Dodaj do ulubionych

Bardzo ważny apel

11.10.08, 12:32
Informacja od Federacji Galaktycznej:

ZMIEŃ ŚWIAT!

ZDECYDUJ CZY POWINNIŚMY SIĘ UJAWNIĆ!

Nieważne, kto przekazał ci tę wiadomość, dla ciebie ta osoba powinna pozostać
anonimowa. Ważne jest to, co zrobisz z tą informacją!

Każdy z was pragnie czynić użytek ze swojej wolnej woli i doświadczać szczęścia.

Nam zostały te dwie rzeczy pokazane i obecnie mamy do nich dostęp. Wasza wolna
wola zależy od wiedzy o mocy, jaką posiadacie. Wasze szczęście zależy od
miłości, jaką dajecie i jaką otrzymujecie.

Jak wszystkie świadome rasy na tym etapie rozwoju, możecie czuć się
odizolowani na swojej planecie. To wrażenie sprawia, że jesteście pewni
swojego losu. Jednakże, znajdujecie się na skraju wielkiego przewrotu, z
którego zaledwie garstka ludzi zdaje sobie sprawę. Nie do nas należy
odpowiedzialność za zmianę waszej przyszłości, jeśli wy sami o tej zmianie nie
zdecydujecie. Potraktujcie tę wiadomość jako światowe referendum a swoją
odpowiedź jako głos.

Kim jesteśmy?

Ani wasi naukowcy, ani przedstawiciele religijni nie wypowiadają się
jednoznacznie na temat niewyjaśnionych zjawisk nadprzyrodzonych, jakich
ludzkość była świadkami od tysięcy lat. Aby poznać prawdę, trzeba jej stawić
czoło bez filtrów własnych przekonań, bez względu na to jak godne szacunku
mogą być.

Coraz większa liczba waszych anonimowych naukowców bada nowe ścieżki wiedzy i
coraz bardziej zbliża się do rzeczywistości. Dziś wasza cywilizacja zalana
jest oceanem informacji, z których tylko niewielka część, ta mniej
niepokojąca, jest rozpowszechniana.


To, co w waszej historii wydawało się śmieszne, bądź nieprawdopodobne, często
stawało się możliwe a potem stawało się rzeczywistością, szczególnie w ciągu
ostatnich 50 lat. Miejcie świadomość, że przyszłość będzie jeszcze bardziej
zaskakująca. Odkryjecie rzeczy zarówno najgorsze jak i najlepsze.

Podobnie jak miliardy innych istot w tej galaktyce, my również jesteśmy
świadomi, niektórzy nazywają nas "istotami pozaziemskimi", choć rzeczywistość
jest jeszcze bardziej misterna.

Nie ma żadnej większej różnicy między nami a wami, poza doświadczeniem kilku
stopni ewolucji. Podobnie jak w każdej zorganizowanej strukturze, w naszych
wewnętrznych relacjach także istnieje hierarchia. Nasza oparta jest na
mądrości kilku ras. Zwracamy się do was za aprobatą tej hierarchii.

Podobnie jak większość z was, poszukujemy Najwyższej Istoty. Dlatego też nie
jesteśmy bogami ani bożkami, ale jesteśmy wam równi w Kosmicznym Braterstwie.

Fizycznie nieco się od was różnimy, ale większość z nas ma postać humanoidalną.

Istniejemy naprawdę, ale większość z was jeszcze tego nie dostrzega. Nie
jesteśmy tylko zjawiskiem, ale świadomością, jak wy. Nie udaje się wam
dostrzec nas, bo przez większość czasu pozostajemy niewidzialni dla waszych
zmysłów oraz aparatury pomiarowej.

W chwili obecnej pragniemy zapełnić tę lukę w waszej historii. Podjęliśmy
wspólną decyzję, ale to nie wystarczy. Potrzebujemy też waszej decyzji.
Poprzez tę wiadomość będziecie mogli ją podjąć! Każdy z was osobiście.

Nie mamy na Ziemi przedstawiciela, który mógłby pomóc wam w podjęciu decyzji.

Dlaczego jesteśmy niewidzialni?

Na pewnych etapach ewolucji, kosmiczne "ludzkości" odkryły nowe formy nauki
wykraczające poza sferę materialną. Dematerializacja i materializacja stanowi
ich część. Wasza ludzkość osiągnęła to w kilku laboratoriach w ścisłej
współpracy z istotami pozaziemskimi kosztem niebezpiecznych kompromisów, które
celowo są ukrywane przed wami przez niektórych z waszych przedstawicieli.

Poza zjawiskami i obiektami powietrznymi, znanymi waszym naukowcom jako UFO,
zbudowane zostały jeszcze wielowymiarowe statki kosmiczne. Wiele osób miało
kontakt wzrokowy, słuchowy, dotykowy bądź psychiczny z tymi statkami, z czego
niektóre są pod wpływem sił nadprzyrodzonych, które wami "rządzą". To, że tak
rzadko je widujecie spowodowane jest niezwykłymi korzyściami, jakie daje stan
dematerializacji tych statków.

Ponieważ nie widzieliście ich na własne oczy, nie wierzycie, że istnieją. W
pełni to rozumiemy.

Większość obserwacji dotyczy przypadków indywidualnych, po to by móc wpłynąć
na duszę jednocześnie nie zmieniając zorganizowanego systemu. Jest to celowe
działanie otaczających was ras, z różnych przyczyn i ma różne rezultaty.

Dyskrecja ze strony negatywnych istot wielowymiarowych, które odgrywają rolę w
sprawowaniu władzy w cieniu ludzkiej oligarchii, motywowana jest ich wolą, by
nikt nie wiedział o ich obecności, oraz władzy jaką posiadają.

Nasza dyskrecja wynika z szacunku dla wolnej woli, dzięki której ludzie mogą
decydować o swoich sprawach, tak by samodzielnie osiągnąć techniczną i duchową
dojrzałość. Wejście ludzkości do rodziny cywilizacji galaktycznych jest bardzo
oczekiwane.

Możemy pokazać się wam i pomóc wam osiągnąć to zjednoczenie. Nie zrobiliśmy
tego do tej pory, ponieważ niewielu z was naprawdę tego chciało, głównie z
powodu ignorancji, obojętności, lęku, oraz ponieważ sytuacja tego nie
wymagała, ani nie usprawiedliwiała. Wielu z tych, którzy badają naszą obecność
liczy światła nocą, ale niczemu to nie służy. Często myślą o nas jak o
przedmiotach, gdy tu chodzi o świadome istoty.

Kim jesteście?

Jesteście spadkobiercami wielu tradycji, które przez wieki wzajemnie się
wzbogacały. To samo odnosi się do innych gatunków na Ziemi. Waszym celem jest
zjednoczenie się w poszanowaniu tych korzeni, by ukończyć wspólny projekt.
Wydaje się, że wygląd (aspekt zewnętrzny) waszych kultur prowadzi do podziałów
między wami, ponieważ przedkładacie go nad swą głębszą istotę. Kształt jest
teraz ważniejszy niż esencja waszej subtelnej natury. Ta przewaga formy jest
bastionem chroniącym przed jakimkolwiek niebezpieczeństwem.

