Dodaj do ulubionych

Nysaninie! Gdzie mieszkasz jak nie w Nysie ???

01.02.05, 18:26
Zapraszam do wypowiedzi, piszcie gdzie aktualnie mieszkacie, jakie szkoły
ukończyliście w Nysie, itp, itd.... :P Może odmłodzicie stare znajomosci,
odnajdziecie znajomych....
Edytor zaawansowany
  • lopi1 08.02.05, 21:10
    Zabrze
  • asiula3 22.04.05, 01:43
    A ja mieszkam w Głuchołazach..skończyłam liceum Carollinum w Nysie a teraz
    sobie studiuje w Nysie..To miasto mi się podoba..pozdrawiam wszystkich co mają
    sentyment do Nysy ;)
  • nysanin1 23.04.05, 02:06
    I dobrze bo ja mialem okazje ogladac rozwoj tego miasta, ktore prawdziwym
    mieszkanca zawsze pozostanie w sercu
  • jana2706 03.05.05, 09:33
    Nysa to bardzo piekne miasto :)
    --
    "niech no tylko zakwitna jablonie..."
  • baszi 12.06.05, 14:11
    he we Wrocławiu, tak, Nysa to ładne miasto ale to jednak za mało
    --
    połóż się na wznak i popatrz w gwiazdy
  • ben_shaprut 05.09.05, 00:31
    fajnie było... szkoda, że na olimpiadzie centralnej w Warszawie nikogo od was
    nie spotkaliśmy...
    Finalista trzech olimpiad
  • keller1 22.06.05, 12:51
    agent_necik napisał:

    > Zapraszam do wypowiedzi, piszcie gdzie aktualnie mieszkacie, jakie szkoły
    > ukończyliście w Nysie, itp, itd.... :P Może odmłodzicie stare znajomosci,
    > odnajdziecie znajomych....

    > nie mieszkałem ale bywałem w Nysie, bardzo stare to dzieje,ale są świeże jak
    > pierwsza miłość z tym miastem związana,choć skończyła się tragedią nas oboje
    > w pamięci mam Jej przepiękne oczy, rzekę i przepiękną Katedrę, pozdrawiam
  • talo888 13.08.05, 01:06
    Ja mieszkam w Helsinborgu...
    pozdrawiam mieszkancow Nysy!
  • kahlil 13.08.05, 15:40
    agent_necik napisał:

    > Zapraszam do wypowiedzi, piszcie gdzie aktualnie mieszkacie, jakie szkoły
    > ukończyliście w Nysie, itp, itd.... :P Może odmłodzicie stare znajomosci,
    > odnajdziecie znajomych....

    >szukam kogoś z rodziny Hoszowskich,z Nysy,Grodkowa
  • ben_shaprut 05.09.05, 00:29
    Obecnie adiunkt na Wydziale Filologicznym Uniwersytetu Jagiellonskiego na kilka
    miesięcy przed habilitacją. Klasa Pani Profesor Wragowej (francuski) i Pana
    Profesora Bielikiewicza (łacina). Przy ówczesnym poziomie Carolinum druga lokata
    na egzaminie wstępnym na prestiżowy kierunek na UJ.
    Bez kompleksów, dziatwo! To dobre miasto i dobre liceum! Nie dajcie sobie
    wmówić, ze jest inaczej. Na olimpiadach przedmiotowych Kędzierzyny-Koźla
    rozbijaliśmy w puch (bez osobistych insynuacji - sympatyczni ludzie - szkoda, że
    na centralnych w Warszawie ich nie spotykaliśmy...)
  • aniak211 08.09.05, 21:18
    Serdecznie Cie zatem pozdrawiam- tez ukonczylam carolinum. Ale niestety nie mam
    tak cudownych wspomnien. Ta szkola mnie po prostu zniszczyla.Obiecalam sobie ze
    moje dzieci nawet o tej szkole nie uslysza. Wybor carolinum to chyba, jak dotad
    moj najwiekszy blad. Nauczyciele (pedagodzy) potrafia zniszczyc czlowieka juz
    na wstepie. Szkola zabrala mi pewnosc siebie, odarla z poczucia godnosci...
    Na palcach jednej reki moge policzyc normalnych nauczycieli. I ciagle pluje
    sobie w brode ze nie zmienilam szkoly, tylko brnelam w to bagno do konca.
    Zadnych milych wspomnien niestety. No moze niewiele.A mialo byc tak pieknie...
  • dosad 30.08.07, 12:44
    Tyle pretensji i goryczy jest w Twojej wypowiedzi, że aż mnie
    przeraża. Ciekawa jestem szczegółow. Była polonistka.
  • aniak211 07.11.07, 14:52
    czesc.Faktycznie duzo goryczy, pretensji tez ale tylko do siebie. Jestes byla
    polonistka, nie uczylas mnie na pewno. Moja trafila tam chyba od razu po
    studiach- takze dalej tam uczy.
    Napisalas ze chcialabys poznac szczegoly - to bysmy sie chyba musialy spotkac,
    ha ha. Krotko mowiac nie wiem jak to sie stalo ale prawie kazdy nauczyciel zle
    mnie odbierali. A zawsze wydawalo mi sie ze jestem dobrze wychowana, kulturalna
    osoba. Rodzice sie sstarali i wg mnie dobrze wyszlo. W carolinum natomiast
    ludzie wkladali mi w usta slowa ktorych nie powiedzialam, robili ze mne kogos
    kim nei bylam. Np zostalam posadzana o palenie w toalecie- nigdy(do dnia
    dzisiejszego nie mialam papierosa w ustach!) i nie pomogly tlumaczenia- juz
    mialam jakas niewidzialna nalepke (niewiadomo skad) i nie dalo jej sie w zaden
    sposob zdjac. Zalamalam sie. Szlo mi gorzej z nauka- wiec juz w sumie zaczelam
    sie zachowywac tak jakchcieli. Moi rodzice byli strasznei zestresowani, wiec po
    jakims czasie przestalam im o tym mowic.
    Najbardziej draznila mnei faworyzacja. Uczniowie faworyzowani ( tez nie wiadomo
    jak na to "stanowisko" wybrani mogli robic co tylko im przyszlo do glowy.
    nniewazne.zawsze mieli piatki. Ja chocbym na uszach stanela to i tak troja.
    Pamietam jak kedys moj kolega przepisal prace od kolegi prymusa. Pani nasza
    powiedziala zeby sie wstydzil, ze na pewno nie poswiecil tej pracy za duzo
    czasu, nie podobalo sie- ale troje mu dala. A dla przykladu jak praca ma
    wygladac poprosila prymusa o przeczytanie swojej. Taaak, jego praca byla wlasnie
    taka o jakiej ona marzyla. Piatka.
    mysle ze ta szkola byla kiedys wartosciowa -ale za "moich czasow" juz tylko
    przereklamowana.
  • dosad 30.08.07, 12:41
    Ciekawa jestem, kto uczył Cię np. j. poskiego i kto był
    wychowawcą? Gratuluję pięknej drogi życiowej!
  • baja_12345 01.07.16, 14:27
    Pamiętam te czasy... Klasa humanistyczna z rozszerzonym francuskim (prowadzonym przez p. Gawron). Na romanistykę dostałam się bez większych problemów, a pierwszy rok studiów minął bez większych stresów, dzięki dobremu przygotowaniu z Carolinum. Teraz to zupełnie inna szkoła, inni ludzie i inne priorytety edukacyjne. Fajny to był czas! (łacina również z p. Bialikiewiczem, który co jakiś czas "dawał nam bodźca").
  • jolac5 09.09.05, 01:33
    Witam ..Aktualnie mieszkam w Kanadzie od 25 lat .Ukonczylam L.O w Nysie.Szukam
    chetnych do korespondecji .
    Pozdrawiam .
    Jola C
  • kingnysa 20.12.05, 20:22
    Jestem tez z Nysy. Teraz mam wiecej czasu na korespondencje, to chetnie
    porozmawiam . Mieszkam w Mississauga, ale wciaz jestem w Nysie we snie.
    Jurek
  • engineer_damian_p 02.09.06, 14:47
    Jurek, jak to czytasz napisz na ditlenek@o2.pl chce cos zapytac prosze
    --
    http//www.zycie-w-budowie-nie-przeszkadzac-prosze.com.gov.pl.ie.net
  • ira22 03.09.06, 16:36
    Kto pamięta sweterek prof. Zelenta?
    Kiedyś na zastępstwie liczyłam ile razy obciągnął ten sweter w dół.
    Półgłosem liczyłam, zostało usłyszane :-)))
    I kto ze "starszych" pamięta kok "Pticy"?
    W poniedziałek był dość wysoki, w piątek już mocno klapnięty. Pod koniec
    mojej "kariery" w Carolinum - pani profesor scięła włosy.
    Eeech, wspomnienia... :)))

    --
    "Rano budzę się spocony,
    kaczor męczy, męczy mnie..."
  • mozaret1 29.08.07, 01:02
    25 lat w Stanach Zjednoczonych.Obecnie Dallas,Texas.Ktos jeszcze z
    Dallas?
  • dosad 30.08.07, 12:39
    Jestem ciekawa, kto uczył Cię np. j. polskiego i kto był Twoim
    wychowawcą?
  • groha 04.11.05, 01:35
    Od ponad trzydziestu lat mieszkam w Kielcach, ale moje wszystkie najpiękniejsze
    wspomnienia z dzieciństwa wiążą się z Nysą i okolicami (Sławniowice,
    Głuchołazy, Otmuchów). Ilekroć słyszę te nazwy, szybciej bije mi serducho, bo
    tu się urodziłam i na zawsze będą to moje strony. Pozdrawiam bardzo gorąco
    ziemię nyską:)
    --
    Bez względu na to, gdzie człowiek patrzy, zawsze coś widzi.
  • joaani 29.12.05, 11:53
    Witam ja od urodzenia mieszkam w Nysie i jeśli są chętni to odpowiem na pytania
    dotyczące naszego pięknego miasta .
    pozdrawiam
  • witred1 13.01.06, 17:51
    Witam wszystkich. Aktualnie pół na pół. Trochę w Ustroniu, trochę w Krakowie.
    Klasa Pani Profesor Wragowej (francuski) i Pana
    Profesora Bielikiewicza (łacina), a i mój klasowy kolega "adiunkt przed
    habilitacją" nie dodał, że jeszcze profesora Zelenta z rosyjskiego. Od kilku
    lat jestem doradcą ds. PR w koncernie ogólnopolskim. Wcześniej od skończenia
    studiów przez 10 lat dziennikarzem w ogólnopolskich dziennikach.
    Nysa to piękne wspomnienie. Lubię, gdy jakiś taki trudniejszy czas wpaść nad
    jezioro i do parku. Pozdrowienia dla wszytskich. Zwłaszcza tych z małego
    kościółka przy Chodowieckiego, koło SP 7. Witek
  • dosad 30.08.07, 12:47
    Kto uczył Cię j. polskiego?
  • i.bog 07.09.07, 10:30
    Jeśli twój nick składa się z pierwszej litery imienia i czterech
    pierwszych liter nazwiska, to kiedyś mnie uczyłaś;-)
    Lekcje jak lekcje, nie były porywające. Zwłaszcza jak na lekcje
    języka polskiego. Mam porównanie, bo później uczył mnie ktoś inny.
    Pozdrawiam:-)
  • bmateusiak 08.02.06, 11:08
    Witam! Szukam kontaktu z klasą pedagogiczną (matura 1991 r.), wychowawczyni p.
    Sosulska. Dziewczyny odezwijcie się!To już 15 lat. Nie miałam wiadomości o
    zjeździe, szkoda! Na zdjęciach widziałam Elę Kuleszę, czy może kogoś jeszcze
    nie poznałam? Mieszkam we Wrocławiu. Bożena
  • ira22 10.03.06, 10:18
    W Świętochłowicach.
    Urodziłam się w Nysie, mieszkałam "pod" Nysą.
    Matura w 1983, Carolinum, kl. prof. Wragowej.
    Do dziś wspominam Jej "wy dziady":).Pozdrawiam całą klasę. Szkoda, że nie
    wiedziałam o zjeździe.
    Jola "Pakosówna"-odezwij się.
  • ira22 10.03.06, 10:21
    A swoją drogą cicho i pusto tu uwas...
  • witred_red 15.03.06, 15:32
    Tak hasełko, prof. Wragowej było jej stałym mykiem. Ale i tak wspominam ja
    bardzo dobrze. Zresztą nie tylko. Profesor Bialikiewicz był wspaniałym
    człwoiekiem i pedagogiem. A i Jałoszyński i jego lekce logiki były dla mnie
    wielkim wydarzeniem.
    Ps.
    Cicho. Może i nam starym Nysanom - "erbło" się troche tamtego nyskiego spokoju?
    Pozdrawiam
  • sigyn 05.12.06, 09:02
    Pozdrawiam Bożenkę Sz.Też nie byłam na zjeżdzie i ciekawa jestem co u innych
    słychać. Ola
  • bmateusiak 08.12.06, 11:20
    Tak więc do zobaczenia, mam nadzieję, że wkrótce.
    Bożena
  • barbialik 16.04.06, 18:22
    Beh... Jak miło :) W imieniu Taty pozdrawiam wszystkich Jego Uczniów.

    Duża Mała Bialikiewicz - od 12 lat Kraków
  • sylviak1125 19.04.06, 19:43


    Hi wszystkim !!! nysianom !!!

    Ja ukonczylam szkole Ekonomiczna w Nysie w 1990 roku, i studia ekonomiczne w NY,
    - i tutaj tez jak dotad mieszkam. Nie ukrywam ze wciaz mam sentymenty do tego
    malego czystego, i milego miasteczko, ktore ma wiele uroku, a ja wspomnien ;) !

    Pozdrawiam,
    jesli ktos z was mieszka za granica- moze sie skontaktujemy !
  • asienka134 19.07.06, 14:20
    hej ja mieszkam e nysie i mieszka sie tu zajebiście ja jeszcze nie ukończyłam
    szkoły ale sie ciesze że moge tu być razem z wami
  • gangsta.eve 22.07.06, 13:14
    po długich wędrówkach- Kraków, Warszawa, Miami, Atlanta, Gainesville-we
    Wrocławiu. Nie ma jak polskie masło i ziemniaki, a dziewczyny najładnijsze to w
    Nysie ;)
    Zdawałam maturę w Carolinum w 1997, klasa humanistyczna.

    --
    Pozdrawiam, Ewa
  • engineer_damian_p 02.09.06, 14:29
    wlasnie Nysa jest piekna, tylko nadal w latach '90-tych
    Pozdrawiam z IRL
    --
    http//www.zycie-w-budowie-nie-przeszkadzac-prosze.com.gov.pl.ie.net
  • edka_s 24.09.06, 21:22
    Boże, jak zrobiło się sentymentalnie... Ja też jestem z Nysy, skończyłam II LO
    (to w Rolniku), potem studia na Śląsku i tak już zostało, mieszkam w Zabrzu, ale
    tęsknie za starymi dobrymi czasami,
    a swoją drogą- II LO - klasa biol-chem, matura 1994, może ktoś ze znajomych tu
    bywa? pozdrawiam. Edka
  • dana-56 21.10.06, 01:55
    ...a ja nie jestem rodowita nysanka...przyjechałam z dawwnego zielonogorskiego w
    1979 i wsiąkłam...kocham Nysę...jest przepiekna i ile razy wjeżdżam do
    Nysy...nie wazne z której strony, stwierdzam, że Nysa świetnie udaje wielkie
    miasto...
  • kazik_1983 31.10.06, 15:04
    pozdrowienia dla wszystkich
    jak to czytam to az lezka kreci sie w oku
    w prawdzie nie pochodze z samej Nysy ale czesto tam bywalem
    jakby nie patrzec sa to rodzinne strony, czlowiek dopiero po latach jest w
    stanie docenic CO TO ZNACZY
    jeszcze raz pozdrawiam
    i na koniec niestety mieszkam w warszawie
  • wyksztalciuch10 26.03.07, 22:35
    Bielsko Biała pozdrawia mieszkańców Nysy. Też tu mieszkałem do 2001 roku. Do
    tego czasu to było całe moje życie - przedzkole, podstawóka, technikum, studia.
    Sikanie do piaskownicy, łażenie po drzewach, zabawy w podchody, 5 cegieł....
    jezioro, żwiraki.....
    .
    .
    .
    Wzruszyłem się
  • witold777 28.03.07, 13:30
    W Bielsku powiadasz, a ja w Ustroniu. Od 2001 roku? Hm, no to ja ładnych kilka
    lat wczesniej. Odezwij się na mail'a witold777@gazeta.pl
  • vontage 03.04.07, 14:20
    Żwiraki też pamiętam... Połowe dzieciństwa tam spędziłam.
  • high_resolution 19.06.07, 11:42
    Ja tez jestem z Nysy i tez przeszlam przez Carolinum (matura 1998).
    Po dlugich wedrowkach osiadlam w Paryzu.

    Czy sa jacys Nysanie we Francji?
  • vontage 27.06.07, 08:37
    high_resolution watpie , czy tutaj kogoś odnajdziesz. Forum jest jak martwe.
  • farrukh2 25.10.07, 14:22

    Ciesze sie, ze nareszcie cos sie tutaj ruszylo,rok temu zniechecilam
    sie, jakby nikt nie chcial pamietac, ze pochodzi z tego miasta.
    Nie widze jeszcze moich znajomych, ale juz jest cotaz ciekawiej.Milo
    czytac Wasze wspomnienia i opisy, bo ze wzruszeniem przypominam
    sobie tez moje stare czasy.
    Polecam forum www.nasza_klasa.pl .Istnieje od niedawna i mam
    nadzieje, ze tam to dopiero sie zacznie!!!!!!
    Pozdrawiam Nysan calego Swiata !
  • 1.vaxio 19.07.08, 13:20
    a ja mieszkam w Preston w Anglii, pozdrawiam wszystkich Nysan
    --
    s22.bitefight.onet.pl/c.php?uid=46257
  • magnus47 16.06.09, 20:12
    5.10.1961 - 30.09.1963 to moj pobyt w Nysie, JW przy ul.
    Grodkowskiej,ciezkie ale bardzo piekne czasy, Nysa zostala w mojej
    pamieci na zawsze, bardzo piekne miasto zwiazane z milymi
    wspomnieniami. Obecnie mieszkam od 35 lat w niemczech,niedaleko
    Monachium mimo podeszlego wieku (68 lat) conajmniej raz na dwa lata
    wracam do Nysy i zawsze czuje sie tutaj jak w domu.
  • m.a.t.a.f.i.x 20.07.09, 15:59
    A ja mieszkam w Lublińcu. Pozdrawiam
  • radioony 31.08.16, 15:07
    zapraszamy na nowy portal informacyjny w Nysie www.radioony.fm
    fb: Radio Ony 93,1 fm
  • monc 05.04.17, 09:41
    [url=http://adresowo.pl/o/u5o7b4]Sprzedam Dom Nysa, ul. Adama Mickiewicza, 270 m2[/url]

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka