Generalnie moja żona to używa na różne sposoby.
Ostatnio dodaje mniej mąki, właściwie malutko mąki jak robi kotlety. A więcej dodaje wibuti. Ma wrażenie, że lepiej działa na jajka.
Znajomi opowiadali, że wibuti świetnie nadaje się do płynów do spryskiwaczy samochodowych. Po przetarciu szyb wycieraczkami już po pierwszym razie widać podobno jakby droga była czystsza i bardziej klarowna.
Już nie wspomnę, że sprawdza się też w udrażnianiu rur - zamiast kreta.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.