Dodaj do ulubionych

Głos mojego dziecka...

28.10.05, 12:54
Dzisiejszy dzień zapadnie w mojej pamięci jako wielkie święto.
Jestem w drugim miesiącu ciąży i pierwszy raz usłyszałam głos mojego
Maleństwa. Wszystko stało się tak niespodziewanie, że w pierwszej chwili
pomyślałm , że podczepiła się do mnie jakaś negatywna energia. Dopiero kiedy
usłyszałam "Mamo to ja..." zrobiło mi się ciepło pod serduskiem. Od kilku
tygodni usiłowałam w medytacji nawiązać kontakt z moim dzieckiem, niestety
żadna z prób nie przyniosła oczekiwanego efektu. Dopiero teraz moja Fasolka
oświeciła mnie informacją, że właśnie dziś jej dusza wstąpiła w ciałko.
Bałam się ,że po wyjściu z medytacji jej głos umilknie, ale stało się inaczej.
Pytam ją o różne rzeczy, a ona odpowiada. Mówi co lubi jeść, pić i co czuje
kiedy słyszy mój głos lub swojego taty.
Jeżli na tym forum są jeszcze jakieś przyszłe mamy, polecam taką medytacje.
To cudowne uczucie i wspaniała nagroda od Boga.Można zapytać również o
płeć wink Ja już wiem co będę miała, ale tą informacje zachowam tylko dla
siebie.
Pozdrawiam,
Ola
Edytor zaawansowany
  • lazycalm1 28.10.05, 19:49
    Moj syn ma 7 miesięcysmile
    wiedziałam odrazu ze bede miec chlopca,bo sam mi o tym powiedziałsmilepowiedzial
    mirównież o tym,że urodzi się wczesniej,tak też zrobił(trzy tyg przed terminem)
    przez wiekszośc ciąży rozmawialiśmy, zawsze wtedy gdy bylo coś nietak(miałam
    zagrożoną ciąże)maly mowil mi,że jest ok i żebym się nie martwiła,że on jest
    zdrowy i nic mu nie jestsmileteraz gdy go mam ,rozmawiamy, ale bardziej werbalnie,
    dotyk,pocałunek, spojrzenie w oczysmile
    pozdrawiam
    ania
  • chihiro2 28.10.05, 20:52
    Jak sie rozmawia z dzieckiem bedac w ciazy? Nie jestem w ciazy i jeszcze
    dziecka nie planuje, ale zafascynowalo mnie to, co napisalyscie. Ja tez tak
    kiedys chce!
    --
    If it has a face, I don't want to eat it.
  • avventura 28.10.05, 23:09
    szczerze mowiac mnie te posty o rozmawianiu z dusza nienarodzonego dziecka
    przerazily....
  • ledzeppelin3 30.10.05, 08:40
    Powiedz o tym ginekologowi. Schizofrenia niestety często ma pierwsze rzuty w
    ciąży.
  • kosheen4 30.10.05, 09:17
    moim zdaniem zażywanie grzybów halucynogennych w ciąży, zwłaszcza w pierwszych
    miesiącach, stanowczo jest niezdrowe.

    --
    Pesymista widzi ciemny tunel. Optymista widzi światełko w tunelu. Realista
    widzi światło pociągu.
    A maszynista widzi trzech debili na torach.
  • kasiar74 30.10.05, 09:20
    tak przerażające, a jeśli można spytac tow którym tygodniu ciąży wstępuje
    dusza w ciało?
  • ogrom 30.10.05, 15:21
    Jacy co poniektórzy z WAs są dziwni!!
    KObieta cieszy sie że bedziesz miała dzidzi a TU texty o przerażeniu.
    W Niemczech jest taka moda by gadać z dzieciakami jeszcze w brzuszku.
  • avventura 30.10.05, 20:18
    no tak... "gadać z dzieciakami jeszcze w brzuszku" to jedno,
    a slyszec glos dzieciaka to drugie...