Wzywamy was byście przezwyciężyli kształt, a jednocześnie nadal szanowali go
za jego bogactwo i piękno. Zrozumienie świadomości formy sprawia, że kochamy
ludzi w całej ich różnorodności. Pokój nie znaczy, że nie ma wojny, składa się
na niego stawanie się tym, czym w rzeczywistości jesteście: braterstwem
podobnych sobie.

Ilość rozwiązań, jakie są dla was dostępne zmniejsza się. Jedną z nich jest
kontakt z inną rasą, która byłaby odbiciem tego, kim jesteście w rzeczywistości.

Jaka jest wasza sytuacja?

Poza rzadkimi okazjami, nasze interwencje miały niewielki wpływ na waszą
zdolność do podejmowanie zarówno indywidualnych jak i wspólnych decyzji
dotyczących waszej przyszłości. Naszą motywacją była nasza znajomość waszych
głębokich mechanizmów psychologicznych.

Doszliśmy do wniosku, że wolność jest budowana każdego dnia, gdy istota staje
się świadoma siebie i swojego otoczenia, stopniowo pozbywając się bezwolności
i ograniczeń, jakiekolwiek one są. Pomimo wielu odważnych i pełnych zapału
ludzi, ten bezwład jest sztucznie utrzymywany dla zysku, jaki ma rozwijająca
się scentralizowana władza.

Do niedawna ludzkość miała wystarczającą kontrolę nad swoimi decyzjami. Ale
stopniowo traci coraz bardziej kontrolę nad własnym losem, ze względu na
wzrastające wykorzystanie zaawansowanych technologii, których skutki
śmiertelne dla ludzkiego i ziemskiego ekosystemu stają się nieodwracalne.
Powoli, ale stale tracicie swą niezwykłą zdolność, by czynić życie czymś
pożądanym. Wasza żywotność spadnie w sztuczny sposób, niezależnie od waszej
własnej woli. Istnieją technologie, które mają wpływ zarówno na umysł jak i na
ciało. Takie plany są już w drodze.

Można to zmienić, o ile zachowacie w sobie tę twórczą siłę, nawet jeśli
współistnieć będzie ona z ciemnymi intencjami, tych którzy potencjalnie mogą
wami rządzić. Z tego powodu pozostajemy niewidzialni. Ta indywidualna moc
zniknie, jeśli z wielką mocą nie zareagujecie wspólnie. Nadchodzi czas
przełomu, jakkolwiek to rozumiecie.

Ale czy macie czekać do ostatniej chwili by znaleźć rozwiązanie? Czy musicie
spodziewać się lub doświadczać bólu?

W waszej historii pe
Edytor zaawansowany
  • powszechne_referendum 11.10.08, 12:34
    W waszej historii pełno jest przykładów spotkań ludów, które musiały odkryć
    siebie nawzajem w warunkach często konfliktowych. Podboje niemal zawsze
    dokonywane były ze szkodą dla innych. Ziemia stała się teraz wioską, gdzie
    wszyscy znają się nawzajem, ale konflikty wciąż trwają, zagrożenia różnego
    rodzaju narastają i są coraz silniejsze.

    Choć istota ludzka jako jednostka ma wiele potencjalnych umiejętności, nie umie
    z nich korzystać z godnością. To dotyczy zdecydowanej większości z was, głównie
    ze względów geopolitycznych.

    Jest was kilka miliardów. Wykształcenie waszych dzieci i warunki życia, jak
    również warunki życia wielu zwierząt i roślin są uzależnione od garstki
    przedstawicieli politycznych, finansowych, wojskowych i religijnych.

    Wasze myśli i wierzenia są tak skonstruowane, by mogły służyć interesom
    mniejszości, byście byli niewolnikami, lecz jednocześnie by dać wam wrażenie, że
    w pełni kontrolujecie swój los, generalnie tak wygląda rzeczywistość.

    Ale od pragnienia do faktów jest długa droga, zwłaszcza, kiedy nie zna się reguł
    gry. Tym razem nie jesteście zdobywcami. Podawanie stronniczych informacji to
    strategia stosowana od tysiącleci wobec ludzkich istot. Natychmiastowe sztuczne
    wywoływanie w was uczuć emocji, bądź wprowadzanie organizmów, które nie są
    częścią was poprzez technologię jest jeszcze starszą strategią.

    Obok wspaniałych możliwości rozwoju istnieje zagrożenie zniszczeniem i klęską.
    Te niebezpieczeństwa i możliwości istnieją teraz. Widzicie jednak tylko to, co
    się wam pokazuje. Wyczerpanie się zasobów naturalnych jest zaprogramowane,
    tymczasem nie został opracowany żaden długoterminowy wspólny projekt.

    Mechanizmy wyczerpania ekosystemu przekroczyły nieodwracalny limit. Brak zasobów
    naturalnych oraz ich niesprawiedliwy podział - a ich cena będzie rosła z dnia na
    dzień - spowoduje bratobójcze walki na wielką skalę, również w sercu waszych
    miast i wsi.

    Rośnie nienawiść, ale miłość także. Dzięki temu wierzycie w to, że możecie
    znaleźć rozwiązanie. Ale masa krytyczna jest niewystarczająca a sabotaż jest
    bardzo sprytnie przeprowadzany.

    Ludzkie zachowanie, uformowane w przeszłości nawyki i uwarunkowania powodują
    takie obezwładnienie, że ta perspektywa prowadzi was w ślepy zaułek. Powierzacie
    te problemy przedstawicielom, których oddanie wspólnemu, dobrze pojętemu
    interesowi, ustępuje interesom korporacji. Oni zawsze debatują nad formą, ale
    rzadko nad treścią.

    W momencie działania, opóźnienia skumulują się do tego stopnia, że będziecie
    mogli nie tyle wybierać, co poddać się. Właśnie dlatego, bardziej niż
    kiedykolwiek w przeszłości, wasze dzisiejsze decyzje będą miały bezpośredni i
    znaczący wpływ na to, czy jutro przetrwacie.

    Co mogłoby radykalnie odmienić ten bezwład typowy dla cywilizacji? Skąd ma
    przyjść zbiorowa świadomość, która zjednoczy wszystkich i zatrzyma ten bieg
    przed siebie na oślep?

    Plemiona, populacje, narody zawsze stykały się że sobą i wzajemnie na siebie
    oddziaływały. W obliczu zagrożeń dla całej ludzkiej rodziny, być może nadszedł
    czas na bliższą współpracę.


    Lada moment nadejdzie wielka fala. Aspekty jej pojawienia się będą zarówno
    bardzo pozytywne jak i bardzo negatywne.

    Kim jest "trzecia strona"?

    Są dwa sposoby by nawiązać kosmiczny kontakt z inną cywilizacją: albo przez
    przedstawicieli, albo bezpośrednio z poszczególnymi osobami, bez wyróżniania
    jakiejś konkretnej grupy. Pierwszy sposób wiąże się z konfliktem interesów,
    drugi sposób przynosi świadomość.

    Pierwszy sposób został wybrany przez grupę ras, które chcą utrzymywać ludzkość w
    niewolnictwie, dzięki czemu mogą kontrolować zasoby ziemskie, genotyp oraz
    energię ludzkich emocji.

