Dodaj do ulubionych

Rumunskie plaze

02.04.05, 16:59
czesc, planujemy w te wakacje rodzinny wyjazd do rumunii (z dwojka dzieci 9 i
12 lat). Znajomi zachwalali nam czyste morze, szerokie plaze i przystepne
ceny. Rowniez opowiadali o wysokiej kulturze osobistej Rumunow i ze to nie to
samo co Cyganie:). Wszystko fajnie i jestesmy prawie przekonani, ze z ich
rekomendacji skorzystamy. Jest jeden maly problem. Faceci strasznie sie
emocjonowali mnostwem pan w strojach topless na tamtejszych plazach. Glupio
bylo mi sie dopytywac, ale czy potwierdzacie te informacje? Jak wygladaja
ichniejsze plaze? Nie jestem straszna tradycjonalistka, ale nasze dzieci sa
juz dosc duze i moze taki widok byc troche krepujacy dla nas wszystkich.
Pragne nadmienic, ze wiem jak wygladaja na przyklad plaze we Francji, ale
bylismy tam pare lat temu jak dzieci byly duzo mniejsze i sytuacja wydawala
sie bardziej naturalna.
Prosze o info,
Martyna
Edytor zaawansowany
  • 04.04.05, 11:41
    No tak. I nadal planujecie ta Rumunie z dzieciakami? Jak planujesz rozwiazac
    ten problem wychowawczy?
    Moze na plazach tzw. rodzinnych sytuacja wyglada troche inaczej. To znaczy w
    innych miejscach pluskaja sie mlode topleski a w innych rodziny z dziecmi.
  • 04.04.05, 13:25
    obawiam sie, ze plaze polnocy sa o wiele bardziej purytanskie od tych
    poludnia;-) chyba latwiej jest przygotowac dzieci na to, ze "nic, co ludzkie nie
    jest nam obce" niz szukac plaz rodzinnych:-)
    Rumunki generalnie sa wyzywajce w stroju i zachowaniu... wyglad i wyeksponowanie
    swoich wdziekow jest tu bardzo wazne;-) taka specyfika poludnia;-)
  • 04.04.05, 14:50
    Szpulkaa, ty chyba mieszkasz w Rumunii (przegladajac posty chyba cos takiego
    zauwazylam, albo mi sie przewidzialo). Gdzie wy jezdzicie nad morze (w
    Rumunii)? Ktora miejscowosc polecasz? Co powiesz na Mamaie?
  • 04.04.05, 15:47
    mieszkam w Rumunii od pol roku i jeszcze nie mialam okazji odwiedzic tutejszych
    plaz;-)
  • 04.04.05, 15:56
    Bywalam w Mamai i Neptunie. Wole Mamaie.
    Co do topless, to jest go zdecydowanie mniej niz gdzie indziej (nie liczac Polski i USA). Najwiecej
    topless jest w Szwajcarii i Niemczech na publicznych odkrytych basensch :-) Nawet wiecej niz w
    Brazylii.
    Bez przesady, topless w Rumunii nie rzuca sie jakos w oczy, naprawde.
    --
    ----------------------------------
    Forum o Rumunii
    nie klikaj tutaj!!!
  • 04.04.05, 16:54
    Czyli to przede wszystkim Niemki spowodowaly ta zmiane mody na rumunskich
    plazach:) Rumunki chyba tak jak Polki raczej sa tradycjonalistkami:)
    Jak cenowo prezentuja sie Neptun i Mamaia?
    Nie ma w Neptunie za przeproszeniem "syfu"?
  • 04.04.05, 18:53
    Nie, na rumunskich plazach sa Rumunki topless, ale mniej ich niz Niemek w Niemczech na basenie :-)
    Rumunki nie sa konserwatywne, jesli chodzi o styl ubierania (tzn. te mlode, bo starsze kobiety moga
    byc bardzo konserwatywne, np. chustka na glowie).
    Neptun jest chyba troche drozszy, ale czysciejszy niz Mamaia (nie moge podac konkretnych cen). Dla
    mnie nie bylo roznicy jesli chodzi o czystosc miedzy tymi miejscami a polskim wybrzezem, choc
    czytalam na forum wypowiedzi ludzi narzekajacych na brud.
    --
    ----------------------------------
    Forum o Rumunii
    nie klikaj tutaj!!!
  • 05.04.05, 17:41
    Bylam w tamtym roku w Costinesti (z mezem i corkami). Super miejscowosc,
    polecam. Wspaniale piaszczyste plaze. Moze troche zbyt "mlodziezowo", ale
    przynajmniej sie czlowiek mlodziej poczul. Jednak moje obserwacje sa zgola inne
    od Stauy. Plaze sa tam pelne (przewaznie mlodych) Rumunek w toplesie. Przez
    pewien czas bylam chyba jedyna (w kazdym badz razie jedna z nielicznych)
    opalajacych sie w staniku. Za cichim przyzwoleniem meza dolaczylam jednak (juz
    niestety z bialymi paskami:) do grona opalajacych sie w bardziej liberalnym
    stylu.
    Martynie radze, zeby nie robila az takich problemow z tym, ze dzieci beda
    patrzec i ze to nie naturalne. Uwazam, ze to raczej biale paski sa mniej
    naturalne:) Zreszta w Rumunii naprawde nikt nie zwraca uwagi na gole piersi na
    plazy.
  • 07.04.05, 21:40
    No cóż... o naturze mogłybyśmy dyskutować długo i namiętnie. Nie ogolone nogi,
    twarz bez makijażu, włosy pod pachami - jakież to wszysto "cudownie" naturalne!
    Nie chodzi o to czy Rumuni zwracają uwagę na nagość - sęk w tym, że w życiu
    każdego dziecka przychodzi moment, kiedy zaczyna się wstydzić własnej nagości
    i krępuje go nagość innych. I tyle.
    Sama nie wiem gdzie wyruszymy latem tego roku. Może jedna zaryzykuję Rumunię ;-)

    --
    A to feler - westchnął seler...
  • 11.04.05, 13:23
    Guadalahaara, Zaryzykuje brzmialo dosc wisielczo... Rumunia to bardzo ciekawy
    kraj. W sam raz na rodzinny urlop. Ceny mimo wszystko (miejscowosci sa juz
    mocno opanowane przez turystow z grubymi portfelami) sa nizsze niz nad zimnym
    Baltykiem. W karpatach bylismy jedynie przejazdem, ale te chyba nawet bardziej
    warto odwiedzic niz rumunskie morze (bo jednak nie rozni sie ono az tak bardzo
    od innych cieplych morz:). Nie mielismy poza tym istotnych problemow z
    bezpieczenstwem (poruszanych czesto na forum)
    A, ze w rumunii twoje dzieci beda mialy przyspieszony kurs dojzewania i
    tekstylnego liberalizmu ale to inna sprawa:)) My Polki ciagle na wszystko
    patrzymy przez dziwny pryzmat po pierwsze bycia matka polka a dopiero potem
    kobieta europejka. I nic dziwnego, ze nasi mezowie rozprawiaja potem o tabunach
    wyzwolonych Rumunek, a my spuszczamy tylko oczy. Cos tu jest chyba nie tak. Juz
    lepiej jak moj maz zwraca uwage przede wszystkim na mnie:) Ale tak serio, to
    chyba naprawde pomaga (samej byc odrobine bardziej liberalna), nie uslyszalam
    od niego przez caly urlop ani jednego slowa zachwytu nad innymi "laskami".
  • 18.04.05, 15:23
    A co powiecie na Mangalie? Byl ktos moze w tej miejscowosci? Slyszeliscie cos
    blizej? Jaki standard? Bardzo turystycznie (to znaczy, ceny sa znosne:)?
    A, czy wiecie z jakim biurem podrozy najlepiej jechac do Rumunii? (Moze
    bedziemy jechali autobusem).
    Pzdr.
    Martyna
  • 19.04.05, 06:37
    Jedz do Vama Vecche bo Mangalia towielkie blokowisko,sam chcialem poczatkowo
    tam zostac ale propozycja noclegu w blokowisku w łuzku opuszczonym przez
    jakiegoś Rumuna nie uśmiechałami sie. Chyba ze mangalia ma jakies odległe od
    centrum nadmorskie wiejskie okolice ale mimo wszystko myśle ze Planety czy
    Stara Granica sa lepsze
  • 11.06.05, 20:43
    Wybieram sie w te wakacje do Rumunii, prawdopodobnie do Mamai nad morze. W
    biurach podrozy wiedza niewiele na temat rumunii (oferta jest naprawde skapa).
    Co z czystoscia na d rumunskim morzem. Plaze i woda sa czyste? Nie ma syfu, nie
    strach sie kompac?
  • 13.06.05, 16:33
    w wiekszych osrodkach turystycznych plaze sa sprzatane codziennie... rano jest
    czysto i ok... w ciagu dnia przybywa smieci i pod wieczor jest tego juz duzo;-)
    jesli nie przerazaja Cie polskie plaze to napewno nie musisz sie obawiac
    rumunskich;-)
  • 24.07.05, 13:18
    Hej! Zdecydowanie dla rodzin z dziecmi polecam kurort Mamaia, Jupiter czy
    Neptun. W Vama Veche i Costinesti raczej jest przewaga mlodziezy. Plaze w
    Rumunii sa czyste i mozna spotkac panie w stroju topless, ale nie moge
    powiedziec, ze jest ich mnostwo.
    Milego wypoczywania!!!
    ilona1201
  • 01.08.05, 02:19
    Zdecydowanie nie polecam Costinesti.

