Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach

     

faceci z Rumunii Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • hej dziewczyny! może któraś z was ma faceta z Rumunii? niedawno
    odwiedziłam ten kraj i zobaczyłam na własne oczy, że oni są naprawdę
    bardzo przystojni;)
    • jeszcze dodam, że rumuński house jest the best!!!!!
      • Gość: aga IP: *.home.otenet.gr 12.11.08, 14:38
        Jesli chodzi o facetow z Rumunii, to po dwoch latach zwiazku z
        jednym z nich, zgadzam sie, ze sa calkiem przystojni, no a poza tym
        kochani, czuli i ta cala znana reszta...
        Moze nie jestesmy typowo polsko-rumunska para, bo on 12 lat, a ja 5
        lat miaszkamy na stale w Grecji.
        Ale przynajmniej mam jakis poglad na facetow z tego kraju, bo mamy
        calkiem sporo fajnych rumunskich znajomych.
        Apropos House, to sie absolutnie zgarzam!
        Pozdro z Grecji!
        Ciao
      • Gość: maniura IP: *.elpos.net 15.11.08, 17:58
        oto przykład, muza rozwala:)
        pl.youtube.com/watch?v=fmcWZn_2XHQ
    • Rumunski facet to swietny material na meza i ojca. Serdecznie
      polecam :)
      • Gość: aga IP: *.home.otenet.gr 12.11.08, 16:54
        Zgadzam sie.
        Co prawda moj jeszcze oficjalnie mezem nie zostal, ale zapowiada sie
        calkiem calkiem... ;)
        Pozdrawiam! W szczegolnosci wszystkie kobitki mniej lub bardziej z
        rumunskimi "przystojniakami" zwiazane;)
    • Sprawdz stare watki. Ja mam meza z Rumunii, poznalismy sie ponad 8
      lat temu.
      --
      Boston
      • Gość: paulla IP: *.pam.szczecin.pl 19.12.10, 13:13
        Mam pytanie,
        Do kobiet Polek z partnerem z Rumunii gdzie mieszkacie ??
        w Pl czy w Ro ?? a moze w jakims innym kraju ?
    • Gość: romtam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 20:54
      Coś mi się wydaje, że następna Polka "przepadnie" w ramionach
      rumuńskiego faceta. Jak tak dalej pójdzie to będziemy żony polki,
      szukać poza krajem, chyba, że w odwecie podbierzemy Rumunom ich
      dziewczyny.
      Właściwie, to najlepszy sposób na stworzenie Europy bez granic.
      • Gość: aga IP: *.home.otenet.gr 15.11.08, 10:44
        A co zlego w tym, ze kolejna Polka "przepadnie w ramionach Rumuna"?
        Ja przynajmniej nie zaluje mojego "przepadniecia", a milosc przeciez
        nie zna granic, ani nie rozroznia narodowosci!
        Pozdrawiam! Aga
        • Gość: mela.verde IP: *.UBBCluj.Ro 15.11.08, 13:03
          popieram wasze zdania, rumuni są bardzo przystojni, dobrze wychowani
          i w ogóle super, ale konkurencja też jest spora, bo wydaje mi się,
          że rumunki również są beardzo ładne, prawie jak my-polki ;)(chociaż
          jako kobiecie trudno mi oceniać :P)
        • Gość: romtam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 20:52
          No cóż, nie uważam, że to źle.
          Byłem niedawno na weselu i ze zdziwieniem zauważyłem, że duża część
          Polek wyróżniających się urodą miała mężów obcokrajowców i z tego
          właśnie męskiego punktu widzenia, ogarnia mnie smutek oraz odczuwam
          żal z powodu traconego naszego największego skarbu narodowego.
      • Oj a jest co zabierać. Kark można na ulicy skręcić. A i dziewczyny bardziej otwarte na nowe znajomości niż Polki...
        --
        http:\\palecwkompocie.blogspot.com
        http:\\polonezwrumunii.blogspot.com
    • zastanawiam się czy ta uroda Rumunów jest po części mieszanką ich
      genów z Cyganami, których w Rumunii jest bardzo dużo...i jak
      rozpozanać typowego Rumuna od Cygana...
      • To jak pani nie rozpozna rumuna od cygana to nie wiem.Prawdziwy rumun to
        rozpoznaje się po mowę też cyganie inaczej mówią i też inaczej
        wyglądają,ubierają,kultura inna itd,rumuńska uroda raczej nie pochodzi od
        cygańskich genach.Jestem rumunem i wiem co mówię widzę że pani nie wie co i jak.
        • Gość: mela.verde IP: *.UBBCluj.Ro 15.11.08, 18:53
          prawda taka,ze rumuni w niczym cyganów nie przypominają... a to że
          wszyscy maja ciemne włosy i karnację to kompletny stereotyp, który
          przynajmniej na półnoscyw ogóle się nie sprawdza
          • Jak najbardziej sie zgadzam! Jesli chodzi o mylenie Rumunow z
            Cyganami, to wiekszosc rodowitych mieszkancow tego kraju jest
            sklonna sie niezle obrazic.
            Pozdrawiam! ;)
            PS. Do tej pory logowalam sie jako gosc:aga, ale postanowilam
            zagoscic na forum na dluzej, stad nowy login.
