metod kontaktu z wyższym "ja", Bogiem, Przewodnikiem Duchowym jest pewnie bardzo wiele
karty, channeling, joga, medytacje...
wszystkie pewnie równie skuteczne
nie mniej jednak... często jesteśmy przekonani, że jak coś jest proste to nie może być tak bardzo skuteczne
tabletka jak nie jest gorzka nie pomoże...
ostatnio dzięki koleżance z którą spędzam osiem godzin dziennie, tak... tak... mam przyjemność z nią pracować
dziękuje sobie za to, że przyciągnęłam ją do siebie
a więc ostatnio uczę się bardzo prostej metody
zadaje pytanie... pytanie do Boga, do siebie... nieważne...
i odpowiedzi przychodzą... może zawsze przychodziły jedynie ja ich nie zauważałam?
Wiem jedno wierząc łatwiej się żyje
a idąc za odpowiedziami zmieniam wszystko i więcej się uśmiecham
moim pierwszym poważnym pytaniem /z uwagi na to, że strach kierował moim życiem/ było pytanie dotyczące tego co może być pozytywną siłą napędową do przyciąganiu rzeczy równie potężną jak strach
odpowiedź to - WIARA
staram się aby to ona mi teraz towarzyszyła
nie strach
spokojnej nocy