Dodaj do ulubionych

afirmacje, wizualizacje raz jeszcze.nie ignorujcie

04.01.06, 18:16
Zupelnie przypadkowo trafilam na to forum i przeczytalam tematy zwiazane z
afirmacjami etc. Przypomianam sobie, ze ten temat bardzo mnie zainteresowal
jakis rok temu, ale jakos tak o tym zapomnialam i teraz znowu jestem pod
wielkim wrazeniem tego co tutaj piszecie i jaka moc moga miec takie
afirmacje..
1Pstanowilam sobie, ze ja rowniez zaczne praktykuowac afirmowanie, ale
bardzo, ale to bardzo zastanawia mnie na jaka afirmacje konkretna osoba moze
sobiepozwolic'... moze podam przyklad dla jasnosci:
Sa dwie osoby, ktore pragna bogactwa, pierwsza ma wiekszy potencjal, jest
bardziej otwarta kreatywna, obrotna, ze znajomosciami, inteligentna...druga
jest niesmiala, zamknieta, samotna, intelektualnie niewyrozniajaca sie, malo
kreatywna.... Kazdy przyzna, iz wieksze szanse/mozliwosci na spelnienie tego
marzenia (bogactwo) ma osoba pierwsza z wiadomych wzgledow...Zatem na jakie
afirmacje kazdy moze sobie pozwolic? Wiadomo, ze biedak bez talentu nie
bedzie mial wielu mozliwosci..mam nadzieje, ze juz wszyscy wiedza o co mi
konkretnie chodzi.... Moze nie rozumiem do konca jak dzialaja afirmacje i
moze ktos mnie tu uswiadomi, ale wydaje mi sie, ze wysylaja sygnaly do
podswiadomosci, ktora tworzy nowe wzorce zgodne z nasza swiadomosciai w ten
sposob tworzy (?) ukazuje (?) nam nowe mozliwosci w kierunku spelnienia
danego 'marzenia'.... naprawde...jest to dla mnie tak niesamowite-istota
ludzka jest tak skomplikowana, ze az malo prawdopodobne...ale ja w to wierze
i chce na sobie wyprobowac..
2.Mialam niedawno okazje trafic na strone www.duchowaprzystan.boo.pl/
na ktorej znajduja sie nagrania afirmujace i chcialam zapytac co o tym
myslicie - czy skorzystac z tego, czy lepiej pisac sobie wlasne afirmacje na
kartce (jak podal sc200)? Nagrania te dodatkowo wprowadzaja w stan fal alfa,
wiec moze byc bardziej skuteczne...z drugiej strony, ja rowniez moge sciagnac
kilka takich nagran i sluchajac tego powtarzac w myslach/pisac na kartce
afirmacje... Co o tym myslicie? ...i przy okazji jaka muzyke relaksacyjna,
idealna do afirmowania (fale alfa) polecacie? Wiem, ze znajduja sie na forum
osoby, ktore naprawde wiele wiedza na ten temat, wiec prosilabym o konkretny
utwor, sprawdzony przez Was.
3.Nastepna sprawa, to oczyszczenie przed afirmowaniem, o ktorym rowniez
czytalam na stronie, ktorej adres podalam powyzej...autor ma gotowa sesje,
ktora jest niezbedna do przeprowadzenia przed 'wlasciwym' afirmowaniem (jak
to tlumaczy , cos w sensie wybudowania wlasnej 'pracowni'). Gdzies tez
przeczytalam, iz pomocny jest diament Herkimer, o ktorym zreszta pierwszy raz
slysze, ale juz pytam czy warto kupic?
4Teraz przejde do postu sc200, ktory bardzo dobrze opisal i wyjasnil
poruszany temat ( za co bardzo dziekuje) - juz wiem, ze afirmacje nalezy
pisac najlepiej w 3 osobach, po 5 razy, w czasie terazniejszym itd.... ale
zaskoczyl mnie ten dialog z podswiadomoscia...wydaje mi sie, ze nie potrafie
tak i te odpowiedzi beda kreowane przez moja swiadomosc....skad moge miec
pewnosc, ze nie wymyslilam sobie tego przed momentem...? sc200 tez poruszyl
temat oczyszczania, nie wiem czy dobrze zrozumialam, ale nalezy najpierw
powtarzac te afirmacje, ktore 'oczyszczaja'? A pozniej jeszcze bylo cos o
braku pewnosci siebie, tzn., w przypadku kiedy nie wierzymy w to, co
wypowiadamy...Kiedy to wszystko wypowiadac/pisac....? To bardzo
skomplikowane, temat trudny (moze dlatego, ze tak niesamowity dla mnie) i
chcialabym to przeprowadzic jak najlepiej...Czy trzeba sie do tego jakos
przygotowac (przed pierwszym razem)? No nie wiem...poradzcie, napiszcie co i
jak po kolei, a bede bardzo wdzieczna smile
Narazie tyle, choc pytan mam jeszcze mnostwo, ale o tym pozniej, bo
chcialabym uzyskac najpierw odpowiedzi na wszystkie postawione powyzej.
Pozdrawiam serdecznie smile
Edytor zaawansowany
  • kretka_karetka 04.01.06, 18:19
    Przepraszam za chaotycznosc postu (jak teraz czytam, to sie za glowe lapie),
    ale to efekt pragnienia wyrazenia wszystkiego najszybciej jak to mozliwe, zanim
    sie zapomni, o czym chcialo sie napisac smile
    Pozdr.
  • tomaszkryk 04.01.06, 20:57
    Ad1. Jeśli chodzi o bogactwo to jest bardzo szeroki temat i tak prawdę mówiąc
    należy przede wszystkim zastanowić się po co chce się być Bogatym? Bo jeśli np
    po to, aby być szanowanym to wystarczy afirmacja o szanowaniu, jeśli po to, aby
    mieć luksusowe życie to wystarczy afirmować sobie luksusowe życie, jeśli po to,
    aby kupić leki na chorobę, to afirmacja o zdrowiu.

