Podczas tygodniowego wyjazdu do Rumuni 2 nocki spędziliśmy na bardzo
cywilizowanym kempingu, później stwierdziliśmy jednak, że warto znaleźć bardziej
dogodne miejsce na wypady w góry fogarskie. Doskonałym rozwiązaniem jest nocleg
na dziko przy trasie transfogarskiej, lub w wielu dolinkach pięknych gór. Małą
niedogodnością jest zimna woda, ale na tydzień można zostać "morsem":-)
redownia@op.pl
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.