    'klimat studencki' to jakaś przeokropna brednia. Chyba, że w rumuńscy studenci
    mają 16lat i słuchają muzyki składającej się z samego basu. Dwa kluby disco to
    pomyłka, nie istnieje taka ilość alkoholu po której dałoby się znieść taką
    muzykę. Znacznie lepszy jest White Horse, o ile ktoś w ogóle dowie się o jego
    istnieniu. Tyle, że tam też większość to niepełnoletni.

    O wiele lepsze wrażenie sprawiała Mamaia. Na pierwszy rzut oka (byliśmy tam
    tylko kilka godzin) warto tam pojechać. Mogą być problemy z tanim
    zakwaterowaniem, ale tak naprawdę Mamaia to dzielnica Konstancy, więc można tam
    coś znaleźć.

    Pozdrawiam.
  • 01.08.05, 02:22
    W Mamai w wodzie pływa mnóstwo zielonego czegoś ale ludziom zdaje się to nie
    przeszkadzać.
    Co do toplesek to stanowią jakieś 25% opalających się, może trochę więcej.
    pzdrv
  • 01.08.05, 12:57
    Byłam w Mamai 2 ostatnie tygodnie czerwca i nic zielonego w morzu nie
    pływało.Może to zjawisko przejściowe.Miasteczko składa się z hoteli, dyskotek,
    klubów i restauracji. Jest czysto i bezpiecznie. Jest to pewnego rodzaju
    enklawa, bo wjazd do miejscowosci jest płatny za kazdym razem.(ok. 3 zł.)
    Toplesy na plaży i owszem...Ceny wysokie,dużo wyższe niż w głebi kraju. Mam
    porównanie,bo po dwóch tygodniach byczenia sie nad morzem przez następne dwa
    zwiedziliśmy chyba cała Rumunię. Bukowina jest the best.
  • 01.08.05, 13:01
    Acha! W Mangalii strasznie smierdziało! Tam są jakieś siarkowe lecznicze
    zródła, może to z tego powodu. W każdym razie ze wszystkich rumuńskich plaż
    najbardziej podobały mi się GÓRY i Bukowina.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.