Dodaj do ulubionych

Rumunia w Październiku - proszę o porady

27.07.15, 14:17
Witam - planuję wyjazd do RO(Transylwania) w 2 połowie października na ok 1 tydz. samochodem w planach trochę gór+zwiedzanie+gastronomia :) grupa 6 os dorosłych
i w związku z tym mam kilka pytań:
- jakiej pogody można sie spodziewać? tzn czy mozna jeszcze nocowac pod namiotem?
- co warto zwiedzić ?(mój wstępny plan to Góry Apuseni (2 dni) Sybin (1 dzień) Trasa Transfogarska (1 dzień) Braszów i okolice(2-3 dni)?
- czy dla grupy osób mogę szukać noclegów na miejscu(w ciemno)?
pzdr i dzięki za wszelkie informacje, sugestie
Edytor zaawansowany
  • Gość: bert IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 28.07.15, 15:31
    pogoda może być różna (co oczywiste) jeśli nie będzie lało to namioty jeszcze jak najbardziej.
    pamiętaj, w październiku dzień już krótki. Noclegi znajdziesz bez problemu ad-hoc.
    Z Twojej wyliczanki odpuściłbym Sibin (Braszow jest nieporównywalnie ciekawszy) na rzecz np saskich wsi i ew Sighisoary.
    Skoro Transfogaraska to może warto zrobic przeskok i wrócić Transalpina
  • rpodolak 29.07.15, 13:02
    dzięki - moim priorytetem jest żeby za dużo czasu nie tracić na transfery (2-4 godz. co drugi dzień) i uznałem, że Sybin jest dobrą bazą startową na trasę transfogarską - czy da sie jednego dnia dojechać sybin -via trasa transf. - barszów?ile to będzie trwało? albo inaczej ile trwa przejazd Trasą trasfogarską?
  • Gość: bert IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 29.07.15, 17:51
    jak się bardzo uprzesz to oblecisz, ale czy o to chodzi? Braszow (jako rdzenny krakauer) stwierdzam ładniejszy i ciekawszy od Krakowa, oblatywanie go wespół z Transfogaraską w jeden dzień to błąd w założeniu. Mam wrażenie, że nie miałeś okazji pojeździć po wysokich górach, a po drodze masz jeszcze to i owo do zobaczenia. Przypominam to październik, dzień już krótszy.
    Sibin bym pominął (uparcie). Poleciałbym przez Sighisoarę i saskie wsie do Braszowa. Na Braszow dałbym sobie cały wieczór. Muzea itp pozamykane ale miasto fajnie podświetlone a zaułkami można łazić i łazić.Następnego dnia na południową stronę Fogaraszy po drodze zamek Rasznow (choć od kilku lat skomercjalizowany to i tak wart zobaczenia) potem przez Bran (szkoda czasu na rzekomy zamek Draculi) do wjazdu południowego na Transfogaraską.
    Potem na północnej stronie można wić się w przełom Oltu (choć ruch tam duży)i przejechać znów na południe by wbić się w Transalpine i wrócić na północną stronę.
    Ciężko będzie pogodzić chęć łażenia z chęcią jeżdżenia.
    W Rumunii jest tyle niesamowitych miejsc, że czasu ciągle mało.
  • transilvania 30.07.15, 09:05
    Pogoda w październiku w Rumunii jest zwykle bardzo dobra. Nie ma już upałów, jest ciepło i słonecznie. Tak przynajmniej było przez ostatnie kilka lat. Temp. za dnia na poziomie 20-25 stopni. Od 2004 roku raz tylko pamiętam zimny październik, wtedy spadł nawet śnieg. Oczywiście w górach jest o wiele chłodniej. W nocy mogą być już przymrozki. No i dzień jest krótki. Zgadzam się w pełni, że na Bran szkoda trochę czasu, jeśli go nie macie za dużo. Jeśli chcecie zwiedzić jakiś pałac, to polecam letnią rezydencję króla w Sinai (niedaleko Brasov): peles.ro/
  • rpodolak 30.07.15, 10:27
    chciałbym spedzic tydzień w Rumunii i "poczuć klimat" a nie zaliczać mnóstwo atrakcji - głównie chcem:
    - zwiedzić jakiś fajny zamek (w stylu a la drakula;) lub miasto/miasteczko
    - zrobić wycieczkę trekkingową w góry/jaskinie/wąwozy/wodospady
    - przejechać trasę transfogarską (do kompletu bo byłem juz w Gruzji na drodze wojennej oraz do Omalo w Tuszetii)
    - jakaś wycieczka na koniach albo raftig
    - skosztować lokalnej kuchni i napitków ;-)
    - bardziej poznawanie ludzi/miejsc/kuchni niz zabytków
    dlatego chciałbym sie ograniczyć tylko do Transylwanii i do max 3 miejsc żeby nie spędzic tygodnia na transferach z 1 miejsca na 2 (tak jak napisałem max 3-4 godz jazdy i co najmniej 2 noclegi w każdym miejscu) dlatego chciałem 2 noclegi w Apuseni(góry) potem przejazd do jakiegos miejsca (Sybin, Sighoare?) gdzie po zwiedzaniu i noclegu nastepnego dnia "atakuję" transfogarska" i dojeżdżam do np Braszowa (choć najlepiej do jakiejś wsi) i tam zostaje kolejne 2-3 dni zwiedzając okolicę i powrót.
  • mrpacket 06.08.15, 21:53
    Witam,
    Jutro w nocy wyjezdzam z rodowita Timisoranka, z korzeniami w Braslov, do Rumunii. Z tego co wiem, wg jej opiniu, o bardzo mistyczny, ciekawy etc jest Sibiu. Widze jednak ze wiekszosc nie podziela tej opini. No coz, teraz jeszcze bardziej jestem ciekaw. W kazdym razie zdam relacje po powrocie =)
  • rpodolak 10.08.15, 13:38
    ooo koniecznie relacja - mnie tez jakoś ciągnie do Sibiu ;)
  • simionnemes 03.11.16, 11:50
    Pogoda szukaj w serwisie www.celsium.ro
  • simionnemes 03.11.16, 11:51
    simionnemes napisał(a):

    > Pogoda szukaj www.celsium.ro
  • Gość: Mihai Morar IP: *.rdsnet.ro 10.09.15, 11:13
    Pogoda chlodna i deszczowa, przwaznie w gorach. Transfagaras jest zamkniety w pozdzierniku. Nocleg w namiotach odradzam, sa za niskie temperatury wnocy. Polecam do zwiedzania Sibin, Brasov no i oczywiscie Bran ( zamek drakuli). W razie pytan prosze zadawac, odpowiem.
  • rpodolak 11.09.15, 20:57
    plan wykrystalizowł się tak, że jedziemy tylko we 2 na przełomie wrz/paź mój plan:
    -góry apuseni (2 noclegi) (jakie miejsce wybrać na bazę wypadową?)
    -Sibiu - 2 noclegi (co tam zwiedzić ciekawego?)
    - przejazd transfogarską do Braszowa(ewentualnie nocleg gdzieś po drodze - gdzie?)
    - Braszow - 2 noclegi
    i...powrót do domu
    czy to jest OK? jakieś uwagi, porady?
  • Gość: Michal IP: *.rdsnet.ro 11.09.15, 21:33
    1.W gorach APUSENI , polecam kierunek (Vârfului Piatra Grăitoare), gdzie niesamowity widok na wodospad Vârciorog. Noclegi najlepiej w pansionatach...sa po drodze .
    2.Transfagarasz tylko na piechote i na wlasne ryzyko...jest zamkniete.
    3.W Sibiu - wszystko jest piekne i kolorowe...po za miastem, mozna zwiedzic : Balea Lac ( morskie oko), okolo 30 min wyzej- gora Vânătarea lui Buteanu (2507 m) wspaniale widoki.
    4. Bedac w Brasowie szkoda bylo by nie zwiedzac: Sinaia, Bran,Rysnov .
    PS: Pogoda w gorach o 10-12 stopni nizej niz na rowninie....Powodzenia i przyjemnych zwiedzan. Michal.
  • rpodolak 16.09.15, 11:09
    dziękuję za wskazówki - postaram sie skorzystać(zwłaszcza okolice Braszowa), i mimo wszystko chciałbym przejechać trasą transfogarską - wyczytałem, że jest zamykana zwykle pod koniec października lub w listopadzie z powodu śniegu - myślę że na przełomie wrz/paź będzie jeszcze dostępna ;) 2 lata temu o tej samej porze roku udało mi sie przejechać do Omalo w Tuszetii(Gruzja) chociaż powrót rzeczywiście był po lodzie i śniegu(trochę straszno;O)ale to było z miejscowym kierowcą i 4x4, a teraz jadę sam osobówką...
  • nawrocony82 19.09.15, 22:55
    Jeżeli moge cos doradzic pamietaj ze temperatura w gorach jest zawsze duzo mniejsza niz na nizinach, jezdze od 4 lat do Rumunii, w górach temperatura nawet w sierpniu spadała w nocy do kilku stpni na plusie (wysokosc 1600 m)
  • Gość: vb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.15, 16:43
    Sugerowałbym noclegi w pensjonatach. Nie są drogie,a w pażdzierniku pogoda może być różna.Rumunia bardzo się zmieniła. Ze znalezieniem bardzo przyzwoitego noclegu nie ma problemu.Np w hotelu Gabriela 4 gwiazdkowy standard w Viseu de Sus w górach Maramuresz za pokój 120 lei, W Transylwanii hotel Dolce Vita k. Bran 220 lei za pokój, Pensjonaty od 10 euro za osobę.