            • o sory...nie wiedziałam heh ale nie ma co sie obrażac bo pytałam
              jako w pełni nieświadoma...niestety nie dane mi jeszcze było
              zamieszkać w tym kraju, byłam jedynie przejazdem i spotkawszy
              przystojnego pana czy to na stacji benzynowej czy to w hotelu nie
              miałabym pojecia tak na 1 rzut oka skąd on sie wywodzi...ale dobrze,
              że mnie uświadamiacie;)
              • Ta ciemna karnacja to wcale nie jest dowód na pochodzenie od cyganów (małżeństwa cygańsko-rumuńskie nie są zbyt popularne) jeśli wziąć pod uwagę, że znaczna część rdzennych mieszkańców rumuni jest potomkami Daków,Rzymian,Turków i pocześci Madziarów to nie można oczekiwać że na ulicy spotkamy samych blondynów :) a co do blondynów ich też można spotkać są to najczęściej potomkowie np. Saskich osadników
                A tak wogóle to zastanawiam się nad założeniem tematu: dziewczyny z Rumunii to dopiero jest ciekawy temat!
                --
                ROMANIA MARE !
                • rzeczywiscie faceci tu są mniammm...:) przynajmniej większość,
                  ale Rumunki mimo,że jestem kobietą - przyznaję - są niczego sobie,
                  aż sie czasem zastanawiam czy rzeczywiście to Polski są
                  najładniejsze??
                  zaraz się na mnie pewnie posypie grad... ale popatrzcie obiektywnie
                  na tłum w tramwaju w Polsce i tutaj zanim rzucicie kamieniem;) i
                  myślę vineri, ze jeśli założysz takowy wątek szybko się rozrośnie;)
                  • Gość: wampirella IP: *.Red-213-96-25.staticIP.rima-tde.net 18.11.08, 18:35
                    Powtarzam sie... ale nasi "rumiani" chlopcy sa boscy, a nie
                    wspominajac juz o urodzie, sa kochani, troskliwi. Oczywiscie nie ma
                    idealow. Jedno co bardzo mi sie w nich nie podoba i podoba: lubia
                    kobitki (niestety), ale za nic w swiecie dla romansu nie zostawia
                    swojej rodziny :)) cenia ja ponad wszystko!
                    • Gość: adam IP: *.acn.waw.pl 18.11.08, 22:26
                      wielce sympatyczna płcio piekna. Ciekwa jestem czy wasze koleżanki z RO
                      potwierdziły by waszą wersję. Jestem też ciekaw ich zdania o nas, przystojnych,
                      męskich, troskliwych i romantycznych Polakach. Zdanie jednej już znam i ukrywać
                      nie będę, że pochlebne jest bardo:P.
                      Więc może: "cudze chwalicie...";)
                    • W pelni sie z Toba zgadzam!
                      Rumunscy mezczyzni sa nie tylko slodcy i przystujni, ale troskliwi i
                      kochani, a jak juz kochaja, to na wiecej niz 100%...
                      Co do zamilowania do kobiet, to niestety owszem...
                      Lubia "popatrzec", a czasami nie tylko, ale prawda jt, ze dla
                      romansu nie beda rujnowac rodziny. Przynajmniej w wiekszosci
                      przypadkow.
                      Pozdrawiam! A
                      • Gość: alka IP: *.chello.pl 19.11.08, 14:57
                        do Adama:)no niestety wieeeele brakuje naszej-polskiej płci brzydkiej...Pewnie
                        zdarzaja sie wyjatki,jak wszedzie,ale to co sie widzi na co dzień,na
                        ulicy-przeraza:)Rumuni maja styl,urodę,potrafią o siebie dbac,nie mówiąc o tym
                        jak zachowują sie w stosunku do kobiet-są po prostu boscy,czego nie można
                        powiedzieć o naszych mniej urodziwych...
                        • Dokladnie!!! Moze dobrze by polskie plci "brzydkiej" zrobily
                          korepetycje? Bo niestety sporo wiekszosci Polakow brakuje, jesli
                          chodzi o urok, czar, ale tez umiejetnosc rozumienia potrzeb kobiety,
                          no i dbania o "dame serca"... Bo niestety cos blado wiekszosc
                          naszych rodakow w porownaniu z Rumunami wypada ;)
                          • Gość: m IP: *.wroclaw.mm.pl 23.11.08, 01:20
                            oj Rumuni wiedzą jak traktować kobietę, a ja wiem coś o tym ;)
                            • Tez sie moge pod tym podpisac... Jest sporo rzeczy, ktorych mogliby
                              sie od nich nauczyc polscy przedstawiciele plci brzydkiej;)
                              • Gość: Alka IP: *.chello.pl 24.11.08, 14:25
                                no swojej słowiańskiej genetyki nie zmienią;p
                                • Dokladnie! A poza tym to chyba nasi "polscy chlopcy" sa mocno
                                  odporni na wszelka konstruktywna krytyke... ;)
                                  • Wypada zapytać, gdzie naiwność ma swoje granice. Faceci z Rumunii są
                                    moze lepsi ale w opowiadaniu bajek. Wiedzą dobrze co chcecie
                                    usłyszeć i to wam opowiadają, taki miód na uszy.
                                    Facet krajowy jako realista i twardo stąpajacy po ziemi jak widac
                                    jest "be" i nie wart zainteresowania, zasługuje tylko na krytykę.
                                    Własciwie to dobrze, ze takie panny bujające w obłokach wychodzą za
                                    obcokrajowca. Dobrze robią wynosząc kiepskie geny daleko w świat.
