To jak Cie to powaliło

to kupuj polecane przez media książki, na pewno Twój
światopogląd będzie przepięknie ukształtowany. Polecam. Chyba że Ci chodzi o to,
że książka faktycznie w ten sposób chce przyciągnąć czytelników. Zresztą
podejrzewam że jej nawet nie przeczytałeś

Ale to normalnie w społeczeństwie
polskim, wiele osób komentuje to co przeczyta na okładce
Mrall nie zależy mi na tym abyś poznał dowody

jakie ja posiadam czy inni
ludzie. Jesteś w stanie sobie to zrozumieć? czy znowu będziesz to jątrzył?
Tytułów na rynku europejskim jest naprawdę mnóstwo

Jeśli takiś zainteresowany
to swoją odpowiedź dostaniesz. A na razie zejdź z wątku (to nie wątek na ten
temat). Załóż se własny
Agnitum
Ps.
"Są ludzie, którym nic nie można wytłumaczyć. Zawsze zastanawiam się czy to że
powołują się na to aby przedstawić dowody nie oznacza, że ich umysł nie dorósł
na pewnym etapie życia i trudno im cokolwiek dostrzec, nawet tak oczywistego"
(Edison)