> Mała poprawka: Dzięki sobie zabrałaś się za afirmacje i za swoje życie.
> Wszystko co robisz zawdzięczasz tylko sobie - zawsze o tym każdy powinien
> pamiętać.
Jest to duze uproszczenie.
Jest wiele spraw, ktorymi czlowiek zajmuje sie dzieki temu, co sie dzieje w
otoczeniu.
Dzieki dzialaniu rodzicow rodzi sie cialo.
Dzieki rodzicom czlowiek otrzymuje wychowanie i wiedze.
Dzieki nauczycielom otrzymuje tez wiedze.
Dzieki ukochanemu przezywa chwile milosnego zatracenia.
Dzieki dzieciom doznaje macierzynstwa.
Dzieki swiatlom na skrzyzowaniach bezpiecznie wedruje po ulicy.
Dzieki komputerowi i internetowi komunikuje sie z innymi uzytkownikami
internetu.
Dzieki cieplowni ma ogrzewany dom/mieszkanie.
Itp, itd.
Nie chodzi mi o nieustanna wdziecznosc z powodu powyzszego, ale zwykle
zauwazenie, ze czlowiek nie zyje poza spolecznoscia, poza toczacym sie zyciem,
ale w tym wszystkim. Czlowiek nie istnieje sam, ale w relacjach - nieprzebranej
ilosci relacjach ze wszystkim, co go otacza. Rowniez podlega relacjom innych.
Dziekowac za to mozna ogolnie: wszystkim i wszystkiemu, ale tez Bogu, za danie
tak cudownej mozliwosci bycia wsrod ludzi, posrod przyrody.
--
----
ALOHA
CZes