    pozdrawiam
  • avventura 30.10.05, 22:35
    a dlaczego uwazasz ze jestem malostkowa i prostacka?
    (pytam bez ironii)
    pozdrawiam
  • lilith_6 30.10.05, 23:36
    Myslę, że nie chodziło o Twoją wypowiedź ale o ten post:

    kosheen4 30.10.05, 09:17 + odpowiedz

    "moim zdaniem zażywanie grzybów halucynogennych w ciąży, zwłaszcza w pierwszych
    miesiącach, stanowczo jest niezdrowe."

    ....cóż, to forum odwiedzają rózne osoby, nie tylko te rozwinięte duchowo...
  • ooptymistka 31.10.05, 08:17
    Alex przeżyłam to samo!
    Więc pewnie z Tobą też wszystko OK smile
    Uwagi o grzybkach puszczaj sobie koło ucha
    Mój synek przedstawił mi się 2 dnia po poczęciu też podczas medytacji, więc
    tylko osoba, która przeżyła coś podobnego może to zrozumieć. Powiedział jak ma
    na imię i tak się do niego zwracam do dziś. Teraz ma prawie 3 latka.
    Pozdrawiam
    --
  • liley11 31.10.05, 13:29
    Czy to sie zdazylo podczas zwyklej medytacji? Wiedzialas, ze jestes w ciazy,
    czy synek cie zaskoczyl? Czy moze ukierunkowalas swoja medytacje? Powiedz mi
    prosze, bo tez bym chciala porozmawiac ze swoim dzidziusiem, jak bede w ciazy.
  • malenka69 03.11.05, 17:35
    moze dlatego,iz jeszcze w ciazy nie jestem ale wydaje mi sie ze to zart.
    Powiedzcie ze to ZART !!!!
  • alex996 03.11.05, 18:26
    Do zainteresowanych...
    dusza mojego dziecka wstapiła w ciało w dziewiątym miesiacu ciąży.
    Jako doświadczony ezoteryk,wiem, że dusze ludzkie wstepują w ludzkie ciało w
    momencie kiedy są na to naprawdę gotowe.
    Czasem dzieje się to nawet już po urodzeniu.
    Metoda, którą stosowałam jest bardzo prosta i chętnie się nią podzielę z
    zainteresowanymi.
    Opracowałam nawet specjalny program dla przyszłych mam,
    który ma ułatwić nawiazanie kontaktu z własnym dzieckiem i zawiazanie
    wspaniałej więzi na całe życie.
    Proszę piszcie do mnie na priv ponieważ zauważyłam, że na tym forum często
    goszczą osoby mało rozwinięte, którym w przyszłości zapewne nie bedzie dane tak
    szcześliwe rodzicielstwo i pewnie wolą tzw. metodę "zimnego chowu cieląt".
    Współczuje im bardzo serdecznie.
    Pozdrawiam,
    Ola
  • annalalik 03.11.05, 21:32
    alex996 28.10.05, 12:54

    "Dzisiejszy dzień zapadnie w mojej pamięci jako wielkie święto.
    Jestem w drugim miesiącu ciąży i pierwszy raz usłyszałam głos mojego
    Maleństwa (...) Dopiero teraz moja Fasolka oświeciła mnie informacją, że
    właśnie dziś jej dusza wstąpiła w ciałko"

    alex996 03.11.05, 18:26

    "Do zainteresowanych...
    dusza mojego dziecka wstapiła w ciało w dziewiątym miesiacu ciąży.
    Jako doświadczony ezoteryk,wiem, że dusze ludzkie wstepują w ludzkie ciało w
    momencie kiedy są na to naprawdę gotowe."

    No to kiedy ta dusza wstępuje w ciałko? Bo ja juz nie rozumie...
  • alex996 03.11.05, 22:41
    w 9 TYGODNIU (w tym przypadku) sorry wink
  • kasiar74 06.11.05, 19:15
    inna forumowiczka pisze że dusza wstąpiła w 2 dniu od poczecia
    ciekawa sprawa
    raz w 2 dniu, raz w 9 tygodniu, 9 miesiaca a nawet po urodzeniu
  • chihiro2 07.11.05, 10:04
    A Ty myslisz, ze na wszystko jest zasada? Ze wszystko dzieje sie u wszystkich
    tak samo? Dlaczego Cie dziwi, gdy jest inaczej?
    --
    If it has a face, I don't want to eat it.
  • liley11 07.11.05, 11:29
    alex996 napisała:

    > Do zainteresowanych...
    > dusza mojego dziecka wstapiła w ciało w dziewiątym miesiacu ciąży.
    > Jako doświadczony ezoteryk,wiem, że dusze ludzkie wstepują w ludzkie ciało w
    > momencie kiedy są na to naprawdę gotowe.
    > Czasem dzieje się to nawet już po urodzeniu.
    > Metoda, którą stosowałam jest bardzo prosta i chętnie się nią podzielę z
    > zainteresowanymi.
    > Opracowałam nawet specjalny program dla przyszłych mam,
    > który ma ułatwić nawiazanie kontaktu z własnym dzieckiem i zawiazanie
    > wspaniałej więzi na całe życie.
    > Proszę piszcie do mnie na priv ponieważ zauważyłam, że na tym forum często
    > goszczą osoby mało rozwinięte, którym w przyszłości zapewne nie bedzie dane
    tak



    Obiecanki cacanki....i zero odzewu..... nawet jak sie pyta na priv...
  • mon781 12.11.05, 19:54
    Witam..zwracam sie z prosba o przeslanie mi tej metody..mam juz jedno dziecko
    ale pewnie w przyszlosci bede miala drugie..az mnie ciarki przeszly ze tak
    moznasmilesmilePS>Mam tez inne pytani czy próbowałaś kiedyś podzas medytacji
    konaktowac sie ze swoi aniolem??Dziekuje i pozdrawiam
    --
    Bądź uroczy dla swoich wrogów, nic ich bardziej nie złości
    Raczej umrzeć stojąc niż żyć na kolanach....
  • evito 25.02.06, 14:31
    tez w ciazy mialam kontakt z moja teraz juz 15 letnia coreczka , tez
    dowiedzialam sie od niej ze jest dziewczynka zadalam pytanie kopnij dwa razy
    jesli jestes dziewczynka i tak sie stalo . Jesli niektorzy mysla ze to choroba
    psychiczna to zaznaczam ze jestem calkowicie tdrowa a dziecko urodzilo sie
    ziarniscie zdrowe , obecnie jest wybitnie zdolniona. A wiec polecam w ciazy
    wyciszac sie i przesylac milosc , sluchac muzyki Mozarta i wiecej moge opisac a
    same zdrowe , zdolne dzieci beda sie rodzily w Polsce.