    Drugi sposób został wybrany przez grupę ras zjednoczonych w duchu służby. Z
    naszej strony, wybraliśmy bezinteresowną służbę i kilka lat temu zwróciliśmy się
    do przedstawicieli władzy, którzy odrzucili naszą wyciągniętą do zgody rękę pod
    pretekstem, że nie jest to zgodne z interesem ich strategicznej wizji.

    Właśnie dlatego poszczególne osoby muszą dziś wybrać same bez wtrącania się ze
    strony przedstawicieli władzy. Proponujemy wam teraz to, co zaproponowaliśmy
    wtedy tym, którzy, jak wierzyliśmy, mogli przyczynić się do waszego szczęścia!

    Większość z was ignoruje fakt, że istoty pozaziemskie brały udział w sprawowaniu
    scentralizowanej władzy, będąc dla was niewykrywalnymi do tego stopnia, że nawet
    nie podejrzewacie ich istnienia. Niemalże przejęli nad wami kontrolę w
    niezauważalny sposób. Nie muszą nawet ujawnić się na planie fizycznym, co
    właśnie w najbliższej przyszłości mogłoby sprawić, że będą niezwykle skuteczni i
    będą siać postrach. Jednakże, miejcie świadomość, że duża liczba waszych
    przedstawicieli walczy z tym niebezpieczeństwem! Miejsce świadomość, że nie
    wszystkie porwania przez UFO są przeciwko wam. Trudno jest rozpoznać prawdę!

    Jak w takich warunkach możecie korzystać z wolnej woli, gdy jesteście tak bardzo
    manipulowani? Od czego tak naprawdę jesteście wolni?

    Pokój i zjednoczenie waszych narodów byłyby pierwszym krokiem ku harmonii z
    cywilizacjami innymi, niż wasza.

    I właśnie tego ci, którzy manipulują wami z ukrycia chcą uniknąć za wszelką
    cenę, dzieląc rządzą! Rządzą również tymi, którzy rządzą wami. Ich moc pochodzi
    z tego, że mogą zasiać w was nieufność i lęk. To bardzo szkodzi waszej
    kosmicznej naturze.

    Ta wiadomość nie miałaby sensu gdyby nie to, że działalność istot wami
    manipulujących sięgnęła szczytu i gdyby nie to, że ich zwodnicze i mordercze
    plany mogą się stać rzeczywistością za kilka lat. Terminy ich realizacji
    zbliżają się ku końcowi i ludzkość doświadczy niespotykanych cierpień w ciągu
    kolejnych dziesięciu cykli.

    Aby obronić się przed tą agresją, która nie ma twarzy, musicie przynajmniej mieć
    wystarczająco dużo informacji o tym, co prowadzi do rozwiązania tego problemu.

    Tak samo jak wśród ludzi, także, wśród tych, którzy chcą was zdominować istnieje
    opozycja. Tu nie wystarczy wygląd, by odróżnić wrogów od przyjaciół. W waszym
    obecnym stanie psychiki, niezwykle trudno będzie wam ich odróżnić. Oprócz
    intuicji, gdy przyjdzie czas, będzie wam potrzebne szkolenie.

    Mając świadomość jak cenna jest wolna wola, przedstawiamy wam alternatywę.

    Co możemy zaoferować?

    Możemy wam zaoferować bardziej holistyczną wizję wszechświata i życia,
    konstruktywne współdziałanie, doświadczenie sprawiedliwych i braterskich
    kontaktów, wiedzę techniczną prowadzącą do wyzwolenia, zlikwidowanie cierpienia,
    panowanie nad własną mocą, dostęp do nowych form energii oraz lepsze pojmowanie
    świadomości.

    Nie możemy pomóc wam w przezwyciężeniu indywidualnych i zbiorowych lęków, i nie
    narzucimy praw, których byście sami nie wybrali.

    Co będziemy z tego mieć?

    Jeśli zdecydujecie, że taki kontakt ma nastąpić, z radością zapewnimy istnienie
    braterskiej równowagi w tym rejonie wszechświata, owocną współpracę
    dyplomatyczną, i wielką radość wynikającą ze świadomości, że zjednoczyliście
    się, by dokonać tego, co leży w zakresie waszych możliwości. We wszechświecie
    Radość jest niezwykle cenna, bowiem jej energia jest boska.

    Jakie pytanie wam zadajemy?

    "CZY CHCECIE BYŚMY SIĘ UJAWNILI?"

    Jak odpowiedzieć na to pytanie?

    Prawdę duszy można odczytać poprzez telepatię. Wystarczy, że jasno zadacie sobie
    to pytanie i udzielicie odpowiedzi, tak jak chcecie indywidualnie bądź w grupie.
    Nieważne czy jesteście pośrodku miasta czy pustyni, to nie ma wpływu na waszą
    odpowiedź. TAK albo NIE, NATYCHMIAST PO ZADANIU SOBIE PYTANIA! Po prostu zróbcie
    to jakbyście mówili do siebie, ale myślcie o wiadomości.

    To uniwersalne pytanie i tych kilka słów w odpowiednim kontekście wiele znaczy.
    Nie pozwólcie by ogarnęła was niepewność. Właśnie dlatego powinniście przemyśleć
    to z pełną świadomością. Aby połączyć jak najlepiej pytanie z odpowiedzią
    radzimy by odpowiedzieć po ponownym przeczytaniu tej wiadomości.
  • powszechne_referendum 11.10.08, 12:35
    Nie spieszcie się z odpowiedzią. Oddychajcie głęboko i pozwólcie, by przeniknęła
    was moc waszej wolnej woli. Bądźcie dumni z tego, kim jesteście! Problemy, jakie
    macie, mogły was osłabić. Zapomnijcie o nich na kilka minut po to byście byli
    sobą. Poczujcie jak siła w was rośnie. Macie władzę nad sobą!

    Jedna myśl, jedna odpowiedź może drastycznie zmienić waszą najbliższą
    przyszłość, w taki czy inny sposób.

    Wasza indywidualna decyzja, by zapytać siebie, czy mamy ujawnić się na planie
    materialnym, jest cenna i ważna dla nas.

    Możecie wybrać sposób, jaki najbardziej wam odpowiada. Rytuały są bezużyteczne.
    Szczera prośba z serca i wolnej woli zawsze dotrze do tych z nas, do których
    jest wysyłana.

    W swoich prywatnych wyborach określicie swoją przyszłość.

    Jaki będzie efekt?

    Decyzję te powinno podjąć jak najwięcej z was, nawet jeśli będzie się zdawało,
    że to tylko mniejszość. Zalecane jest jej rozpowszechnianie w każdy możliwy
    sposób, w tylu językach w ilu to możliwe, wśród osób was otaczających, bez
    względu na to, czy wydają się być otwarci czy nie na nową wizję przyszłości.

    Zróbcie to w humorystyczny lub ironiczny sposób, jeśli to ma wam pomóc. Możecie
    nawet otwarcie się naigrywać, jeśli dzięki temu będziecie się lepiej czuć, ale
    nie bądźcie obojętni, bo przynajmniej w taki sposób możecie uczynić użytek ze
    swojej wolnej woli.

