Wprowadzenie w chrześcijaństwo-Joseph Ratzinger
Wprowadzenie w chrześcijaństwo
Joseph Ratzinger
Opis
Wznowienie podstawowego dzieła papieża Benedykta XVI sprzed jego wyboru na
Stolicę Piotrową. Tą książką Znak jako pierwszy polski wydawca rozpoczął
zapoznawanie polskich czytelnikow z dorobkiem Josepha Ratzingera, ktory wówczas
nie był nawet jeszcze biskupem.
We Wprowadzeniu w chrześcijaństwo poprzez analizę Credo autor wprowadza
czytelników w głębokie rozumienie kluczowych zagadnień wiary, dając świadectwo
zarówno doskonałej znajomości sytuacji dzisiejszego człowieka, jak i ogromnej
otwartości na współczesne prądy myślowe.
Recenzja
Chrześcijaństwo, choć zatacza coraz szersze kręgi wyznawców, często jest
pojmowane w sposób infantylny bądź jest zrównywane z innymi religiami,
światopoglądami czy systemami filozoficznymi. Czy jednak tak powinno być? Jak
odkryć fenomen wiary chrześcijańskiej i odkrywając jej głębie - dotknąć istoty
samego Boga.
Dzieło Ratzingera, jak sam tytuł mówi, jest wprowadzeniem. Nie jest łatwo pisać
recenzję do wprowadzenia, niemniej jednak postaram się przybliżyć tę pozycję.
Autora i jego wielkości nie muszę chyba przybliżać – długoletni Prefekt
Kongregacji Nauki Wiary, obecnie papież Benedykt XVI.
Uprzedzę od razu, że nie jest to pobożna książeczka o tym, jak bardzo Bóg nas
kocha. Owszem, mówi o potędze miłości Boga do człowieka, ale mówi o tym
precyzyjnym językiem niemieckiej teologii. Nie oznacza to jednocześnie, iż
pozycja jest nie do przejścia. Trzeba myśleć przy czytaniu tej książki, ale
jeśli czytanie nie wyzwala myślenia, to jest po prostu strata czasu.
Książka zasadniczo podzielona jest – jak można by się domyśleć – na trzy części:
o Bogu-Ojcu, następnie o Jego Synu i trzecia część poświęcona została Duchowi
Świętemu i Kościołowi. Każda część odsłania nam oblicze prawdziwego Boga,
przybliża czytelnika do autentycznego wyznawania wiary. Poruszony i omówiony
szczegółowo został chyba każdy artykuł wiary, choć nie wprost. Jedno, co można
powiedzieć, to tyle, że Autor za wszelką cenę chce przybliżyć Boga-Trójcę jako
Trójosobowego Boga.
Jeśli Trójca ma charakter osobowy, to oczywistą konkluzją jest przekonanie o
możliwości wejścia z Nią w relację. Czytając dowiadujemy się o tym, że Bóg ma
imię, pogłębiamy wiedzę na temat natury Chrystusa (co ułatwia wybór między
Jezusem a Chrystusem – brzmi to dziwnie, ale jest alternatywą niebezpieczną).
Przedstawiony jest również Duch Święty, ale nie w odniesieniu do Trójcy, a w
odniesieniu do historii zbawienia. Duch jako Dar dla pierwotnych chrześcijan,
jak i wierzących ówczesnych czasów.
Zabrzmi to troszkę absurdalnie, ale Wprowadzenie w chrześcijaństwo opatrzone
jest „wprowadzeniem”. W nim właśnie pada horrendalne głębokie zdanie: „Bóg stał
się nam tak bliski, że Go możemy zabić, i przez to niejako przestaje być dla nas
Bogiem”.
Jeśli chcesz poważnie traktować wiarę, jaką wyznajesz, jeśli chcesz zobaczyć, co
prawdziwie kryje się pod nazwą chrześcijaństwo… sięgnij po pozycję Ratzingera.
Zainwestuj czas i siły. Warto zbliżyć się do Boga poprzez wiarę w Jego Syna.
Inna recenzja
Temu kto lubi książki kard. Ratzingera spodoba się "Wprowadzenie w
chrześcijaństwo". Kto przeczytał już kiedyś jedną z jego książek i stwierdził,
że napisana jest trudnym językiem i w sposób rozległy, to nie zmieni opinii po
przeczytaniu niniejszej książki. Ja lubię sposób, w jaki kardynał, obecny
papież, mówi o Kościele i o chrześcijaństwie w ogóle. A mówi w sposób wielce
naukowy i rozległy. Książka ta pełna jest urozmaicających dygresji. Czytając ją
chrześcijanin ponownie odkryje, że wiara jest czymś najpiękniejszym na świecie,
a chrześcijaństwo fascynującą rzeczywistością. Niechrześcijanie, dzięki tej
książce przekonają się, jak logiczna jest doktryna chrześcijańska i wielce
fascynująca. Polecam mądrym ludziom, głupcom odradzam...