                                    • Motorusie, angerul_alb ma racje, miesiąc temu jak wracałem z żoną z zakupów to
                                      widzieliśmy parę, ona dźwigała w jednej ręce butelkę wody 5l w drugiej torbę z
                                      zakupami, on rozmawiał przez komórkę-jak widzisz jest dużo rzeczy "ktorych
                                      mogliby się od nich nauczyć polscy przedstawiciele plci brzydkiej;)". Nie
                                      wspominając już jacy to rumuńscy dżentelmeni są oczytani, w metrze jak stoi obok
                                      kobieta w zaawansowanej ciąży bądź osoba starsza, bo nie mogą oderwać oczu od
                                      Libertate, Ring'a bądź Pro Sport, ale w sumie to osoby starsze się już w życiu
                                      nasiedziały a kobieta w ciąży jeszcze zdąży się nasiedzieć. A już najlepszym
                                      wzorem do naśladowania są pary: ona atrakcyjna dwudziestoparolatka, on stateczny
                                      pięćdziesięciolatek, spacerujące po parku Cismigiu bądź Herastrau. Myślę, że
                                      takie argumenty przekonają nawet Ciebie Motorusie, że jeszcze dużo można się od
                                      nich nauczyć.
                                      • Gość: mela IP: *.UBBCluj.Ro 25.11.08, 13:15
                                        oj chłopaki,chyba dawno w polsce nie byliście, albo ne widzicie dalej niż
                                        czubek swojego nosa. a poza tym o złego jest w opowiadaniu bajek? skoro tak
                                        wszyscy są zadowoleni? a z takim realistą twardo stąpającym po ziemi , to nic
                                        tylko w łeb sobie strzelić. no i kto napiasał o tym ,że polacy nie przyjmują
                                        krytyki? 2 przykłady powyżej:D
                                        • No wlasnie... Skoro polscy panowie sa tacy wspaniali i lepsi od
                                          Rumunow, dlaczego tak wiele Polek jest jednak z przystojniakami
                                          z "Transylwanii i okolic" calkiem szczesliwych?
                                          A tych "bajek", ktore nam podobno "wciskaja", to czasami fajnie
                                          posluchac;)...
                                          Pozdrawiam wszystkie kobitki zakochane w Rumunach! A.
                                          • Gość: hnucek1 IP: 86.120.66.* 25.11.08, 17:44
                                            To działa także w drugą stronę. Jest wiele Rumunek zakochanych w polskich
                                            chłopakach, o czym nie wolno zapomnieć. Pozdrawiam
                                        • Taki jeden obrazek z tegorocznej podróży po Rumunii dedykuje Meli,
                                          bo ta spluwa o której wspomina być moze i w Rumunii Ci sie przyda.
                                          Gdzieś koło Petrosani zatrzymałem sie w wiosce na małe zakupy. Uwagę
                                          wszystkich w pewnym momencie skupił dom nieopodal, z którego
                                          dobiegały wrzaski rozsierdzonej kobitki. Po chwili z domu wypadł
                                          facet a za nim babka ścigając go wokoło ogrodzenia, okładała
                                          pięściami po plecach i kopiąc po zadku. Trwało to dobrą chwilę
                                          dopóki w kobiecie nie wypaliła sie ta furia i nie opadła z sił, a
                                          facet jak skończona oferma powlókł sie gdzieś na tył domu schodząc
                                          sąsiadom z oczu. Trzeba przyznać, że facet był przystojny, pewnie
                                          bajki prawić umiał, ale brakowało mu tego co kazdy facet mieć
                                          powinien, a co, to pozostawiam Twojej wyobraźni.
                                      • witam, nie mogę wyjść z podziwu dla naiwności tych wszystkich kobiet, extra wyjście, i bardzo dobra decyzja!!decyzja życiowa , zostać żoną rumuna !!! hahahaha, życzę szczęścia, mieszkam tu prawie rok i widzę jak traktują kobiety.w restauracji - kobiety siadają razem , faceci razem, przychodząc do restaurcji witają się tylko facetami - kobieta NIE ISTNIEJE!!! wychodzimy z restauracji- faceci biorą swoje małe( sic) torebki - bardzo tu popularne-i wychodzą rozmawiając , kobiety , zbierają dzieci i wychodzą drugie.stacja paliw ( nie wierzyłem własnym oczom - ale po takim okresie w końcu trzeba) tankuje obsługa, facet gada przez telefon - kobieta?? idzie płacić, kto biega po kawę na stacji paliw??? no kto?? zgadujcie nasze mądre??siedzimy przy barze , rozmawiamy , kobieta stoi obok ,bo przecież nie jej dotyczy rozmowa, przykładów są tysiące, tysiące. mnie się nie krępują , ponieważ przyjeżdżam samochodem na rumuńskich numerach, po takim czasie mam jakieś ichniej marki ciuchy - chłam ,który nie nadaje się do użytku po praniu - przede mną się nie krępują, nie rzucam się w oczy -swój nie trzeba udawać.bo widząc obcokrajowca napuszają ogonki jak pawie, hhaha znam to - pracuję z 30-ma. i choć to prawda ,że wielu polakom brakuje elementarnej kultury to nie bądźmy naiwni,tu jest tak samo elementarna kultura lub jej brak + patriarchat, resztę dopowiedzcie sobie sami.....a naiwność tych dziewczyn woła o pomstę do nieba. tu jest jak wszędzie są normalni i idioci - to proste, tylko stawianie ich za przykład nam to dopiero idiotyzm.przepraszam jeśli kogoś uraziłem , nie wytrzymałem po prostu.
    • heh wiedziałam, że jak dziewczyny zaczną wychwalać rumuńskich
      chłopców zaraz odezwą się polscy faceci i zaczną temu
      przeczyć...skąd ja to znam:) to bardzo miłe, jak twierdzicie że
      Rumuni są nie tylko przystojni ale i zarazem ,,namiętni"...jedno i
      drugie w parze tworzy mieszanke wybuchową...niestety nie dane mi
      było poznać strony emocjonalnej żadnego Rumuna ale urodę to oni
      mają...w Polsce rzadko zawieszam na kimś oko, nawet jak idę na
      imprezę a w Rumunii będąc tylko przejazdem zawiesiłam oko na
      niejednym, chciaz kto wie...może którys z nich wcale Rumunem nie
      był;)
      • Gość: mela verde IP: *.UBBCluj.Ro 27.11.08, 23:11
        ależ mnie zaszczyt kopnął:P dziękuję za dedykację:D no nie wiem co o
        tym sądzić. chyba nie mnie jako małolacie oceniać:P około 70%
        polaków by spwnością tej pani conajmniej oddała tego kopa... czyli
        wychodzi na to, że polki wiążąc się z cudzoziemcami dbają o swoje
        pupy ;)
        saretta> to zależy gdzie byłaś. myśmy właśnie doszli do wniosku,że w
        cluju to co trzeci rumun jet w zasadzie węgrem:)
        temat porównywania stereotypowych polaków ze stereotypowymi rumunami
        chyba już się wyczerpał. przynajmniej dla mnie;) noapte buna
        • Gość: mela verde IP: *.UBBCluj.Ro 27.11.08, 23:14
          i przepraszam za te wszystkie literówki. zauważyłam dopiero jak post
          był już na stronie. żeby nie wyszło, że po 3 miesiącach po polskiemu
          już nie mówie:P
          • Gość: romtam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.08, 19:27
            Nie tylko Węgrzy, ale także niejeden Niemiec wpadł Wam w oko, bowiem
            w Transylwanii dość licznie zamieszkiwali osadnicy pochodzenia
            niemieckiego. W ostatnich latach wielu wyjechało do ojczyzny swoich
            przodków, ale jakaś część napewno pozostała.
            • Gość: mela verde IP: *.UBBCluj.Ro 28.11.08, 21:10
              ale to trzeba mieć szczęście żeby tu niemca spotkać(oczywiśćie poza
              tymi którzy przyjechali tu na ersmusa- tych ci pod dostatkiem;))
              ponoć stanowią już grubo poniżej pół procenta populacji...
              • Tym razem zaproponuję Meli ciekawą wycieczkę w północno-wschodni
                region Rumunii, czyli na Bukowinę. Piękne krajobrazy, ciekawe
                budownictwo drewniane i jak już zostało powiedziane przystojni,
                czuli faceci, zresztą nie mnie to oceniać. Będzie niezły ubaw, gdy
                wyrazisz podobne słowa, ponieważ dotyczyć to może nas Polaków
                zamieszkujących te tereny w kilku miejscach. Nie powiem dokładnie,
                aby Cię nie zrażać, niech Twoja sympatja obdziela równo wszystkich
                przedstawicieli tego kraju.
                • Gość: mela verde IP: *.UBBCluj.Ro 29.11.08, 14:17
                  ja już pisałam,że tamat uważam za wyczerpany.
                  • A ja sądzę, że faceci w Rumunii to tak trochę maminsynki i "ciepłe
                    kluski". Ale jak może być inaczej, skoro są wychowywani w rodzinach
                    zdominowanych przez matki i babki. Zjawisko będzie się pogłębiać z
                    uwagi na masowe wyjazdy rodziców za pracą, na zachód i pozostawianie
                    dzieci pod opieką dziadków. Nawet patrząc na faceta przy pracy
                    trudno powiedzieć, aby robota paliła mu się w rękach. Jeśli nasze
                    panienki gustują w takich miśkach, to mają duży wybór.
                    • Gość: Alka IP: *.chello.pl 30.11.08, 11:55
                      Oj motorus-chyba mamy problemy ze swoim ego co?współczuje.W sumie przy Rumunach,
                      bedąc facetem,tez wpadłabym w głebokie kompleksy.Jak to mówią "żenuła"!
                    • hahahahaha, wiem coś na ten temat, trafność zaskakująca, hahaha , ciepłe kluchy, miałbym na ten temat konkretniejsze określenie , ale dam spokój.generalnie to są olewający wszystko na zasadzie poczekamy , może samo się urwie i wtedy robią taki zaj...cie fajny ruch ręką z bezradną q...wa minką, hahahahah
    • Gość: devi IP: *.b-ras1.pgs.portlaoise.eircom.net 02.12.08, 02:25
      i ja przepadlam w ramionach jednego.... :) eh...
      • ja miałam dużo facetów polaków...z żadnym mi nie wyszło..może dlatego ze mi w
        nich czegoś brakowało..proszę bardzo jestem 3 lata z Rumunem miedzy nami jest
        wielka miłość bardzo sie dla mnie poświecił, nikt nie wierzył ze pokonamy miłość
        na odległość..a tu proszę wszystkie barykady pokonaliśmy..Polakom czego
        brakuje..nie chce nikogo obrażać ale urody na pewno nie są w moim guście ..0
        namiętności, jakiegoś porywu miłośnego..0, nic nie maja godnego uwagi .. i jeśli
        chodzi o mnie żaden wfacet nie dal mi tyle ile mój teraźniejszy z Rumunii:)
        • ja do elzunia25
          czytając twoja wypowiedz jesteśmy w podobnej sytuacji
          ja jestem z rumunem nie całe dwa lata i jak narazie też jest to miłość na odległość po mimo tego dajemy radę:)
          Ogulnie to chciałabym porozmawiać z kimś kto ma już jakieś doświadczenie ponieważ w moim przypadku jest to miłość na której stoi wiele przeszkód .
          jak możesz to napisz do mnie,chciałabym pogadać lubita@o2.pl
          • Witaj:)
            Chyba jesteśmy w podobnej sytuacji:) Znamy sie od ponad roku on Rumun z Bukowiny
            ja Polka z Krakowa. Ja studiuje w Polsce on pracuje w Anglii. Związek na
            odległość. Lecz czego nie robi sie dla Kogoś przy Kim wszystko wydaje sie
            łatwiejsze. Czeka nas conajmniej pól roku rozłąki( koncze studia)a potem planuje
            wyjechać do Anglii. Zobaczymy jak sie wszystko ułozy ale jestem dobrej myśli.
            Jeśli sie Kochacie i Szanujecie to myśle że wszystko sie ułoży po waszej
            myśli... powodzenia
          • Do giorgi78 :nie wiem czy to sie dobrze zapisało, chodzi o moj poprzedni post:)
      • Gość: kasia IP: 79.114.165.* 03.12.08, 10:17
        witam! ja jestem z rumunem juz 5 lat,mieszkam w Bukareszcie,pracuje tu a zeby
        cala sielanka miala rece i nogi to w czerwcu bedziemy mieli dzidzie.Nie jestem z
        Nim bo uwazam polakow za mniej czulych ,przystojnych itp,serce nie sluga
        pokochalam rumuna! I polacy i rumuni maja wady i zalety. pozdro
        • Gość: devi IP: *.b-ras1.pgs.portlaoise.eircom.net 07.12.08, 23:01
          Chyba masz jeszcze najlepszą rację z tego wszystkiego. Mam doświadczenia z Polakami również i nie uważam żeby byli w czymś gorsi lub lepsi. Rumuni są bardzo przystoji owszem i daja wiele czulosci, ale w Polsce jest również mnóstwo wspaniałych mężczyzn. Serce nie sługa. Pokochałam Rumuna :-)
        • Gratulujemy i trzymamy kciuki za Wasza trojke!
          Nas tez jest trojka! Nasz 4-miesieczny synek jest w polowie Polakiem
          (po mnie), w polowie Rumunem (po tacie). Chcialibysmy wychowac go
          na faceta, ktory bylby udanym polaczeniem zalet Polakow i Rumunow.
          Czy ktos zna recepte jak to zrobic?
          A przy okazji pozdrowienia dla wszystkich fajnych facetow! Ja kocham
          Rumuna, ale wspanialych mezczyzn mozna znalezc wszedzie! Trzeba
          jedynie chciec ich dostrzec!
    • hay ja mam pytanie do par polsko-rumuńskich, które przebywają razem
      w uk , jak zaneść prcę dla obywatela rumunii przecież oni nie mają
      jeszcze pozwolenia na pracę?może macie jakieś dobre i przydatne
      informacje dla mnie.z góry dzięki.
    • Gość: polka IP: *.wohnheim.cbxnet.de 15.01.09, 17:53
      kochane forumowiczki,
      po przeczytaniu waszych opinii musze stwierdzic ze wiele z nich jest
      trafnych!zupelnie tak jakby ktos zdazyl wyprzedzic moja wypowiedz...

      nigdy nie porownywalam polakow i rumunow, ale przyznaje ze
      najbardziej widoczna i odczuwalna roznica to optymizm, ktorego nam
      polakom troche brakuje.

      mam pytanie do was dziewczyny: czy rumuni z ktorymi jestescie w
      zwiazku szybko wyznali wam uczucia? bo powiedziec dziewczynie ze
      jest ladna-to wychodzi im (rumunom)bardzo dobrze, ale powiedziec
      kocham Cie to zupelnie inna bajka.
      napiszcie jak to u was bylo,
      pozdrawiam cieplutko:)

      ps. brak polskich znakow wielkich liter i interpunkcji to z
      lenistwa;)
      • Gość: alka IP: *.chello.pl 15.01.09, 18:27
        mi powiedział po 2. dniu znajomosci,a ja jemu po miesiacu:)wiec troche na odwrót
        miałam.ale przecież kazdy człowiek ma inne podejscie wiec spokojnie.A moze po
        prostu to nie to..To niestety prawda ze rumuni ślicznie sciemniają (obserwacje
        innych) wiec moze ma kogoś kogo kocha?
        • Gość: Grzesiek IP: 82.78.116.* 15.01.09, 20:55
          Jeżeli chodzi o Rumunki, to po ponad półrocznym pobycie stwierdzam, że Polki na
          tle Rumunek to wypadają bardzo słabo. Rumunki są szczupłe, zadbane, wiedzą jak
          zainteresować sobą mężczyznę, nie wspominając, że znają po kilka języków obcych,
          a przeciętna Polka to ledwo z siebie wykrztusi "how are you?". A rumuńska plaża
          to już poezja, każda jak modelka, niestety polska plaża to tłuszcz, cellulit i
          dziewczyny obgadujące dziewczynę opalającą się obok, bo ta na ich tle dobrze
          wygląda i faceci się na nią patrzą. Polskie dziewczyny mogłyby się od Rumunek
          dużo nauczyć.
      • Jak to jest z wyznawaniem Milosci przez rumunskich mezczyzn?
        Z mojego własnego polsko-rumunskiego doświadczenia:)zajelo to długo a
        powiedzialabym ze nawet bardzo ( porównując z bylymi eks-polakami:)bo dla Mojego
        Kawalera wyznanie to było i jest szczególnie ważne, a decyzja o wyjawieniu :)
        byla bardzo przemyślana. Bardzo sobie cenie w Nim właśnie tą rozwage,
        zdecydowanie...a jesli chodzi o komplementy hmmm.. musialam Go nauczyc jak
        komplementowac kobiete;) pozdrawiam wszystkich zakochanych w obywatelach Rumunii
        • Ja bym unikala jakis generalnych uogolnien, ze facet z tego kraju jest taki, a z
          tamtego siaki.