    Należy afirmować przede wszystkim cel ostateczny, a nie środkowy, gdyż wtedy
    daje się najwięcej możliwości swojej podświadomości do wyboru i dzięki niej tak
    wasze życie się dopasuje, że zdobędzie się odpowiednie cechy charakteru, aby
    cel stał się możliwy. Afirmując pieniądze tak naprawdę afirmujesz nic, tylko i
    wyłącznie banknoty które dla podświadomości mogą nie mieć żadnego znaczenia.
    Pamiętaj, aby afirmować zawsze cel ostateczny.

    Ad2. Afirmacje pisane na kartkach przynoszą takie same efekty jak stosowanie
    nagrań o których piszesz. Jednak nie każdy ma na tyle czasu, aby pisać
    codziennie 10 afirmacji po 15 razy w trzech osobach. Nagrania zostały stworzone
    tak, aby wykorzystać Twój zwiększony kontakt z podświadomością i przekazać jej
    pozytywne stwierdzenia i programy oraz eliminując stare przekonania (do tego
    służą inne nagrania niż nagrania z afirmacją) nie tylko słownie, ale także za
    pomocą wyobraźni. Niektóre nagrania są specyficznie dostosowane do zmiany
    jednego aspektu w Twoim życiu (Twojej osobie). Widzę, że chciałabyś pracować z
    afirmacjami nie ściągając tych płatnych co oczywiście rozumiem i powiem Ci w
    takim razie że wystarczy Ci wejście i wyjście ze stanu alfa, a potem po
    wysłuchaniu pierwszego z nich daj sobie jakieś 10 minut przerwy i powtarzaj
    sobie afirmacje w trzech osobach starając się wizualizować to co mówisz, czyli
    jeśli afirmujesz sobie Ja ... jestem zdrowa to zobacz swoje ciało w pełnym
    zdrowiu i sprawności, a także wzbudzaj w sobie uczucie radości i spełnienia tej
    afirmacji, a wtedy wykorzystasz stan alfa w bardzo korzystny sposób. Pisz
    jednak czasem afirmacje z kolumną reakcji. Więcej o tym powinno być na
    www.duchowawiedza.boo.pl, we fragmentach z książki. Ja ze swoich nagrań
    korzystam i jestem zadowolony z ich efektów.

    Ad3. To nie jest konieczne przed afirmowaniem, musiałem coś źle napisać, albo
    źle zrozumiałaś co napisałem, ale przydaje się podczas gdy masz spędzić trochę
    czasu w alfa, gdyż oczyszcza Cię ze zbędnych myśli, złości, żalów. Łatwiej jest
    się skoncentrować. A co do pracowni to ona jest niezbędna ale do innych nagrań,
    w tym do nagrań z afirmacją, gdyż ją tam wykorzystuje, ale do zwykłego
    afirmowania jest ona zbędna, gdyż służy ona jako wewnętrzne miejsce do
    przechowywania różnych "technik" i "sposobów" na kontaktowanie się z
    podświadomością. Dzięki wyodrębnieniu szczególnego miejsca do szczególnego
    zadania łatwiej jest to zadanie w nim wykonywać i właściwie tylko do tego ją
    stosuje. Kolejny sposób na uporządkowanie myśli i pomoc w skupieniu.

    Ad4. Co do tego co słyszysz w Twojej głowie to nawet najbardziej wymyślona
    odpowiedz jeśli jest to pierwsza myśl pochodzi z głębi Ciebie i jest właśnie tą
    o którą chodzi. Z czasem zaczniesz "słyszeć" także te bardziej subtelne
    sygnały, które będą trafniej określały porblem, ale to już kwestia ćwiczenia,
    przynajmniej takie jest moje zdanie na ten temat.

    Z pozdrowieniami i życzeniami szczęścia
    Tomasz Kryk
  • kretka_karetka 05.01.06, 15:35
    Witam i dziekuje za wyczerpujaca odpowiedz smile
    Nie sadzilam, ze znajdzie sie tu sam wspolautor strony Duchowa Przystan.. smile

    * Z tym oczyszczaniem to moze rzeczywiscie cos pomylilam, ale czytajac post
    sc200 tam rowniez pojawila sie ta kwestia : "Pisałem o oczyszczeniu wcześniej
    podświadomości więc to wyjaśnie

    Jeśli nie korzystamy z metod np. huna to warto się modlić tzn. pomodlić o:
    "Boże prosze Cie o oczyszczenie moich intencji do tego a tego tematu"
    "Bóg wspomaga poprawienie jakości mojego życia"

    Oczyszczanie przyśpiesza realizacje afirmacji, ale również to samo można
    osiągnąć przez właśnie... afirmacje i modlitwę."

    * Nastepna sprawa to: "Jeśli jesteś początkujący i za bardzo nie wierzysz w moc
    afirmacji to warto
    zaczynać od:
    "Ja <imie> ufam i dostrzegam pozytywne oddziaływanie moich afirmacji"
    "Ja <imię> Dziękuje, za niesamowitą moc afirmacji w moim życiu"
    itp
    Oczywiście w 3 osobach - jak wyżej."

    O te dwie rzeczy mi konkretnie chodzilo, poniewaz jestem i poczatkujaca i za
    bardzo nie wierze jak powtarzam takie rzeczy, a wiara w slowa ( jak rozumiem)to
    podstawa.. smile

    A wracajac do nagran z Duchowej Przystani - juz sciagnelam sobie bezplatna
    sesje na probe i nosi ona wlasnie tytul 'Budowa Pracowni' - jak pisales -
    wystarczy przy pomocy tego nagrania wejsc i wyjsc ze stanu alfa, a w
    miedzyczasie afirmowac...Czyli - sesje, ktora sklada sie z 6 punktow, wystarczy
    ograniczyc do 2? Pierwszego i ostatniego? A co z ''Oczyszczaniem Energetycznym -
    Jadro Ziemi'? Bo rozumiem, ze 'budowa pracowni' wykorzystywana jest do
    dalszych nagran znajdujacych sie na stronie? 'Widzę, że chciałabyś pracować z
    > afirmacjami nie ściągając tych płatnych' - nie o to mi chodzilo, tylko
    chcialam sie dowiedziec z jakiej metody lepiej korzystac, a z tych platnych
    nagran moze skorzystam, jak znajde dla siebie odpowiedni sposob, bo sama jestem
    ich ciekawa smile

    * Wracajac jeszcze do tzw. wspomagaczy, a konkretnie diamentu Herkimer - czy to
    cokolwiek pomaga w afirmowaniu? Czytalam, ze jest pomocne posiadanie takiego
    kamienia....a moze to kolejna sciema wink

    * Jeszcze kilka pytan wink

    - Nie należy pracować z więcej niż 2-3 tematami na raz...czyli powiedzmy, ze
    pisze/powtarzam jedna afirmacje po 15 razy dotyczaca jednego tematu i po chwili
    to samo moge zrobic z zupelnie inna, poruszajaca nastepna kwestie?

    - co z dekretami? Znalazlam na forum dotyczacy bogactwa...i czytam 2 razy
    dziennie - czy to sie jakos nie kloci z afirmacjami wypowiadanymi w ciagu dnia?

    - a teraz troche o uczuciach towarzyszacych w czasie wypowiadania afirmacji i
    dekretow - rozumiem, ze jesli powtarzam jakas afirmacje dotyczaca jakiegos
    tematu, to w momencie wypowiadania mam wierzyc, ze JUZ TERAZ jest tak jak w tej
    afirmacji? Takie troche oszukiwanie w tym momencie siebie? Troche pokrecilam
    pewnie, ale jakie uczucia maja mi przy tym towarzyszyc? Bo wiadomo - jak sie
    cos takiego wypowiada to mowi sie to z niedowierzaniem, gdyz nie jest to
    prawda...tymbardziej, ze jest to w czasie terazniejszym...

    * Pozwole sobie jeszcze raz przytoczyc slowa sc200:"Jak rozpoznać kiedy
    afirmacja działa? Albo kiedy zaczyna wchodzić coraz łatwiej
    do Podświadomości?

    Kiedy nie mamy żadnej reakcji!!! podkreślam ŻADNEJ"
    hmmm, czyli pisze po lewej stronie ta afirmacje i po prawej nie mam zadnych
    skojarzen...?

    * A teraz z ciekawosci - mozecie mi opisac kilka przykladow Waszych pozytywnych
    efektow pracy z afirmacjami jesli takowe wystapily ( a czytalam, ze tak) i czy
    aby napewno jestescie pewni, ze jest to zasluga afirmacji? smile

    To by bylo narazie na tyle, ale pewnie niedlugo znowu bede miala mnostwo
    pytan wink
    Z gory dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam smile



  • lilith_6 05.01.06, 16:05
    "...A teraz z ciekawosci - mozecie mi opisac kilka przykladow Waszych pozytywnych
    efektow pracy z afirmacjami jesli takowe wystapily ( a czytalam, ze tak) i czy
    aby napewno jestescie pewni, ze jest to zasluga afirmacji? smile..."

    Podam jeden, najbardziej spektakularny, hehe
    W czasie drogi do pracy (samochdem), powtarzam "wszystko mi sprzyja, w dzień i w
    nocy", oraz "zawsze zdążam na czas". I rzeczywiście zdążam! I sprzyjają mi
    warunki drogowe: światła, nie ma korków itd.
    Jestem pewna, żę to zasługa afirmacji ponieważ wcześniej (kiedy ich nie
    powtarzałam) nigdy mi się to nie zdarzało. Zresztą wystarczy, że jestm zła,
    zniechęcona i nie chce mi się afirmować...Wtedy nadchodzi zła passa.
    Pozdrawiam
    LiLith
  • lilith_6 05.01.06, 16:08
    aha... zapomniałam dodać, że zdążam pomimo tego, że właściwie to wyjeżdżając z
    domu już jestm spóźniona smile))
  • kretka_karetka 05.01.06, 16:28
    Hehe ! To niesamowite smile ...czekam na odpowiedzi na powyzsze pytania, bo
    baaardzo interesuje mnie ten temat i chce juz wreszcie zaczac afirmowac smile
  • lilith_6 05.01.06, 16:41
    To zaczynaj, nie wiem co cię powstrzymuje... Im wcześniej zaczniesz tym lepiej smile))
    Co do dekretu - afirmacje wspomagają dekret. Im więcej poświęcasz czasu na
    przekonanie swojej podświadomości tym lepsze i szybsze efekty !
    Wykorzystuj więc wszelkie sposoby jej przekonywania: dekrety, pisanie afirmacji,
    słuchanie ich, zapisywanie korzystnych stwierdzeń na karteczkach i przyklejanie
    ich w widocznym miejscu itp.
    Powodzenia smile
  • lilith_6 05.01.06, 16:48
    hehe, i jeszcze jedno:
    "...rozumiem, ze jesli powtarzam jakas afirmacje dotyczaca jakiegos
    tematu, to w momencie wypowiadania mam wierzyc, ze JUZ TERAZ jest tak jak w tej
    afirmacji? Takie troche oszukiwanie w tym momencie siebie? Troche pokrecilam
    pewnie, ale jakie uczucia maja mi przy tym towarzyszyc? Bo wiadomo - jak sie
    cos takiego wypowiada to mowi sie to z niedowierzaniem, gdyz nie jest to
    prawda...tymbardziej, ze jest to w czasie terazniejszym..."

    Gdybyś wierzyła w to, że jesteś bogata, szczęśliwa itp. itd. to po co potrzebne
    byłyby Ci afirmacje???
    Na tym cała rzecz polega, żeby przekonać podświadomość (czyli nas samych) że
    tacy jesteśmy a wtedy ona to zrealizuje.
    Tak! masz się przekonywać, na tym cała rzecz polega. Masz się czuć bogata,
    kochana itp.
  • czakra_serca 11.01.06, 11:23
    A ja własnie skorzystałam z afirmacji zamieszczonych na stronie
    www.duchowaprzystan.boo.pl/. Zrobiłam pełną sesję afirmacji i musze przyznać,
    że jest znakomita! Sądzę, że nie ma znaczenia, czy piszemy, czy słuchamy
    afirmacji. Działa i jedno i drugie!

    Polecam ksiażkę "Uwierz w siebie. Pochwała skrzydeł" p. E. Liszewskiej..
    Świetnie się czyta.. Porywająca lektura... Nie mogłam się oderwać i przeżywałam
    wraz z bohetarką jej wszystkie wydarzenia..
    Miałam wrażenie, że książka jest o mnie samej smile

    miłego dnia....
  • kaskaa1234 04.06.18, 13:51
    Ja jestem fanką afirmacji, najwygodniej jest mi słuchać ich na yt, wtedy łączą sie od razu z wizualizacją smile
    www.youtube.com/watch?v=xKYkcBy-cXM&list=PLO1o1rl97mcka8ShbKf-zOUURwAE_JOLV

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.