican(?)albo made by PiS do jakichś komorek europejskich,ale walki publiczne się toczą od lat a nawet od stuleci i nic.
      A tymczasem tuż pod nosem ładnie publikujesz, co można by nazwać wzorową rodziną,podczas gdy na tabloidach tkwi idiotyczny,niezdarnie prowokacyjny wpis na e- mamie o "matce toksycznej" czy podobnie"nawiedziane pseudopsychologią"czy " populistyczną prowokacją" wpisy,posiadające cenzurę. Niestety dający złapać się za słówka prowokujący dyskusję ugrzęźli na znajomkach i aż się chce płakać, bo co to niepoprawność i nieprawość socjalna,to tu wśród biedniutkich ludzi, zapijaczonych rolników, tylko intelektualista jeszcze może się poruszać w ogóle,balansując psi - cholerycznie,jak to koty w składzie porcelany...
      EEEch...na atmosferkę chciałam postawić, ale kart mi zabrakło.

      Są LeNormandy - przesłanie na Nowy Roczek dla forum i forumowiczów - Trumna,Statek.
      Zostawmy,jak już się niektórzy zabrali - stare śmiecie w Starym Roku,i w nowy ruszajmy z nową energią,być może czekają nas nowe podróże i przygody,daczego nie?
      Na atmosferę Świąt dla mnie - Koniczyna, eeee...Eko święta z gołębiami i kotem na kolanach.
      Nagle dzwoniąca jak na alarm babcia do e- niani ;D czyli do mnie, rozbijająca samotność i biedna koleżanka,, która nie chce zdradzić pewno,że "teraz pracuje "ale już nie na "stażu" za 600, tylko na umowie próbnej,sugerowanej przez UP za 1000 czy coś w tym guście przeszły nagle w obliczu sielanki tej Koniczynki do porządku dziennego.
      I wiecie - ja teżpo świętach miałam wszystkich dość i wyłączyłam telefon.
      Po prostu, po dwóch dniach jedzenia barszczu i projekcie lamparciej tuniki do "lamparcich spodni", z niewyjaśnionych przyczyn bunt mechaniczny nastąpił.
      Udało się za to odwalczyć z granic kalectwa następną osobę w sąsiedztwie,dziecko wyrosło jednak troszkę, i choć "malutka "jeszcze będzie - przynajmniej z pieskiem,chodzić w ogóle. Dzielna dziewuszka,ma porażenie...

      --
      To nie karty są nietrafne, ważne że by były trafne kary..

      Kości zostały rzucone.Tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
      www.oczary.wordpress.com
      • rrozsypana80 Re: 7 denarów + 7 buław + 2 kielichow 28.12.19, 18:37
        Eeeee wiesz ale moja mama też ma w sobie coś toksycznego ale akurat w święta darowalam sobie wypominki. Tak sielankowo jakbyś chciała to widzieć to nie było bo wszak mama w drugi dzień świąt już miała dość i rwała do domu. Nagle ta jej domowa samotność na którą narzeka normalnie stała się oazą. Wszędzie dobrze ale w domu najlepiej. A starych drzew się nie przesadza. 20 lat temu widać to było na przykładzie mojej babci, teraz u mamy.

        --
        Dostrzegać swoje błędy ? to inteligencja. Przyznawać się do nich ? to pokora. Więcej ich nie popełniać ? to mądrość
        /T.Edison/

        * czyli mądrość to kolejny step do zdobycia /ja/
        • camaretto Re: 7 denarów + 7 buław + 2 kielichow 28.12.19, 19:12
          ;D Wszystkie mamy tak mają, to niestety yin,i martwiąsię za bardzo i gnają nas , najgorzej kiedy nie rozpoznasz oczywistej choroby.
          U mnie tak było,ale ona żyła przez 20 lat z Kostuchą na głowie,do "następnych aspektów",badań...Przeciw wszystkiemu. A ja używam tych wiadomości, żeby pomóc,pod koniec mama znózaczęła jak i dawniej,na odwyrtkę. Wszniej jadławinogrona,później tylko bezpestkowe. A to w pestkach jest B17,o której myślała,że wszyscy ją pewno podtruwają. Morelki czy brzoskwinie - nie,po co ,to samo,trutki na szczury.
          O kukurydzy zapomniała, a to nie tylko cukier,ale i selen.
          Ziół żadnych.
          Ledwo skłonilam,żeby zaakceptowała alkohol,piwanie ruszała w ogóle. A to - mniej infekcji,oczywiście,z umiarem.
          Wszystkie nauki poszły w las, zarazki się rozmnożyły na niej, gen zaczął zakłócać. Pewność siebie,karmicznie zaatakowała. Wszystko zaczyna się od umysłu...ale nie chciała w to wierzyć,dufna w nową energię. Tymczasem "śmieci"spotworniały,nawet własne dzieci,odtrącone - stały się obce.
          Nie ma rzeczy przypadkowych,ale dość kłopotów nowych. ;D
          Czytałaś że zgadłaś?I to przypadkiem w tym roku się rozbiło ..

          --
          To nie karty są nietrafne, ważne że by były trafne kary..

          Kości zostały rzucone.Tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
          www.oczary.wordpress.com

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka