Dodaj do ulubionych

za co nie lubie Rumunii?

IP: *.europe.hp.net 19.10.09, 12:19
za smrod w bukaresztanskim transporcie miejskim!
Obserwuj wątek
      • Gość: alka Re: za co nie lubie Rumunii? IP: 89.191.152.* 21.10.09, 22:49
        dla mnie najwiekszym problemem Rumunii są bezdomne psy-za kazdym razem gdy tam
        jadę,boję się co zastanę:( zawsze w samochodzie wozimy worki z jedzeniem dla
        zwierzaków.uważam że nie jest to błacha sprawa,trzeba uświadamiać i
        podkreślać,ze to nie jest normalne..jadąc przez ten kraj,muszę zamykać oczy by
        nie widzieć zmasakrowanych zwłok,mam wrażenie że sportem narodowym jest
        zabijanie zwierząt na drogach;/
        • Gość: bert Re: za co nie lubie Rumunii? IP: *.a2c-250-129.astra2connect.com 25.10.09, 16:15
          widywalem w Rumunii (np w PL, czy innej niemcowni etc etc, rzecz nie
          do pomyslenia) bezpanskie psy rezydujace w dobrych knajpach
          (ogrodkach) w duzych miastach na starowkach. Wiekszosc
          przydroznych "przystankow zarciowych" tez ma takich psich lokatorow,
          ktorych to psow wiekszosc korzystajacych (wszak Rumunow) nie
          przegania a i jesc cos da. Zatem nie opowiadaj mi tu o zlym stosunku
          Rumunow do zwierzat. To, ze w wieksozci krajow takich psow nie
          widzisz nie bierze sie z "prawidlowego" stosunku tamtych
          spolecznosci, tylko z tego, ze psy zyjace na dziko czy poldziko
          zostaly wylapane i wytrute badz po prostu wystrzelane.
          Mysle, ze z punktu widzenia psa, lepiej jest zyc na marginesie
          ludzkich spolecznosci, czasem nawet zginac pod autem, niz byc
          exterminowanym tak jak to sie robi w tych niby cywilizowanych krajach
          Norbert J. Zbróg
          www.njz.pl
    • Gość: pestera jak zawsze Re: za co nie lubie Rumunii? IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.10.09, 23:29
      Jak nie lubisz Rumuni to w jakim celu tu jesteś?Wszystkie żółtodzioby wchodzą na
      to forum i pierniczą jakieś bzdety!Nie byłeś w danym kraju,nie znasz ludzi,nie
      masz pojęcia o innych kulturach to jedź do Trzebnicy,i tyle...przepraszam
      Trzebniczan!W każdym kraju wszystko zależy od ludzi na jakich trafisz!Fajnie
      tu,fajnie tam,gó... tu ,gó... tam!Mejor beber!!!!!!
      • iwwo2 Re: za co nie lubie Rumunii? 22.10.09, 15:58
        Nie ma się tak co unosić. Z drugiej strony pytanie jest źle sformułowane.
        Powinno raczej być co mi się w Rumunii nie podoba. A że idealnych krajów nie ma,
        to i w Rumunii są rzeczy, które mogą się nie podobać. Mnie raził zły stan
        niektórych dróg i nie podobał mi się stosunek Rumunów do środowiska i przyrody
        (bardzo użytkowy delikatnie mówiąc)
      • avroml Re: za co nie lubie Rumunii? 22.10.09, 16:41
        Nie bądź taki poprawny politycznie:) Większość Rumunów, których
        znam, też nie lubi Rumunii;) Adam od niemal roku mieszka w
        Bukareszcie - z różnych względów, dość istotnych.

        Jest rzeczą dowiedzioną naukowo, (nie pamiętam autorów opracowania,
        jak komuś bardzo zależy, to poszperam i znajdę) że przy długich
        wyjazdach zagranicznych, około 6.-8. miesiąca pobytu w nowym miejscu
        przeżywa się głęboki kryzys polegający na rozczarowaniu miejscem
        emigracji. Przechodzi, ale okresowo powraca.

        I proszę o nadnieużywanie argumentu "jak ci się nie podoba, to
        wyp...", bo po pierwsze niewielu ludzi wybiera miejsce do życia "z
        upodobania", a po drugie jest to argument obosieczny. Posługujący
        się nim zawsze może dostać skierowanie na forum Onetu;)

        Rozumiem Adama i jego potrzebę stworzenia tego wątku. Sam stworzyłem
        podobny jakieś 2-3 lata temu...
        --
        rumunistan.blogspot.com/
    • avroml Re: za co nie lubie Rumunii? 22.10.09, 17:43
      Transport publiczny w Bukareszcie to baaardzo skomplikowana rzecz.
      Od lat władze miejskie nie mogą się uporać z rozerwaniem "zaklętego
      kręgu":
      - transport jest kiepskiej jakości, więc coraz więcej osób jeździ po
      mieście samochodami
      - więcej samochodów na ulicach to większe korki, czyli dłuższy czas
      dojazdu
      - mniej pasażerów w trasporcie publicznym to mniejsza częstotliwość
      autobusów i metra
      - mniejsza częstotliwość to tłok
      - tłok i dłuższy czas jazdy to pot
      - pot to smród - czyli wracamy do punktu wyjścia, czyli transportu
      kiepskiej jakości

      Inna sprawa to takie rzeczy jak czystość - widziałem ostatnio na
      budynkach w centrum Bukaresztu grafitti - szablony o następującej
      treści: "w cywilizowanym kraju ludzie myją się codziennie"; "w
      cywilizowanym kraju ludzie nie śmiecą pod siebie"; "w cywilizowanym
      kraju nie obmacuje się kobiet na ulicy" itp. I nie sądzę, by
      szablony te tworzył jakiś obcokrajowiec ;)

      A na obronę bukaresztańskiego transportu miejskiego mam tylko jedno:
      jest sieć metra! Sieć, nie linia od Kabat do Młocin:) Wiem, brzmi to
      jak dowcip o Stalinie, brzytwie i dzieciach...

      Tak z innej bajki: zapraszam chętnych (ekspatów w Rumunii) do
      współtworzenia mojego bloga. Link jest w sygnaturce. Jeśli ktoś
      chciałby zostać współautorem, proszę o info na @.

      --
      rumunistan.blogspot.com/
      • ilona1201 Re: za co nie lubie Rumunii? 23.10.09, 00:55
        Nie ma miejsca na tym swiecie, gdzie wszystko by nam sie podobalo.
        Ja mieszkam w Kanadzie i tez narzekam na ten kraj.
        A w Rumunii nie moge zniesc bezdomnych psow, jest mi ich strasznie zal.
        Wedlug mnie jest to ogromny problem tego kraju, ale widocznie rzad rumunski ma inne zdanie na ten temat i nie robi wiele w tej sprawie.
        • Gość: adam Re: za co nie lubie Rumunii? IP: *.europe.hp.net 23.10.09, 17:02
          FYI Mejor beber!!!!!!, bo chyba tak sie podpisales,
          potwierdzam - ja mieszkam w Bukareszcie

          Wilekie dzieki avroml za wyjasnienia. Powinienem chyba czesciej
          sprawdzac forum, bo mam wrazenie, ze jeszcze by mnie ktos pobil za
          to, ze w rumunskim metrze smierdzi.

          Ciekawa teoria z tym kryzysem musze powiedziec, ale cos mi nie
          przechodzi;)

          Topic mugl by sie nazywac " co uwazam w Rumunii ma niedogodnosc" ale
          co by to zmienilo?

          Ja tu mieszkam i nie podoba mi sie wiele zjawisk, dziec z klejem tez
          mi sie nie podobaja, chleb mi nie smakuje, denerwuja mnie wysoka
          cena mleka i miesa.

          To jest forum o Rumunii jesli mieszkal bym w Warszawie, to zapewne
          zalozyl bym podobny watek o Warszawie wlasnie.

          P.S.
          Nowy pasaz na Uniri to dopiero kwas;)
      • aaaaar Re: za co nie lubie Rumunii? 23.10.09, 22:42
        z tym kryzysem...hmmm... nie słyszałam,ale doświadczyłam....
        najlepszą receptą na kryzys... powrót W ODWIEDZINY (a nie wyp...) do
        PL i doładowanie akumulatorka... (własnie niedługo jadę krótko
        ładować:))))
        • vineri Re: za co nie lubie Rumunii? 24.10.09, 10:36
          Może i ja się podzielę tym co mi się nie podoba w Rumuni z punktu widzenia kier. ciężarówki:
          Po pierwsze, granica tzn. to że jeszcze trzeba stać na niej i to czasami kilka godzin,w sumie największe problemy robią madziarzy nazywamy ich gestapowcami bo są bardzo chamscy, ogoleni na łyso i zazwyczaj odzywają się po niemiecku :(
          Po drugie, cyganie "myjący" szyby a tak naprawdę wyłudzający haracz gdy stoi się w kolejce do granicy, kilku bardziej nerwowych kolegów straciło w ten sposób lusterka lub szyby,a policja nie za bardzo reaguje, jak się dowiedziałem to najprawdopodobniej "myjący" dzielą się z nimi zarobkiem, kiedyś coś takiego działo się na przejeździe kolejowym w Piteşti ale teraz jest tam autostrada i się skończyło.
          Po trzecie, obwodnice miejskie dla ciężarówek, niektóre są ok ale większość to masakra nie dość że sporo kilometrów się nadrabia to jeszcze można połamać sobie resory, kiedyś jadąc w nocy chciałem sobie skrócić drogę i pojechałem przez Cluj-Napokę (na obwodnicy traci się prawie 20km i sporo czasu) no i niestety zatrzymał mnie młody policjant, robiąc straszną minę w bardzo sugestywny sposób uświadomił mnie że właśnie w miejskim metrze sypie się tynk z sufitu i jeśli będę kontynuował moją jazdę to niewątpliwie wpadnę do niego a na końcu mówiąc i pokazując rękami "camion buum, metro kaput!!":D Pomimo iż chciał mi zabrać prawo jazdy na 3 mc.i 600Ron tak mnie rozbawił tym metrem że nie mogłem powstrzymać się od śmiechu, oczywiście powiedziałem mu że w Cluj nie ma metra, on że jest, i tak się skończyło że dostał 10€ i pożegnaliśmy się z uśmiechem, ale niestety nie zdołałem go przekonać że metra w Cluju nie ma he he może jednak jest? kto wie...
          Po czwarte, śmieci to rzeczywiście jest duży problem i wymaga chyba zmiany mentalności Rumunów bo setki koszy na śmieci chyba nic nie pomogą...
          Po piąte, przemieszczanie się po lub w obrębie Bukaresztu masakra totalna!!
          Znalazło by się jeszcze parę innych drobnych spraw ale w sumie te są najważniejsze, a co do jakości niektórych dróg to ma to swoje dobre strony bo jak by tak były wszędzie super drogi to i turystów też by przybyło a tak jest spokój he he.
          --
          ROMANIA MARE !
          Fotki Panoramio
        • Gość: Licho Re: za co nie lubie Rumunii? IP: 86.125.216.* 06.11.09, 15:58
          Mieszkam W Bukareszcie i sam mam wiele do powiedzenia na jego temat, nie zawsze
          pozytywnie....
          W innych miastach jest inaczej, to na pewno. Czy lepiej? Nie wiem. Teraz np.
          pisze z Aradu - sytuacja wyglada o niebo lepiej i ludzie jacys przychylniejsi
          (zwlaszcze kierowcy - w koncu prawie nikt nie trabi!!!)ale czy jest lepiej to
          trzeba doswiadczyc. W Bukareszcie tez wydawalo sie ok jak przyjezdzalismy na
          weekend....:)
          No i wku..ia mnie to trabienie w Rumunii.
          • aaaaar Re: za co nie lubie Rumunii? 06.11.09, 23:19
            mnie też denerwuje trąbienie, a mieszkam w Aradzie :))) ale w
            Bukareszcie denerwowałoby mnie znacznie wiecej i generalnie ciesze
            się,ze mieszkam tu gdzie mieszkam - ludzie mają o niebo lepsze
            charakterki;) - tu sie zgadzam - ale czy u nas w Warszawie jest tak
            samo jak w reszcie Polski??(zaznaczam, ze nie generalizuje i nikogo
            nie obrażam)
            a i smrodku w komunikacji miejskiej w Aradzie nie ma... a propo
            pytania czy wszedzie on jest;) no tylko problem, ze komunikacja jest
            bardzo pokrecona od pol roku z uwagi na wszechobecne remonty...
            • Gość: Licho Re: za co nie lubie Rumunii? IP: 86.125.216.* 07.11.09, 11:24
              Arad - calkiem milo jestem zaskoczony. Moje wyobrazenia o tym miescie calkowicie
              mnie rozczarowaly. To co tutaj zastalem sprawia wrazenie calkiem sympatycznego
              miejsca - ale przestalem juz polegac na wrazeniach.
              Jedyne co mnie tu denerwuje to swinia z asiedniego gospodarstwa, ryczaca przez
              cala noc pod oknem mojego hotelu, Hotel jest w centrum miasta!!! No moze nie
              przy budynku Primarii ale na mapie to wciaz centrum...:)
              • napolnoc Re: za co nie lubie Rumunii? 07.11.09, 17:48
                Ja nie lubie tej wszechobecnej bezpanskosci.
                Poczawszy od psow, poprzez chodniki, elewacje, smieci, a skonczywszy na stosunku
                Rumunow do tzw dobra wspolnego. Ja wiem, ze w PL tez ten temat nieco kuleje, ale
                jednak przecietna klatka w przecietnym polskim bloku wyglada o niebo lepiej, niz
                w RO. A jak wyglada miedzy blokami to straszne, te okropne balkony, kable
                wiszace, kapiace klimy, rozjechane trawniki, polamane lawki, dziurawe chodniki itd.
                I to zdziwienie na twarzach znajomych, gdy podczas bbq w lesie skrzetnie zbieram
                smieci do jednej foliowej torby, i pozniej ja wyrzucam do kontenera na parkingu.


                --
                :)
                • staua Re: za co nie lubie Rumunii? 20.11.09, 19:29
                  Bezpanskosc to niestety bolaczka Homo sovieticus. W Rumunii bardziej
                  sie to rozpanoszylo, niz w Polsce, a w bylych republikach jeszcze
                  bardziej (jasne, ze zalezy tez od, powiedzmy, narodowego temperamentu)
                  Ale moim zdaniem Rumuni usmiechaja sie do siebie duzo czesciej niz
                  Polacy na ulicy.
                  --
                  Life goes on long after the thrill of living is gone
                  • vineri Re: za co nie lubie Rumunii? 21.11.09, 11:09
                    ja też zauważyłem tę frywolność :) z jaką Rumuni podchodzą do mienia państwowego czyli w ich mniemaniu niczyjego, a co do powszechności uśmiechu to myślę że zależy to od regionu, ale generalnie jest lepiej niż w innych krajach nie wspominając o Polsce, tak naprawdę to nigdzie nie spotkałem tylu życzliwych ludzi co w Rumunii, nawet w Bukareszcie jak przyjeżdżam do RollDesign to jest wesoło aż chce się tam wracać he he, co prawda to nie sam Bukareszt tylko Dobroesti ale co za różnica, zresztą w innych bukaresztańskich firmach też nie jest źle, a u nas to jak przyjeżdżam na jakąś firmę to każdy jest jakiś taki rozdrażniony, zmęczony życiem czy cuś :(
                    --
                    ROMANIA MARE !
                    Fotki Panoramio
                    • aaaaar Re: za co nie lubie Rumunii? 22.11.09, 20:26
                      vineri?? mogę mieć pytanko do Ciebie?? o ile mnie pamięć nie myli
                      jesteś kierowcą, prawda?? w Polsce nikt nie wołał mnie jak
                      przyjeżdzał TIR, bo pracuje w zupełnie innym dziale, ale tu z
                      racji "komunikacji", jak przyjedzie autko z Polski mnie wołają i
                      słysze wieczne narzekania polskich kierowców, aczkolwiek trochę im
                      się nie dziwie... czas jaki Rumuni potrzebują na pomyślunek jak
                      zorganizować rozładunek i cała otoczkę;) czasem godziny ;) ja już
                      sie przyzwyczaiłam do czasem cięzkości w szybkiej organizacji i
                      Rumunia jest najlepszą lekcją cierpliwości;) a Ty przyzwyczaiłeś się
                      już?? Czy w porównaniu z Polska nie ma aż tak wielkiej różnicy?? bo
                      z drugiej strony wiem,że Polacy potrafią narzekać na wiele spraw w
                      Rumunii,które u nas nie wyglądają lepiej... jestem ciekawa Twojej
                      opinii :))
                      • vineri Re: za co nie lubie Rumunii? 23.11.09, 01:57
                        Tak jestem kierowcą :) i również mógłbym trochę ponarzekać na "organizację" pracy w Rumuni, ale w Polsce pod tym względem można powiedzieć jest podobnie lub trochę lepiej ale tylko trochę :) i w Polsce i w Rumuni można spotkać się z tzw. "spychologią" a i "tumiwisizm" nie jest nam obcy ;D , ale muszę przyznać że w Rumuni czas postrzegany jest nieco inaczej, chyba zauważyłaś że rumuńskie 15 min. to zazwyczaj godzina a godzina = kilka godzin :D a kilka godz. to zazwyczaj maine he he, jeśli chodzi o mnie to nie mam z tym szczególnego problemu ponieważ mam prawie identyczne podejście do tego tematu ;) a poza tym nie mam w zasadzie nikogo kto by na mnie czekał w Polsce (oprócz mojego szefa) więc zazwyczaj mi się nie śpieszy, więc korzystam z wolnego czasu i rozglądam się za jakąś fajną Rumunką, może kiedyś jakąś znajdę :D , nie dziwię się moim kolegom że się wkurzają, a który bardziej nerwowy tym ma gorzej he he, ja lubię czasami w pracy "pomedytować" i bywa i tak że sami Rumuni mnie poganiają a ja na to intro clipa... :D :D :D
                        --
                        ROMANIA MARE !
                        Fotki Panoramio

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka