Właśnie,
Ja mogę zrobić dla innych właśnie m.in. to, że nagłaśniam sprawy o tym jak
wygląda realność naszego świata.
Ciekawe jestem czy jak Twoją rodzinę w imię prawa zamkną na 25 lat ciężki robót
- tylko dlatego że mają inne przekonania do przekonań korporacyjnych to czy
również będziesz taki "miłościwy".
Wątpię, bardzo szczerze wątpię.
Proszę bardzo możesz kochać Hitlera i jemu podobnych ale przestań farmazolić

,
że miłością uleczymy te sprawy.
Mamy wolną wolę i rozum dany nam od Boga. Sprawy się tak układają na ile im
pozwalamy się układać. Będąc biernym zostajemy w nurcie nie tylko działań
pozytywnych ale i też negatywnych. My ludzie nie chcemy gnuśnieć i udawać że się
nic nie dzieje.
I nie chodzi o to, że dynastie jak to piszesz umierają. Chodzi o to, że myśl i
idea idzie nieprzerwanie do przodu i jest powielana od czasów zbrodniczego
Imperium Rzymskiego aż po dziś dzień i będzie dalej powielana dopóki nie
obudzimy się i nie powiemy z pełnym zrozumieniem: dość.
Agnitum