Dodaj do ulubionych

Transylwania-14wrzesień-samochode m-POMOCY!

22.08.06, 10:23
witam serdecznie i na wstępie pozdrawiam wszystkich forumowiczów!
za kilka dni wybieram sie do Rumunii!
jade z Katowic,dalej Cieszyn,później Słowacja,Węgry i ląduje albo w ORADEA albo SATU MARE.
teraz pytanie!
czy potrzebuje zielonej karty?czy można jeździć jak po krajach UE???
jeśli tak to gdzie kupić?
czy na granicy czy u ubezpieczyciela?
na jak długo?
pyt.2
przeczytałem wcześniejsze wątki i....dalej niewiem
co z tą winietą?musze ją wykupić zaraz po wjeździe do Rumunii?czy na Węgrzech też o czymś musze
pamiętać?i o co jeszcze zadbać????
interesują mnie głównie góry i bezdroża więc główne drogi raczej omijam!
i jak to faktycznie jest z tą TRASĄ TRANSFOGARASKĄ?to cel mojej podróży!
szkoda by bylo gdybym przyjechał za późno!!kiedy zamykają
z góry dzięki za wszelkie sugestie
Karol
Obserwuj wątek
    • soso3 Re: Transylwania-14wrzesień-samochode m-POMOCY! 22.08.06, 11:10
      Witam Rodaka :-)

      Zielona karta obowiązuje chyba wszędzie poza granicami UE. Będę to sprawdzał :-
      ))) Na Węgrzech obowiązują tylko winiety na autostrady - gorzej jest ze
      Słowacją, bo tam też na niektóre trasy szybkiego ruchu, o czym dowiadujesz sie
      ze znaku drogowego :-))) lepiej więc chyba kupić słowacką winietę od razu na
      granicy, jeśli przewidujesz na swej trasie cokolwiek czteropasmowego na
      Slowacji :-)))
      Zielona karta u większości ubezpeiczycieli jest zdaje się bezpłatna...

      My wyriszamy 13 z Katowic :-))) Kierunek Miszkolc, żeby po tygodniu wpaść do
      Oradei. O Satu Mare słyszałem niewiele, o Oradi sporo. Może uda nam się
      przypadkiem spotkać na trasie :-))) Rejestracja SG :-)))