    Zapomnijcie o fałszywych prorokach i przekazach na nasz temat, jakie
    otrzymaliście. Ta prośba jest jedną z najgłębszych, jakie mogą być. Samodzielne
    podjęcie decyzji jest waszym prawem, jak również waszą odpowiedzialnością!

    Pasywność prowadzi jedynie do braku wolności. Podobnie, brak decyzji nigdy nie
    jest skuteczny. Jeśli chcecie działać w zgodzie ze swoimi przekonaniami, co jest
    dla nas zrozumiałe, możecie powiedzieć NIE. Jeśli nie wiecie, jaką podjąć
    decyzję nie mówcie TAK z czystej ciekawości. To nie przedstawienie, to codzienne
    prawdziwe życie. MY ŻYJEMY!

    W waszej historii pełno jest przykładów, kiedy niewielkie grupy pełnych
    determinacji kobiet i mężczyzn potrafiły zmienić bieg wydarzeń.

    Tak samo jak mała grupa może przejąć władzę na Ziemi i mieć wpływ na losy
    większości, tak i mała grupa może radykalnie odmienić wasz los, jako odpowiedź
    na niemoc w obliczu tak wielkiej bezwolności i przeszkód! Możecie ułatwić
    narodziny ludzkości do Braterstwa.

    Jeden z waszych filozofów powiedział: "Dajcie mi punkt podparcia a poruszę Ziemię".

    Rozpowszechnienie tej wiadomości będzie punktem podparcia, staniemy się dźwignią
    na całe świetlne lata, w rezultacie naszego pojawienia się będziecie mogli ...
    poruszyć Ziemię.

    Jakie będą konsekwencje decyzji na tak?

    Dla nas natychmiastową konsekwencją zbiorowej decyzji na tak będzie
    materializacja naszych statków na waszym niebie i na Ziemi.

    Dla was bezpośrednim efektem będzie gwałtowne porzucenie wielu dogmatów i
    przekonań.

    Prosty kontakt wzrokowy spowodowałby wielkie reperkusje dla waszej przyszłości.
    Duża część nauki zostałaby zmodyfikowana na zawsze. Organizacja waszych
    społeczeństw na zawsze zmieniłaby się zdecydowanie na lepsze, we wszystkich
    dziedzinach. Moc byłaby domeną jednostek, ponieważ zobaczylibyście, że
    istniejemy. A dokładniej, zmieniłaby się wasza skala wartości!

    Dla nas najważniejsze byłoby to, że ludzkość stałaby się jedną rodziną wobec
    tego "nieznanego", które reprezentujemy!

    Niebezpieczeństwo oddaliłoby się od was, ponieważ bezpośrednio zmusilibyście
    tych nieproszonych gości, tych, którzy nazywamy "trzecią stroną" by się ujawnili
    i zniknęli. Wszyscy nosilibyście to samo imię i mieli te same korzenie: Ludzkość!

    Później możliwa byłaby pokojowa i pełna szacunku wymiana, jeśli tak byście
    zdecydowali. Teraz ten, kto jest głodny nie może się uśmiechać, ten, kto się boi
    nie może nas powitać. Smutno nam, gdy widzimy mężczyzn, kobiety i dzieci
    doświadczających głębokiego cierpienia ciała i duszy, podczas gdy noszą w sobie
    takie światło.


    To światło może być waszą przyszłością. Nasze stosunki mogą być postępowe.

    Przebiegałoby to w etapach kilku lub kilkudziesięcioletnich: pojawienie się
    naszych statków, fizyczne pojawienie się wśród ludzi, współpraca w zakresie
    rozwoju technicznego i duchowego, odkrywanie części galaktyki.

    Za każdym razem mielibyście nowy wybór. Moglibyście sami zdecydować czy
    przekroczenie kolejnego progu jest konieczne dla waszego zewnętrznego i
    wewnętrznego dobrobytu. Żadna decyzja nie byłaby podjęta jednostronnie.
    Odeszlibyśmy, gdybyście wspólnie podjęli taką decyzję.

    Zależnie od szybkości rozpowszechniania wiadomości minie kilka tygodni bądź
    miesięcy zanim się ujawnimy, jeśli taka będzie decyzja większości z tych, którzy
    skorzystają z możliwości wyboru i jeśli wiadomość zostanie wystarczająco
    rozpropagowana.

    Główna różnica między waszymi modlitwami do istot duchowych a waszą obecną
    decyzją jest bardzo prosta: my mamy możliwości techniczne do materializacji!

    Dlaczego jest to taki historyczny dylemat?

    Wiemy, że "obcy" uważani są za wrogów tak długo jak są symbolem "nieznanego". Na
    początkowym etapie emocje, jakie wywoła nasze pojawienie się, wzmocnią związki
    między wami na skalę światową.

    Skąd będziecie wiedzieć, czy nasze przybycie będzie konsekwencją waszego
    zbiorowego wyboru? Bo inaczej bylibyśmy tu już dawno, na waszym poziomie życia!
    Jeśli nas jeszcze nie ma, to dlatego, że nie podjęliście takiej decyzji w
    wyraźny sposób.

    Niektórzy z was mogą myśleć, że chcemy byście uwierzyli, że sami wybraliście,
    choć nie byłoby to prawdą, po to byśmy mogli usprawiedliwić nasze przybycie.
    Jaki interes mielibyśmy w tym, by otwarcie oferować wam coś, do czego nie macie
    jeszcze dostępu, dla dobra większości z was?

    Jak możecie mieć pewność, że nie jest to jedynie kolejna subtelna manipulacja
    "trzeciej strony", by was jeszcze bardziej zniewolić? Bo walka jest
    skuteczniejsza, jeśli wiemy, z czym walczymy. Czy terroryzm, który was toczy nie
    jest najlepszym przykładem?

    Cokolwiek się dzieje, wy jesteście jedynymi sędziami w swoich własnych sercach i
    duszach! Każdy wasz wybór będzie dobry i zostanie uszanowany! Pod nieobecność
    przedstawicieli ludzkości, którzy potencjalnie mogliby wprowadzić was w błąd,
    ignorujcie wszystko, co nas dotyczy jak również to, co pochodzi od tych, którzy
    wami manipulują bez waszej zgody.

    W sytuacji, w której się znajdujecie, zasada bezpieczeństwa mówiąca, że lepiej
    nie próbować nas odnaleźć już nie obowiązuje. Już jesteście w puszce Pandory,
    którą "trzecia strona" stworzyła wokół was. Jakakolwiek będzie wasza decyzja
    musicie się z niej wydostać.

    W obliczu takiego dylematu - jedna nieznana przeciw drugiej, musicie kierować
    się intuicją. Czy chcecie nas zobaczyć na własne oczy, czy tylko wierzyć w to,
    co mówią wasi filozofowie? Oto jest prawdziwe pytanie!

    Po tysiącleciach ten dzień, taki wybór wcześniej czy później musiał nadejść -
    wybór między dwoma niewiadomymi.

    Po co rozpowszechniać tę wiadomość?

    Przetłumaczcie i rozpowszechnijcie tę wiadomość. Takie działanie będzie miało
    nieodwracalny i historyczny wpływ na waszą przyszłość w skali tysiącleci, w
    przeciwnym przypadku opóźni to możliwość wyboru o kilka lat, co najmniej o jedno
    pokolenie, jeśli to pokolenie dożyje.

    Rezygnacja z wyboru oznacza poddanie się woli innych. Nie poinformowanie innych
    oznacza ryzyko, że wynik będzie niezgodny z oczekiwaniami. Obojętność oznacza
    dobrowolną rezygnację z wolnej woli.

    To dotyczy waszej przyszłości. Tu chodzi o wasz rozwój.

    Możliwe, że nie przyjmiecie tego zaproszenia oraz, że z powodu braku informacji
    przejdzie ono bez echa. Tak czy inaczej, we wszechświecie żadne pragnienie nie
    jest ignorowane.

    Wyobraźcie sobie, że pojawilibyśmy się jutro. Tysiące statków. Wyjątkowy szok
    kulturowy we współczesnej historii ludzkości. Wtedy będzie za późno, by żałować
    decyzji, bo niczego nie da się już wtedy odwrócić. Nalegamy, byście nie
    spieszyli się z decyzją
  • powszechne_referendum 11.10.08, 12:37
    Nalegamy, byście nie spieszyli się z decyzją, ale przemyśleli to! I zdecydowali!

    Wpływowe media nieszczególnie będą zainteresowane rozpowszechnianiem tej
    wiadomości. Dlatego właśnie twoim zadaniem, jako anonimowej, ale wyjątkowej,
    myślącej i kochającej istoty, jest przekazanie jej dalej.

    Sami budujecie własny los...

    "CZY CHCECIE BYŚMY SIĘ UJAWNILI?"
  • zmartfiona 11.10.08, 15:07
    Jestem ZA.
  • marian770 11.10.08, 21:51
    kurcze na wzystkich forach czytam o wizycie kosmitów 14
    października... to już jakaś paranoja. skupmy się na relacjach
    między nami, ludzmi, a nie nami - kosmitami. czy to próba
    odwrócenia uwagi przez iluminatów od obecnych problemów
    gospodarczych ?
  • neptus 11.10.08, 23:11
    Wszędzie ten sam spamer. To jakis psychol. uncertain
  • agnitum 12.10.08, 20:53
    Marian to chcesz abyśmy się ujawnili czy nie? wink)) Bo miałem właśnie przed chwilą telefon z konstelacji Oriona i nie wiedziałem co im odpowiedzieć... 8-)

    Też uwazam, że zaczyna być śmiesznie. Poza tym powyższy tekst już na tym forum zdaje się był...

    Tak nawiasem mówiąc niepokoi mnie obecna sytuacja finansowa.
    Wg. niektórych teorii prawdziwe NWO za niedługo się zacznie...
    Poczytajcie np. tu wiele portali/gazet to "przedrukowało::
    www.rp.pl/artykul/2,203423.html
    www.pardon.pl/artykul/6506/stan_wojenny_w_usa_rzad_juz_szykuje_trumny
    www.tvn24.pl/12691,1568270,0,1,stan-wojenny-w-usa--wyborow-nie-bedzie,wiadomosc.html
    www.dziennik.pl/swiat/article250231/Bush_wprowadzi_stan_wojenny_.html

    Pozdrawiam smile
    Agnitum
  • marian770 12.10.08, 23:58
    > Marian to chcesz abyśmy się ujawnili czy nie? wink)) Bo miałem
    właśnie przed chw
    > ilą telefon z konstelacji Oriona i nie wiedziałem co im
    odpowiedzieć... 8-)

    dobrze wiemy że to tylko ciekawostka. wierze że obce cywilizacje są
    tutaj, w ich interwencje na nasze życie i tzw. ogrodników ( oczym
    świadczą moje wypowiedzi na tym forum ). nie w tym rzecz. ONI
    doskonale zdają sobie sprawę jaki to miałoby destrukcyjny wpływ na
    ludzkośc - pod każdym względem społecznym, kulturowym, religijnym ,
    ekonomicznym - w każdej dziedzinie życia. to powiodło by świat na
    skraj przepaści. gdyby więc takie coś się zdarzyło byłoby to
    projektem Iluminatów w celu zniewolenia świata

    Wszyscy pewnie kojarzą słynną już auducje radiową z 1938 r. w USA
    Orsona Wellesa " Wojna światów " o ataku marsjan na ziemie. Ludzie
    myśleli że to się dzieje naprawdę

    "Audycja wywołuje panikę w całych Stanach Zjednoczonych.
    Tysiące słuchaczy opuszczają domostwa i rzucają się z rodzinami do
    ucieczki. Tysiące chowają się w piwnicach, ładują broń, by drogo
    sprzedać swe życie. W Nowym Jorku mnóstwo ludzi ucieka z domów do
    parków. W Harlemie komisariaty policji przy ulicy 123 Wschodniej
    oraz 135 Wschodniej oblężone są przez uciekinierów domagających się
    informacji, dokąd będą ewakuowani. Łącznica telefoniczna
    redakcji "New York Timesa" w krótkim czasie przyjmuje 875 alarmów od
    przerażonych czytelników. Część z nich chce się dowiedzieć od
    dyżurnego redaktora, o której godzinie nastąpi koniec świata. W
    Newark ponad dwadzieścia rodzin z bloku przy Alei Hawthorne'a rusza
    do ucieczki na prowincję. Wszyscy mają głowy owinięte mokrymi
    ręcznikami dla ochrony przed marsjańskim gazem"

    całośc tutaj
    wyborcza.pl/1,86176,2991236.html

    Agnitum, odnośnie obecnej sytuacji gospodarczej - siedze w tym dosyć
    głęboko, gdyż finanse są branżą którą sie zajmuje. czytałem o tym
    już rok temu. scenariusz jest znany. ale go tutaj go nie podam - nie
    odważe się. nie chce załamywać ludzi. wysle Ci prywatnie na maila
    gazetowego to co wiem
  • 28erzulie 13.10.08, 20:18
    ja tez prosze, Marian
    erzulitka@wp.pl

    to ja, erzulie27, tylko zgubilam haslo do starego konta
  • marian770 13.10.08, 21:16
    jesteś pewna ?
    to są przygniatające wieści.
    powiem tylko jedno - do końca 2009 roku będzie kryzys się coraz
    bardziej pogłębiał. grozi niewypłacalnośc banków- karty kredytowe/
    debetowe MOGĄ przestać być honorowane, będzie rządzić gotówka, ale
    i to nie jest pewne. istnieje pewne prawdopodobieństwo upadku dolara
    a co za tym idzie innych walut na świecie. może to przyczynić się do
    rozruchów społecznych i pustych półek w sklepach.

    rady - jeśli macie gotówkę, wyjąć ja i zanwestować w ziemie, złoto ,
    srebro. zrobić na wszelki wypadek zapasy żynowści o długim terminie
    trwałości ( koło 2 lat ) - na 90 % nie będą potrzebne ale
    prawdopodobnieństwo takie istniej więc warto się ubezpieczyć.
  • lilith_6 13.10.08, 21:58
    "na 90 % nie będą potrzebne"

    Powiedziałabym nawet, że na 99 % smile
    Zazwyczaj jest tak, że czarne scenariusze, które są pisane przez "większość" nie
    sprawdzają się. Bo "większość", niestety (a raczej na szczęście), jest
    anty-wskaźnikiem. Życie jest dużo bardziej nieprzewidywalne, niż mogłoby się
    wydawać smile
  • marian770 14.10.08, 00:26
    >Powiedziałabym nawet, że na 99 % smile

    a na jakiej podstawie tak uważasz ? chcesz się wdać ze mna w
    polemikę ekonomiczną ? ( to jest mój zawód i tym się specjalizuje,
    dodatkowo mam merytoryczne wsparcie od mojej zony, która jest
    doktorem ekonomii )
    domyslam się że nie. więc Ci powiem że Ty jesteś w tej większości
    które myśli że tak nie będzie, że wszystko będzie dobrze.

