już straszysz jak tak piszesz
podczepię się pod wątek i opowiem wam ciekawe zdarzenie a propos straszenia ....
taka ciekawostka
w weekend wybrałam się na targi niezwykłości;
byłam na pewnym wykładzie, a pod koniec pani nakazała wszystkim zostać, żebyśmy
wzięli udział w medytacji światła,
pomyślałam, że chętnie zobaczę jak to zbiorowo będzie wygladało....
ponieważ niektóre osoby zaczęły wychodzić a pani zuważyła, że nie wszyscy mają
ochotę w tym momencie z nią afiromować miłość dla świata - powiedziała, że
musimy wspólnie medytować, bo inaczej na Polskę spadnie satelita, która
właściwie już na nas leci...
zaniosłam się smiechem... i wyszłam zdegustowana,
ale potem pomyślałam sobie, że to chyba tak nie powinno wyglądać!
że takie medytacje mogą wyrządzić więcej szkody niż pożytku....
właściwie przykro mi się zrobiło, że pani, która pewnie miała dobre intencje,
może nieświadomie,ale tak naprawdę manipuluje ludźmi !
co o tym myślicie?
--
salve