Zawsze czytam cały wątek. I bynajmniej nie trzęsę się z powodu emocji 8-)
Kiedyś zrozumiesz, że lepiej zatrzymać pewne idee zawczasu. Zanim szersza publiczność to przeczyta i przyjmie do siebie. A skoro 60% Polaków nie rozumie dziennika, to nie jest mało prawdopodobne, że ktoś przejmie Twoje myślenie jako najsłuszniejsze 8-)
Ufzesz
--
Czy naprawdę nic Cie nie straszy???

)
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25670