    Życie jest dużo bardziej nieprzewidywalne, niż mogłoby się
    > wydawać smile

    smile zycie tak, ale ekonomia już duzo bardziej przewidywalna. wiadomo
    że jeśli nastąpi wydarzenie "A" to będzie "B". "A" już nastapiło.
    Reakcja czyli "B" będzie się potęgowła cały 2009 r. i prosze nie
    zmuszaj mnie do wykładania całych teorii ekonomii, wielu zasnie po
    przeczytaniu pierwszego zdania, i wielu i tak dużo z tego nie
    zrozumie
  • lilith_6 14.10.08, 13:18
    > ( to jest mój zawód i tym się specjalizuje,
    > dodatkowo mam merytoryczne wsparcie od mojej zony, która jest
    > doktorem ekonomii )

    No to rozumiem Twoją nerwową reakcję tongue_out
    Nie musisz się bronić (powołując sie na tytuły naukowe członków Twojej rodzin i swoje kompetencje), bo ja Cię nie atakuję. Nie zamierzam podważać Twoich kompetencji, po prostu wyraziłam swoje zdanie.
    A propos tytułów naukowych - iluż to doktorów (i to nawet Harvardu), czy absolwentów MBA pracowało dla Lehmans Brother, Bear Stearns, AIG.. tongue_out
    Ale do rzeczy. Pytasz na jakiej podstawie uważam, że czarny scenariusz się nie sprawdzi. Na podstawie zaobserwowanych (nie tylko przeze mnie) prawidłowości - i tutaj musiałabym powtórzyć to, co napisałam o większości (z tym, że nie chodziło mi o większość ludzi, a większość tych, którzy zajmują się tematem) i o życiu.

    > smile zycie tak, ale ekonomia już duzo bardziej przewidywalna. wiadomo
    > że jeśli nastąpi wydarzenie "A" to będzie "B".

    To co piszesz, miałoby sens jedynie wówczas, gdybyśmy obracali się jedynie w sferze teorii. Niestety, często bywa tak, jak popularnym powiedzeniu: "teoria swoje, a życie swoje". A my mówimy o życiu, a dokładniej o zastosowaniu ekonomii w życiu. Tak więc w tym przypadku należy brać pod uwagę jego nieprzewidywalność.

    Przyznaję z tym 99% trochę mnie poniosło (to chyba przez mój wrodzony optymizm ;p). Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że to, o czym piszesz jest możliwe. Jednak nadal uważam, że mało prawdopodobne.

    PS Skoro Twoja żona jest naukowcem, to być może się znamy z konferencji naukowych smile Napisz, proszę, na priv jak się nazywa. Jeśli jednak nie chcesz ujawniać jej nazwiska, zrozumiem.
  • marian770 14.10.08, 16:50
    > A propos tytułów naukowych - iluż to doktorów (i to nawet
    Harvardu), czy absolw
    > entów MBA pracowało dla Lehmans Brother, Bear Stearns, AIG.. tongue_out

    to było tak proste do przewidzenia jak to że 2+ 2 = 4
    wszyscy o tym wiedzieli. ale liczyła się tylko sprzedaż - wyniki.
    którego amerykanina obchodzi co będzie za rok ? on zyje dniem
    dzisiejszym i się nie przejmuje że jak wzrośnie drastycznie
    oprocentowanie kredytu to nie będzie miał kasy na spłatę odsetek a
    co dopiero raty kapitału pożyczonego. teraz miliony rodzin w USa
    ląduje na bruku -spowodu swoej bezmyślności.

    a było to tak ( fragment z pewnego artykułu )


    Klient: Kurcze, chciałbym kupić dom, ale nie mam nawet pieniędzy na
    wkład własny i chyba nie stać mnie na miesięczne raty. Może mi pan
    pomóc?

    Doradca: Jasne! Wkład własny nie jest już potrzebny, bo przecież
    wartość domu cały czas będzie rosła! I damy panu naprawdę niskie
    odsetki przez kilka lat. Podniesiemy je potem, dobrze?

    Klient: Nie ma sprawy. Jest jeszcze coś... Mam wrednego pracodawcę i
    może nie wydać mi zaświadczenia o pracy. Czy to będzie jakiś problem?

    Doradca: Ależ skąd. Możemy panu udzielić specjalnego "kredytu dla
    kłamców". Sam pan potwierdzi swoje zatrudnienie i dochody.

    Klient: Jesteście niesamowici! Nie wyrzucacie za drzwi takich jak ja.

    Doradca: Prawdę mówiąc, to nie my pożyczamy panu pieniądze -
    dostanie je pan z banku - więc szczerze mówiąc, mamy gdzieś, czy
    spłaci pan kredyt. A prowizję i tak dostaniemy.

    Klient: Ale numer! No to do dzieła!"

    całośc tutaj

    wyborcza.pl:80/1,76842,5762958,Bankier_z_Wall_Street__Spieprzylismy_sprawe__Pardonsik.html



    jest to także efekt stworzenia bańki nieruchomościowej ( obniżki
    stóp procentowych prze FED z 6,5 % w 2000 r. do 1 % w 2004 ) a
    następnie jej przekucia ( podwyżki do 5,25 w 2006 ).
    winne temu też są właśnie zbyt liberlane regulacje dotyczące
    przyznawania kredytów , oraz stworzenia instrumentów finansowych (
    głównie obligacji ) opartych o kredyty hipoteczne ( CDO ).

    dlaczego to się nie dzieje w Polsce ? bo nie mamy takich debili jak
    w USa, ale tak naprawdę to wszystko zostało przemyślanie ukartowane

    > To co piszesz, miałoby sens jedynie wówczas, gdybyśmy obracali się
    jedynie w sf
    > erze teorii. Niestety, często bywa tak, jak popularnym
    powiedzeniu: "teoria swo
    > je, a życie swoje". A my mówimy o życiu, a dokładniej o
    zastosowaniu ekonomii w
    > życiu. Tak więc w tym przypadku należy brać pod uwagę jego
    nieprzewidywalność.

    cóz jeśli ludzie zrobią run na banki bo przestaną mu ufać i zaczną
    na gwałt wypłacać gotówkę to bank stanie się nie wypłacalny. ten
    wariant póki co nam nie grozi. ale mało kto zdaje sobie sprawę że
    zbliża się kryzys obligacji amerykańskich, a mówiąc dokładniej coraz
    jest mniej chętnych do ich zakupu. jeśli banki centralne krajów
    azjatyckich, arabskich i innych które mają duże rezerwy walutowe
    zainwestowane w te obliagacji zechcą je spienięzyć to USA staną się
    bankrutem. dolar wtedy upadnie a wraz znim pozostałe waluty.czy to
    jest mozliwe ? - Chiny odmówiły ostatnio kupna obligacji US na kwotę
    kilkudziesięcu miliardów dolarów.... proces się zaczyna...
  • lilith_6 14.10.08, 17:16
    Marian, nie chcę wchodzić z Tobą w dyskusje tego typu, bo uważam, że to tylko
    strata czasu i energii.
    Przedstawiłeś jeden z możliwych scenariuszy (sprawa obligacji jest znana, mówi
    się o tym zagrożeniu już od dość dawna, mimo tego Ameryka nadal sobie jakoś
    radzi) i w dodatku przedstawiłeś go tak, jak gdyby nie było innych możliwości.
    To zwykłe straszenie. Owszem, trzeba mówić o pewnych rzeczach, ale na pewno nie
    w ten sposób.