      Pozdrawiam,
      S
    • rumuniafan Re: Transylwania-14wrzesień-samochode m-POMOCY! 22.08.06, 13:55
      carta verde jest OBOWIĄZKOWA w Rumunii, kategorycznie nie polecam kupowania jej
      już na miejscu, kosztuje koszmarne pieniądze, wiem co mówię bo wjechałem kiedyś
      do Rumunii bez niej razem z samochodem polskiej ambasady, ale z wyjazdem był
      problem. Warto iść do ubezpieczyciela swojego auta i dostaje się za darmo jak
      zauważył "specjalista rumunista" avroml, odradzam tez kupowanie zielonej karty
      również np. na przejściu w Łysej Polanie, też kosztowąło nie mało i to tylko na
      dwa tygodnie. ROVINIETA to też OBOWIĄZKOWE wyposażenie samochodu w Rumunii,
      radze uważać na prędkość 50 km/h w terenie zabudowanym, policja potrafi stać w
      zapadłej dziurze z radarem, koniecznie zapinać należy pasy bezpieczeńśtwa w
      aucie. No i wreszcie Slovensko, tam winiety nie obowiązują JEDYNIE na drogach
      lokalnych i niektórych odcinkach dróg głównych, o ile stanowią one część np.
      obwodnicy miejskiej, wówczas jest napis na znaku BEZ UHRADU, jeśli nie ma go
      tzn. że winieta jest niezbędnie konieczna, bo inaczej "pokuta" od policjanta
      może sięgnąć nawet 20 000 SK, czyli jakieś 2 000 PLN, a większość polskich
      kierowców nie wykazuje niestety elementarnego szacunku dla
      słowackiego "policajta", co irytuje tych ludzi strasznie, zwłaszcza jeśli Polak
      zaczyna się śmiać z tego co mówią lub ja mówią. (Mylite vażeny Pan, że tieta
      tabulka nie egzistuje albo je momentalnie niepritomna?) Radzę z nimi nie
      zadzierać, potrafią być okrutni, szczególnie gdy zaczną domagać się okazania
      kamizelek odblaskowych dla każdej osoby podróżującej autem, okazania
      nieprzeterminowanej apteczki, linki holowniczej oraz ważnej gaśnicy. I no i
      oczywiście uważać na "rychlost". "Poruszenie" prędkości też słono kosztuje.
      Aha, szerokiej drogi lub DRUM BUN!
            • jutan Re: Transylwania-14wrzesień-samochode m-POMOC 22.08.06, 18:00
              Z dużym zainteresowaniem przeczytałem niezwykle treściwy post Rumuniafana.
              Również wyjeżdżam w pierwszych dniach września do Rumunii i każda rada,
              wskazówka jest bardzo cenna.
              Chciałbym dodać, że Zielona Karta już u większości ubezpieczycieli przestała
              być bezpłatna i należy ją wykupić. Nie są to duże pieniądze, bo np. w Warcie na
              7 dni kosztuje ok. 20 zł.
              Rovinietę należy obowiązkowo wykupić, ponieważ jest sprawdzana przy wyjeździe z
              Rumunii. Na niektórych przejściach granicznych jest oferowana przez służby
              graniczne, ale po cenie dwukrotnie wyższej niż w pozostałych punktach
              sprzedaży, a więc nie bardzo to udogodnienie się opłaci.
              Z lektury postów wynika, że we wrześniu można liczyć na częste spotkania z
              rodakami na rumunskich szlakach i bezdrożach, co mnie niezmiernie cieszy.
              Życzę udanych podróży.
                • viking2579 Re: Transylwania-14wrzesień-samochode m-POM 23.08.06, 00:17
                  Wrocilem z Rumunii tydzien temu (postaram sie napisac relacje!)
                  Roviniete kupilem w Oradei, w budce ok 100m za przejsciem po prawej stronie,
                  tam gdzie waza ciezarowki. Zaplacilem 3,60 EUR za 1 miesiac.
                  Zielona karte mialem ze soba, ale nikt nie pytal. Wiem, ze jest obowiazkowa
                  wiec mialem.
                  Wawoz Bicaz lezy na wschod od miasta Gheorgheni i kraju Szeklerow (uwaga na
                  piekne bramy!). Wawoz polecam, ale nie zamiast Trasy Transfagaraskiej! Przed
                  wjazdem w wawoz szukalismy noclegu i byly "pewne" problemy ze znalezieniem
                  pokoju w okolicach Lacu Ros, chyba wszyscy sie tam akurat zjechali. W koncu
                  udalo sie w hotelu Iassicon (ca 91RON/pokoj, sniadanie oddzielnie).
                  Moge wyslac pare zdjec, jesli chcesz sie przygotowac psychicznie...:)
                  Pozdr
                  Jurek
                  • jutan Re: Transylwania-14wrzesień-samochode m-PO 23.08.06, 06:43
                    Wjeżdżając do Siedmiogrodu od strony Mołdawii najwygodniej przejechać trasą
                    przez Przełom Bicaz, który znajduje się na krańcu gór Haghimas. Droga częściowo
                    wykuta w litej skale, biegnąc dnem wąskiej szczeliny o pionowych, dochodzących
                    do 800 m wysokości ścianach i wijąc się serpentyną na długości około 10 km
                    ukazuje rzekę Bicaz, która erodując skalne podłoże utworzyła jeden z
                    najgłębszych kanionów w Europie.
                    • soso3 Re: Transylwania-14wrzesień-samochode m-P 23.08.06, 07:56
                      Czy ktoś może podzielić się opiniami na temat stanu dróg - trasa Oradea-Cluj-
                      Targu Mures-Sighisoara-Brasov-Sibiu? Jak jest z mniej ważnymi drogami? Np.
                      dojazd do Biertanu? Pierwszy nocleg wypada nam w malej wsi pod Cluj (jakies 2-3
                      km w bok od glownej drogi z Cluj na Apahidę) - czego można się tam spodziewać?
                      Pozdrawiam,
                      S
                      • jutan Re: Transylwania-14wrzesień-samochode m- 23.08.06, 10:12
                        Według relacji mojego znajomego, który podróżował w tamtych okolicach jakies
                        dwa tygodnie temu, stan dróg jest bardzo różny. W proporcji pół na pół są
                        odcinki złej nawierzchni z brakami w nawierzchni na grubość warstwy asfaltu,
                        pozostała część dróg jest dobrej jakości.
                        Z uwagi na dziury w jezdni nie zaleca jazdy w nocy, natomiast w dzień przy
                        umiarkowanej prędkości i wzmożonej czujności można spokojnie jechać nie
                        narażając samochodu na ryzyko awarii.
                        • viking2579 Re: Transylwania-14wrzesień-samochode m 23.08.06, 13:42
                          Droga z Oradei do Brasov jest bardzo dobra, przejazdy przez miasta moga byc
                          gorsze ale nic tragicznego. Z Brasov na Sibiu jest mniej rowna ale da sie
                          jechac. Natomiast skrot z drogi Sighisoara - Brasov w kierunku na Fagaras
                          wymaga powolnej jazdy...
                          Dodam, ze dolna czesc trasy transfagaraskiej po poludniowej stronie jest w
                          podobnym jesli nie gorszym stanie (20km/h i slalom, bywa, ze co jakis czas sie
                          zaklnie, bo kolo nie trafilo tam, gdzie sie chcialo...:))
                          Pozdr
                      • shamani Re: Transylwania-14wrzesień-samochode m- 02.09.06, 23:37
                        Witam, dzisiaj wróciliśmy z 11-dniowej wycieczki po rumunii samochodem - jeśli
                        chodzi o stan dróg to nie jest nagorszy. Jedynie odcinek drogi Braszów -
                        Sighisoara (jakies 20 km za Braszowem) przysporzył nam najwięcej problemów -
                        droga jest pokryta żwirkiem, brak znakuostrzegającego (dopiero później się ten
                        znak pojawia), brak ograniczenia prędkości i brak zakazu wyprzedzania. Nas to
                        kosztowało przednią szybę.
                        • soso3 Re: Transylwania-14wrzesień-samochode m 03.09.06, 13:10
                          shamani napisała:

