Około 20 czerwca wyjeżdżam na dwutygodniowe wakacje do Rumunii. Plan
jest taki:
wjazd przez Oradea - Muntii Apuseni (jaskinia niedźwiedzia+coś
jeszcze, ale na razie nie wiem co) – Turda (wąwóz) – Targu Mures –
Sighisoara – Borsec (na razie żadnych szczegółowych planów, kilka
dni pobytu, góry + zwiedzanie)- Bicaz (j.w.) – Borsa (j.w.)- Sapanta
(cmentarz) – Satu Mare. Czy to jest realne? Czy to nie za wiele, jak
na dwa tygodnie? Czy są ciekawsze miejsca na takiej trasie? Mam
jeszcze kilka dni na dopracowanie szczegółów (poszukanie ciekawych
turystycznie miejsc i ewentualnych noclegów), proszę o rady i
podpowiedzi. Będę bardzo wdzięczna, bo chyba jednak trochę późno
zabrałam się za planowanie:)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.