    Poza tym, że straszysz, dajesz konkretne wskazówki, co robić, aby jednak
    doprowadzić do krachu...

    > cóz jeśli ludzie zrobią run na banki bo przestaną mu ufać i zaczną
    > na gwałt wypłacać gotówkę to bank stanie się nie wypłacalny. ten
    > wariant póki co nam nie grozi.

    Ale może zagrozić, jeśli ludzie zrobią to, co im radzisz (czyli "run na banki"):

    Autor: marian770 13.10.08, 21:16
    > rady - jeśli macie gotówkę, wyjąć ja i zanwestować w ziemie, złoto, srebro.

    Podejrzewam, że świadomie nie chcesz aby stało się tak, jak piszesz, ale widać,
    że Cię to kręci i ekscytuje sad
  • marian770 14.10.08, 17:42
    > Marian, nie chcę wchodzić z Tobą w dyskusje tego typu, bo uważam,
    że to tylko
    > strata czasu i energii.

    też tak sądze.

    > To zwykłe straszenie. Owszem, trzeba mówić o pewnych rzeczach, ale
    na pewno nie
    > w ten sposób.

    a w jaki ?


    > Poza tym, że straszysz, dajesz konkretne wskazówki, co robić, aby
    > jednak doprowadzić do krachu...

    wyolbrzymiasz moją role wink. nie mam aż tak dużego wpływu na rynek
    finansowy na świecie żeby doprowadzić go do krachu wink

    > Podejrzewam, że świadomie nie chcesz aby stało się tak, jak
    piszesz, ale widać,
    > że Cię to kręci i ekscytuje sad

    staram się podzielić pewnymi informacjami które mają szanse na
    realizacje. nie kręci mnie i to nie ekscytuje- to mnie dołuje.
    napisałem swoje wskazówki. to kto jak zrobi to jego sprawa.
    i na koniec - ja nie mówie że tak będzie, tylko że istniejeo becnie
    większa szansa na to niż wcześniej.
    po koniec 2009 pogadamy o tym. tylko wtedy mi nie pisze że to było
    do przewidzenia




  • lilith_6 14.10.08, 18:16
    > > Marian, nie chcę wchodzić z Tobą w dyskusje tego typu, bo uważam,
    > że to tylko
    > > strata czasu i energii.
    >
    > też tak sądze.

    No to chociaż w jednym się zgadzamy smile
  • aarvedui 31.01.09, 16:03
    jeśli już wyborcza o tym pisze, to już temat przebrzmiały.
    dolar bez wartości, ale może po prostu chodzi o to,żeby uwolnić się od
    zależności od chin i próbować załatwić je jak rosje
    --
    z netykiety prowadzących fora:
    "...w dobrym tonie jest informować użytkowników o powodach kasowania postów i
    tematów,publicznie lub prywatnie(...)pozostawiać odnośnik do zablokowanego
    tematu przeznaczonego do skasowania przez jakiś czas(...)"
  • marian770 31.01.09, 18:17
    narazie dolar zyskuje na wartości i wg prognoz analityków ( oraz
    tekstu z innego wątku "co z tą Polską w 2009" ) wynika że dolar
    będzie się dalej umacniał. znam jednego analityka który prognozuje
    usd/pln na poziomie 4 złotych do końca kwietnia i jest to realna
    prognoza.
    przyszłośc dolara leży w rękach elity finansowej ( czyli członków
    Iluminatów )- jesli będzie ich zyczenie aby doprowadzić do upadku
    dolara, zastepując ją np Amero to tak będa pociągali za sznurki
    procesami ekonomicznymi że spowoduje pęknięcie tej bańki na
    obligacjach amerykańskich.
    jak moża wyczytać z tekstu, w sytuacjach wysokiego zadłużenia
    państwa w stosunku do PKB w normalnym kraju robi się cięcia i
    oszczędności. tutaj mamy proces odwrtony - ładuje się nastepne
    tysiące miliardów dolarów a to w ratowanie bankówe a to na zasiłki,
    opiekę zdrowotną,emerytury, itd.
    a więc jak pęknie bańka nikt nie powie że robili źle- chcieli
    przecież wyciągnąc gospodarkę z zapaści, a że wyjdzie jeszcze
    gorzej.. - trudno, nie wyszło.
    Iluminaci tak orkiestrują wydarzeniami na świecie, że nie
    wiele ludzi się orientuje że to wszytko jest ukartowane
  • motyvvacja 31.01.09, 18:34

    Marianku to znaczy zeby zmieniac dolce przed kwietniem?smile

    Jak dobrze ze mamy forumsmile
    --
    Niech Moc będzie z Wami!
  • princesswhitewolf 31.01.09, 19:57
    w sumie najlepiej inwestowac w grunt bo na dluzsza mete tylko to moze sie okazac
    bezpieczne. Zloto do jakiegos tam stopnia tez.
  • marian770 01.02.09, 12:36
    to zależy na co zmienić...
    nie jestem ani wróżką ani jasnowidzem ( a i ci się mylą ) ale znam
    owego analityka i wiem że sprawdzalność prognoz ma wysoką.
    ale trzeba też pamiętać że take zakłady to czysta spekulacja.
    jednak istnieje wysoka szansa na to że złotówka w stusunku do dolara
    ( a także innych walut typu CHF czy EUR ) będzie się osłabiać.