  • rpodolak 03.10.15, 18:37
    wróciłem więc krótka relacja
    Z uwagi na pogodę, program (lał deszcz ;( przez 3 dni) trzeba było trochę zmodyfikować i tak:
    1 dojazd z pd-zach Polski 24h oczywiście z przerwami i niestety korkami trasą Praga-Brno-Bratysława-Budapeszt-Arad-Deva-Sibiu na szczęście 80% po autostradach.
    2 dwa dni w Sibiu - suuper! w dzień zwiedzanie (min muzeum Brukenthala) wieczorami Cibinfest - lokalna impreza w stylu Oktoberfest - poznaliśmy fajnych ludzi i świetnie się bawiliśmy 2 wieczory!(cały czas pada)
    3 jeden dzień w Braszowie (leje)
    4 Rasnov i Bran (leje, mży i siąpi :)
    5 atakujemy Trasę Transfogarską od południa, po drodze odwiedzając Poienari - i tutaj chyba Vlad się zlitował - wreszcie wyszło słońce :)
    6 nocleg na Transfogarskiej w ostatnim schronisku przed tunelem (cabana capra - świetna lokalizacja, widok na wodospad choć słaba kuchnia) i tu zrobiliśmy wycieczkę w góry jednego dnia na Fereastra Zmeilor (2088 mnpm) następnego na Balea Lac niebieskim szlakiem przez Jezioro Capra (2333 mnpm) - dosyć hardkorowa trasa z łańcuchami i karkołomnymi przejsciami - musieliśmy pokonać na nogach główny grzbiet pod którym przechodzi tunel - wyprawa na cały dzień - naszczęście pogoda cały czas już dopisywała.
    7 zjazd transfogarską na stronę północną (przez Balea cascada) i przejazd do Deva.
    8 przejazd na Węgry i udało się spedzić pół dnia na basenach termalnych w Komarom :) dobry relaks!

    ogolnie wrażenia b.pozytywne - jedzenie dobra, ceny przystępne, ludzie fantastyczni - z uwagi na afery z imigrantami na granicach H/RO kontrola jak za dawnych lat.

    jedna uwaga odnośnie trasy transfogarskiej - często na forum padała informacja, że nie mam się po co tam wybierać bo trasa jest od października zamknięta - jest to bzdura wg informacji miejscowych trasa jest przejezdna do czasu solidnych opadów śniegu (zwykle listopad) i informacja o tym jest umieszczana po obu stronach przy wjeździe, ale nawet wtedy zamknięty jest jedynie najwyższy odcinek, a od Balea Cascada można wjechać na górę(Balea Lac) przez cały rok gondolą (reklamowali tam impreze sylwestrową !!!) i moim zdaniem warto nawet w ten sposób się tam dostać ;)
    myślę że w następne wakacje przyjadę tam na 2 tyg z dzieciakami POLECAM!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.