Osho naprowadza,zrozumiec staram sie sama.
Osho nie dal nigdy jasnej jednorodnej odpowiedzi,
wprowadzal cie w zakamarki swoich wlasnych zaprzeczen.
I to jest piekne.Bo on nigdy nie chcial byc twoim mistrzem
On jedynie chcial zeby kazdy z nas zostal swoim wlasnym mistrzem
Dla tych co tego nie zrozumieja i beda pedzic za kazdym slowem jak owce
ZOstana w stadzie tych co zaprzeczaja,lub sie zgadzaja
ALe nie oto chodzi.chodzi o bycie w srodku,Znalezienie wlasnego srodka.
I wlasnie osho w tym sie sprawdzil najbardziej.
To byla jedna z najpiekniejszych pomocy dla ludzkosci.
Stad ta katrowersja,zaprzeczajaca -zgadzajaca.
On nigdy nie powiedzial ci swojej prawdy,Pelnej prawdy.Nie chcial zebys byl
poprostu owca.Bo nigdy nie zrozumiesz tak naprawde dopuki nie poczujesz sam.
Prawda nie jest slowem,dlatego nie mozna jej wypowiedziec,prawda jest uczuciem
ktore tylko i wylacznie mozna czuc.
Ludzie sie zabijaja,a deszcz spokojnie pada,nastaje dzien -pieknie niebieskie
niebo z bialymu chmurkami,i slonce oswietlajace gnijace trupy ludzkie.Szumiace
wierzby-i potok ludzkiej krwi.
Tu masz prawde.Bez oceny,swiat swoje a ludzie swoje.
Jezus nie byl dla mnie BOgiem-Ani synem BOzym.Jezus dla mnie byl czlowiekiem-
oswieconym czlowiekiem.
Mowac szukajcie Jezusa w sobie-mowilam o swietle jakie w sobie nosil.
A ze ludzie nie potrafia rozroznic swiatla-od osoby.To niech szukaja calosci.
Moze im sie uda puzniej rozroznic.I tu masz cala religie.ALe niestety ludzie
nie potrafia myslec samodzielnie.Bo im sie niechce,i nie maja czasu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.