    lepsze inwestycje to np. kupno złota w postaci monet np. Orła
    Bielika w NBP.w ciągu miesiąca ( w styczniu ) złoto podrożało o 40 %
    w złotówkach. stopa zwrotu imponująca. na kryzysy wszelkie związane
    z spadkiem wartości jakielkowiek waluty to było zawsze najlepsze
    zabezpieczenie

    ps. nie chce za duzo się tutaj rozpisywać w tej tematyce, przecież
    to forum o rozwoju duchowym. z drugiej strony na zachodzie pastorzy
    chwalą bycie bogatym ( Bóg chce abysmy byli szczęsliwi ), pewnie
    dlatego USA jest zamożnym krajem a Polska nie wink
  • marian770 01.02.09, 12:50
    > ale może po prostu chodzi o to,żeby uwolnić się od
    > zależności od chin i próbować załatwić je jak rosje

    najwiekszymi dłużnikami USA są Chiny i Japonia. gdyby USA
    zbankrutował rezerwy walutowe tych państw umieszczone w obligacjach
    się by wyzerowały. jakież to wygodne byłoby dla USA wink
  • storczykova 03.02.09, 07:59
    co wam powiem to wam powiem, ale wam powiem - jak obserwuje to się u
    znajomych i u mnie dzieje - to jestem pewna, że oni są tu miedzy
    nami stale. i maja niezłe jaja jak nas obserwuja.chyba że to nie oni
    ale duchy,. albo project blue beam jest niczym w porównaniu z inna
    tajna technologią, potrafiąca przekształcać w mgnieniu oka nieduże
    przedmioty. co to tam dla nich. no nic. ja na wszelki wypadek
    przygotowuje projekt budowy luksusowego domu wariatów, gdybym wgrała
    w totka. no to nara
  • ben_hur36 13.10.08, 22:34
    Witam i zarazem pozdrawiam. Marian ja też poproszę na e-maila gazetowego ben_hur36.
    Co do sytuacji to jedyne co możemy robic to wspólnie medytowac nad rozszerzeniem
    światła w nas samych, promieniującego na świat i jej mieszkańców.....
  • marian770 14.10.08, 00:06
    ben_hur36 - nie gniewaj się ale nie chce rozsyłać złych wieści. nie
    chce zanudzać też ludzi na temat wpływu kryzysu amerykańskich
    obligacji na dolara i skutki tego dla innych walut.
    to co napisałem w poscie powyzej jest kwintesensją tego co sądze.
    więcej wiedzieć nie ma potrzeby wink
  • eevvaa 14.10.08, 14:16

    -No właśnie czarnowidztwo się sprawdza, bo ludzie wierzą w to, a gdzie tu
    pozytywne myślenie?
    -
    Uśmiech wędruje daleko...
  • lilith_6 14.10.08, 14:41
    Już od jakieś czasu nachodzi mnie myśl, że nazwa tego forum zupełnie nie pasuje
    do jego treści sad
  • zmartfiona 14.10.08, 15:35
    a ja czekam na tych kosmitów, biegam od okna do okna i doopa..
  • marian770 14.10.08, 16:05
    może więc byś zapoczątkowała jakieś posty o pozytywnym myśleniu
    zamiast narzekać że jest be i me
  • lilith_6 14.10.08, 17:23
    Marian,
    swego czasu (gdy to forum należało do Ewy) udzielałam się w wielu wątkach. I nadal od czasu do czasu tu zaglądam, chyba dlatego, że mam do niego sentyment smile Ale pisać częściej nie zamierzam. Obecne forum (przynajmniej w sporej części) to nie moje klimaty smile
  • marian770 14.10.08, 16:03
    czsami działają samosprawdzające się przepowiednie, ale w tym
    przypadku mówimy o pewnym zdrowej dawce ostrożności.

    pasy w samochodzie nie trzeba zapinać bo będziemy mieli wypadek.
    pasy zapinamy dlatego, bo gdybysmy nie daj Boże go mieli, to może
    nam uratować życie.
    a wg Twojej teorii wszyscy co zapinają pasy uprawiają czarnowidztwo.

    mówimy o pewnym szacowaniu prawdopodobieństwa. a pisze dlatego gdyż
    mam informacje że taka możliwośc istnieje. taki jest plan iluminatów.
    doprowadzić świat do załamania finansowego, w którym cało zło zgoni
    się na gotówkę. stąd będą próby wprowadzenia pieniądza tylko
    elektronicznego - bezgotówkowego, a po to gdyż transkacje cyfrowe
    zostawiają ślady ( co i gdzie kupiłaś ). stąd jesli bedę miał kaprys
    dać drobniaka biedakowi zapewne potrącą mi od tego podatek od
    darowizny.

  • lilith_6 14.10.08, 17:29
    Pod rozwagę:
    Jackowski w 2004 "przepowiadał", że Lepper jest jedynym uczciwym politykiem na
    polskiej scenie politycznej ;P
    Trzeba być świadomym, że tak już bywa z przepowiedniami: jedne się sprawdzają, a
    inne nie. To, że jakieś przewidywania Jackowskiego się spełniły nie znaczy, że
    następne też się spełnią.
    I jeszcze tak na marginesie: facet kiedyś wspominał, że przez te jego czarne
    wizje źle śpi, a nawet na ulicę boi się wyjść. To daje do myślenia wink
  • marian770 14.10.08, 17:46
    człowiek na wyrywkową pamieć.
    jesli mu się nie spodoba twarz np. Jackowskiego to będzie go opluwał
    i szkalował i wskazywał same jego niepowodzenia.
  • lilith_6 14.10.08, 18:18
    To co napisałam o Jackowskim nie jest opluwaniem, ani szkalowaniem. Radzę Ci
    trzymać emocje na wodzy.
  • marian770 14.10.08, 18:57
    z mojego punktu widzenia tak to wygląda
    ale masz racjię, poniosło mnie tutaj
  • eevvaa 15.10.08, 14:28

    -Fenomen Jackowskiego jest potwierdzony,ale to co on przewiduje wcale nie musi
    się spełnić.On po prostu wchodzi w matrycę tego co sami stworzyliśmy swoim
    myśleniem jako zbiorowość, zmieniając myślenie na pozytywne zmieniamy całą
    matrycę i jego wizja następna będzie inna. Powinniśmy wykorzystywać fenomen
    takich ludzi do pozytywnych zmian, a nie dajemy pożywkę złej wizji i ona w
    następstwie się spełnia.

    Uśmiech wędruje daleko...
  • mskaiq 31.01.09, 23:47
    Niech sie ujawnia, nie wiem dlaczego sie nie ujawnili datad. Chociaz
    oni ujawnili sie przekazujac ten apel.
    Proponuje zeby wystapili w dzieniku telewizyjnym. Wedlug mnie nie
    pojawia sie bo ich nie ma. Kazdy moze napisac taki apel, trudniej
    jednak wystapic w telewizji.
    Serdeczne pozdrowienia.


  • agnitum 01.02.09, 08:25
    No właśnie
    I ja jeszcze dodam aby koniecznie przed sportem, bo po sporcie zaraz wyłączam tv

    smile
    Agnitum
  • avventura 03.02.09, 19:06
    a pogody nie oglądasz?smile
    --
    salve smile
  • aarvedui 04.02.09, 15:10
    mskaiq napisał:

    > Niech sie ujawnia, nie wiem dlaczego sie nie ujawnili datad. Chociaz
    > oni ujawnili sie przekazujac ten apel.
    > Proponuje zeby wystapili w dzieniku telewizyjnym. Wedlug mnie nie
    > pojawia sie bo ich nie ma. Kazdy moze napisac taki apel, trudniej
    > jednak wystapic w telewizji.

    czy to znaczy, że nie istniejesz?
    no chyba, ze występujesz w tv (np prowadzisz pogodę w tvn ;p )

    jeśli chcesz być uczciwy wobec dowodu - to również Twój post nie dowodzi Twojego
    istnienia. możesz być nawet sztuczną inteligencją spontanicznie powstałą z
    zawirowań Sieci, jaką często opisują pisarze s-f.
  • motyvvacja 04.02.09, 15:13

    Lol aarvedui smile
    --
    Niech Moc będzie z Wami!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.