Dodaj do ulubionych

Roman Bratny nie żyje

06.11.17, 16:39
Roman Bratny, pisarz, poeta i scenarzysta filmowy zmarł w wieku 96 lat. O śmierci pisarza poinformowała Polską Agencję Prasową jego córka - Julia Bratny.


Od 30-tu z górą lat nic o nim czy Jego nie czytałem. To był jednak zdolny, choć nierówny, pisarz. Na pewno jedna z osób tworzących kiedyś mój świat. Ten świat - mój osobisty - nie wiadomo dlaczego, wyludnia się.

R.I.P.

Edytor zaawansowany
  • dachs 09.11.17, 13:49
    oleg3 napisał:

    > Na pewno jedna z osób tworzących kiedyś mój świat. Ten świat - mój osobisty - nie wiadomo > dlaczego, wyludnia się.

    Zupełnie nie wiadomo dlaczego. :)
    Choć akurat mojego świata Bratny nie tworzył. Nie wiem czemu, ale to co pisał nie przekonywało mnie. Pewnie dlatego, że chciał przekonywać innych. Napewno "Kolumbowie" to była książka bardzo ważna w tamtych czasach. Ale ja już i tak byłem przekonany (dziadek i wujek), a polskiej literatury praktycznie nie czytałem. :( Wstyd.


    --
    Jeżeli przychodzi wybierać między wiarą w to, że nauka objaśni kiedyś świat, a wiarą w Boga - wiara w Boga jest zdecydowanie racjonalniejsza
  • oleg3 09.11.17, 14:54
    > Napewno "Kolumbowie" to była książka bardzo ważna w tamtych czasach.
    To była lektura obowiązkowa w LO ( za moich czasów czyli wczesny Gierek). I zrobiła na mnie wrażenie.

    --
    Tertium non datur
  • dachs 09.11.17, 15:13
    oleg3 napisał:

    > > Napewno "Kolumbowie" to była książka bardzo ważna w tamtych czasach.
    > To była lektura obowiązkowa w LO ( za moich czasów czyli wczesny Gierek). I zro
    > biła na mnie wrażenie.

    Moje późne czasy LO to wczesny Gomułka. Ale jakie były lektury...? Nie pamiętam. Na pewno "Nad Niemnem", oczywiście wszyscy wieszcze, współczesnej literatury chyba nie było.




    --
    Jeżeli przychodzi wybierać między wiarą w to, że nauka objaśni kiedyś świat, a wiarą w Boga - wiara w Boga jest zdecydowanie racjonalniejsza
  • oleg3 09.11.17, 15:37
    "Nad Niemnem" było i u mnie. I "Matka" Gorkiego. Ja generalnie (nie tylko w LO) dużo czytałem i - chyba jako jedyny w klasie -zaliczyłem cały kanon. Z wyjątkiem "Nad Niemnem" (opuszczałem opisy przyrody) i "Matki" (przebrnąłem tylko przez kilkanaście pierwszych stron). Wtedy za literaturę współczesną robił Hemingway (2 poz. "Komu bije dzwon" i "Stary człowiek i morze").

    --
    Tertium non datur

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka