> Zupełnie ale to zupełnie wywody Mralla mnie nie przekonały. Jest to klepanie
> tego samego co słyszę i czytam od lat bez przedstawienia dowodów.
Ktore wywody i do czego mialy Cie przekonac?
Moze poklep cos od siebie, ale z przedstawieniem dowodow, co?
Albo moze poodpowiadaj na postawione dosc konkretne pytania.
--
----
ALOHA
CZes