Ktos z Was moze zna jakies "domowe" sposoby na trzymanie ciekawskich
duszyczek zwiedzaczy z daleka od naszego domu i podworka?
Mieszkamy bardzo blisko cmentarza i mysle, ze stamtad sie
przywlekaja.
Trzymam u corci w pokoju wode swiecona (ona je widzi), pokropilam
dom po wszystkich katach - co jeszcze moge zrobic? Boje sie, ze ja
moga wystraszyc. Blizej po porodzie ja tez je widzialam i czulam,
Teraz juz mi ta zdolnosc znikla. Myslalam, ze moze by ksiedza
poprosic, aby poswiecil dom?
Zadaje to pytanie, troche "out of the blue" tutaj na forum, bo mam
nadzieje, ze nie zostane wysmiana, tylko znajde jakas pomoc, porade.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.