                          > Witam, dzisiaj wróciliśmy z 11-dniowej wycieczki po rumunii samochodem - jeśli
                          > chodzi o stan dróg to nie jest nagorszy. Jedynie odcinek drogi Braszów -
                          > Sighisoara (jakies 20 km za Braszowem) przysporzył nam najwięcej problemów -
                          > droga jest pokryta żwirkiem, brak znakuostrzegającego (dopiero później się ten
                          > znak pojawia), brak ograniczenia prędkości i brak zakazu wyprzedzania. Nas to
                          > kosztowało przednią szybę.

                          Możesz napisać coś więcej? Planuję wizyte w Braszowie, właśnie od strony
                          Sighisoary. W którym miejscu jest ten odcinek i jaki jest długi?
                          Z góry wielkie dzięki
                      • saana Re: Transylwania-14wrzesień-samochode m- 03.09.06, 01:33
                        Np.
                        dojazd do Biertanu?
                        jechalam wprawdzie tamtedy rowerem, ale moge napisac, ze calkiem przyjemnie sie
                        tamtedy jechalo i nie wytrzeslo mi czterech liter.
                        Do B. podjezdza sporo wycieczek i zagranicznyc samochodow,moze dlatego jest
                        calkiem niezla ta trasa.

                        Nie polecam drog zaznaczonych na bialo, nawet rowerem nie daje sie czesto po
                        nich przejechac.
    • witekgk Re: Transylwania-14wrzesień-samochode m-POMOCY! 03.09.06, 15:03
      bylem tydzien temu slowacje i wegry przejedziesz bez oplat w miszkolcu wpadasz
      na autostrade bezplatna prawie do granicy trasa przez slowacje i wegry to w
      sumie 350km zadnych winiet nie kupowalem a bylem w bukareszcie uwazaj tylko na
      jakosc rumunskich drug glowne sa takie jak nasze ale te boczne dla buldorzerow
      pozdrawiam witek
      • saana Re: Transylwania-14wrzesień-samochode m-POMOCY! 05.09.06, 16:55
        drogi, jest piekna droga z Borsa do Carlibaba, jakosc nie jest najlepsza, w
        nietorych miejscach autobus lawirowal to z lewej na prawa strone ale widoki
        sliczne i koniecznie nalezy zatrzymac sie na pristop.

        Z moich autostopowych doswiadczen moge Ci jeszcze napisac, ze rumunscy kierowcy
        uzywaja glownie gazu i hamulca, czesto zazynajac swoje samochody, nie trzymaja
        odstepow, wyprzedzanie wyglada w ten sposob, ze licza na to, ze samochod z
        przeciwka zwolni i nie dojdzie do czolowego zderzenia. Jezdza szybko ale
        wszystkie zamiary na drodze pokazuja migaczami. Uzywaja klaksonow omijajac
        konne zaprzegi, inne samochy ,pieszych i to idacych po obu stronach jezdni.
        Jezeli dostosujesz sie pewnie dobrze bedzie Ci sie jezdzic.
        O jezdzeniu w nocy slyszelismy ,ze w nocy policja nie lapie ,wiec jezdzi sie
        zasadniczo duzo szybciej.
        Kiepska trasa jest z Vatra Dornei do Campulung, tam trwa naprawianie drogi i na
        pewnych odcinkach odbywa sie ruch wahadlowy. Sa regulujace swiatla, ale maxi
        taxi ,ktora podrozowalismy zawsze wjezdzala na czerwonym swietle, wiec ja bym
        tym swiatlom nie ufala.
        Generalnie im blizej Transylwanii tym normalniejsi kierowcy.
        Podobnie z Baia Mare do Sighet, na drodze byly naprawy, droga jest ladna i
        bardzo kreta.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka