oczywiście nie chodzi o głosowanie..
gdzies tam otarłam sie takie ieorie-że na wyżynach rozwoju- ducha
nie jest to potrzebne--tzn mozna byc w zwiazku--nie uprawiajac seksu
a byc szczęśliwym-oczywiście--obydwoje sa a-seks.
wiem,że to bardzo intymne--
ale i co do tego sa rózne zakazy,moralne za i przeciw---kiedy
zaczybnac,..seks francuski--jest niehigieniczny,,homoseksualizm jest
zwyrodnieniem..itd...
ogólnie dużo z tym problemu--
-jest narzedziem--manipulacji--dla przyjemności
i dla sgresji
albo taki dylemat--legalnosc prostytucji--może nie/
wiec
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.