          Jedno co wiem, to ze "biorac" Rumuna dostaje sie go w pakiecie z sarmalami i
          miti, wielkanocnym stukaniem jajkiem i swietem pierwszego marca. Laczy nas
          dziecinstwo w komunie, Bolek i Lolek oraz rodzinne swietowanie przy suto
          zastawionym stole.
          Mieszkamy w NL i musze powiedziec, ze znacznie wiecej wspolnych mianownikow mamy
          (jako Polacy) z Rumunami niz z Holendrami.
          P.S. do karolinawaga
          Moj maz juz po kilku mcach wiedzial, ze chce byc moim mezem, w przypadku gdy
          Polakom czasem i 2 lata zajomwalo wogole rozpatrzenie takiej sytuacji ;)
          --
          • do napolnoc: zupełnie sie z Tobą zgadzam:) 2,5 roku w przypadku
            Polaka i kontra niespełna 2 miesiące w przypadku Rumuna by sie
            przekonać czy warto:) zdecydowanie za Rumunamii jestem jak i w
            przyjazni tak i w zwykłym codziennym zyciu
            • witajcie ;), tak sobie sledze od czasu do czasu ten watek i mysle,
              ze znam dosyc duzo Rumunow i tak mi sie zycie ulozylo, ze nawet
              bylam z dwojgiem swego czasu i na prawde uwazam, ze nie nalezy
              generalizowac ;), znam bardzo fajnych ale tez i takich, za ktorych
              nie dalabym, zlamanego leia :p hihihihi pozdrawiam Malgosia
              • Gość: EMA IP: *.gprs.plus.pl 13.04.09, 23:27
                to prawda że są przystojni ale są też i mało efektywni co niektórzy,
                zrsztą tak jak i w polsce. rumunki sa i ładne i brzydkie tak jak i
                polki. miałam polskiego chłopaka i było mi z nim dobrze. teraz mam
                męża rumuna i tez mi jest dobrze. dla mnie nie ma znaczenia
                narodowość bo wszyscy ludzie są do siebie podobni...
    • witam.. a mnie zastnawia jak to jest z religja ...polsko rumunskich
      par..jak wyglada tki slub.. ??kobitki..jak to wtedy wyglada
    • Gość: Niunia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.09, 17:53
      Tak ja mam :) I naprawde wszyscy sa bardzo przystojni :) :) :) Ci starsi troche
      mniej he he ;) Ale nie można ufać każdemu ;) pozdrawiam.
      • Slub cywilny mielismy w NL, bo tu mieszkamy, koscielny w RO w cerkwi, bo ja nie
        chcialam isc do "mojego" polskiego proboszcza (wynik sprzeciwu wobec organizacji
        KK w PL, nic wspolnego z wiara). W RO do zawarcia zwiazku w cerkwi wystarczy
        oryginalny papier z USC, w naszym przypadku USC holenderskie.
        Wiem, ze jesli oboje sa katolikami, to w RO jest to tez latwo zorganizowac,
        latwiej niz w PL (zadnych nauk ani extra oplat itp)
        P.S.
        Nadal niezmiennie polecam facetow z RO!
        A na pytanie jak odroznic Rumuna od Cygana, odpowiedz jest prosta, tak samo jak
        odroznia sie Polaka od Cygana ;)
        --
        :)
        • przypadkowo trafilam na forum..i tak jak powedzialas mozna sie
          czegos dowiedziec... a ze tez jestem z facetem z rumunii..wiec kazda
          informacjia sie przyda..a w watku slub z rumunem w pl niestety nie
          ma wiecej informacji o koscielnym tylko usc... jezeli moj facet
          jest prawoslawnym a ja katolikiem ..czy ma to duze znaczenie na slub
          koscielny w naszym kraju? A co do przystojnosci rumunow...hmm to
          chyba tak jak wszedzie znajdza sie bardziej przystojniejsi ale i
          mniej ... a jak odroznic od cygana.. chyba ciezko
          stwierdzic...wiem to po sobie gdyz na samym poczatku przed poznianem
          i rozmowa bylam przekonana ze moj facet pochodzi z polski...a tu
          niespodzianka ...:)i to fakt jak kocha to na 100%

          • > jezeli moj facet jest prawoslawnym a ja katolikiem ..czy ma to duze > znaczenie na slub koscielny w naszym kraju?

            Nie ma duzego znaczenia, bo oba wynznania sa bardzo do siebie podobne. Choc z tego co wiem, biorac slub w kosciele katolickim, partner wyznania prawoslawnego wyraza zgode, ze ich przyszle dzieci beda wychowywane w wierze katolickiej.
            Ja bralam 2 lata temu slub koscielny w Polsce (2 lata wczesniej mielismy slub cywilny w Rumunii). Do zawarcia zwiazku malzenskiego w kosciele katolickim wymagane jest swiadectwo chrztu partnera z Rumunii. Plus musielismy dostarczyc pismo z nauk przedmalzenskich. W naszym przypadku byl to jedno weekendowy kurs przedmalzenski z Kanady, gdzie mieszkamy. My mielismy ceremonie w jezyku polskim, ale przysiega malzenska byla w jezyku angielskim (jezeli jeden z partnerow nie zna jezyka polskiego). Wszystko przebieglo w jak najlepszym porzadku.
          • a-ana wiec nie jestem jedyną która sie pomylila:) Ja też myślalam ze Mój Mihai
            jest Polakiem (poznaliśmy sie w Anglii w szkole angielskiego),dopóki sie nie
            przedstawił:) pozdrawiam
            • hej moj nazeczony jest rumunem i musze potwierdzic ze to co piszecie o nich jest
              prawda ze sa bardzo przystojni i znakomitymi kandydatami na mezow mamy 4
              mieiseczna coreczke a w przyszlym roku planujemy slub w rumuni mieszkamy w
              Szkocji jesli ktoras z was jest w podobnej sytuacji i chcialaby nawiazac kontakt
              zapraszam moje gg to 9085503 pozdrawiam wszystkie pary polsko-rumunskie
              • nio widze ze nowe osoby zawitaly na forum.anusien..pewnie twoja
                coreczka jest sliczna:)rumun :skoro taka prawda jest to czemu tegoo
                nie pisac..ale tak jak wszedzie kazdy jest inny i zawsze moga sie
                trafic tez czarne owcy..ja swojego ediego nie zamienilabym na
                innego faceta..:)pozdrwiam wszystkich cieplusio
    • Gość: Rumun IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.09, 17:57
      Przypadkiem trafiłem na ten wątek i muszę przyznać, że wprawił mnie w bardzo
      dobry nastrój :)
      Ten wszystkie "ochy" i "achy" odnośnie mężczyzn z Rumunii mile połechtały moje
      ego, za co wszystkim Paniom serdecznie dziękuję ;)
    • Gość: guapi IP: *.Red-80-58-205.staticIP.rima-tde.net 09.08.09, 23:59
      ja mam faceta rumuna prawie rok.jest na prawde fantastyczny!
      przystojny, czuly, baardzo odpowiedzialny.fakt, uwielbia mi slodzic,
      ale to chyba dobrze, bo polacy po 2 miesiacach juz zaponminaja mowic
      slodkie slowka, prawda? a my kobiety to uwielbiamy...pozdro dla
      wszystkich polek zakochanych w rumunach!!!
      • Gość: press IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.09, 15:30
        tez mam faceta z rumunii ,jestesmy razem juz od pazdziernika , niestety ja
        jestem tu a on tam :( ale robimy wszystko by sie czesto widywac i stwierdzam ze
        jest tysiac razy lepszy od tych , ktorych mialam :) przystojny, pogodny, typowy
        poludniowy temperament :)
        • Gość: zakochanaaaaaa IP: *.chello.pl 17.08.09, 01:37
          dołączam do grona zakochanych w rumunach. Mój w październiku przeprowadza się do
          mnie do Polski. Pierwszy raz w życiu coś takiego mi się przytrafiło...Chyba
          oszalałam z miłości, on chyba też-zostawia swój kraj i wędruje do mnie:):)Nie
          mogę się doczekać...mam takie dziwne przeczucie w serduchu jak nigdy, że to ten
          jedyny:):):)Jeśli zajdzie taka potrzeba wyjadę z nim gdziekolwiek, choćby na
          koniec świata:)Zgadzam się z poprzedniczkami co do ich nieprzeciętnej urody i
          troskliwości.
          • hej ja do zakochanaaaa .mowisz przyjezdza do ciebie do Polski?pewnei ma
            prace..ja jestem z rumunem od 4 lat wyjezdzamy sezonowo do pracy a tak w zimie
            rzadko sie widujemy , prawde mowiac juz nie mam sily..jestem na wyczerpaniu ta
            cholerna odleglosci kocham go bardzo..szukam mu tu pracy w POlsce..ale bez
            skutkow..:(
            pozdrawiam
            • Gość: zakochanaaaaa... IP: *.chello.pl 19.08.09, 17:35
              nie, pracy poszukamy jak już przyjedzie. Przez pierwsze miesiące chcemy się sobą
              nacieszyć...szukać pracy bedziemy powolutku. Mieszkam w dużym mieście więc
              wierzę, że jakaś praca się znajdzie. Mam nadzieję,że wszystko się jakoś ułoży.
              Tobie tego endaksi tez z calego serca życze. 4 lata to już dość długo..Myslicie
              o wspolnym mieszkaniu w Polsce albo u niego?
              pozdrawiam


              Pozdrawiam
              • Widzę, że patrzysz bardzo optymistycznie na to wszystko..to super..ja ze swoim
                chłopakiem szukamy pracy dla niego w POlsce(juz kilka dobrych miesiecy), gdyż
                stwierdził , ze bardzo chciałby tu mieszakc i pracować..oczywiście pracy szukamy
                w większych miastach..ale nikt się jeszcze nie odezwał..no cóz..jesli nie bedzie
                tu żadnej możliwości zostaje kraj 3ci , w ktorym we dwoje na pewno znajdziemy
                jakies zatrudnienie..mam taka nadzieje..dlatego , ze nie wyobrazam sobie zycia
                bez niego.:)pozdrawiam i tez zycze Ci wszystkiego dobrego , coby wszytsko sie
                ulozylo po waszej mysli
                • Gość: zakochanaaaaa IP: *.chello.pl 20.08.09, 20:47
                  staram się patrzeć optymistycznie...tylko dzięki temu może się wszystko udać..a
                  jak się nie uda to podobnie jak wspomniałaś, rozejrzymy się za 3krajem. Zycze
                  Tobie, sobie i naszym mężczyznom żebysmy mogli jednak pozostać w Polsce:)Pozdrawiam
    • Witaj, tak sie składa ze ja mam faceta z rumunii , poznalismy sie w
      Czechach :) prawie rok jestesmy razem , malo tego ze przystojny to
      inteligentny , drazni mnie to ze poprostu wiele osob uwaza ze rumun
      to cygan i wszystko co najgorsze z nim zwiazane a to naprwde dobrzy
      ludzie , 9 wrzesnia wyjezdzam do niego do Rumunii wiec w koncu mam
      okazje zoabczec jak zyja i jaka jest ich kultura i obyczaje. jesli
      chcesz wiedziec cos wiecej poprostu napisz do mnie , pozdrawiam
      • Witam wszystkich zakochanych:)
        Ja jestem juz z rumunem 3 lata ale jak narazie to zyjemy w 3kraju bo ja w Rumuni nie chce mieszkać i on w Polsce moze by i chciał tylko jest problem z praca.
        Ja ze swojej strony troche bardzo sobie skaplikowałam zycie poniewaz u mnie w domu go znaja był w Polsce jeden raz, tylko ze ja rodzicam nie powiedzialam całej prawdy o nim spoczatku bo myslałam ze to takie przelotne zauroczenie, a tu sie okazało ze to cos powazniejszego.
        Mieszkamy razem prawie dwa lata oczywiscie za granica poniewaz tam mamy razem prace, ale w domu tez nie wiedza ze z nim mieszkam poniewaz rodzice to by tak chieli po koleij pierw ślub a potem mieszkanie we dwoje.
        A co najgorsze jest oni nawet nie wiedza ze on nie jest Katolikiem,oni mysla ze jest hiszpanem a nie rumunem i teraz nie mam pojecia jak powiem prawde czy dalej bedzie tak jak było.
        Rodzice sa Katolikami i raczej im sie to by nie spodobało ze jestem z kim kto ma inna wiare , dlatego od poczatku nie powiedziałam prawdy poniewasz nie spodziewałam sie ze to wszystko jest na powaznie.
        Niech mnie nikt zle nie zrozumie ze sie go wstydze bo nie jest tak , poprostu tak powiedziałam poniewaz mieszkam w małym miasteczku i tu raczej maja Rumunow za cyganow za gorszych ludzi.
        W chwili obecnej wróciłam do Polski zeby wszystko sobie przemyslec i dac czas jemu zeby tez przemyslał co dalej...
        Czy ktos mi powie jak mam postapic czy sie przyznac , a jesli rodzice nie zaakceptua tego zwiazku to co mam zrobic wyjechac pomimo wszystko i ich zostawic.
        Nachodza mnie rużne mysli , poniewaz jesli ja zostawie cala rodzine i pojade z nim a on mnie zostawi po paru latach , to gdzie ja wróce jesli teraz postawie wszystko na jedna karte.
        Czy ze mna cos jest nie tak???
        Dlaczego nie potrafie sie cieszyc z tego ze mamy siebie ze sie kochamy i szukam dziury w całym.
        Teraz wiem ze zle zrobilam nie mowiac od poczatku prawdy,
        • Gość: żałująca IP: *.szpitalna.ngo.pl 20.07.10, 11:45
          czytam Twój wpis i tak jakbym siebie słuchała przed laty.
          Ja bardzo żałuje, że nie zdecydowałam się na wspólne życie z miłością mojego
          życia i wierz mi cierpię do dzisiaj. W moim przypadku to bardzo dawna historia.
          Ja tutaj mam męża z rozsądku i dwóch wspaniałych synów. On tam ma rodzinę ale
          widzę jak cierpi, nadal jesteśmy dla siebie ważni. Ja nadal go kocham, kochałam
          go i kochać nie przestanę. Wspieram go i pomagam jak mogę, bo jet mu ciężko -
          bezrobocie dotknęło ich obojga.
          On kiedyś odwzajemniał moją miłość, była jego Julią. Wiem, że przeżył nasze
          rozstanie bardzo głęboko, że cierpiał. Jego żona jest uderzająca podobna do mnie
          niestety tylko zewnętrznie ale nie charakterem. Chociaż tak mu się na początku
          wydawało. w uśmiechu, spojrzeniu w gestach jego uroczych córek dostrzegam
          podobieństwo do mnie z tamtych lat i taki gwałtowny ból rozpaczy rozrywa moje
          serce. To mogły by być nasze córki - ale nie są.
          Dziewczyno, nie wahaj się idź tam gdzie Cię serce poprowadzi, nie rozważaj co
          powie ktoś inny na ten temat. To jest TWOJE ŻYCIE!
          Jeśli kochasz i on Ciebie to wierz mi mimo trudności powinniście być razem
          Rumuni są dobrymi mężami. Zaufaj doświadczonej kobiecie.
          Trzymam za Was kciuki i gorąco pozdrawiam JULIA :)
        • giorgi78 jesli chcesz pogadac to napisz na maila domanka@vp.pl. Od 3 lat jestem zona Rumuna i mieszkam w Rumunii!!!
    • Gość: Maps (Dagmara) IP: 95.178.90.* 08.09.10, 00:47
      tak.. sa cudowni kochani...
      poznałam kilku rumunów...
      ja ucze ich polskiego. oni mnie rumunskiego...
      poznałam również Fabito...

      który jest cudowny....
      Jesteśmy ze sobą...
      chce żebym za 3 miesiące pojechała z nim do rumuni poznać jego rodziców...
      Ale jak to u nas mówią.. 'Rumuni , turcy i cyganie sa źli'. a to wcale nie prawda..
      Cristian Robert, Imanhi i cala reszta sa najlepszymi przyjacielami...
      I obalam stereotyp! to są najwspanialsi ludzie i tak zostanie ;*
      Boje sie troche jechac...
      ale jezeli zdobede sie na siły to pojade ;)
przejdź do: 1-100 101-116
(101-116)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.