Tak jestem kierowcą :) i również mógłbym trochę ponarzekać na "organizację" pracy w Rumuni, ale w Polsce pod tym względem można powiedzieć jest podobnie lub trochę lepiej ale tylko trochę :) i w Polsce i w Rumuni można spotkać się z tzw. "spychologią" a i "tumiwisizm" nie jest nam obcy ;D , ale muszę przyznać że w Rumuni czas postrzegany jest nieco inaczej, chyba zauważyłaś że rumuńskie 15 min. to zazwyczaj godzina a godzina = kilka godzin :D a kilka godz. to zazwyczaj maine he he, jeśli chodzi o mnie to nie mam z tym szczególnego problemu ponieważ mam prawie identyczne podejście do tego tematu ;) a poza tym nie mam w zasadzie nikogo kto by na mnie czekał w Polsce (oprócz mojego szefa) więc zazwyczaj mi się nie śpieszy, więc korzystam z wolnego czasu i rozglądam się za jakąś fajną Rumunką, może kiedyś jakąś znajdę :D , nie dziwię się moim kolegom że się wkurzają, a który bardziej nerwowy tym ma gorzej he he, ja lubię czasami w pracy "pomedytować" i bywa i tak że sami Rumuni mnie poganiają a ja na to intro clipa... :D :D :D
--
ROMANIA MARE !
Fotki Panoramio