    > Dzisiejszy dzień zapadnie w mojej pamięci jako wielkie święto.
    > Jestem w drugim miesiącu ciąży i pierwszy raz usłyszałam głos mojego
    > Maleństwa. Wszystko stało się tak niespodziewanie, że w pierwszej chwili
    > pomyślałm , że podczepiła się do mnie jakaś negatywna energia. Dopiero kiedy
    > usłyszałam "Mamo to ja..." zrobiło mi się ciepło pod serduskiem. Od kilku
    > tygodni usiłowałam w medytacji nawiązać kontakt z moim dzieckiem, niestety
    > żadna z prób nie przyniosła oczekiwanego efektu. Dopiero teraz moja Fasolka
    > oświeciła mnie informacją, że właśnie dziś jej dusza wstąpiła w ciałko.
    > Bałam się ,że po wyjściu z medytacji jej głos umilknie, ale stało się inaczej.
    > Pytam ją o różne rzeczy, a ona odpowiada. Mówi co lubi jeść, pić i co czuje
    > kiedy słyszy mój głos lub swojego taty.
    > Jeżli na tym forum są jeszcze jakieś przyszłe mamy, polecam taką medytacje.
    > To cudowne uczucie i wspaniała nagroda od Boga.Można zapytać również o
    > płeć wink Ja już wiem co będę miała, ale tą informacje zachowam tylko dla
    > siebie.
    > Pozdrawiam,
    > Ola
  • wladi3 25.02.06, 16:25
    Dla każdego Kto już uwierzy Kim Jest Jego Ojciec i Kim Jest On sam nie będzie
    Nic dziwne . Nie będzie dziwem rozmowa z nienarodzonym Dzieckiem i nie będzie
    dziwem Modlitwa , czyli Rozmowa z Niewidzialnym ludzkimi oczyma Bogiem Ojcem .
    Większość z nas Wierzy w Boga i stara się z NIM rozmawiać , dlaczego ma być
    Dziwem rozmowa Matki połączonej tak ściśle ze swoim Dzieciątkiem ? Nawet nie
    wnikając w rozwój duchowy powinno wydawać się to możliwe poprzez Fakt takiej
    właśnie bliskości : Matka i dzieciątko w Jej łonie !
    Kocham Cię Boże Ojcze za Dar jaki nam Dałeś - za Matkę i Ojca ziemskiego którzy
    nas zrodzili i za Miłość Każdej Rodzicielki , Która Daje się Cała dla swojego
    Dziecka .
    Czekamy teraz na narodzenie Naszego Synka . Jestem Ojcem i nie miałem takiego
    szczęścia aby móc z Nim rozmawiać , ale za to wiedziałem ze snów już na rok
    przed poczęciem że On przyjdzie na świat i we śnie już Go widziałem .
    Będąc Dzieckiem Bożym - Dziwne nie wydaje mi się nawet trochę dziwne .
    Przesyłam Wszystkim Energię Miłości i Moją Wiarę - jeżeli chcecie - Uwierzycie !
    Kocham Cię Boże Ojcze ! Twój syn Władek .

    --
    Jestem cząstką Boga !
  • tom40gda 25.02.06, 23:35
    No, to powiem, ze szybkosmile))))))
    Moja córkę usłyszałem w 5 miesiącu ciązy, tak, jak chrześniakasmile
    Powiem Tobie, co dało to mnie i córce. Nie dość, ze opowiedziała mi Ona przebieg
    porodu, czyli dzien, godzine, wagę itd, to "zeskanowała" mnie dokładnie. Tak
    dokładnie, ze do dzis, a ma Ona juz 19 lat, mamy ze soba kontakt telepatyczny....
    Powiem, ze kontakt ten jest na zupełnie innym poziomie niz z matką..... Jest po
    prostu inny. Mozemy nie dzwonic do siebie kilka dni, a i tak wiemy, co sie z
    nami dzieje..... W sumie nie wiem, czy to dobrze, czy źle. Przez to
    "zeskanowanie" jest esmy do siebie podobni (psychicznie i emocjonalnie) jak
    bliźniaki......
    Dlatego zawsze postepowalem z Nia tak, jak chciałem, by ze mna postepowano.....

    Pozdrawiam i gratuluje.....smile)))))))))))))))))))))
  • wladi3 02.03.06, 17:33
    Musiało to być Cudowne !Opisz jak to się stało . Pozdrawiam i przesyłam Wam
    Moją Miłość .
    Kocham Cię Boże Ojcze Miłości Przedwieczna i Dziękuję że nas tak Cudownie
    Stworzyłeś - że Jesteśmy cząstką Ciebie ! Twój syn Władek .
    --
    Jestem cząstką Boga !
  • tom40gda 07.03.06, 02:16
    Niby to był sen, a jednak byłem swiadomy tego, co sie dzieje.....
    Nie znałem wówczas pism sw Tomasz z Akwinu, który twierdzil, ze dusza wzstepuje
    w ciało ok 5 miesiąca ciazy, a przykład chrzesniaka tylko to potwierdził. Tak
    jak pisałem, córka mnie "zeskanowała", poznała całe moje wnetrze, co nie było
    zbyt miłe, bo kazdy z nas ma cos "za uszami"....... to była energia, energia
    nieoceniajaca, tylko ciekawskasmile))))))
    Po porodzie, nie musze dodawac, ze odbyło sie to wszystko tak, jak mi
    powiedziała, (to był rok 87, na badania prenatalne trzeba bylo miec skierowanie,
    wiec nie wiadomo było jaka bedzie płeć dziecka!), córka przejawiała chęc
    kontaktu ze mna, bardziej nawet niz z matką, co trwalo do okresu dojrzewania.
    Teraz, mam czasem wrazenie, ze Ona wie o mnie wiecej niz ja sam o sobie.....
    Nie powiem, by było to uczucie miłe, tym bardziej, ze Jej los jest chwilami
    powieleniem mojego losu. Takie same problemy w szkole, takie same przemyslenia,
    podobne hobby.... Muszę dodac, ze nigdy nie starałem sie Jej ukształtowac na
    swój obraz i podobieństwo. Zostawiałem jej wolna reke. Ale nawet słuchamy tej
    samej muzyki, czytamy te same ksiązki i ogladamy te same muzyki.....
    Czasem Ona zartuje, ze to nie jest normalne, ze nie ma z nami zadnych kłopotów,
    a Jej znajomi nie moga wychowac swoich rodziców i sa ciągle skonfliktowanismile))))
    Natomiast chrześniak przyszedł jako burza energii, ale jest to młoda dusza, nie
    mial pytan, nic mi nie przekazal, po prostu pewnej nocy poczułem potezne
    zawirowania energii i wiedziałem, ze to on.
    Pozdrawiamsmile
  • ogrom 07.03.06, 08:41
    Tom a powiedz mi jak sie ma numerologia do starej czy młodej duszyczki?
    Ja jestem 1 z urodzenia i chyba jestem jednak młodziutką duszyczką.....
    --
    pozdrówka Olla

    --- wystarczy BYĆ ---
  • tom40gda 08.03.06, 00:58
    Nie mam pojecia!smile
    Obserwując bliźnich, w pewnym momencie skłonny bylem przyjąc, ze im wyższa
    liczba, tym starsza dusza, ale poznałem 1-ke, która na pewno jest "stara dusza",
    wiec moja koncepcja "wzięła w łeb"..... Poza tym to byłoby zbyt proste.smile
    Liczby oznaczaja jakiś program do przerobienia, a to nie ma chyba nic wspólnego
    z wiekiem duszy. Podejrzewam jednak, ze gdybys byla młodziutka dusza, nie
    byłabys na tym forumsmile)))))))

    Pozdrawiamsmile
  • ogrom 08.03.06, 08:09
    OJ Tm jestem na tym forum z innego powodu..... z powodu zawdu miłosnego i złych
    wyborów tak to widze... ale w środku czuje się dziecinka a mam ponad 25lat !ale
    to nic nie znaczy!


    pozdrówka Olla

    --- wystarczy BYĆ ---
  • ogrom 08.03.06, 08:18
    A i jeszcze jedno.... ja jestem 1 z daty ur. 11.11.1977 i gdybyam miała
    przerabiac przywódctwo itp. to bym sie wykończyła. Jestem dość intuicyjna i
    uczuciowa i nie ma we mnie ogromu chęci dowodzenia. Ale może poprostu przyjęłam
    taki wariant w życiu by mnie nie wykończono.......smile))))


    pozdrówka Olla

    --- wystarczy BYĆ ---
  • tom40gda 08.03.06, 16:51
    A ja jestem 11.11.1965.
    Czyli masz jeszcze mozliwości mistrzowskiesmile)))))))))))
    Czyli nie mozesz byc "młoda duszą".....smile
    11-tka jest nauczycielem. Sama musi sie duzo uczyc, np jak istniec w związkachwink
    Nastepny krok to przekazywanie tej wiedzy innym.....
    Dodaj do tego Skorpiona, i otrzymujesz mieszankę wybuchową.....smile
    Pozdrawiam.....
    A tak powaznie, to przy tylu jedynkach często wystepuje mnóstwo pomysłów na
    zycie, ale tez koszmarne problemy z realizacją tychze....
  • ogrom 08.03.06, 19:24
    o KURDE MOLEK WłASNIE NIE WIEDZIAłAM, CZEMU CIę TAK LUBIę ALE JUż WIEM.

    Bardzo lubię uczuciowych, przyjaznych facetów, którzy się nie wywyższają nad
    innych bo juz spokornieli co nieco, a TY się mi takim zdajesz i nie sądzę bym
    się myliła. Ale wiem zajętywinki to od dawna.

    Nauczyciel? Ja?

    Co do pomysłów na życie, to jest obłęd. I masz oczywiście rację z tymi
    pomysłami, ale staram się teraz wystopowac, bo zwariuje. ALE NIE MOżNA łAPAć 55
    SROK ZA OGONY!!! staram się to u siebie wygasić, jak wiele innych rzeczy, bo
    nerwica gwarantowanasmile)))

    Marzy mi się rodzina i tylko rodzina reszta przyjdzie sama.

    Ale to miłe, że ta sama data prawie.....



    pozdrówka Olla

    --- wystarczy BYĆ ---
  • tom40gda 09.03.06, 02:12
    Nie licz na to, ze srok bedzie mniejsmile)))))))))))
    Gdyby ktos mi płacil za pomysły, to byłbym obrzydliwie bogatysmile))))))))))))
    Albo gdyby klonowanie było normalnym zabiegiemsmile
    Swoja droga musze Twoja date rozłozyc na czynniki pierwsze i napisze, co tam
    widac.... Ale nie wiem kiedysad((((((
    Dzieki za miłe słowasmile
    Pozdrawiamsmile
  • mrall 09.03.06, 10:52
    > Gdyby ktos mi płacil za pomysły, to byłbym obrzydliwie bogatysmile))))))))))))

    Obrzydliwie??;o)
    Bogactwo jest cudownie piekne...

    Moze warto zaczac rozdawac pomysly.
    Ja to zaczalem robic, bo tez mam ich mnostwo i nie wszystkie jestem w stanie
    zrealizowac.
    --
    ----
    ALOHA
    CZeswink
  • ogrom 09.03.06, 16:57
    to ciekawe że chcesz mnie rozłożyć.... znaczy datę... pewnie wyjdzie, że
    transformacje i jakieś przemiany hę?

    Zrezta nie wiem . Rozkładaj!!!!!!! i napisz co widzisz w swojej "wizji"


    pozdrówka Olla

  • agnitum 09.03.06, 11:15
    Przepraszam że się wtrące smile ale ta liczba z daty urodzenia nie ma wiele związku
    z tym czy jesteś starą czy młodą duszą.

    Wskazuje na coś innego, ale na pewno nie na wiek duszy

    Agnitum
  • ogrom 09.03.06, 16:25
    w takim razie ja bym poprosiła o wykład na temat na co wskazuje liczba a daty
    urodzenia???

    na lekcje do przerobienia czy jak?


    pozdrówka Olla

    --- wystarczy BYĆ ---
  • deja.vu 09.03.06, 22:20
    To raczej na forum numerologia (chyba takie jest), z rozwojem duchowym to sie
    nie bardzo laczy...
    --
  • tom40gda 10.03.06, 01:14
    Tak tez napisałemsmile))))))
    Celna uwagasmile
    Pozdrawiamsmile)))))
  • wladi3 16.03.06, 17:04
    Dziękuję Tobie Stwórco - Boże Ojcze - Miłości Najświętsza za Dar przekazania
    Życia i za Cząstkę Twojej Miłości - Naszego Synka - Który z Twojej Woli -
    wczoraj przyszedł na ten Świat . Wielbię Cię w Nim , jak też w moich dwóch
    Córeczkach , Które posłałeś "w czasie" - wcześniej . Kiedyś nie miałem takiej
    Wiary i nie umiałem Tobie za Nie z Wiarą podziękować . Czynię To Teraz i
    Wielbię Cię również w Każdym Twoim Dziecku , Każdej Cząstce Miłości . Dziękuję
    Tobie za Wszystko a przede wszystkim za MIŁOŚĆ .Przepełniony Miłością Pragnę
    wylewać Energię Miłości i stać się Miłością !
    Kocham Cię Ojcze ! Twój syn Władek .
    --
    Jestem cząstką Boga !
  • tom40gda 17.03.06, 02:07
    GRATULUJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Zycze zdrowia, szczęscia i powodzenia.....smile
    Dla Całej rodziny!!!!!!!!
  • motyvvacja 17.03.06, 04:22
    wow Waldzio gratulejszensmile
  • wladi3 28.03.06, 17:44
    Dziękuję Wam ! Kocham Was ! Pozdrawiam i przesyłam Energię Miłości !
    Boże Ojcze Dziękuję i Wielbię Cię we Wszystkich Twoich Dzieciach ! Twój syn
    Władek .
    --
    Jestem cząstką Boga !
  • i33 28.03.06, 20:31
    ja też przepraszam że dopiero teraz-----Gratuluję ojcu dziecka i dziecku -ojca,
    a mamusi -gratuluję obydwojga....Władi- całej rodzince naj...naj...naj...
  • wladi3 29.03.06, 18:14
    Dziękuję Wam Wszystkim ! Podzieliłem się moją Radością - nie dla tego abyście
    mi gratulowali choć to jest Miłe , raczej dlatego że sam zrozumiałem i
    Dojrzałem do tego aby Wielbić Stwórcę - Ojca za Dar życia którym nas Obdarzył i
    za Zrozumienie jakie osiągnąłem - iż Każdy Człowiek - Jest Miłością Która się
    Wylała ze Serca Boga !
    Kocham Cię Boże Ojcze we Wszystkich Twoich Dzieciach ! Twój syn Władek .
    --
    Jestem cząstką Boga !
  • 1sylwia 23.04.06, 22:58
    Witajcie, rozmowa z nienarodzonym dzieckiem mi się nie zdarzyła, natomiast
    miałam chyba okolo 3 - 4 miesiaca miałam niesamowity, bardzo realistyczny sen.
    Sniło mi się, ze syn w moim brzuchy zaczął się poruszać, coraz bardziej,
    zobaczyłam jak przez skórę brzucha wyprostowuje się rączka. I nagle synek
    znalazł się u mnie na brzuszku. Poczułam ogromne szczescie.Oboje przytulaliśmy
    sie do siebie, jednak poczułam, ze to jeszcze nie pora. Powiedizałam mu, że
    mimo, iż nam tak razem już dobrze, to jeszcze nie pora, że jeszcze musi wrócić
    na kilka miesiey do brzuszka, żeby podrosnąć. Nie bardzo mu sie to spodobało,
    ale uznał, ze tak trzeba i wrócił do brzucha. To tylko opis, ale to było takie
    silne przeżycie, od tamtej pory czułam na prawdę, że zostalam mamą.
  • wladi3 24.04.06, 10:19
    Cudowne przeżycie ! Pozdrawiam Was z całego Serca .
    --
    Jestem cząstką Boga !

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka