> Ale artykułów na ten temat oraz książek jest multum, że wspomne chociażby
> jedną z ostatnich "Ręce precz od tej książki".
I tam napisano, ze owe 90% jest sfalszowane? I Tys uwierzyl?
Mi radzisz, zeby nie wierzyc temu, co sie pisze, a tu polecasz, zebym wierzyl?
Czy to juz przesada?

)))
Oto zacheta do kupienia tej ksiazki:
Zastanawiacie się, dlaczego nie powinniście brać tej książki do rąk. Czy to
jedynie przemyślany chwyt reklamowy? Otóż nie! Z powodu prezentowanych treści
zakazane zostały już dwie książki autorstwa Jana van Helsinga, którego
niemieckie mass media zaliczyły do grupy "autorów niebezpiecznych", przed
którymi należy społeczeństwo chronić.
Mnie to juz powalilo i... se kupie.

))))
> Ale należysz raczej do osób, które już mają "wyrobiony" światopogląd, których
> nic nie przekona

Zawsze możesz wówczas napisać że ktoś sfałszował dowody
Rozumiem. Wiesz, co ja zrobie, wiec na wszelki wypadek nie powiesz, bo mnie i
tak nic nie przekona. Ba! Podejrzewasz, ze napisze o sfalszowaniu dowodow jak
je podasz. Nie rozumiem. To jakas dziecieca igraszka, czy jak?
Mysle, ze masz na moj temat 'wyrobiony' poglad.
Szkoda, ze tracisz tyle czasu na opowiadaniu o swoim wyobrazeniu zamiast w
skrocie strescic dowody, o ktore prosze. Czy to zadanie przerasta Cie?
--
----
ALOHA
CZes